Dodaj do ulubionych

Nergal i jego kompania

14.12.11, 21:14
pl.wikipedia.org/wiki/Black_metal
no ale on tego nie robi na poważnie, to sympatyczny facet o bogatym wnętrzu, hehe...
Obserwuj wątek
    • kroliczyca80 Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:16
      Odkryłaś istnienie black metalu i czujesz się zszokowana? Pewnie, święta inkwizycja ze swoimi ogniskami była fajniejsza big_grin
      • nowapanna Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:22
        Nergal to,Nergal tamto...ciekawe,ze o tym podtatusialym metalowcu bylo cicho dopoki nie wypromowal sie na Dodzinie.Kiedys znany tylko tym,ktorzy sluchali tego typu muzyki,teraz siedzi w jury,udziela wywiadow w kolorowych pisemkach,mozna o nim czytac na pudelkuwink
        Sprzedajny gosc,ktory wykorzystal popularnosc Dody,zeby zaistniec jako celebryta.
        • papalaya Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:38
          o black metalu wiedziałam, nie wiedziałam o takiej nienawiści do chrześcijaństwa i masowych podpaleniach kościołów, tym bardziej, że to miało miejsce w "tolerancyjnej" Norwegii, widać tam blackmetalowcy i naród norweski są szczególnie uciskani przez luteran big_grin

          a że celebryta wypromowany na Dodzie to fakt, ze swoją mąką na twarzy i gulgotem-charkotem może robić za gwiazdę rzeczywiście tylko w niszy tych porąbańców

          śmieszą mnie tylko te och ach gawiedzi od kiedy robi za muzycznego "eksperta" w telewizyjnych szołach dla mas...
          • iuscogens Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:58
            Mąka na twarzy big_grin
            Mi to wygląda na zwykłą białą pszenną, ktoś powinien mu powiedzieć, że razowa lepsza, lepiej na cerę będzie działać smile
          • methinks Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 10:36
            Nie oceniaj, bo sama bedziesz oceniana. Czy nie to tluka Ci do glowy faceci w sukienkach?
        • koolair Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:32
          nowapanna napisał:

          > Nergal to,Nergal tamto...ciekawe,ze o tym podtatusialym metalowcu bylo cicho do
          > poki nie wypromowal sie na Dodzinie.Kiedys znany tylko tym,ktorzy sluchali tego
          > typu muzyki,teraz siedzi w jury,udziela wywiadow w kolorowych pisemkach,mozna
          > o nim czytac na pudelkuwink
          > Sprzedajny gosc,ktory wykorzystal popularnosc Dody,zeby zaistniec jako celebryt
          > a.

          LITOŚCI!! pewien znany bramkarz ipodobno tez sie "wypromował" na Dodzinie..Uwierz - Nergalowi nie sa potrzebne jakies pisemka kolorowe, czy programy telewizyjne - on i tak ma tysiace fanów na całym świeci ei kapuste o której ty mozesz pomarzyc, tak wiec do szczescia i promocji mu to nie bylo potrzebne..
          • kali_pso Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:50

            I co z tego?
            Konia z rzędem temu, kto udowodni, że dzięki temu, że nergal zaistniał przy Dodzie nie zyskał kolejnych fanów czy nie nabił sobie kazby ze sprzedania wiekszej ilości płyt.
            każdy rozgłos jest dobry- a on jako człowiek sceny wie też, że bywa potrzebnywinkp
            • koolair Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:55
              kali_pso napisała:

              >
              > I co z tego?
              > Konia z rzędem temu, kto udowodni, że dzięki temu, że nergal zaistniał przy Dod
              > zie nie zyskał kolejnych fanów czy nie nabił sobie kazby ze sprzedania wiekszej
              > ilości płyt.
              > każdy rozgłos jest dobry- a on jako człowiek sceny wie też, że bywa potrzebnywink
              > p

              nie wiem czy zyskał, ale zapewne sporo stracił, czytajac głowne forum zespołu behemot wink tak wiec pewnie wyszło na zero wink
          • foro-estupido Re: Nergal i jego kompania 16.12.11, 12:37
            koolair napisała:



            > > a.
            >
            > LITOŚCI!! pewien znany bramkarz ipodobno tez sie "wypromował" na Dodzinie..Uwie
            > rz - Nergalowi nie sa potrzebne jakies pisemka kolorowe, czy programy telewizyj
            > ne - on i tak ma tysiace fanów na całym świeci ei kapuste o której ty mozesz po
            > marzyc, tak wiec do szczescia i promocji mu to nie bylo potrzebne..

            Tysiące fanów powiadasz???To gdzie oni są???I to jeszcze na całym świecie???
            Prawda jest taka,że przed"związkiem" jego i Dody nikt o nim nie słyszał....
            • koolair Re: Nergal i jego kompania 16.12.11, 13:00
              foro-estupido napisał:

              > koolair napisała:
              >
              >
              >
              > > > a.
              > >
              > > LITOŚCI!! pewien znany bramkarz ipodobno tez sie "wypromował" na Dodzinie
              > ..Uwie
              > > rz - Nergalowi nie sa potrzebne jakies pisemka kolorowe, czy programy tel
              > ewizyj
              > > ne - on i tak ma tysiace fanów na całym świeci ei kapuste o której ty moz
              > esz po
              > > marzyc, tak wiec do szczescia i promocji mu to nie bylo potrzebne..
              >
              > Tysiące fanów powiadasz???To gdzie oni są???I to jeszcze na całym świecie???

              oto przykład tego ze o Behemocie i Nergalu dowiedziałas sie z Pudla czy innego szmatławca..Bo gdybys interesowała sie chociaz troche tym zespołem konkretnie to nie zadawałbys głupich pytań..
            • zdzisnadzis Re: Nergal i jego kompania 16.12.11, 13:21
              foro-estupido napisał:

              > Tysiące fanów powiadasz???To gdzie oni są???I to jeszcze na całym świecie???
              > Prawda jest taka,że przed"związkiem" jego i Dody nikt o nim nie słyszał....

              W d#upie byłaś g#wno widziałaś big_grin Oczywiście najwięcej na temat mają do powiedzenia dewotki nie mające zielonego pojęcia o tym co komentują. Na głupim fejsie Behemot ma 450 tysięcy fanów z całego świata. Oczywiście nie licząc ludzi którzy nie używają tego typu portali..
        • pieskuba Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 11:26
          nowapanna napisał:
          mozna > o nim czytac na pudelkuwink

          Bo to jest mroczny, złowrogi, czarny pudelek :o)
      • papalaya Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:40
        jakbyś dziuniu nie wiedziała, inkwizycja nie paliła ludzi, a zawdzięczamy jej m.in obrońcę z urzędu

        o wiele więcej czarownic spalili niestety protestanci

        podszkol się w temacie, bo głoszenie wyświechtanych mitów tylko kompromituje


        kroliczyca80 napisała:

        > Odkryłaś istnienie black metalu i czujesz się zszokowana? Pewnie, święta inkwiz
        > ycja ze swoimi ogniskami była fajniejsza big_grin
        • mambaker Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:55
          Sprawdź sobie hasło auto da fe i przestań wypisywać bzdury.

          papalaya napisała:

          > jakbyś dziuniu nie wiedziała, inkwizycja nie paliła ludzi

          paplaya to od ple ple? tongue_out
          • miliwati Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 10:26
            mambaker napisała:

            > Sprawdź sobie hasło auto da fe i przestań wypisywać bzdury.

            Oj sprawdź sobie, sprawdź. A dokładnie. Szczególnie pod katem tego co robiło świeckie sądownictwo,a co kościelne.

            • mambaker Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 15:15
              Nie ma takiej potrzeby. Obserwuję u ciebie syndrom tzw. 'wyparcia'.
              A o współpracy pani słyszała?
              • miliwati Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 15:30
                mambaker napisała:

                > Nie ma takiej potrzeby.

