Dodaj do ulubionych

Szlag z tym NFZ-tem

23.08.11, 21:51
dostałam już datę wyjazdu do sanatorium z córka 26 października - 16 listopada ( porażka ) dzwonię ,żeby się zorientować a Pani mówi ,że z młodszym ( 2,4 m-ce ) mnie nie przjmą ewentualnie pelnopłatnie. Byłam zszokowana, mówię, że dziecko je ze mną i spi w trystycznym łożku i gucio. Kosz masakra. To było w szczawno-zdrój. /Dzwoniłam zapytac do NFZ zapytać co zrobić i Pani zaproponowała same zabiegi w np ciechocinku i mieszkać w kwaterze. podzwoniłam popytałam i koszt wyszedł ten sam. Co tam w sanatorium za mnie i młodszego a w ciechocinku za mnie, dzieci nie płacą albo połowę, zalezygdzie. No i termin yłby jeszcze na wrzesień. Tyle że duzo jest do wyboru a zdjęcia mogą się róznic od rzeczywistości. Więc może któraś poradziiii .....
Obserwuj wątek
    • naomi19 Re: Szlag z tym NFZ-tem 23.08.11, 22:54
      Przeczytałam 2 razy i nic nie rozumiem...
      smile
      Spoko, mam tak samo, jak piszę w emocjach big_grin
      Tak czy siak- szlag z tym NFZ-tem.
      • alfa36 Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 00:15
        No ale co masz do wyboru? Wrzesien w Ciechocinku może byc (można do bólu spacerowac), poza tym jest tam fajny basen w jednym z sanatoriów. Niedaleko do Torunia, więc można cos przy okazji zobaczyc (choc z maluchem... no nie wiem). Ogólnie Ciechocinek jest wedlug mnie brzydki i niezadbany, ale i tak jeżdżę tam każdej zimy na kilka dni. Masz rację z tym NFZ... A jeżeli chodzi o sanatoria, to przeginają. Moj tato mial ktoregos roku pobyt od 20 maja, ale jako, że jedyna wnuczka miala wtedy komunię swiętą, to dziadek postanowil jechac dzien pozniej, o czym powiadomil i NFZ i sanatorium, do ktorego mial jechac. Po przyjezdzie okazalo się, ze musi doplacic za pozniejszy przyjazd. Paranoja. Co więcej, gdyby nie powiadamial, to uznaliby ten pozniejszy przyjazd za zdarzenie losowe i nie musialby doplacac.
    • czar_bajry Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 00:30
      Jak Szczawno to w skierowanie do "Zucha" dostałaś- masakra.
      Zadzwoń do Młynarza tam przyjmują tych z Zucha a jest świetnie, dziwi mnie to iż każą Ci płacić za malucha jak ja byłam to dzieci poniżej 3 lat( czyli młodsze rodzeństwo) były bezpłatnie.
      Jeśli masz pytania to możesz na priv napisać.
      • 2-aleksandra1981 Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 10:15
        nie do do Cisa dostałyśmy, bo w zuchu są samodzielne dzieci, moje będzie mić 5 lat. Bardziej mnie przeraża listopad.... okropna pogoda i może być zimno....
        • naomi19 Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 10:18
          okropna pogoda i może być zimno....
          Bardzo Cię proszę, weź mi wytłumacz jaki ma to wpływ na leczenie sanatoryjne. Nie chcesz- nie jedź. Wykup sobie prywatny turnus w prywatnym sanatorium i jedź w sierpniu.
          • wuika Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 10:50
            Przecież wiadomo, że sanatorium to takie tańsze wakacje wink
    • przeciwcialo Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 06:25
      Poproś o zmianę na inne sanatorium. W Rabce jak byłam z synkiem było sporo rodziców z niemowlakami, jedni nawet z 3 miesięcznym. Cos za to małe płacili bo w sumie ale nie pełną stawkę.
      • nowel1 Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 11:34
        Moim zdaniem sanatoria powinny zostać zlikwidowane. Darmowe wakacje na koszt podatnika. W sytuacji, gdy w systemie brakuje pieniędzy na świadczenia ratujące życie, jest to po prostu fanaberia, zupełnie nie wiem w imie czego utrzymywana.
        • izak31 Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 11:39
          W ogóle dziwne branie drugiego dziecka.....skoro musisz sie zajac młodszym to niech jedzie tatus ze starszym albo zostanie w domu z młodszym? To jestes tylko jednym rodzicem na dwójke dzieci?
        • przeciwcialo Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 15:07
          Sanatoria sa potrzebne. Gdyby nie wyjazdy do sanatorium NFZ sporo dopłacałby do leczenia dzieci w postaci leków, zus w postaci zasiłków L4. To wbrew pozorom nie jest tania rzecz.
          Nie widzę tez powodów do oburzenia że drugie dziecko sie zabiera. Matka nie jedzie tam na darmoche tylko płaci wcale nie mało. NFZ opłaca tylko pobyt i leczenie dziecka, opieke zapewnia rodzic.
          • nowel1 Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 17:49
            Wierzysz, że 3-tygodniowy pobyt w sanatorium zmienia na stałe stan zdrowia na tyle, że zmniejsza się ilość przyjmowanych leków i dziecko przestaje mieć infekcje?
            • przeciwcialo Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 18:22
              Pierwszy turnus z zabiegami zapłacilismy sami. W tym roku bylismy na nfz. Widze znacząca poprawe. Niektórych leków nie ma potrzeby stosowac. Za rok tez pojadę z dziecmi. Wole to niz latać po lekarzach. Wazne aby wybrać dobry, bogaty w bogactwa naturalne uzdrowisko.
              Lekarz sam sugerował wyjazd w konkretne miejsce, ma swoje obserwacje na pacjentach.
              Może to czary mary ale u nas działa i uważam że trzeba skorzystac z szansy jakią daje sanatorium.
              • aurita Re: Szlag z tym NFZ-tem 25.08.11, 10:20

