26.08.11, 10:28
Dziś do porannej kawy uraczyłam się artykułem w Metrze www.emetro.pl/emetro/1,85648,10175165,Witaj_szkolo__zegnaj_wyplato.html i lekko mną wstrząsnęło. Artykuł dotyczy zapomóg i kredytów w związku ze zbliżającym się rokiem szkolnym. No i min napisano iż KGHM (państwowa spółka jakby ktoś nie pamiętał) wypłaciła ponad 8 tyś pracownikom mającym dzieci w wieku szkolnym premię (bo tak to chyba należy nazwać) w wysokości po 2 000 zł. Nie muszą przedstawiać żadnych rachunków na co wydali kasę.
Czy ktoś tam jest normalny?
Pomijając że to spółka ze średnia zarobków pewnie dwukrotnie wyższą od liczonych globalnie w PL to 2 000 na wyprawkę generalnie jest przegięciem.
Obserwuj wątek
    • freakwave Re: kredkowe 26.08.11, 10:30
      no coz zawsze mozesz sie zatrudnic w kghm i wydobywac miedz jako gornik to przeciez najlatwiejszy zawod swiata co nie big_grin
      • lelija05 Re: kredkowe 26.08.11, 10:34
        Zawsze można się zatrudnić jako pracownik biurowy i mieć takie same świadczenia jak zwykły górnik smile
        • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 10:37
          Generalnie nic prostszego - zatrudnić się w firmie, która dobrze płaci. Nie zawsze osiągalne (nie każdy rzuci wszystko i się wyniesie gdzieś tam), nie zawsze możliwe (pewnie średnia ilość na stanowisko przy takich średnich zarobkach jest wyższa niż standardowa), ale pomarudzić, jak to inni mają lepiej, a ja nie, zawsze można, co nie? wink
          • dorek3 Re: kredkowe 26.08.11, 10:43
            Widzę, że jak na ematce się wszystkiego łapatologicznie nie napiszę to już ciężko liczyć na zrozumienie. Uniosłam się bo uznałam że wypłacanie takich "zapomóg" w państwowej spółce jest zdecydowanie przegięcie.
            Sama nie narzekam, pracuję w spółce prywatnej w dodatku z obcym kapitałem i spokojnie kupuje wyprawkę bez pomocy z zewnątrz. Nie kieruje mną więc zazdrość a poczucie, że ktoś podejmuje nieodpowiedzialne decyzje finansowe (ta akurat jest tylko ułamkiem promila).
            No ale skoro spółka jest tylko w 30% państwowa to już jestem o 2/3 spokojniejsza.
            • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 10:47
              Tak, bo jak ktoś pracuje na państwowym, to minimalna krajowa i niech się cieszy, że się opierdziela cały dzień. Przecież wiadomo, że na państwowej posadzie nie robi się nic, tylko pierdzi w stołek, pije kawę i tak się spędza dzień.
              Otóż nie, niezależnie od formy własnościowej spółki / firmy, pracownicy są wynagradzani. Jedli lepiej, inni gorzej, zależnie od zawodu, zajmowanego stanowiska, możliwości firmy, umiejętności negocjacyjnych. Jak będziemy płacić minimalne dopuszczalne pieniądze tylko dlatego, że firma jest państwowa (choćby w jakimś stopniu), to potem mamy: niedouczonych urzędników, przekupnych policjantów / prokuratorów / sędziów, źle zarządzane wielkie przedsiębiorstwa państwowe.
              Żeby nie było - nie, nie pracuję w firmie, gdzie państwo miałoby chociaż 1% udziałów, nikt z mojej rodziny również nie, więc to nie jest tak, że bronię, bo mam z tego jakieś korzyści.
              • dorek3 Re: kredkowe 26.08.11, 10:51
                Ale o czym Ty piszesz???? Co ma piernik do wiatraka???

                Ja nie dyskutuję z pensjami w KGHMie (które są relatywnie wysokie) tylko z zasadnością wypłacania takich dodatków w takiej wysokości. Równie dobrze mogę Ci napisać że skoro ktoś (także górnik) uważa że zarabia za mało jak na wykonywaną pracę to niech zmieni zawód, firmę etc.
                • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 11:12
                  I będziesz miała rację. Jeśli komuś jest mało tam, gdzie pracuje, w zawodzie, który wykonuje, to niech go zmieni, ew. zmieni firmę.
                  Mi może nie pasować to, że mój dyrektor zarabia 5x tyle, co ja. Może mi nie pasować? Nic prostszego - zostać dyrektorem. A taki np. prezes, ile on musi zarabiać. Też żaden problem - zostać prezesem w prężnie działającej spółce.
                  Dodatki i ich wysokość to wewnętrzna sprawa firmy. Firma zarabia, ma sensowny zarząd, jakby wszystko zatrzymywali w spółce / wypłacali dywidendy, to by było, że krwiożerczy kapitalizm, nic, tylko wykorzystują pracowników.
                  Płacą - źle. Nie płacą - też źle. Zawsze się znajdzie powód do marudzenia, a już najlepszym powodem jest - oni dostali, a ja nie.
              • martishia7 Re: kredkowe 26.08.11, 10:52
                Jak będziemy płacić minimalne dopuszczalne pieniądze tylko dlatego, że firma jest państwowa (choćby w jakimś stopniu), to potem mamy: niedouczonych urzędników, przekupnych policjantów / prokuratorów / sędziów, źle zarządzane wielkie przedsiębiorstwa państwowe.

                Amen. Bo ci co bardziej zdolni, pójdą sprawdzić swoje umiejętności na rynku komercyjnym.
                • yenna_m Re: kredkowe 26.08.11, 22:52
                  > Amen. Bo ci co bardziej zdolni, pójdą sprawdzić swoje umiejętności na rynku kom
                  > ercyjnym.

                  zapomnialas o pasjonatach (tacy uzdolnieni pasjonaci znada sie wszedzie)

                  poza tym jak ja uwielbiam takie duze kwantyfikatory i jechanie po stereotypach, ktore ni choinki nie maja nic wspolnego z tym, co rzeczywiscie ma miejsce
            • turzyca Re: kredkowe 26.08.11, 10:54
              A taki drobiazg jak to, ze KGHM wypracowal 4,5 mld zyskow netto to Ci umknal?


              I wiesz, kredkowe to jest jeden z ich licznych wydatkow niezwiazanych z wypracowywaniem zyskow, rzuc okiem np. tu: www.lubin.pl/aktualnosci,15526,remont_za_miedziowe_pieniadze_foto_.html
            • mama_kotula Re: kredkowe 26.08.11, 10:56
              Cytat
              No ale skoro spółka jest tylko w 30% państwowa to już jestem o 2/3 spokojniejsza.


              Sprawdź jeszcze, kto jest pozostałymi akcjonariuszami spółki ];-> zawsze może się okazać, że to inne spółki Skarbu Państwa ;D
            • elf1977 Re: kredkowe 26.08.11, 13:22
              Jakoś trudno mi w to uwierzyć. Wprawdzie akcje KGM-u bardzo dobrze stały (jeszcze do niedawna), ale dopóki nie zobaczę tych ludzi, którzy dostali tę forsę, nie uwierzę.
      • mama_kotula Re: kredkowe 26.08.11, 10:40
        freakwave napisała:
        > no coz zawsze mozesz sie zatrudnic w kghm i wydobywac miedz jako gornik to prze
        > ciez najlatwiejszy zawod swiata co nie big_grin