                No ja myślę. Przecież to by Ci zburzyło Twój ustabilizowany światopoglądzik.

                > Obserwuję u ciebie syndrom tzw. 'wyparcia'.
                > A o współpracy pani słyszała?
                • mambaker Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 15:44
                  Twój już w rozsypce. EOT.
        • kroliczyca80 Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:57
          Sama się dziuniu doszkol, bo farmazony opowiadasz. Skoro już nie masz literatury, to otwórz sobie chociaż w necie jakiś sensowny artykuł na temat ofiar inkwizycji. No, chyba że czytasz tylko gościa niedzielnego, tam rzeczywiście może być coś o obrońcach z urzędu. Bo i co ma być? Żadnym satanistom nigdy nie uda się nawet promil tego, co osiągnęli katole.
          • rainbow.rainbow Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:50
            no rzeczywiście, net to dopiero skarbnica wiarygodnych informacji
          • missmiriam1 Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 23:25
            kroliczyca80 napisała:

            ''Żadnym satanistom nigdy nie uda się nawet promil tego, co osiągnęli katole. ''

            Fakt, prześcignąć chociażby Sprengera i Kramera byloby trudno.
          • miliwati Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 10:31
            kroliczyca80 napisała:

            > Sama się dziuniu doszkol, bo farmazony opowiadasz. Skoro już nie masz literatur
            > y, to otwórz sobie chociaż w necie jakiś sensowny artykuł na temat ofiar inkwiz

            Sensowny to znaczy taki w którym autor rajcuje się tym co "wszyscy wiedzą", co? suspicious A może w ogóle zalecasz poczytać "Imię róży" ze szczególnym uwzględnieniem Bernadra Gui? Tylko broń Boże nie sprawdzaj prawdziwych informacji o tym krwiożerczym inkwizytorze, pozostań przy tym co wymyślił Eco suspicious


            > ycji. No, chyba że czytasz tylko gościa niedzielnego, tam rzeczywiście może być
            > coś o obrońcach z urzędu. Bo i co ma być?

            Co ma być? No właśnie to co powiedziała papalaya.

            > Żadnym satanistom nigdy nie uda się
            > nawet promil tego, co osiągnęli katole.

            Dowiedz się trochę o Kalwinie.

        • kali_pso Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:47

          Nawet jesli sama nie paliła to wprowadziła terror, prześladowania, itp.- to, że paliło ramię świeckie niczego nie zmienia. to inkwizytor wydawał wyrok.
          • miliwati Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 10:28
            kali_pso napisała:

            >
            > Nawet jesli sama nie paliła to wprowadziła terror, prześladowania, itp.- to, że
            > paliło ramię świeckie niczego nie zmienia. to inkwizytor wydawał wyrok.

            Protestanci palili równie skutecznie i równie skutecznie "walczyli z herezją".

            A pozostałości procedur sądowych wprowadzonych właśnie przez Inkwizycję możesz teraz spotkać w każdym cywilizowanym sądzie.
            • maurra Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 18:58
              > A pozostałości procedur sądowych wprowadzonych właśnie przez Inkwizycję możesz
              > teraz spotkać w każdym cywilizowanym sądzie.>


              Padamy na kolana z wdzięczności przed inkwizytorami którzy owszem, skazywali ludzi na nieludzkie cierpienie ale przecież wykuwali przy tej okazji rudymenta prawodawstwa na miarę XXI wieku.
              Cudowni ludzie, cudowna instytucja, aż szkoda, że mimo tak moralnie krystalicznych zasług została rozwiązana.
              • miliwati Re: Nergal i jego kompania 16.12.11, 11:02
                maurra napisała:

                > > A pozostałości procedur sądowych wprowadzonych właśnie przez Inkwizycj
                > ę możesz
                > > teraz spotkać w każdym cywilizowanym sądzie.>

                >
                > Padamy na kolana z wdzięczności przed inkwizytorami którzy owszem, skazywali lu
                > dzi na nieludzkie cierpienie ale przecież wykuwali przy tej okazji rudymenta pr
                > awodawstwa na miarę XXI wieku.

                A zdajesz sobie chociaż sprawę że wyroków powodujących to "nieludzkie cierpienie" to był tak naprawdę niewielki procent? Olbrzymia większość to były pierdoły w rodzaju nakazu odprawienia jakieś pokuty, albo pielgrzymki. I to nie było nic wyjątkowego, takie były czasy że religię traktowało się poważnie i instytucjonalnie. Dokładnie tak samo działali protestanci, tylko nie mieli tego zinstytucjonalizowanego. Co tylko mogło wychodzić na gorsze sądzonym, bo zamiast postęujących według procedur inkwizytorów był "sąd ludowy". O czym się nie mówi bo znacznie łatwiej jest wskazać jednego, konkretnego potwora - inkwizycję niż rozproszone przypadki wielu pastorów.
                Podsumowując: Jedynym niezwykłym na owe czasy co robiła Inkwizycja było sądzenie z obrońcą, ocena stanu psychicznego oskarżonego (wariatów nie sądzili) i postępowanie według przewidywalnych procedur. "Zaledwie" tyle suspicious

                > Cudowni ludzie, cudowna instytucja, aż szkoda, że mimo tak moralnie krystaliczn
                > ych zasług została rozwiązana.
                • ceide.fields Re: Nergal i jego kompania 16.12.11, 11:34
                  Największą kompromitacją oburzonych na Inkwizycję jest przykładanie do jej dzialań i w ogole do owczesnego społeczeństwa standardow współczesnych.

                  Owcześni ludzie mysleli innymi kategoriami, ich mentalność, widzenie i pojmowanie świata były diametralnie różne od naszego.

                  Na ale postępowe emamy będą twierdzic, że w XV czy XVII wieku powinno się rozumować kategoriami eko/wege/gender/mulikulti big_grin
                • maurra Re: Nergal i jego kompania 16.12.11, 12:34
                  > A zdajesz sobie chociaż sprawę że wyroków powodujących to "nieludzkie cierpieni
                  > e" to był tak naprawdę niewielki procent?

                  gdybym wiedzę na ten temat czerpała np. felietonów "badaczy" tematu pokroju Ziemkiewicza i innych gloryfikatorów inkwizycji, byłabym o tym zapewne święcie przekonana.
                  A od nieustannego przywoływania zbrodni protestanckich te katolickie nie zrobia ani się mniej szkodliwe, ani bardziej nieznaczące.
    • tosterowa Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 21:43
      Jak słyszę słowo "nergal", to mnie już na wymioty zbiera tongue_out
      • sarah_black38 Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:38
        Oglądałam pana w programie Wojewódzkiego ... nie miał specjalnie za wiele do powiedzenia. To bogate rzekomo wnętrze można między bajki włożyć.Gdzieś pomiędzy braci Grimm a tysiącem i jedną nocą wink
        • koolair Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:46
          sarah_black38 napisała:

          > Oglądałam pana w programie Wojewódzkiego ... nie miał specjalnie za wiele do po
          > wiedzenia. To bogate rzekomo wnętrze można między bajki włożyć.Gdzieś pomiędzy
          > braci Grimm a tysiącem i jedną nocą wink

          Uhh jakie to "głębokie" ocenic człowieka po kilkuminutowym wystapieniu w niezbyt powaznym programie..
          • sarah_black38 Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 08:27
            Czasami jest tak, że ktoś wypowie zaledwie kilka zdań w już wiemy z kim mamy do czynienia. Parafrazując ,, niech usłyszę co mówisz, a powiem ci kim jesteś" big_grin


            > Uhh jakie to "głębokie" ocenic człowieka po kilkuminutowym wystapieniu w niezby
            > t powaznym programie.
    • kali_pso Re: Nergal i jego kompania 14.12.11, 22:49

      Dojdzie do tego, że zostanie i przez prawdziwych black metalowców wyklęty, tak jak skończył Mezo czy inny artysta, który zaczał romansować zbyt mocno z establishmentem.
    • sumire Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 10:29
      wielkie nieba, ciągle żywy temat tego bidnego Nergala? nic ciekawszego na świecie się nie dzieje?...
      • a-ronka Nergal jest znany 15.12.11, 10:39
        od 100 latsmile
        Ktoś kto nie ma pojęcia o death metalu czy trash metalu gów... wie,gów....widział.
        Ta muzyka istnieje bardzo długo i TYM muzykom nie trzeba się lansować z dodą,wiśniewskim czy innym kurduplem.
        Panny wychowane na "gawędzie" i " rubiku" dyskutuja o Anthrax,Motorhead czy Slayer.
        Czy chociaż raz któraś była na metalowym czy trash metalowym koncercie?
        Jak zwykle święte i mądre matki wiedzą wszystko....
        • koolair Re: Nergal jest znany 15.12.11, 11:34
          a-ronka napisała:

          > od 100 latsmile
          > Ktoś kto nie ma pojęcia o death metalu czy trash metalu gów... wie,gów....widzi
          > ał.
          > Ta muzyka istnieje bardzo długo i TYM muzykom nie trzeba się lansować z dodą,wi
          > śniewskim czy innym kurduplem.
          > Panny wychowane na "gawędzie" i " rubiku" dyskutuja o Anthrax,Motorhead czy Sla
          > yer.
          > Czy chociaż raz któraś była na metalowym czy trash metalowym koncercie?
          > Jak zwykle święte i mądre matki wiedzą wszystko....


          obstawiam tez ze w wiekoszci katoliczki co to pewnie nawet wszystkich apostołów wymienic nie potrafia big_grin od tej strony pod względem historycznym taki Nergal zmiótłby je z powierzchni globu..
    • upartamama Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 10:34
      Znowu gadka o Nergalu, którzy znają go z artykułów z Show czy innego party.

      Ciekawe czy autorka wysłuchała choć jednego utworu od początku do końca.

      ja ten zespół znam od pierwszej płyty, cóż bardzo mnie metal pociąga smile (Muzyka sama w sobie a nie ta otoczka)
    • sadosia75 Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 11:17
      Polacy obudzili się w tym roku ew w poprzednim jak Nergal z Dodzią się spotykał i usłyszeli wtedy o nim. I jakie zdziwienie było jak się okazało, że nie dodzia, nie jusia steczkowska czy inne wiśniewskie robią karierę zagramanicą a właśnie nergal smile
      teraz to zostało tylko wypominanie mu długich włosów, romansu z rabczewską i wywalenie Urlik.
      A prawda jest taka, że chłop ma mamony tyle, że może sobie nią za przeproszeniem kupać non stop... a romans z rabczewską nijak mu na plus nie wyszedł.
      • ceide.fields Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 17:44
        Jaką karierę? Jakiej mamony? Z black metalu? No fakt, na hondę civic może starczy big_grin
        • nutka07 Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 18:02
          Nergal jezdzi matizem tongue_out
          • aneta-skarpeta Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 19:06
            hondą civic, nie sluchaj wszystkiego co mowi pod publiczkesmile
            • nutka07 Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 19:10
              Zapamietalam tylko cos o matizie i penisie wink
        • bell82 Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 19:15
          ceide.fields napisała:

          > Jaką karierę? Jakiej mamony? Z black metalu? No fakt, na hondę civic może starc
          > zy big_grin

          no tak straszne ma kupe kasy a jezdzi tylko civikiem <ściana> trzeba od razu zastaw sie a postaw sie wg niektórych ;]
      • kali_pso Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 17:49

        No nie wiem, czy nie wyszedł...kiedy był chory to Doda rozkręciła kampanię z szukaniem dawcy włącznie...być może to dzięki temu znalazł się tak szybko...i niewazne czy było to sterowane czy udawane, nieważne czy to o Nergala chodziło czy o pikująca w dół dodziną karierę- to ona miała medialne nazwisko, nie onwinkp

        Nie ferowałabym tutaj więc tak szybko wyroku, Sadosiu.
        • nowapanna koolair i sadosia 15.12.11, 18:34
          Skoro jak twierdzicie,Nergal byl znany (tudziez bardziej slawny) przed Doda to dlaczego dopiero PO Dodzie ktokolwiek o nim mowi?
          Czy wczesniej zasiadal w jury komercyjnych programow "muzycznych"?,czy wczesniej ktokolwiek rajcowal sie jego pogladami n/t kosciola i dziecinada z darciem biblii na scenie?
          Odpowiedz brzmi:nie.
          Muzyka jaka wykonuje jest dla waskiego grona wielbicieli mrokuwink)) nawet jesli zyskal "slawe" za granica to tylko w okreslonej grupie odbiorcow.
          Teraz koles lansuje sie w TV na maksa i wykorzystuje swoje 5 min.
          • ledzeppelin3 Re: koolair i sadosia 15.12.11, 19:04
            Nergal to typowy produkt mający udowodnić zadowolonym z siebie pańciom, że są tak bardzo tolerancyjne
            Modnie jest mówic, ze jest fajnym gościem. To świadczy, że mam taaaki otwaaarty umysł i jestem kul.
            • aneta-skarpeta Re: koolair i sadosia 15.12.11, 19:09
              nigdy nie myslalam, ze nergal jest jakis strasznie ekscentryczny, zeby akceptowanie go bylo cool

              natomiast bawi mnie przezywanie jego wizerunku medialnego

              w tak banalny sposob, po najnizszej linii oporu prowokuje a ludzie przezywają
            • sadosia75 Re: koolair i sadosia 15.12.11, 19:55
              A znasz go i pewnie wiesz, ,że fajnym gościem to on zdecydowanie nie jest prawda?
          • sumire Re: koolair i sadosia 15.12.11, 19:10
            to 'wąskie grono' odbiorców w skali światowej jest większe niż widownia Voice Of Poland w naszym prowincjonalnym kraju.
            czy ktoś rajcował się wcześniej? a i owszem, proces o Biblię wytoczono blisko 4 lata temu.

            cóż złego, że się gość w mediach lansuje? obecność w mediach to jest jego praca, tak samo, jak moją jest biurwowanie, a po godzinach - pisanie (mnie też zależy na tym, żeby jak najwięcej publikować, bo za to dostaję pieniądze). niech się lansuje na zdrowie, przynajmniej nie jest kolejną serialową gwiazdeczką.
          • sadosia75 Re: koolair i sadosia 15.12.11, 20:02
            PO dodzie to się o nim mówiło wyłącznie na terenie naszego kraju. poza granicami kraju to się o Nergalu mówiło i mówi non stop. Może i w "wąskim" gronie metalowców ale i tak zdecydowanie większym gronie niż fani dodzi...
            Wystarczy poczytać o behemocie w necie. I zobaczyć jaką karierę zrobił w świecie. o takiej marzą nasi polscy "wykonawcy"
            • lelija05 Re: koolair i sadosia 16.12.11, 12:05
              Vader też zrobił karierę za granicą, chyba nawet wcześniej niż Behemot, w Ameryce też są znani.
              A jakoś Peter nie ma parcia na lans w Polsce.
              • mondovi Re: koolair i sadosia 16.12.11, 12:41
                Prawda, ale czy to gorzej czy lepiej? Vader chyba bardzo w Ameryce Południowej triumfy święcił kiedyś.
                • lelija05 Re: koolair i sadosia 16.12.11, 12:55
                  Nie wiem, czy lepiej czy gorzej, no wszystko zależy od człowieka? Co kto lubi?
                  Jedni lubią blichtr, drudzy zaszyć się przy kawie i papierosach - tak mi się z Nosowską skojarzyło smile
                  No ale jakoś mi ten Nergal jako celebryta nie pasuje, ciekawe czy skończy jak zramolały Ozzy w reality show?
                  Jest mnóstwo artystów, o których nie ma nic na Pudelku czy innym plotku, robią swoje, grają w filmach, teatrach, wydają płyty, zdobywają nagrody i ja takich cenię.
                  • mondovi Re: koolair i sadosia 16.12.11, 13:07
                    Cudowne sam na sam kawa i ja, papierosy, kawa, ja wink świetny utwór

                    Nie umiem ocenić obiektywnie Nergala, sam przyznaje, że od bycia w tv się uzależnił i bardzo by mu tego brakowało, z drugiej strony o sławę nie musi zabiegać, a tym bardziej nie w tvp. Jeżeli nie wpłynie to na zespół, bo są zespołem wszakże - niech sobie bywa i denerwuje.
                    • lelija05 Re: koolair i sadosia 16.12.11, 13:25
                      O właśnie, może to uzależnienie, a on podatny?
                      • mondovi Re: koolair i sadosia 16.12.11, 13:29
                        Nie wiem, czy podatny, czy nie, jesli nawet - bo przyznaje się publicznie - to świadomy wink
          • miliwati Re: koolair i sadosia 16.12.11, 11:07
            nowapanna napisał:

            > Skoro jak twierdzicie,Nergal byl znany (tudziez bardziej slawny) przed Doda to
            > dlaczego dopiero PO Dodzie ktokolwiek o nim mowi?

            Po Dodzie to usłyszałaś o nim Ty - bo ekscytując się Dodą dowiedziałaś się że istnieje coś takiego jak Behemoth. Pewnie jak Ci teraz powiem że istnieje równanie Schroedingera, dzięki czemu dowiesz się o jego istnieniu, to uznasz że to nowość i że nikt wcześniej o tym równaniu nie słyszał, co?

            > Czy wczesniej zasiadal w jury komercyjnych programow "muzycznych"?,czy wczesnie
            > j ktokolwiek rajcowal sie jego pogladami n/t kosciola i dziecinada z darciem bi
            > blii na scenie?
            > Odpowiedz brzmi:nie.
            > Muzyka jaka wykonuje jest dla waskiego grona wielbicieli mrokuwink)) nawet jesli
            > zyskal "slawe" za granica to tylko w okreslonej grupie odbiorcow.

            A myślisz że jak Ty się podniecasz Dodą to nie należysz do zaledwie "określonej grupy odbiorców"?

            > Teraz koles lansuje sie w TV na maksa i wykorzystuje swoje 5 min.
          • upartamama Re: koolair i sadosia 16.12.11, 14:06
            Wydaje mi się i chyba wydaje mi się, że artysta to nie to samo co celebryta. nargal przed poznaniem dody był artystą teraz jest też celebrytą.
        • bell82 Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 19:09
          kali_pso napisała:

          >
          > No nie wiem, czy nie wyszedł...kiedy był chory to Doda rozkręciła kampanię z sz
          > ukaniem dawcy włącznie...być może to dzięki temu znalazł się tak szybko..

          .sam nergal juz po przeszczepie w wywiadzie przyznał ze dawca dla niego znalazł sie praktycznie od razu w jakims banku zanim rozpetała sie ta cała medialna szopa..ale generalnei stwierdzili z fundacja DKMS ze znane nazwiska i jego choroba przyciagna potencjalnych dawców co sie udało fakt faktem bo w fundacji liczba dawców znacząco wzrosła
        • demonii.larua Re: Nergal i jego kompania 15.12.11, 20:17
          On akurat miał zgodnego dawcę już przed kampanią big_grin Więc na tej skorzystała najwięcej fundacja.
    • mondovi Re: Nergal i jego kompania 16.12.11, 11:56
      Polecam wywiad z Nergalem w ostatnim newsweeku. Nie jest to wywiad ani o Dodzie, ani o Matzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka