czyli co komu jeszcze zabrac co zostalo cudem w kieszeni ostalo
bez przedszkoli i zlobkow (ograniczenie wydatkow z budzetu)
bez ulgi podatkowej na dzieci (zwiekszenie dochodow do budzetu)
z podniesionymi skladkami rentowymi, ewentualnie zwiekszona stawka dla samozatrudnionych

(to im dopiero dobije ten budzet)
bedziecie drogie jematki doginac do 67 roku roku zycia
ja na PO nie glosowalam - moge se ponarzekac
"czekamy na twarde dane i konkretne ustawy"