Dodaj do ulubionych

Ten leń Grabarczyk...

13.10.11, 09:51
No za jego rządów nic się nie dzieje, no nic.

wyborcza.biz/biznes/1,100896,10459897,Autostrady_otwieramy_noca.html
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 10:13
      Buduje się ogromnie dużo, to fakt. Wczoraj miałam okazje podziwiać to co się dzieje w Gdańsku na obwodnicy od zjazdu w okolicach Jasienia, szczerze mówiąc byłam w szoku. Obwodnica południowa do tego. Robi to wszystko wrażenie. Fakt, jest to mega upierdliwe takie przemieszczanie się po zastępczych odcinkach dróg i nie trwa to 5 minut jakby chcieli malkontenci, ale kurcze w końcu się coś dzieje. Szkoda tylko że tak mało kasy n to wszystko.
    • ola Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 10:42
      Oj Krejzi - właśnie tez chciałam wrzucić ten link na e-mamę smile
      Sporo jeźdze po kraju i od dawna wiedziałam że PISowska nagonka na Grabarczyka ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
      • graue_zone Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 10:49
        Jasne, jasne, a kolej to świetna jest! Punktualnie, czysto i bezpiecznie. No super po prostu!
        • ola Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 10:54
          tylko czy to wina Grabarczyka czy patologii w spółkach kolejowych i wszechwładzy swietych związków zawodowych, które blokują wszelkie reformy?
          • alinawk Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 10:59
            Nieee, no wiadomo, to wina tych złych pisowców, co to przeszkadzali i przeszkadzają. Grabarczyk oczywiście niewinny jako ta biała lelija tongue_out
            • ola Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:02
              zwracam ci uwagę na fragment:

              Jak ustaliliśmy, na otwarciu będzie minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, który odblokował zastopowaną za czasów PiS inwestycję
              • ola Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:07
                a tu troszkę więcej konkretów:
                W 2006 r., za rządów PiS, minister transportu Jerzy Polaczek podjął decyzję o unieważnieniu koncesji GTC na budowę 62-kilometrowego odcinka Nowe Marzy - Czerniewice (pod Toruniem). GTC wygrało jednak sprawę w sądzie, a za czasów PO - po negocjacjach - podpisano nową umowę z firmą.



                Więcej... trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,10460915,Amber_One_gotowa__152_km_niezlej_jazdy.html#ixzz1aeQY7Ezr
                • saraanna Re: Ten leń Grabarczyk... 14.10.11, 14:56
                  Nazywanie dwupasmowki autostrada to duze naduzycietongue_out w innych krajach tak sie nazywa drogi ekspresowe ,ktore sa bezplatne.No ale jaki minister takie autostrady tongue_out
                  • babunia_wygodka Re: Ten leń Grabarczyk... 14.10.11, 15:03
                    saraanna napisała:

                    > Nazywanie dwupasmowki autostrada to duze naduzycietongue_out w innych krajach tak sie n
                    > azywa drogi ekspresowe ,ktore sa bezplatne.No ale jaki minister takie autostrad
                    > y tongue_out

                    W innych krajach autostradami nazywa się nawet drogi gdzie są 2 pasy i nie ma pasa awaryjnego. byle dwie jezdnie były. I takim innym krajem mogą być na przykład Niemcy.

                    No ale jak ktoś potrzebuje sobie podleczyć kompleksy to i na 3 pasy + pas włączenia + pas awaryjny będzie narzekał że asfalt nie dosyć czarny a odblaski na słupkach to zwykłe szkło a nie rubiny i diamenty jak ZA GRANICĄ.

                    • saraanna Re: Ten leń Grabarczyk... 14.10.11, 17:20
                      Taaaak i napisz mi jeszcze ,ze w Niemczech placi sie za autostradysmileTo nie jest leczenie kompleksow tylko Polacy to nie debile, jak niektorym sie wydaje,zeby im kity wciskac.
                      • krejzimama Re: Ten leń Grabarczyk... 14.10.11, 17:35
                        Już niedługo można spodziewać wproawadzenia opłat za użytkowanie autostrad w Niemczech.
                        Zresztą pojazdy towarowe już płacą myto w systemie toll-colect.
                        Przpomnę, że wjazd do centrów wielu miast w BRD jest płatny bo wyznaczono zielone strefy
                        • saraanna Re: Ten leń Grabarczyk... 15.10.11, 12:37
                          Juz niedlugo bedzie wiosna tongue_out
                  • krejzimama Re: Ten leń Grabarczyk... 14.10.11, 17:30
                    Autostradą jest droga, która odpowiada wszelkim normom i przepisom które okreslają jakie parametry powinna spełniać taka droga.
            • kolpik124 Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:06
              "Potem zapłacimy najpewniej 20 groszy za kilometr, czyli 12,40 za cały nowy odcinek"

              Plus kolejny odcinek zł.... plus kolejny odcinek zł.... plus kolejny odcinek zł...

              Węgry, winieta 4-dniowa: 1590 forintów ca. 22 zł.
              • odzim22 Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:35
                To prawie za darmo, w Chorwacji skroili mnie na ponad 80pln (150hrk) za 360km
                odcinek z Zagrzebia do Splitu.

                Genialny Blog Ilustrowany:
                odzim.blox.pl
          • martishia7 Re: Ten leń Grabarczyk... 14.10.11, 10:14
            Jeśli pytasz serio i jesteś zainteresowana to odpowiem - moim zdaniem bardzo istotnym problemem, poza tym co wymieniłaś (związki!) największy problem to to, że zarządca infrastruktury jest spółką SP. Podział PKP na pomniejsze spółki nie jest, a przynajmniej nie do końca, tylko głupim widzimisię. W związku z akcesją i treścią tzw. "dyrektywy kolejowej" musieliśmy doprowadzić do sytuacji w której zarządca infrastruktury (czyt. właściciel torów) będzie oderwany od poszczególnych przewoźników. Taki stan ma zapewnić konkurencję na rynku przewozów. Ma udzielać miejsca wszystkim chętnym przewoźnikom, na równych zasadach, etc. Tak jest z resztą we wszystkich krajach UE. Wpadły mi do ręki kiedyś taki dokument, stanowiący zestawienie sposobów finansowania właśnie zarządcy infrastruktury w krajach UE. Linia przebiega dość sztywno. Kraje, które mają "koleje naszych marzeń", nie zdecydowały się na konstrukcję, w której infrastrukturą zarządza spółka. To są przedsiębiorstwa państwowe i tego typu twory, w które budżet centralny i samorząd pompuje pieniądze ile wlezie. Dzieje się tak z tego powodu, że takie przedsiębiorstwo nie jest w stanie utrzymać się w 100% z opłat od przewoźników. A interesem państwa i samorządu jest, żeby istniało i dostarczało usługi na wysokim poziomie, bo to normalny środek transportu, którym ludzie dojeżdżają do pracy, zwalcza korki, jest bardziej ekologiczny. No ale nie o zaletach kolei miało być. W Polsce (i w większości państw ex- bloku wschodniego) masz spółkę, w którą wpompować pieniądze bezpośrednio, żeby było to zgodnie z prawem, jest bardzo trudno. A bez tych pieniędzy ona nie ma szans dostarczyć sensownej usługi. Największym problemem naszych kolei nie są przewoźnicy, tylko tory, po których jeżdżą. Składy jeżdżące obecnie na liniach IC spokojnie mogą rozwinąć prędkości do 160 km/h, mają w sobie taką moc, tylko praktycznie nie ma torów, po których mogłyby tak śmignąć. O nikczemnej jakości torów powstał niejeden artykuł, na pewno jakiś bloger coś gdzieś tworzy, więc jak będziesz chciała to doczytasz. Generalnie są odcinki nie remontowane od dziesiątek lat, albo i od nowości. PLK nie remontuje, bo nie ma pieniędzy. No i tak to właśnie (nie) działa. Aktualnie, na co bardziej zaniedbanej trasie, koszt remontu linii kolejowej jest niewiele niższy niż koszt jej wybudowania od nowa. Ale tylko wtedy gdyby nie trzeba było wykupić/wywłaszczyć pod nią działek. Dlatego remonty mimo wszystko odbywają się na szlakach istniejących tras, skutecznie utrudniając życie podróżnym. Niestety.
        • demonii.larua Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:17
          Żeby na kolei się pozmieniało to lat świetlnych potrzeba. Srylion spółek, każda od czego innego i żadna nie ponosi odpowiedzialności za nic.
          • kolpik124 Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:21
            Od tego jest minister infrastruktury, aby wypracować plan likwidacji sryliona społek i uzdrowienia sytuacji na kolei.
            • demonii.larua Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:37
              A no pewnie i powinien to zrobić już dawno, ale pitolenie że kompletnie nic nie robi jest deko kłamliwe.
        • angazetka Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 11:43
          Ale to nie jest wątek o kolejach, tylko o drogach. Koleje, jakie są, każdy widzi. Ale już nie każdy widzi (no bo po co widzieć, jeszcze trzeba by było uznać, że się nie ma racji), że drogi powstają w ilościach przyjemnych.
          • ally Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 15:51
            > Ale to nie jest wątek o kolejach, tylko o drogach.

            Nie, to jest wątek o Grabarczyku.
        • karra-mia Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 16:50
          ale o ile pamiętam, kolej nie jest taka od 4 lat, tylko to syfiarstwo na kolei trwa już dużo dłużej. Niestety.
    • a.va Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 15:17
      On nie jest leniem, on po prostu podejmuje szkodliwe dla nas wszystkich decyzje (względnie - jego resort, ale to on za to odpowiada, jako szef).
      Wiecie, że wszystkie przepisy o transporcie wchodzą od kilku lat w życie z opóźnieniem? Niektóre nawet kilkuletnim? Każde z takich opóźnień to są ogromne pieniądze, tracone przez zwykłych ludzi, podlegających tym przepisom. Ale nie tylko - też pieniądze tracone przez budżet państwa. Weźmy choćby te nieszczęsne opłaty od ciężarówek.