                eee ja nigdy nie bylam z dzieckiem w sanatorium, kupilam nebulizator, uzylam raz i juz widze poprawe: niektorych lekow nie trzeba podawac...


                Oczywiscie to ironia (ale fakt ze nie mialam okazji uzywac wiecej po zakupie), moje dziecko poprostu nabralo odpornosci przechodzac rozne choroby.
    • mama_kotula Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 11:45
      Cytat
      Pani mówi ,że z młodszym ( 2,4 m-ce ) mnie nie przjmą ewentualnie pelnopłatnie. Byłam zszokowana, mówię, że dziecko je ze mną i spi w trystycznym łożku i gucio.


      Rozumiem również, że kąpiecie się w jednej wodzie, ręce myjecie w jednej wodzie? tongue_out

      Nie ogarniam, dlaczego NFZ ma finansować pobyt w sanatorium twojemu ZDROWEMU dziecku.
      • przeciwcialo Re: Szlag z tym NFZ-tem 24.08.11, 15:09
        Byłam niedawno w sanatorium i za takie małe dzieci płacili rodzice chyba 10 czy 15 zł opłaty administracyjnej. Właśnie za wodę, prad itp.
        • mama_kotula Re: Szlag z tym NFZ-tem 25.08.11, 09:38
          przeciwcialo napisała:
          > Byłam niedawno w sanatorium i za takie małe dzieci płacili rodzice chyba 10 czy
          > 15 zł opłaty administracyjnej. Właśnie za wodę, prad itp.

          Przeciwcialo, ja rozumiem i choćby czegoś takiego oczekuję. Nie podoba mi się podejście autorki "bo ja nie mam z kim młodszego dziecka zostawić to MI SIE NALEŻY darmowy pobyt dla niego".
          Uważam, że sanatoria wykazują dobrą wolę, pozwalając na pobyt rodzica z dodatkowym dzieckiem, bo równie dobrze mają pełne prawo mieć w rzyci to, że rodzic nie ma z kim zostawić. To nie jest z dnia na dzień, że nagle trzeba pojechać do sanatorium i co wtedy, olaboga z dwulatkiem? No sorry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka