agnzimka
29.09.11, 10:56
Poradźcie, bo wesele w sobotę, a rodzina podzielona.
Kto wg Was/SV/tradycji/doświadczenia powinien dbać, żeby na stole stał alkohol? Jedna opcja to taka, żeby zapłacić dodatkowo kelnerom, druga, że zajmuje się tym rodzina (ojciec, brat, świadek) pana młodego... Tyle, że rodzina się miga, twierdząc, że są gośćmi i nie będą wokół stołów biegać.
Jakie macie doświadczenia?