        Sugerujesz, że skoro wykonują trudny zawód to można im tak z państwowych pieniędzy lekką rączką 2000 w nagrodę?
        Halo, oni pensje dostają za wykonywanie tego zawodu.
        • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 10:44
          Ja tam bym do tego nie mieszała żadnego zawodu. Dodatki i gratisy do pensji z różnych okazji po prostu są. Fakt ich przyznawania, zasady i wysokość zależą od zarządzających firmą - czy są kumaci, czy mają na to środki i czy dopuszczają do siebie myśl zapłacenia pracownikom czegoś więcej, niż goła pensja.
        • bri Re: kredkowe 26.08.11, 11:05
          Te pieniądze są państwowe tylko w jakiś 30%. Skoro reszta akcjonariuszy się zgadza na taki, a nie inni regulamin wynagradzania, znaczy się zarządowi ufają. Tylko się cieszyć, że spółkę stać na wypłacanie takich premii.
        • freakwave Re: kredkowe 26.08.11, 11:36
          premie tez dostaja za wykonywanie tego zawodu
          co wy sie tak plujecie ze ktos tam dostal kase na wyyprawke dla dziecka, popatrzcie ile zarabia prezes pewnie z jednej pensyjki wystarczyloby na obsluge wszystkich tych kredkowych...
          druga rzecz, tak was przejmuja interesy skarbu panstwa to zastanowcie sie czemu rudy rentowny lotos za bezcen ruskim chce sprzedac niedlugo po tym jak poczyniono mega inwestycje na terenie rafinerii big_grin
          tam dwa kola kredkowego to gowno przy takim przekrecie, no ale proPO media piszom to trza reagowac przeca sie wi
    • asiaiwona_1 Re: kredkowe 26.08.11, 10:32
      a zobacz ile nieuprawnionych osób z mopsu pobiera zasiłki i inne zapomogi...
    • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 10:33
      Państwowa, jak państwowa, na giełdzie jest, więc w całości państwowa nie jest.
      Co do zapomóg, funduszy socjalnych i gratisów dla pracowników - jeśli firma zarabia, to bardzo dobrze o niej świadczy, że jedynym jej drogowskazem nie jest 'kasa kasa kasa', ale również dbanie o pracownika. Firma zasadniczo ma przynosić dochody, a nie umilać życie pracowników, ale jeśli to robi (np. w celu zwiększenia ich zadowolenia, co się przełoży na lojalność / wydajność), nie widzę w tym nic złego.
      • dorek3 Re: kredkowe 26.08.11, 10:38
        No fakt, Skarb Państwa ma tylko 31%. Trochę więc mi ulżyło.
        Górnik to zdaje się za swoja pracę pensję dostaje, czy tam też inne zasady?
        • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 10:42
          Każdy za swoją pracę płacę dostaję. Jednakże dodatki socjalne, wczasy pod gruszą, premie kwartalne, półroczne, roczne, za wyniki, z zysków, etc. - to wszystko są sprawy, które się zdarzają, naprawdę suspicious Z faktu, że moja firma nie praktykuje tego, żeby wynagradzać za lepszą pracę poszczególnych pracowników, nie wynika, że w żadnej firmie tego nie ma. Tak samo, jak z faktu, że w niektórych firmach są bony na święty, nie wynika, że ci ludzie nie mają płaconej pensji. Nijak się ma to do ciężkiego / trudnego zawodu.
    • martishia7 Re: kredkowe 26.08.11, 10:50
      To naprawdę sprawa akcjonariuszy, jak im zarząd ich interes prowadzi.
    • jajko54 Re: kredkowe 26.08.11, 11:07
      ja pracuję w podobnej firmie. pensja sporo niższa niż rynkowa dla mojej specjalności ale te wszystkie dodatki sprawiają że jeszcze warto tam pracować. w prywatnych najczęściej wszystko jest wliczone do -wyższej - pensji i żadnych dodatków nie ma.
      a te średnie zarobków to są liczone już razem z różnymi premiami, trzynastkami itp.
      • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 11:16
        Normalne 'średnie' też są tak liczone smile Mam znajomego w firmie, gdzie do normalnych praktyk należy wypłacanie premii za osiągnięcia + z zysków (bo firma przynosi dochody), charakter pracy (trudność, stresy, wymagane wykształcenie, podobny zawód). Na umowie mamy kwoty różniące się niewiele, jakieś 10-15%? Roczny pit z obu firm pokazuje - u mnie pensja to pensja + bon na święta + premia za niebywałe osiągnięcia, do tej pory ze 2-3 razy w ciągu 5 lat pracy. U znajomego ilość dodatków jest taka, że kwota w PIT jest prawie 2 razy wyższa niż u mnie. I dobrze, niech ludzie mają. Zazdroszczę pracy w tej firmie i kombinuję, jak się do niej przenieść suspicious Ale nie mówię - ojej, nie powinni tyle wypłacać, bo coś tam.
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: kredkowe 26.08.11, 11:29
          A taki drobiazg jak to, ze KGHM wypracowal 4,5 mld zyskow netto to Ci umknal"

          ale jesli to byla by w 100% panstwowa firma to jakie to by mialo znaczenie ? lekarz i pielegniarka maja zarabiac po dajnmy na to 800 zl za kare za to, ze szpital dostaje za malo pieniedzy i ma dlugi ?w koncu taki personel medyczny nie 'wypracowuje' zysku. wypracowuje straty bo im wiecej przyjec ponad limit tym wieksze straty. i pewnie, kotraz zaraz powie co w stylu ' nie przyjmuja tyle ile maja na to funduszy' ale gdyby chodzilo o zdrowie dziecka forumki to by bylo olaboga jakie te szpitale bezduszne.
    • prigi Re: kredkowe 26.08.11, 12:06
      gwarantuję ci, że kredkowe, grusze, bony świąteczne i 13stki nie tylko są w KGHMie. Mieszkam w tym mieście, widzę co dzieje się od lat. i wiem na pewno-takiej nagonki na pracowników kombinatu i ich pensje, jaką prowadzi Wyborcza, nie widziałam od lat.

      ps. nie pracuję w KGHM, ani nikt w mojej rodzinie, gwoli ścisłości. wnerwiają mnie roszczeniowe postawy górników i wypasione życie związkowców. ale dodatki zostały wynegocjowane w trakcie prywatyzacji i obowiązują od dobrych 20 lat, jak nie więcej. tak więc śmieszą mnie "rewelacje" mediów o bezpodstawnych wypłatach w KGHM.
    • diabel.lancucki Re: kredkowe 26.08.11, 12:12
      Mają z czego to płacą. Wypracowują zyski, płacą podatki, a co zostaje to ich. A skoro Cię boli to wyślij tam cv.
    • czar_bajry Re: kredkowe 26.08.11, 12:21
      Zazdrościsz im tej kasy?
      Jestem na forum już od lat i dotąd nie potrafię zrozumieć tej zazdrości( tak zazdrości, bo tego nie da się inaczej nazwać), ktoś dostał kasę jako dofinansowanie czegoś tam, zasiłek rodzinny, celowy czy jakąś inną zapomogę a wszystkie świętobliwe i najczęściej same korzystające z zasiłków z wielkim jadem i zawiścią rozliczają każdą złotówkę.
      Dostali z firmy po dwa tysiaki i dobrze, naprawdę musisz im wyliczyć na co wydali tą kasę.
      Mąż mojej koleżanki dostaje co roku z pracy wyprawkę szkolną dla dziecka, też jej zazdrościsz?
      • agnieszka_gk Re: kredkowe 26.08.11, 12:42
        KGHM od dawna słynie z: (i) najsilniejszych związków zawodowych z rekordzistami w skali krajowej jeśli chodzi o wynagrodzenia i przywileje dla czołowych działaczy, (ii) najwyższej średniej wysokości wynagrodzeń dla firm tego sektora i wielu innych. To, że wypracowali taki czy innyc zysk, to jedna sprawa (bardzo dużo zależy od koniunktury i cen miedzi, a nie zawsze było tak różowo), ale o ile bardziej byłaby to efektywna firma, gdyby jeszcze nie rozdawali lekką ręką takich "zapomóg"; zwłaszcza, że fundusz socjalny jest tam wyjatkowo rozdęty - to wszystko wpływ silnych związkowców.
        Też uważam, że to w sumie skandal, że takie kredkowe rozdaje się na taką skalę; od tego ludziom w KGHM kompletnie sie poprzewracało w głowie.
      • dorek3 Re: kredkowe 26.08.11, 12:51
        Czy na tym forum ktoś potrafi na jakieś kwestie spojrzeć szerzej niż z perspektywy czubka własnego nosa?
        Tylko dlatego założyłam ten wątek, że wydało mi się kompletnie nie racjonalne aby tyle dokładać ludziom do wyprawek w firmie państwowej. W międzyczasie już ochłonęłam bo wyszło że faktycznie nie taka państwa. Prywatne niech sobie robią co chcą, nie rusza mnie to wcale. Nie wątpię , że właściciel będzie pilnował racjonalnych finansów. Ale od spółek Skarbu Państwa (ich Zarządów) oczekuje racjonalnej gospodarki(naiwne, wiem) a nie ulegania ZZ przy każdej okazji.

        BTW za chwilę będzie krzyk że bilety na pociągi drożej. Ciekawe czy tak wiele osób popierających strajk nie pomyślało, że jeśli się wydaje pieniądze których nie ma to w końcu balon pęknie?
        --
        pozdrawiam
        Dorota i Kuba&Bartek
        • elf1977 Re: kredkowe 26.08.11, 13:29
          Piszesz, a nie sprawdziłaś, jak to jest z prywatyzacją KGHM, kto więc tu jest nierzetelny? Mnie tez takie rozdawanie sie nie podoba, ale nie tylko ta firma daje premie (bo tak to można nazwać). Ta przynajmniej jest dochodowa. Co do strajków na kolei? Kto je popiera? Ja nie znam nikogo takiego, już dawno wykończyła się cierpliwość osób podróżujących za duże pieniądze w niekomfortowych warunkach. Dziś nie stać mnie na bilety kolejowe, uważam, że już dawno powinno się zrobić porządek na kolei, niestety, zredukowanie zatrudnienia jest jego warunkiem koniecznym.
          • dorek3 Re: kredkowe 26.08.11, 13:32
            Uroczyście obiecuję iż każdorazowo zanim cokolwiek napiszę na tym forum sprawdzę jak wygląda akcjonariat danej firmy!

            Co do kolei to przeczytałam sobie tylko wątek o strajkach na tym forum.
            • elf1977 Re: kredkowe 26.08.11, 13:42
              Dobrze byłoby, w zasadzie warto sprawdzać coś zanim tu się napisze, ponieważ krytyka czasem może zabićsmile Jeżeli chodzi o KGHM emocjonalnie zareagowała, gdyż dość długo posiadałam akcje tej firmy i nie powiem, mimo kredkowego, nawet opłacił się ich zakupwink
              Wątku o strajku na kolei nie zauważyłam, ale ostatnio denerwuje mnie wszystko, co ma z nią związek, ponieważ jakość tego, co dostaję w zamian za 100 zł. jest żenująca. Kiedyś lubiłam jeździć pociągami, dziś jestem chora na myśl o nich.
      • kropkacom Re: kredkowe 26.08.11, 15:53
        Zazdrość? Gdybyś była bezdzietna a koleżanka (dzietna) po fachu kupiła sobie za "kredkowe" ekstra ciuchy to byś jej pogratulowała zaradności wink Phi...
    • asia_i_p Re: kredkowe 26.08.11, 13:35
      Cholera, czytać się tego nie da przez te nawiasy.
    • ola Re: kredkowe 26.08.11, 13:36

      najśmieszniejsze, że związkom zawodowym w KGHM ciągle mało
    • izabellaz1 Re: kredkowe 26.08.11, 13:36
      Boli Cię to?
    • princess_yo_yo Re: kredkowe 26.08.11, 15:05
      nie normalne to jest to ze dodatek jest wynikiem sytuacji rodzinnej a nie wynikajacej z wykonywanej pracy. takie zasady dyskryminuja pracownikow bezdzietnych.
      • kali_pso Re: kredkowe 26.08.11, 15:10

        Ale to jest "kredkowe" a nie premia za wykonaną pracę- jak kredkowe ma dostać bezdzietny?
        Poza tym ci co mają niemowlęta też nie dostali, więc już tak tych bedzietnych nie żałuj albo wszystkich , łącznie z rodzicami noworodków też....
        • princess_yo_yo Re: kredkowe 26.08.11, 15:16
          to nie jest kwestia zalowania kogokolwiek. po prostu jestem przyzwyczajona do tego ze sytuacja rodzinna nie ma wplywu na podzial zyskow czy benfitow zwiazanych z funduszem socjalnym i uwazam ze tak wlasnie powinno byc.
          nie mam natomiast nic przeciwko temu ze firma ulatwia rodzicom prace - elastyczny czas pracy, praca z domu itd.
      • echtom Re: kredkowe 26.08.11, 15:56
        > takie zasady dyskryminuja pracownikow bezdzietnych.

        To nie jest dyskryminacja, po prostu dzietni mają nieporównanie wyższe wydatki. Czy zasiłek rehabilitacyjny dla osób niepełnosprawnych dyskryminuje zdrowych? Dodatków socjalnych nie dzieli się chyba po równo, tylko według konkretnych potrzeb. Komuś się pomyliło z premią, a to nie to samo.
        • cherry.coke Re: kredkowe 26.08.11, 16:01
          E, na tej zasadzie to kase powinni dostawac samotni, bo osoba samotna ma wieksze koszta niz malzenstwo/para, ktorzy sporo wydatkow dziela na pol smile
          • echtom Re: kredkowe 26.08.11, 16:23
            No ale samotni nie mają nic do roboty w domu, więc mogą wziąć nawet drugi etat wink
        • princess_yo_yo Re: kredkowe 26.08.11, 16:31
          to nie tak. zasilki socjalne wyplaca panstwo z roznych powodow ale raczej kwestia nie jest tututaj poziom wydatkow a proba wyrownania szans/poziomu zycia. w przypadku firmy podstawa wyplacania jakichkowiek dodatkow jest stosunek pracy a nie sytuacja rodzinna czy socjalna. gdyby firma wyplacala premie/dodatki z okazji posiadania niepracujacego partnera to tez byloby ok?
    • kali_pso Re: kredkowe 26.08.11, 15:12

      Ja uważam tak- idea sama w sobie słuszna aczkolwiek wypowiedź mówiąca o tym, że nie chcą monitorować na co ludzie wydadzą te pieniądze jest pierwszym krokiem do marnotrastwa w postaci kupienia narożnika do salonu. Mnie to zgrzyta.
      • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 15:23
        Jeśli dostajesz bon na święta, to tłumaczysz się, ew. rozliczasz, z tego, czy wydałaś na rzeczy pod choinkę, czy na stół, czy zostawiłaś na potem?
        • kali_pso Re: kredkowe 26.08.11, 15:30

          Bon to bon- nikt mi nie mówi, że mam go wydać na prezenty w dziale spożywczym, bo i termin wazności jest dość długi i prezenty mogę kupić w dziale poświęconym czystości takiego np. sedesu.
          "Kredkowe" i z samej nazwy i z idei jest funduszem z przeznaczeniem na wyprawkę szkolną a wyprawka to nie np. narożnik, ale kredki, zeszyty itp. itd.
          Po co w takim razie było nazywać to kredkowym? jak widzę to sprytny marketingowy chwyt coby sępy dziennikarskie nie czepiały się zbyt mocno.
          • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 15:48
            A bony świąteczne, to bony świąteczne, powinny iść na święta. Czy z faktu, że te z BN mam do tej pory w portfelu wynika, że powinno się mi je zabrać, bo były niepotrzebne?
      • wrednadziewucha Re: kredkowe 26.08.11, 15:30
        Chyba logiczne jest, że skoro dostali kredkowe, to mają dzieci w odpowiednim wieku i trzeba je do szkoły wyprawić,więc tak czy owak wydadzą kasę na podręczniki i przybory, a co z resztą kasy która uchowa się w ten sposób w budżecie domowym, to już prywatna sprawa pracowników.

        Rok temu Fakt tak się burzył że w PGNiGu przydzielali sobie po dwa kafle bonów urlopowych, a wiadomo że nie wzyscy wyjechali za tę kasę na wakacje. I co z tego? Skoro firmy na to stać, to fajnie, a reszta zazdrości. W wątku o Pis i PO piszą co niektóre z Was że można wziąć sprawy w swoje ręce i walczyć o lepszy zawód i byt, a tu że pielęgniarka mało zarabia i nie am kredkowego jak w KGHM! Gdzie tu konsekwencja? Podążając POwskim tokiem myślenia: pielęgniarka nie musiała zostać pielęgniarką, trzeba było iść do Energi, KGHM albo i PGNiG, socjal byłby wyśmienity.

        Zdecydujcie się wreszcie, albo wolny rynek albo każdemu po równo.
      • echtom Re: kredkowe 26.08.11, 15:59
        Kalipso, nie fantazjuj, że ludzie, którzy mają dzieci w wieku szkolnym, wydadzą we wrześniu kasę na pier.doły smile
        • mama_kotula Re: kredkowe 26.08.11, 16:07
          echtom napisała:
          > Kalipso, nie fantazjuj, że ludzie, którzy mają dzieci w wieku szkolnym, wydadzą
          > we wrześniu kasę na pier.doły smile

          Czemu nie? Robiłam wyprawkę przez cały rok, co by sobie wydatki rozłożyć, w tej chwili mam do kupienia tylko podręcznik do niemieckiego.
          Jakbym miała teraz wolne 2 tysie, to pewnie kupiłabym sobie kilka regałów na książki tongue_out
          • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 16:37
            Których nie kupiłaś sobie, bo nie odkładałaś cały rok, wydając pieniądze na kawałki wyprawki wink
            • mama_kotula Re: kredkowe 26.08.11, 16:43
              wuika napisała:
              > Których nie kupiłaś sobie, bo nie odkładałaś cały rok, wydając pieniądze na kaw
              > ałki wyprawki wink

              A nie. Po prostu zmieniłam mieszkanie, zostawiając półki na książki w starym mieszkaniu - tutaj mam ściany z regipsów, nie utrzymałyby półek z książkami.
              Ale możemy założyć, że się nie przeprowadziłam.

              Z tym, że nie chodzi o to - Echtom napisała, że żaden rodzic z dziećmi w wieku szkolnym nie wydaje we wrześniu kasy na pierdoły i postanowiłam to zdementować. Bowiem ja kupilabym sobie nowe regały, a resztę wydałabym na planszówki dla mnie tongue_out - można uznać, że to pierdoły, prawda? wink
    • cherry.coke Re: kredkowe 26.08.11, 15:16
      Generalnie jest to spora dyskryminacja bezdzietnych, poniewaz premie niecelowa dzietny moze wydac na pobyt w spa albo iPada.

      Natomiast cynicznie zauwaze, ze tego typu premie od czapy z reguly sa wprowadzane, zeby usprawiedliwic to, jak ogromne premie od czapy wyplaca sobie gora.
      • kali_pso Re: kredkowe 26.08.11, 15:31
        > Natomiast cynicznie zauwaze, ze tego typu premie od czapy z reguly sa wprowadza
        > ne, zeby usprawiedliwic to, jak ogromne premie od czapy wyplaca sobie gora.

        Tak, ja też w tym wietrzę jakiegoś michałkawinkp
      • kropkacom Re: kredkowe 26.08.11, 15:33
        Idea ładna, ale faktem jest możliwość wydania tych pieniędzy na wszystko. To oznacza to, że pracownicy dzietni (z dziećmi w wieku szkolnym) dostali po prostu kolejna premię, a nie jakieś tam kredkowe.
        • kali_pso Re: kredkowe 26.08.11, 15:35

          A przecież wyraźnie jest wskazanie, że pieniądze te są z przeznaczeniem na wyprawkę i dostali to ludzie posiadający dzieci w wieku szkolnym. Po co więc te wtręty, że ich nie obchodzi na co pracownicy wydadzą? Gdzie sens, gdzie logika?
          • wrednadziewucha Re: kredkowe 26.08.11, 15:38
            Nie to, że nie obchodzi, tylko nikt nie będzie tego sprawdzał, wymagał paragonów itd.
            • kropkacom Re: kredkowe 26.08.11, 15:44
              Jedna bajka big_grin
            • kali_pso Re: kredkowe 26.08.11, 16:23

              Ojej, no ale do ogółu poszedł komunikat, że wsio rawno czy zeszyty czy narożnik, to jakby jasne.
              Mnie nawet nie bardzo chodzi oto, co ci ludzie zrobią- bardziej idzie o to, że firma, która daje określone pieniądze na coś konkretnego od razu komunikuje, ale róbta co chceta tak naprawdę, nam wszystko jedno na co pójdą te pieniądze, niech społeczeństwo się dowie jacy myśmu rzutcy, ale wiecie, rozumiecie możecie sobie zrobić co chcecie...to nie jest za bardzo "wychowawcze"wink
              • wuika Re: kredkowe 26.08.11, 16:39
                Cały fundusz socjalny nie jest wychowawczy. Wczasy pod gruszą dostajesz, jak weźmiesz 10 dni urlopu, choćbyś w tym czasie siedziała w domu i remontowała. A człowiek, który pojedzie 5 razy po 5 dni nie dostanie nic. Dopłatę do wczasów dla dziecka dostaniesz, jak masz dziecko w wieku szkolnym - nie słyszałam, żeby ktoś przynosił rachunki. Dodatek na paliwo dostają ludzie, którzy dojeżdżają daleko do pracy, ale mogą wydać np. na papierosy, nikt od nich nie wymaga paragonu ze stacji benzynowej.
          • kropkacom Re: kredkowe 26.08.11, 15:43
            Tak jest po prostu łatwiej dać. Nie trzeba bawić się w jakieś rachunki, bony do konkretnych sklepów (księgarniani, hurtowni papierniczych). Oczywiście jest też kwestia, że jak te pieniądze wpadają do budżetu rodziny z dzieckiem szkolnym to po prostu pokrywają dziurę powstałą w wyniku zakupów okołoszkolnych. Tylko jeden wyda na wyprawkę dużo a inny mało. Także nie jest to do końca ok. I chyba nie musi być ok big_grin
            • falka_85 Re: kredkowe 26.08.11, 23:11
              A nie nie. Najlepiej żeby kilkadziesiąt osób przez miesiąc lub dłużej weryfikowało paragony z księgarń i sklepów papierniczych. A pracownicy którzy te bony dostali przez następny miesiąc lub dłużej uzupełnialiby braki w "dokumentacji zakupowej". Z kolei osoby weryfikujące mogłyby spełniać się zawodowo tudzież realizować niespełnione ambicje polegające na posiadaniu władzy nad innymi ludźmi i odrzucać paragony z np. sklepów odzieżowych bo "ja tu tego panie/panu nie mogę przyjąć. To jeansy są a do wyprawki to tylko dresy i obuwie sportowe. No niech przyniesie zaświadczenie ze sklepu, że jeansy mogą stanowić odzież szkolną i może jeszcze zaświadczenie ze szkoły, że dopuszcza jeansy jako odzież po szkole". LOL
    • morekac Re: kredkowe 26.08.11, 15:22
      2000 na wyprawkę na 1 dziecko to może sporo, ale jeśli ktoś jest posiadaczem większej ilości dzieci w wieku szkolnym, to obawiam się, że nic mu nie zostanie...
    • echtom Re: kredkowe 26.08.11, 15:48
      Jakoś nie bardzo mnie to rusza - chyba lepiej, że dobrze prosperująca firma wypłaciła wszystkim pracownikom niewielkie premie, niż zarząd miałby podzielić całą tę kasę między siebie?
      • mama_kotula Re: kredkowe 26.08.11, 16:11
        echtom napisała:
        > Jakoś nie bardzo mnie to rusza - chyba lepiej, że dobrze prosperująca firma wyp
        > łaciła wszystkim pracownikom niewielkie premie, niż zarząd miałby podzielić cał
        > ą tę kasę między siebie?

        Ale firma nie wypłaciła wszystkim pracownikom - wyróżniła jedną grupę.
        I tak jak ktoś napisał, dużo przemawia za tym, że jest to przykrywka i działanie pokazowe aby usprawiedliwić przyznawane zarządowi premie o wiele wyższe.
        • mamajestem Re: kredkowe 26.08.11, 22:47
          W kghm od lat dostają "kredkowe" a tu raptem wielkie hallo i nie jest to żaden podział zysków ( zyski to oddzielna kwestia) .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka