Poradźcie bo nie wiem co zrobić.
Chcemy z mężem kupić mieszkanie na kredyt. Opcje są dwie:
1. Sprzedajemy obecne mieszkanie - duza kawalerka ( kiedyś to było dwupokojowe) i kupujemy czteropokojowe w nowym budownictwie
2. Zostawiamy obecne mieszkanie pod wynajem i kupujemy czteropokojowe mieszkanie ale w wielkiej płycie.
Zostawienie mieszkania i kupno w nowej technologii nie wchodzi w gre- po prostu nie stać nas na tak duży kredyt. Mnie jest troche szkoda sprzedać, bo to tylko moje mieszkanie własnościowe, które dostałam jeszcze z czasów panieńskich

Co byście zrobiły na moim miejscu?