      Nie chce mi się pisać jeszcze raz tego samego, więc zacytuję samą siebie z drugiego wątku:
      Jego resort i on sam powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności m.in. za system elektronicznego poboru opłat za drogi (od ciężarówek i autobusów).

      Po pierwsze jest horrendalnie drogi (jego budowa kosztowała tyle, że przychody z opłat za drogi zaczniemy mieć dopiero za ok. 8 lat. 8 lat kierowcy będą płacić na to, żeby pokryć koszt budowy systemu, a nie żeby budżet państwa był zasilany). Samo w sobie to już jest skandaliczne. Istnieją dużo tańsze w budowie i eksploatacji systemy. Jednak ich nie wybrano.

      Po drugie system wciąż nie działa, więc do budżetu wpływa o wiele mniej kasy niż powinno. Nie działa, bo procedury przetargowe zostały rozpoczęte za późno.

      Po trzecie jest to przestarzały system, więc to, że w ogóle został wybrany, też jest skandaliczne, bo ileż on jeszcze będzie mógł działać? Zanim jego budowa w ogóle zacznie się zwracać, pewnie będzie go już trzeba wymienić na nowy.

      Po czwarte system nie jest kompatybilny z systemami wielu innych państw europejskich, a - pan minister nie wie? - transport to nie tylko transport krajowy, ale też międzynarodowy.

      Po piąte - przepisy regulujące ten system są na skandalicznym poziomie, zakładają horrendalnie wysokie kary, w dodatku nakładane w sposób, który w cywilizowanym państwie nie powinien mieć miejsca w takiej sytuacji (procedurą administracyjną, zamiast w formie grzywny, jak np. mandaty nakładane przez policję drogową; dodatkowo mandaty te muszą płacić kierowcy, a nie zatrudniający ich właściciele firm - wyobrażacie sobie, że np. z własnej kieszeni płacicie karę do PIP, bo szefowi się nie chciało zgłosić was do ZUS-u?).
      • krejzimama Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 15:23
        > Po pierwsze jest horrendalnie drogi (jego budowa kosztowała tyle, że przychody
        > z opłat za drogi zaczniemy mieć dopiero za ok. 8 lat. 8 lat kierowcy będą płaci
        > ć na to, żeby pokryć koszt budowy systemu, a nie żeby budżet państwa był zasila
        > ny). Samo w sobie to już jest skandaliczne.

        Przedstaw wyliczenia które udowodnią tą teze.

        Istnieją dużo tańsze w budowie i ek
        > sploatacji systemy. Jednak ich nie wybrano

        Jakie?

        > Po trzecie jest to przestarzały system, więc to, że w ogóle został wybrany, też
        > jest skandaliczne, bo ileż on jeszcze będzie mógł działać?
        Dlaczego sądzisz ze jest przestarzały?

        > Po czwarte system nie jest kompatybilny z systemami wielu innych państw europej
        > skich, a - pan minister nie wie? - transport to nie tylko transport krajowy, al
        > e też międzynarodowy.
        A może to systemy innych państw nie są kompatybilne z naszym systemem?
        Przecież ten system ma pobierac opłaty za przejazd polskimi drogami po co zatem kompatybilność? Ja nawet nie widze potrzeby wymiany informacji pomiedzy tymi systemami.
        • a.va Re: Ten leń Grabarczyk... 13.10.11, 15:41
          Wybrano system działający (w uproszczeniu, nie będę tu wchodzić w kwestie techniczne) w technologii fal mikrofalowych, a nie GSM/GPS. Mikrofalowy potrzebuje zbudowania specjalnych bramownic na każdym rozjeździe, konserwowania ich i dostarczania im energii, żeby działały (dziś są to częściowo generatory prądu, bo firma budująca system do dziś nie zdążyła (a system teoretycznie działa od 1 lipca) podłączyć wszystkich bramownic do sieci energetycznej.

          System GPS/GSM (który nie został wybrany) potrzebuje tylko zamocowania antenek na istniejących obiektach. Jak myślisz, który jest tańszy?

          Większość krajów europejskich ma GPS/GSM albo planuje zmianę na GPS/GSM i, co więcej, starają się łączyć swoje systemy (ostatnio Niemcy i Austria), żeby nie dublować kosztów. Kompatybilność jest m.in. po to, żeby ułatwić kierowcom życie - każdy system wymaga zamontowania w samochodzie odrębnego urządzenia, jeśli jeździsz przez kilka krajów, musisz ich mieć kilka. Za każde płacisz.

          Wyliczenia znajdziesz w raportach Instytutu Transportu Samochodowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka