Dodaj do ulubionych

silikonowy biust

21.12.11, 00:26
prasa donosi:
tnij.org/sztucznepiersi
i teraz pytanie zupełnie serio - pomijając względy medyczne typu rekonstrukcja - zaryzykowałybyście taką inwazyjna operację tylko dla poprawienia własnego samopoczucia , własnej atrakcyjności czy raczej nie?
Obserwuj wątek
    • paartycja Re: silikonowy biust 21.12.11, 06:34
      na szczęście mam jędrne i całkiem niezłe 65GG więc nie mam takiego dylematu big_grin
    • franczii Re: silikonowy biust 21.12.11, 07:12
      Nie zaryzykowalabym ale nigdy kompleksow nie mialam z powodu malego biustu, jesli juz to kompleks z powodu zbyt duzego (dotyczy to glownie czasow, kiedy bylo ciezko dobrac stanik) , mam w obwodzie 95cmtongue_out Ale nawet gdybym miala mniej to tez bym nie zaryzykowala bo mi sie podobaja mniejsze biusty, mozna nosic bez stanika i sprobowac niektorych krojow ubran, na ktore ja teraz sie nie odwaze. A proteza jest paskudna.
    • milenka_net Re: silikonowy biust 21.12.11, 07:40
      Nie , nie zdecydowałabym się...
      • zajola Re: silikonowy biust 21.12.11, 10:55
        No ja tez jak posiadaczka "znacznego " zawsze myślę po, co komu taki dodatkowy ciężar do dźwigania?
        Znałam dziewczynę , która zrobiła sobie konkretnie -na życzenie męża. Niestety nie dość , ze operacje spartolił chirurg, to po czasie ten właśnie szanowny małżonek ją zostawił. I to chyba wskazuje , ze rzecz nie w rozmiarze.
    • beataj1 Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:22
      Ja generalnie uważam że żadne zmiany kosmetyczne nie są warte bólu który się wiąże z operacjami. Jesli chodzi o cycki to raczej bym je pomniejszyła bo mam teraz miskę J więc za bardzo nie ma co powiększać. Faktycznie mniejsze cycki w niektórych strojach wyglądają mniejsze. Myślę że optymalna jest miska E-F. Ale na robienie sobie kuku bym sie nie zdecydowała.
    • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:28
      tak
      • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:34
        no i nie opowiadajcie mi o jedrnych i naturalnych miseczkach G, bo sie tylko osmieszacie
        • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:37
          malazabka.de napisała:
          > no i nie opowiadajcie mi o jedrnych i naturalnych miseczkach G, bo sie tylko os
          > mieszacie

          Hm, a co jest śmiesznego w naturalnej miseczce G, bo nie rozumiem?
          • paskudek1 Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:50
            po prostu malazabka wierzy że sama literka to jest rozmiar, D to WIEEELKI biust a G to już monstrumsmile Innego wytłumaczenia tego postu nie widzę
            • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:54
              paskudek1 napisała:
              > po prostu malazabka wierzy że sama literka to jest rozmiar, D to WIEEELKI biust
              > a G to już monstrumsmile Innego wytłumaczenia tego postu nie widzę


              A, to ta pani ma to monstrualne G tongue_out zapewne silikonowe, bo niemożliwe, aby to było naturalne. Tym bardziej nie może to być jędrne. Jak ta pani zdejmie stanik to jej cycki opadną do bioder, jestem tego pewna. Co nie, mała żabko?
              • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 12:01
                ta pani wcale nie ma duzego biustu, piszac miseczka G mialam na mysli rozmiary 80+ G, a takie w naturalnej postaci nie sa jedrne. A tak swoja droga, to co was tak bulwersuje? Obwisle cyce sa obrzydliwe i koniec!!!
                • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 12:22
                  malazabka.de napisała:
                  > ta pani wcale nie ma duzego biustu, piszac miseczka G mialam na mysli rozmiary
                  > 80+ G, a takie w naturalnej postaci nie sa jedrne. A tak swoja droga, to co was
                  > tak bulwersuje? Obwisle cyce sa obrzydliwe i koniec!!!

                  Ależ ta pani ma G. A wiesz, co ci jeszcze powiem? Pani 80+ G ma mniejszy biust niż ta pani z linku, ale ciiii, to tajemnica tongue_out

                  Obwisłe piersi rzeczywiście nie wyglądają dobrze, ale ty pisałaś o miseczce G, a nie o obwisłych piersiach big_grin
                  • duzeq Re: silikonowy biust 21.12.11, 12:52
                    Eno, mama_kotula, popsulas cala zabawe...! Musialas tak prostu z mostu i jeszcze zdjecia zamieszczac...? wink.
                    • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:02
                      duzeq napisała:
                      > Eno, mama_kotula, popsulas cala zabawe...! Musialas tak prostu z mostu i jeszcz
                      > e zdjecia zamieszczac...? wink.

                      Bo nie mam czasu dzisiaj dłużej utrzymywać klimatu tajemnicy, sama rozumiesz, więc trzeba było to szybko załatwić ;>
                      • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:09
                        no to prostuje wypowiedz:
                        duze naturalne piersi sa okropne i nie sa i nie beda jedrne, sila przyciagania ziemskiego ciagnie je w kierunku pepka i kolan
                        Fuuuuuuuuuuujjjjjjjjjj!!!
                        i wolalabym miec sztuczne i jedrne niz naturalne i obwisle, takie moje pustackie myslenie, ze wole sztuczne ladne kwiaty niz prawdziwe naturalne gowno, no ale kazdy ma prawo do wlasnego zdania...
                        • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:11
                          a i jeszcze jedno, rozmiarowka jaka ja sie sugeruje:
                          www.buestenhalter.com/germany/bh_groessen/bh_groessen_rechner/bh_groessen_rechner.htm
                          • paskudek1 Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:15
                            genialny kalkulator smile na moje ciasno mierzone 73 pod biustem sugeruje mi stanik z obwodem 75smile Zważywszy że 70 są dla mnie w większości za luźnesmile No ale dzięki temu kalkulatorowi mam zaledwie 75D a nie 65G smile
                          • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:15
                            malazabka.de napisała:
                            > a i jeszcze jedno, rozmiarowka jaka ja sie sugeruje:
                            > www.buestenhalter.com/germany/bh_groessen/bh_groessen_rechner/bh_groessen_rechner.htm

                            Uhm. A które G z tej rozmiarówki miałaś poprzednio na myśli? Brytyjskie, USA, europejskie...? suspicious
                            • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:17
                              EU
                              • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:19
                                malazabka.de napisała:
                                > EU

                                Hi hi hi. Coraz weselej się robi big_grin
                        • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:12
                          Łiii, to zdefiniuj jeszcze "duże" naturalne piersi. Fotkę jakąś wklej dla wizualizacji wink

                          Strasznie emocjonalnie podchodzisz do tematu, podczas gdy cała reszta się doskonale bawi big_grin
                          • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:14
                            http://www.google.de/imgres?imgurl=http://www.toncic.net/images/01-smanjenje-grudi--prije.jpg&imgrefurl=http://www.toncic.net/de/chirurgische-eingriffe/asthetische-eingriffe-am-koerper-/brustverkleinerung/&usg=__5tl9vrVa8Y_kJh8E7pO66X0fTLU=&h=530&w=466&sz=20&hl=de&start=0&zoom=1&tbnid=BNecHOtE9zWFuM:&tbnh=135&tbnw=118&ei=cM3xTrn1A8jdsgbHscjpDw&prev=/search%3Fq%3Dbrustverkleinerung%26hl%3Dde%26sa%3DX%26biw%3D1024%26bih%3D669%26tbm%3Disch%26prmd%3Dimvns&itbs=1&iact=rc&dur=284&sig=113189904908265298353&page=1&ndsp=17&ved=1t:429,r:11,s:0&tx=53&ty=89
                            • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:15
                              http://www.google.de/imgres?imgurl=http://www.estheticon.de/contentimgs/ba/b544558a544559.jpg&imgrefurl=http://www.estheticon.de/vorher-nachher-bilder/brustverkleinerung%3Fdoctor%3Dkufa-roman&usg=__N4mMHgfYkYx5yvUfAs8AvUrLkFE=&h=283&w=541&sz=15&hl=de&start=32&zoom=1&tbnid=JYz8YVXR51tqZM:&tbnh=94&tbnw=180&ei=cM3xTrn1A8jdsgbHscjpDw&prev=/search%3Fq%3Dbrustverkleinerung%26hl%3Dde%26sa%3DX%26biw%3D1024%26bih%3D669%26tbm%3Disch%26prmd%3Dimvns&itbs=1&iact=hc&vpx=234&vpy=268&dur=1369&hovh=162&hovw=311&tx=149&ty=99&sig=113189904908265298353&page=3&ndsp=15&ved=1t:429,r:1,s:32
                              • malazabka.de Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:16
                                http://www.google.de/imgres?imgurl=http://p127116.typo3server.info/picture/gesicht_sie/brustverkl1.jpg&imgrefurl=http://p127116.typo3server.info/sites/brust_sie/brustverkleinerung.html&usg=__IvPDhdiCwtM0HqF2PKublGFpiM4=&h=200&w=208&sz=11&hl=de&start=80&zoom=1&tbnid=PEWOi5kvvvKUEM:&tbnh=141&tbnw=150&ei=cM3xTrn1A8jdsgbHscjpDw&prev=/search%3Fq%3Dbrustverkleinerung%26hl%3Dde%26sa%3DX%26biw%3D1024%26bih%3D669%26tbm%3Disch%26prmd%3Dimvns&itbs=1&iact=hc&vpx=598&vpy=277&dur=54&hovh=160&hovw=166&tx=102&ty=87&sig=113189904908265298353&page=6&ndsp=15&ved=1t:429,r:8,s:80
                          • papalaya Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:18
                            pryszczata big_grin
                            • mama_kotula Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:20
                              papalaya napisała:

                              > pryszczata big_grin

                              Ja, czy Żabka? Ja narzekać nie mogę, wg Żabki mam monstrualny biust. A wg jej kalkulatora to w ogóle cuda i dziwy przyrody, panie dzieju big_grin
                              • papalaya Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:25
                                sprawdź drzewko
                        • madzioreck Re: silikonowy biust 22.12.11, 00:52
                          malazabka.de napisała:

                          > no to prostuje wypowiedz:
                          > duze naturalne piersi sa okropne i nie sa i nie beda jedrne, sila przyciagania
                          > ziemskiego ciagnie je w kierunku pepka i kolan

                          Jak już wspomniałaś o gó...e - to powiem wprost - gó... wiesz. Nie wiem, ile widziałaś naturalnych biustów, ale ja z racji wykonywanego zawodu widuję sporo, i duży, jędrny biust nie jest żadnym cudem natury, po prostu występuje.
                          A obrzydliwa to jesteś Ty i te Twoje wypociny.
                • franczii Re: silikonowy biust 21.12.11, 16:29
                  Rozmiar 80G to juz jakas otyla laska, nie ma co gadac o jedrnosci.
        • franczii Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:56
          Z dwojga zlego ja juz wolalabym miec lekko oklapniety wlasny niz silikon.
      • zajola Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:34
        A napisz z jakich powodów? Bo to jest interesujące. Co determinuje?
    • nihiru Re: silikonowy biust 21.12.11, 11:35
      Ja bym zaryzykowała.

      inna sprawa, że bardziej sie boję że efekt nie będzie odpowiadał moim oczekiwaniom niż bólu i komplikacji pooperacyjnych.
      • papalaya a co innego można napisać na ematce 21.12.11, 12:02
        tU co jedna posiadaczka dwóch pryszczy to forumowa "jędrna" Ewa Sonnet

        a każdej dzieciatej biust trzyma się jak osiemnastce, hehe...
        • mary_lu Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:10
          mam znów biust jak osiemnastka. I to z większą miską niż G.

          Możliwe, że zdecydowałabym się na operację powiekszenia, albo na ujędrnienie, gdybym musiała, bo akurat tę część ciała najbardziej lubię big_grin
          • papalaya Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:18
            nie zapomnij zamiast iść, do lekarza leczyć się na forum, wieśc gminna niesie, że forumowe porady zapewniają 100% gwarancji uzdrowienia
            • mama_kotula Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:21
              papalaya napisała:
              > nie zapomnij zamiast iść, do lekarza leczyć się na forum, wieśc gminna niesie,
              > że forumowe porady zapewniają 100% gwarancji uzdrowienia

              Papalaya, o ile jestem jak najbardziej przeciwna leczeniu się poprzez forum, o tyle Lobby autentycznie robi kawałek dobrej roboty. Co widzę po sobie i nie tylko.
              • papalaya Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:26
                jaasne, forum cuda czyni i każde wymię przywraca do stanu przedmaturalnego big_grin
                • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:27
                  ;-P
                • mama_kotula Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:28
                  papalaya napisała:
                  > jaasne, forum cuda czyni i każde wymię przywraca do stanu przedmaturalnego big_grin

                  Czy ja napisałam, że do przedmaturalnego? Nie, biologii i czasu się nie oszuka. Natomiast nadal twierdzę, że dzięki poradom z Lobby można znacznie poprawić stan biustu - bo można.
                  • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:36
                    no a dzieki operacja mozna go doformowac do perfekcji
                    • paskudek1 Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:40
                      ale operacją można sobie też spart..lić organizm, zadać ból i jeszcze za to zapłacić kupe kasy. A o tym jakie pojęcie o biustach i ich rozmiarach maja chirurdzy plastyczni dowodzą ich teksty że "powiększamy z B do D" smile Chroń mnie Boże przed takim "fachowcem"
                      • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:41
                        biustu nie powieksza sie w rozmiarach tylko w ml
                        • paskudek1 Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:47
                          wiesz, dokładnie się nie znam, ale czytałam i słyszałam kilka wypowiedzi "speców" od powiększania biustów i często były to właśnie teksty w stylu "z B na D" co jest kretynizmem ogromnym. Natomiast NIGDY nie spotkałam się z pojęciem "powiększamy o tyle i tyle ml"
                          • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:59
                            no tak, bo jak chirurg powie babie, ze powiekszy jej biust o 50ml, to ona sie go zapyta, a ile to jest rozmiarow?
                            albo: jesli lekarz zapyta pacjentke o ile chce powiekszyc biust, to ona odpowie o dwa rozmiary

                            stad wzielo sie powiekszanie z b na d
                            • mama_kotula Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:01
                              Widzisz, Żabka, problem jest z tym, że nie istnieje coś takiego jak rozmiar B bądź D.
                              • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:04
                                to obdzwon producentow bielizny i im to wytlumacz, a pozniej napisz ksiazke i udostepnij jako darmowego pdf`a no i oczywiscie postaraj sie, zeby do kazdej kobiety trafil
                                • mama_kotula Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:06
                                  malazabka.de napisała:
                                  > to obdzwon producentow bielizny i im to wytlumacz

                                  Ale producenci bielizny też nie oferują "rozmiaru B" czy "rozmiaru D", więc nie wiem, co miałabym im tłumaczyć ;D
                                  • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:26
                                    no ale obwod pod biustem sie nie zmienia, tylko miseczka, wiec po cholere mowic, ze chce powiekszyc z 70b na 70d, jesli mozna powiedziec, ze powieksza sie z b na d???
                                    dodam tylko, ze rozmiar jest mierzony i spisywany przez pomoc lekarza jeszcze przed wizyta u niego
                                    • paskudek1 Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 16:29
                                      sęk w tym że nawet 65G nie równe jest 65Gsmile w zalezności od rozmiarówki sa to zupełnie inne rozmiary. Mało tego, miska 70D i 80D to zupełnie co innego. Ok, przyjmijmy że powiększa się biust na ml obecnie, co nie zmienia faktu że jest to inwazyjna operacja. wprowadzenie ciała obcego do organizmu zupełnie niepotrzebnie, wywalenie kupy kasy i dodatkowo narażenie się na ból i blizny. A często jest to całkowicie i zupełnie niepotrzebne.
                                      • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 17:28
                                        jej chodzi o to, ze jak ja przykladowo przyjde do cyckologa i powiem chce miec wieksze cycki to on nie mowi mi
                                        to zmienimy z 75 D ( czyli plaska deska wg wlasciwej rozmiarowki), na 80F

                                        tylko z 75 D, na 75F

                                        czyli nie rozmiawiam z cyckologiem o tym jak rozni sie miseczka f od g w kazdym innym obwodzie bo w tym konkretnym momencie to bez znaczenia, bo mi si w czasie operacji obwod pod nie zmieni

                                        a ze mowią z B na D? nie ma takie numeracji ale nadal w 90% sklepów, 80% kobiet kupuje 80D, choc ma 75 G

                                        naprawde nie jest to trudne do zakumania, nawet jesli to bledne traktowanie rozmiarowki piersi

                                        ps. jestem ostanikowana, ale pamietam co jest w sklepach i jak przez 50 lat nam wmawiano jakie sa rozm.tongue_out
                                        • paskudek1 Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 20:20
                                          owszem wiem o co jej chodzi, tylko widzisz, ja mam dwa staniki z kompletnie różnuymi literkami i to odległymi od siebie w alfabeciesmile I jakbym tak mwiał że noszę G i J smile TO z którego na które by mi pand doktor powiększył biust?
                                          I zeby nie było, JA ROZUMIEM potrzebę, chęć i tp. zrobienia sobie operacji. Czasami to jest wręcz depseracka chęć i potrzeba. Bo kobiecie wydaje się że te jej piersi są tak małe, tak koszmarne bo nago to jej wiszą itp. A w realu to nago niemal KAŻDEJ wiszą, a małe są najcześciej tylko w wyobrażeniu samej posiadaczki. Zresztą podobnie jest w drugą stronę, jak któraś ma "wielkie" w jej mniemaniu, bo już tak jej dojadły problemy z bielizną, głupie komentarze itp. to marzy tylko o zmniejszeniu. I nie wie prawdopodobnie że problem mozna zmniejszyć wcale nieoperacyjnie.
                                          • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 21:34
                                            pan powie- to zwiekszymy pani z C do DD
                                            i jdnoczesnie bedzie mial przed sobą wkladki silikonowe i pokaze
                                            albo na zdjeciach
                                            bo poza literką on jeszcze ustala kształt, pokazuje zdjecia, wkladasz sobie wkladki do stanika

                                            etc

                                            te literki naprawde nie mają znaczenia
                                            mozna powiedziec takze ze zmieni z a na z, ale de facto liczy sie ktorą wkladke da ci do stanika, zebys miala pogląd o ile bedziesz miala wieksze cycki- a wkladki maja pojemnosci w ml, a nie literkismile
                                          • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 21:38
                                            co do samej decyzji o operacji

                                            ja jestem ostanikowana i mam nienajgorszy biust choc widze ze go ziemia przyciaga
                                            natomaist rozumiem ze ktos chce miec operacje bo w jego mniemaniu ma kiepski biust, to czy dla mnie on jest kiepski nie ma absolutnie znaczenia

                                            chirurdzy plastycy czesto opowiadają anegdotki typu
                                            przychodzi baba do nich z wielkim nosem, no wcale nie dzinwe ze chce sobie z operowac, a ona w pierwszych slowach mowi, ze fatalnie czuje sie ze swoimi uszami- calkiem spoko- i o nosie ani slowa

                                            ja patrze na to tak- mnie naprawde nie obchodzi, ze ktos uwaza ze mam spoko cycki, skoro ja chcialabym miec lepsze, poprawione

                                            a wielu rzeczy stanik nie naprawi, moze polepszyc, ale cudow nie ma

                                            jak ktos chce sie kroic, jego wola, aby tylko dobrego specjaliste wybrał
                                    • maheda Problem też w tym, że lekarze g... wiedzą. 27.02.12, 16:44
                                      Wiele razy już miałam w rękach dziewczyny, którym lekarz powiększył biust "do C", i na które pasowały staniki w okolicach ... brytyjskiego 65G. Przeważnie witały tę wiadomość płaczem.
                    • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:47
                      > no a dzieki operacja mozna go doformowac do perfekcji

                      Wrzuc fotke jakiejs przykladowej silikonowej perfekcji.
                      • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:51
                        tu jest sporo fotek:
                        www.google.de/search?q=brustvergr%C3%B6%C3%9Ferung&hl=de&prmd=imvns&source=lnms&tbm=isch&ei=AOTxTvHEJ4OHhQe50ui3AQ&sa=X&oi=mode_link&ct=mode&cd=2&sqi=2&ved=0CF8Q_AUoAQ&biw=1024&bih=669
                        • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 15:05
                          Problem w tym, ze te cycki patrza w gore ale wygladaja okropnie, proteze widac golym okiem. O tym jak sie to czuje dlonia lepiej nie wspominac. Dlatego bym sie nie zdecydowala.
                          • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 15:13
                            ale poduszki wystepuja w dwoch wariantach: pilki i lezki, lezki opadaja w dol (tak jak piersi nastolatki) no i mozna je wszczepic pod miesien i wtedy sa niewyczuwalne... jak juz mowilam trzeba znalezc dobrego fachowca, ktory tez dobrze kosztuje, no ale to raczej inwestycja na cale zycie, wiec nie powinno sie oszczedzac
                            • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 15:18
                              Wiesz celowo poprosilam o fotke perfekcji, zeby sie zorientowac co dla ciebie perfekcja znaczy. No i sie nie omylilam. Ja mam inne pojecie perfekcji. Na pewno nie jest nia cyc, ktory wyglada sztucznie jak na tych fotkach. Od razu widac, ktore cycki byly przerabiane. Kulka czy lezka, pod broda czy na brzuchu, wsjorawno.
                              • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 22:00
                                ok, ale ty mowisz o calkiem fajnych naturalnych cyckach, nie perfect, ale spoko
                                ale np w takie sytuacji wcale sie nie dziwie
                                www.drenevoldsen.com/wp-content/gallery/breast-lift-with-implants/breast-aug-01-a.jpg
                                i naprawde to ze widac, czy czuc ze sąsztuczne nie ma przy takim biuscie "przed" znaczenia

                                naoglądała sie kiedys programu o operacjach plastycznych
                                jest mnostwo kobiet, ktore z zamilowaniem pakują w siebie takie kule brzydule i czym ciasnij skóa opina, czym wieksze tym lepiej
                                ale mnostwo mlodych, zgrabnych kobiet ma ogormny problem z biustem, np jest zdecydowanie zbyt obwisły, lub zmasakrowany
                                • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 24.12.11, 05:52
                                  Takie jak wkleils to jest jakis margines. U przecietnej kobiety ciaze z biustem takiej masakry nie robia. Ja czegos podobnego nigdy nie widzialm a zwracam uwage bo lubie patrzec na ludzi. I taki biust nie ukryje sie w bikini lub w kostiumie plywackim.
                                  A co do tego poprawionego to do ladnych nie nalezy.

                                  > ale mnostwo mlodych, zgrabnych kobiet ma ogormny problem z biustem, np jest zde
                                  > cydowanie zbyt obwisły, lub zmasakrowany
                                  Czy takie mnostwo? Nie powiedzialabym. Z mojego otoczenia wiem, ze wiekszosc robi sobie nie dlatego, ze ma prawdziwy problem ale zeby standardom plastikowego swiat dorownac.
                                  Mlodzi ludzie bombardowani widokiem silikonowych cyckow od malego nie maja pojecia jak wyglada normalna kobieta. I na normalny ladny biust potrafia powiedziec ze obwislysuspicious Nic dziwnego , ze mlode kobiety maja problem.
                      • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 21:42
                        franczii napisała:

                        > > no a dzieki operacja mozna go doformowac do perfekcji
                        >
                        > Wrzuc fotke jakiejs przykladowej silikonowej perfekcji.

                        https://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/633869891738528084.jpg

                        jesli ktos lubi duze piersi to ten jest wg mnie swietnie zrobiony
                  • anias29 Kotulaaaa 21.12.11, 16:18
                    pytanie, po starej znajomości, od niewyedukowanej w temacie: nie uważasz, na zdjęciach po prawej piersi są nienaturalnie wysoko, wręcz pod brodą? (widać to zwłaszcza na dolnym zdjęciu)

                    o ile zgodzę się, że po lewej biust wygląda na oklapnięty, to po prawej nie dość, że nienaturalnie wysoko jest podciągnięty, to jeszcze przyciasny obwód wrzyna się w plecy (co widać zwłaszcza na zdjęciu górnym), przez co laska po prawej wygląda mi na zdecydowanie grubszą niż ta po lewej heh

                    czy ktoś jeszcze tak to widzi??

                    • mama_kotula Re: Kotulaaaa 21.12.11, 16:24
                      Czekaj bo ja nie wiem, o którym ty zdjęciu piszesz, tutaj linkowane było kilkanaście przynajmniej różnych big_grinbig_grin
                      • anias29 Re: Kotulaaaa 21.12.11, 19:46
                        sorki hihi
                        stanikomania.blox.pl/2009/03/Powitaj-wiosne-w-nowym-rozmiarze.html
                        • mama_kotula Re: Kotulaaaa 21.12.11, 19:57
                          Dobra, ja może spaczona jestem, ale nie widzę, aby przyciasny obwód wbijał się jej w plecy i aby przez to wyglądała na grubszą. Dla mnie zdjęcie po prawej nie różni się od tego po lewej niczym poza fajnym podniesieniem biustu tongue_out

                          Co więcej - jak tylko zmieniłam stanik na dobrze dopasowany, dokładnie tego samego dnia z 10 razy usłyszałam "rany, ty znowu schudłaś". Mimo tego wrzynającego sie w plecy obwodu ;-D
                          • anias29 Re: Kotulaaaa 21.12.11, 22:28
                            znaczy, że jednak to ze mną coś nie takwink

                            bo gdybym nie znała kontekstu, to te zdjęcia wyglądają dla mnie jak po diecie (z lewej) i przed (z prawej) - to jest moje ogólne wrażenia na pierwszy rzut okawink
                            w drugim rzucie dopiero widzę wrzynanie;P i sztucznie podniesiony do góry biust;P

                            > Co więcej - jak tylko zmieniłam stanik na dobrze dopasowany, dokładnie tego sam
                            > ego dnia z 10 razy usłyszałam "rany, ty znowu schudłaś". Mimo tego wrzynającego
                            > sie w plecy obwodu ;-D

                            gratki wielkie;D
                            bo dla mnie każda, obojętnie jaka część garderoby, jeśli się wrzyna, to pogrubiasmile

                            • mama_kotula Re: Kotulaaaa 21.12.11, 22:55
                              Cytat
                              bo dla mnie każda, obojętnie jaka część garderoby, jeśli się wrzyna, to pogrubiasmile


                              Nawet nie tyle pogrubia, co robi efekt baleroniku tongue_out, jestem sklonna się zgodzić.

                              Niemniej dobrze dobrany stanik poprawia proporcje całej sylwetki przez co całość wygląda zgrabniej, szczuplej i w ogóle lepiej. Patrz choćby tutaj. Nie mówiąc o tym, że przy standardowym staniku i dużym biuście człowiek ma najczęściej tendencję do lekkiego garbienia się (choćby nieświadomie), bo źle podtrzymany biust ciągnie w dół - co znika po właściwym ostanikowaniu, całościowo robiąc fajny efekt. I gwarantuję ci, o ile delikwentka nie będzie odziana w Wybitnie Obciskającą Bluzkę Która Tworzy Ludka Michelin, nikt nie zwróci uwagi na ewentualnie wrzynający się obwód.
                              Zresztą z tym wrzynaniem, to też różnie jest - wiadomo jest, że jak ktoś więcej ciała posiada na żebrach, to i efekt wrzynania sie będzie bardziej widoczny niż u pani która na żebrach posiada więcej mięśnia wink
                              • anias29 Re: Kotulaaaa 22.12.11, 18:14
                                > Niemniej dobrze dobrany stanik poprawia proporcje całej sylwetki przez co całoś
                                > ć wygląda zgrabniej, szczuplej i w ogóle lepiej. Patrz choćby tutaj.

                                tu na bank lepiej, ale jest to przykład faktycznie sporego biustu

                                ja zaś, jako posiadaczka w "starej numeracji" 70D/75C, po latach noszenia staników dość sztywnych i podciągających sztucznie biust do góry - odkryłam, że znacznie lepiej mi w staniku "miękkim" i utrzymującym biust w naturalnym położeniu, ba, latem zwykle stanika nie noszę wcale;P
                                • paskudek1 Re: Kotulaaaa 22.12.11, 20:58
                                  ae 70C czy 70D to nie jest żadna "stara" numeracja. TO jest jaknajbadziej aktualna numeracja. Tyle sa co najmniej 2 rozmiarówki oraz kilka wariantów tychże. Bo niestety wiele firm szyje wg. swoich rozmiarówek i też trzeba wiedziec na jaki biust (wymiary) to 70C czy 70D będzie pasowało smile
                                  • anias29 Re: Kotulaaaa 23.12.11, 08:45
                                    paskudek1 napisała:

                                    > ae 70C czy 70D to nie jest żadna "stara" numeracja. TO jest jaknajbadziej aktua
                                    > lna numeracja.

                                    "stara" w sensie, że takie noszę staniki od prawie 20-lat (a jeszcze wcześniej się na to mówiło "duża trójka" hehe), a wedle nowej mody to pewnie powinnam nosić 65F albo cóśwink
                                    • mama_kotula Re: Kotulaaaa 23.12.11, 14:40
                                      Cytat
                                      "stara" w sensie, że takie noszę staniki od prawie 20-lat (a jeszcze wcześniej się na to mówiło "duża trójka" hehe), a wedle nowej mody to pewnie powinnam nosić 65F albo cóśwink


                                      To nie jest "nowa moda". To jest po prostu właściwie dobrany rozmiar.
                                    • paskudek1 Re: Kotulaaaa 23.12.11, 20:22
                                      no właśnie to nie jest żadna "moda" to jest rzetelne dobranie rozmiaru. Sa kobiety które nozszą to 70D czy 70C, ale większość jednak potrzebuje właśnie te 65Fsmile
            • mary_lu Z tym leczeniem na forum, to akurat strzał w płot, 21.12.11, 15:19
              gdy się rozmawia z kobietą z chora tarczycą big_grin

              Teraz nigdy nie zapominam spytać się na forum OPRÓCZ wizyty u lekarza big_grin Lekarze kilka lat leczyli u mnie wszystko, tylko nie ewidentną chorobę tarczycy. Dzięki forum trafiłam do porządnego lekarza, a potem sama sobie zmieniłam tabletki i "podkręcałam" dawkę leku, bo lekarz i tak miał inne zdanie.
          • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:20
            wiesz osiemnastka osiemnastce nie rowna, znam wystarczajaca ilosc, ktora kwalifikuje sie do przerobki
            • paskudek1 Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:22
              a ja nam wystarczająco wiele kobiet, które myślą że wymagają "przeróbki" a tak na prawdę wymagają wizyty w dobrym sklepie z bielizną. Skoro moja szwagierka się przekonała, a już była skłonna wydawać 10 tysięcy na zabieg.
              • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:26
                no ale co mi po fajnym biuscie w staniku, jesli bez niego opada na kolana???
                • mama_kotula Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:28
                  malazabka.de napisała:
                  > no ale co mi po fajnym biuscie w staniku, jesli bez niego opada na kolana???

                  To, sasanko, że jak przez 2 lata ponosisz dobrze dobrany stanik, to nagle się okaże, że nic ci nie opada na kolana, choć wcześniej opadało tongue_out
                  • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:40
                    wiesz co, gdybym miala obwisly biust to te dwa lata to bylby dla mnie horror, w porownaniu do OP trwajacej godzine
                    • paskudek1 Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:42
                      jak się ma w oczach fotki z gazetek i netu, podretuszowane to się wierzy że KAŻDA kobieta ma jędrny biust. A tak na prawdę 99 % biustów po zdjęciu stanika naturalnie opada.
                      Jak wyglądaja na prawdę biusty kobiece mozna sobie popatrzec tutaj
                      www.maheda.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=153%3Ajak-wygldaj-piersi-innych-kobiet&catid=41%3Abudowa-piersi&Itemid=54&lang=pl
                    • babunia_wygodka Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 16:40
                      malazabka.de napisała:

                      > wiesz co, gdybym miala obwisly biust to te dwa lata to bylby dla mnie horror, w

                      A tak to nie masz żadnego więc chociaż nie masz problemu z opadaniem. Za to strasznie cię męczy że są takie, którym ma co opadać. No jak one mogą?

                      > porownaniu do OP trwajacej godzine
                      • mama_kotula Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 16:47
                        Cytat
                        Za to strasznie cię męczy że są takie, którym ma co opadać. No jak one mogą?


                        No właśnie. Jak one śmią wyglądać dobrze w staniku, kiedy ja wyglądam ujowo i w staniku i bez tongue_out. Tak, Żabka? suspicious
                        • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 22.12.11, 08:17
                          w staniku wygladam super, bez no coz jak na wasze mniemanie pewnie tez, ale nie wygladam tak, jak wygladalam przed ciaza i dla tego po drugiej ciazy zamierzam to naprostowac
                          • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 22.12.11, 11:06
                            Nie wiem jak wygladalas przed ciaza, nie wiem jak wygladasz po ciazy ale za jedno daje moja glowe: po operacji na pewno nie bedziesz wygladac tak jak przed ciaza.
                            • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 22:35
                              no ale moze wyglądac lepiej niz po ciazytongue_out

                              tak samo jest z korektą brzucha

                              przed ciaza jest spoko, po ciazy jest spory zwis i to ze po operacji nie bedzie jak u nastolatki nie oznacza ze ma sie baba cale zycie meczyc z workiem
                              • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 24.12.11, 05:59
                                Zabka pisala cos o perfekcji.
                                Proteza moze byc najwyzej kompromisem.
                                Do brzuchow nie mam nic. Sama bym zrobila gdyby sie nie dalo wymodelowac cwiczeniami.
                                Ale proteza to jest co innego. Gdyby proteza wygladala naprawde naturalnie to byc moze uznalabym, ze warto. Na chwile obecna uwazam, ze nie warto nosic plastik w sobie dla takiego efektu jaki daje.
                                • japanunieprzerywalempanieposle Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 24.12.11, 07:09
                                  proteza, silikon, plastik. jestes uprzedzona b malo wiesz o implantach i jeszcze chcesz udowodnic, ze wcale tak nie jest... widac bardzo ci przeszkadza, ze sa kobiety, ktore poddaly sie zabiegowi i wygladaja super a tym jak to mowisz 'plastikiem'. blagam to sa zwykle zelki wkladane pod miesien, ktore swietnie wspolpracuja z cialem. to jest jest spomplikwana operacja mozgu lub serca
                                  • japanunieprzerywalempanieposle Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 24.12.11, 07:11
                                    to nie jest skomplikowana operacja mozgu lub serca*
                                  • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 24.12.11, 07:23
                                    Juz napisalam wprost dlaczego mi to przeszkadza. Wiec sie nie doszukuj nie widomo czego.
                                    Gdyby wygladaly tak super to bym szczerze zazdroscila bo potrafie docenic urode. A co to sa te zelki?
                • paskudek1 Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 13:34
                  a to koleżanko, ze mało której kobiecie NIE opada. Może nie na kolana ale na brzuch jak najbardziej. nawet te mniejsze biusty opadają. Dobrze jednak wiedzieć, że tak jest a nie wierzyć w fotoszopowe zdjęcia w necie, gdzie każdy biust jest piękny i jędrny. Poza tym można mieć w staniku smętnie wiszący a można mieć w staniku pięknie uniesiony i podtrzymany. A rozmiar stanika może być różny. Przysłowiowa miseczka G miseczce G nierówna.
                  • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:01
                    > a to koleżanko, ze mało której kobiecie NIE opada

                    tej co wydala 16 kola na silikon!!! O tym chyba mowa
                    • mama_kotula Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:08
                      malazabka.de napisała:
                      > tej co wydala 16 kola na silikon!!! O tym chyba mowa

                      A to wszczepienie silikonu automatycznie sprawia, że skóra się przestaje rozciągać? ;-D
                      • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:29
                        silikon jest lzejszy od tluszczu, no i ja nie mowie o powiekszaniu o 5 litrow!
          • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:45
            Ja po ciazach nie mam biustu jak 18 i zadna matka nie ma. Ty tez nie. Pytanie czy wszczepienie protez sprawi, ze piersi beda znow wygladac jak u 18? Gdyby tak bylo to bym sie nad tym zastanowila ale ze protezy wygladaja ohydnie to ja wybiore grawitacje kiedy przyjdzie na to czas.
            • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 14:56
              widzisz wszystko zalezy od wkladki i lekarza, jesli skusisz sie na OP za 5000 zl, to nie oczekuj cudow, mam kolezanke, ktora operowala sie 8 lat temu, zaplacila 16tys zl i cycki ma do dzisiaj super
              • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 15:08
                Pisze na podstawie znanych osob. One chyba nie musza oszczedzactongue_out Sztuczny cyc od razu sie pozna.
                • malazabka.de Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 15:15
                  nie wiem o ktorych znanych osobach mowisz, wiem za to, ze kolezanka placila za swoja OP wiecej niz np. mandaryna czy doda, moze znane nie musza oszczedzac, moze po prostu nie chce im sie czekac pol roku na termin rozmowy z dokiem
                  • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 15:20
                    Powtarzam wklej fotke naprawde ladnego sztucznego ale wygladajacego na sztuczny cycka to moze ci troche racji przyznam. He he, powodzenia.
                    • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 15:21
                      "ale nie wygladajacego na sztuczny" mialo byc oczywiscie
                      • babunia_wygodka Smacznego, mała żabko 21.12.11, 16:38
                        i194.photobucket.com/albums/z63/HerreraCamm/08velha.jpg
                      • donkaczka Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 20:28
                        https://www.atlbreast.com/breast_implants/breast_augmentation_01a.jpg
                        • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 22.12.11, 05:07
                          No jezeli to jest twoim zdaniem ideal to dobrabig_grin
                          Gdybym miala taki biust jak na pierwszym zdjeciu to moze tez bym kombinowala. Ale nikt mnie nie przekona, ze lepszy jest biust nr 2 od naturalnego duzego nawet jesli lekko oklaplego.
                          • donkaczka Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 22.12.11, 10:09
                            no jezeli to jest twoim zdaniem brzydki biust, to wklej prosze, co uwazasz za ladne
                            bo wymieklam w tym momencie
                            • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 22:32
                              wg mnie pani przed operacją miala biust straszny i wcale sie nie dziwie ze zrobila operacje, po wyglada napawde fajnie, a piersi nie są ala doda
                          • dorry Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 22.12.11, 19:25
                            Czepiasz się nie wiadomo po co.
                            Ładnie wyszły te piersi.
                            • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 22:33
                              lepiej spytajmy jakiegos pana, amatora sporych naturalnych piersi ( ktory nie lubi cyckow ala doda) czy te są takie sobiewink
                              • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 24.12.11, 08:53
                                A to tylko pan moze byc amatorem biustu?big_grin
                • donkaczka Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 19:14
                  > Sztuczny cyc
                  > od razu sie pozna.

                  nieprawda
                  ani z wygladu, ani w dotyku, chyba ze anorektyczka ma wszczepione okragle implanty za duze do figury, wtedy widac faktycznie
                  wiekszosc biustow w usa jest tak robiona, moze stad poglad
                  anatomiczne implanty pod miesniem sa nierozpoznawalne i niewyczuwalne
                  zdjecia w necie sa czesto krotko po operacji, pol roku itd, wtedy wciaz jeszcze nie ma ostatecznego efektu
                  zdziwilabys sie, ile kobiet ma powiekszane piersi, rekord na jednym spotkaniu na ktorym kiedys bylam, to 8 dziewczyn na 11 obecnych mialo powiekszane smile
                  • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 19:23
                    I wszystkie nago widzialas i macalas?big_grin
                    • donkaczka Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 21.12.11, 20:12
                      a po co mialam macac? mam swoje smile
                      • franczii Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 22.12.11, 04:56
                        Sztuczne?
                        • donkaczka Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 22.12.11, 10:10
                          tak
                          • aneta-skarpeta Re: Odkad istnieje Lobby Biusciastych 23.12.11, 22:37
                            dawaj zdjecie, twarz mozesz przyslonic gazetąwink

                            franczi bez wzgledu czy sa ładne i tak sie popastwiwink
    • ladyjm Re: silikonowy biust 21.12.11, 12:44
      NIE
      jestem zadowolona z tego co dała mi natura smile
    • tempera_tura Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:14
      Zaryzykowałabym. Ciągle sie zastanawiam.
      Przed ciążą biust jak marzenie, kochałam go. Jak miałam dołki w postrzeganiu własnego ciała, patrzyłam na swój biust i byłam szczęśliwa. Duży, jędrny, idealny......Eh

      Po ciąży moje ciało nie zmieniło się, nie mam rozstepów, brzuch płaski, waże mniej niż przed ciążą. Tylko te piersi......... Nie ma tragedii ale mam w głowie cały czas to co było i dla mnie to tragedia. Piersi zmalały baaaardzo (wiec skóry za dużo), oklapły znacznie, ich kształt też jest dla mnie zdecydowanie mało atrakcyjny, jeden sutek zmasakrowany przez dziecko wiec zasadniczo "nie działa"smile Dla kogoś kto widziałby je po raz pierwszy byłyby pewnie w miare znośne ale nie dla mnie. Nie wiem czy gdzieś popełniłam bład czy taka ich natura.

      No więc zaryzykowałabym dla własnego dobrego samopoczucia.Tzn nie chce sie czuć lepiej, chce sie czuć tak jak przez większość zycia. Nie musze go nawet upubliczniaćsmile

      Małzonek jednak nie wyraża zgodysmile Nie bede robiła tego wbrew niemu, chyba ze zmieni kiedyś zdanie.
      • paskudek1 Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:21
        wiesz co, zdecydowanie tańsze, choć trudniejsze, jest poprawienie stanu biustu poprzez dobrze dobrany stanik, noszony także w nocy. tylko że to nie trwa tydzień. Trwa dłużej ale tez zdrowsze jest. Na prawdę działa. Nie mogę wkleić linku do konkretnej notki, ale wpisz sobie stanikomania.pl i tam tytuł notki "jak dobrze wyglądać w bieliźnie".
        • tempera_tura Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:45
          Tak, zgadzam sie z Toba. Jak sie pomecze to widze efekty ale jakoś ciagle nie moge sie zebrac i wybrac w miejsce gdzie profesjonalnie mi dobiorą biustonosz. Z czasem cięzko. Nie znam sie na firmach itd. Musze poszperac na LobbyBiusciastych i sie za to zabrac nim podejme drastyczniejsze kroki.
          • paskudek1 Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:52
            nie wiem gdzie mieszkasz, polecam Ci gorąco stanikową mapę świata, ewentualnie napisz skąd jesteś to podam nazwy sklepów, jeżeli będę znała. Na prawdę warto, choćby dla lepszego samopoczucia.
            • tempera_tura Re: silikonowy biust 21.12.11, 18:28
              Warszawa. Bemowo.
              Nie znalazłam nigdzie takiej mapy. Możesz zalinkowac?
              • paskudek1 Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:43
                stanikowamapa.prv.pl/
                a w Warszawie to polecam gorąco sklep Dopasowana w Al. Waszyngtona, Abrakadabra na Koszykowej i ladys Place na metrze centrum
                • tempera_tura Re: silikonowy biust 22.12.11, 10:15
                  Dzieki za wszystko. Napisałam na LB o moich wymiarach itd.
                  Zastanawiałam sie nad sklepem na woli, zdecydowanie najblizej.
                  Na Waszyngtona bede autobusem zasuwac ze dwie godziny..... Z dzieckiem 3smile

                  • paskudek1 Re: silikonowy biust 22.12.11, 10:46
                    na Woli też jest dobry, jak masz jakies pytania to pisz na gazetową pocztęsmile przebijanie sie przez forum może być cieżkie na początku.
        • edelstein Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:39
          W nocy to czlowiek ma zycie erotyczne i bynajmniej na biustonosze nie ma tam miejsca,chyba,ze dwie minuty zanim facet sie go pozbedzie.Ciekawe,ze te z duzymi jedrnymi biustami w watku o BMI sie nie wpisaly,pewnie reszta tak samo jedrna jak i biusttongue_out
          • paartycja Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:44
            ja się wpisałam tongue_out moje BMI-24,3 to żadna tajemnica jak również wymiary.mam podać? tongue_out
          • paskudek1 Re: silikonowy biust 22.12.11, 08:14
            a gdzie jest wątek o BMI? Paradoksalnie przed schudnięciem miałam 65GG brytyjskie a teraz zeszłam na 65G polskie. Zdecydowanie biust wyglądał lepiej PRZED schudnięciem. teraz lekko oklapł. Ale ja nie mam durnowatych wizji, kupiłam nowy stanik i będzie ok.
    • karra-mia Re: silikonowy biust 21.12.11, 13:43
      tak
    • swiecaca Re: silikonowy biust 21.12.11, 14:01
      akurat w tym temacie to nie, ogólnie operacja tak ale tylko gdy wada wyglądu jest bardzo widoczna i mocno dokucza właścicielowi. dla drobnej korekty nie, zbyt się boję operacji. mam za to inną wadę (bardzo rzadkie włosy) dla której chętnie bym się zoperowała gdyby była taka możliwość ale niestety nie ma. gdybym miała gwarancję skuteczności to bym się zdecydowała nawet za duże pieniądze i z narkozą której się strasznie boję. więc nie krytykuję nikogo kto się zoperował bo wiem jak kompleks może wpłynąć na całe życie człowieka.
      • znowu.to.samo Re: silikonowy biust 21.12.11, 14:11
        Mam nie za duży, ale w zupełności mi wýstarczy. Nigdy nie poszłabym pod nóż z powodu tak prozaicznego jak wygląd biustu
    • lilly811 Re: silikonowy biust 21.12.11, 14:20
      Nie mam nic przeciwko operacjom plastycznym co więcej znam coraz więcej osób które mają silikony- w moim najbliższym otoczeniu znam 6 dziewczyn, które takiemu zabiegowi się poddały- robi to się coraz bardziej powszechne, wypełnianie biustu kwasem hialuronowym też...
      Ja sama boję się bardzo narkozy i tak inwazyjnej operacji - akurat na bust na razie nie nażekam jak bym miała wyboru to bym chyba wolała zoperować sobie np. nos wink ale gdybym miała bardzo brzydkie piersi to myślę, że jednak dla własnego samopoczucia bym się zdecydowała na opercję...
    • redheadfreaq Re: silikonowy biust 21.12.11, 16:26
      Rozważałam swego czasu - czysto teoretycznie.

      Obejrzałam setki zdjęć przed i po. Podjęłam decyzję, że nie. Nie ma takiej opcji.

      Po pierwsze, tylko co 10 cyc po powiększeniu wygląda naturalnie. I nie chodzi tu o efekt połówek piłek przyklejonych do klatki piersiowej, tylko o takie ogólne... wrażenie. Dwa - blizny. Nie do ukrycia, długie - paskudne, niezależnie, czy umieszczone pod pachą, wokół sutka czy pod samym biustem. Trzecia rzecz - możliwość komplikacji, ból pooperacyjny, konieczność wymiany implantów. Przez 14 lat przywykłam do tego, że mam na klatce piersiowej rodzynki wink Aktywnie uprawiam sport - nawet mały biust w pewnych momentach miesiąca (mimo sportowego stanika) potrafi sprawić dużo "radości" - większy byłby juz po prostu kosmicznym kłopotem. No i po co to wszystko...?
      • rhysmeyers22 Re: silikonowy biust 21.12.11, 17:49
        a mi sie podoba silikon joanny krupytongue_outPP
        fajnie,jak naturalny biust jest ladny sam z siebie ale to rzadkosc ,wbrew temu ze tutaj co 2ga ma idealny oczywiscietongue_out
        w staniku 90% wyglada ok,szara rzeczywistosc nadchodzi po zdjeciu go.
        patrzac na niektorych ludzi to wyslalabym ich na sile na korekte nosa,biustu albo tylka.sorry.
        • aretahebanowska Re: silikonowy biust 21.12.11, 18:17
          > a mi sie podoba silikon joanny krupytongue_outPP
          > fajnie,jak naturalny biust jest ladny sam z siebie ale to rzadkosc ,wbrew temu
          > ze tutaj co 2ga ma idealny oczywiscietongue_out
          > w staniku 90% wyglada ok,szara rzeczywistosc nadchodzi po zdjeciu go.
          > patrzac na niektorych ludzi to wyslalabym ich na sile na korekte nosa,biustu al
          > bo tylka.sorry.

          Czytając takie posty, mam ochotę wysłać niektórych na korektę mózgu, bo mam wrażenie, że niektórym zrobiła się z niego papka. Polecam mniej gapienia się w telewizor/komputer/kolorowe gazetki, a więcej zainteresowania normalnym życiem i większego poczucia realizmu.
          • rhysmeyers22 Re: silikonowy biust areta 21.12.11, 19:59
            wiesz co,lecz sie,dla dobra spoleczenstwa.wyrazilam swoje zdanie,podlane nieco ironicznym sosem-ma prawo mi sie podobac silikonowy biust krupy?ma.w glupim temacie,glupie przemyslenia.
            na tym forum przy kazdym topicu tego typu okazuje sie ze jakos tak wiekszosc ma wszystko cudne piekne naturalne ladne itp.rzaadko kto powie szczerze.
            tym smieszniej jest w zasadzie.
            czytajac takie posty jak twoj mam ochote zafundowac ci korekte nie tylko twojej malo apetycznej fizjonomii ale i wlasnie mozgu a zwlaszcza czesci odpowiadajacej za kulture i poczucie humoru.
            takie zlosliwe wiedzmy powinny wyginac.takie mam wrazenie czytajac takie posty jak twoj.
            a areta to imie czy pseudonim sceniczny?
            • aretahebanowska Re: silikonowy biust areta 21.12.11, 20:17
              Ależ ma prawo podobać Ci się silikonowy biust Krupy. Cała Krupa może się podobać, nic mi do tego. Tylko, że nie wszyscy mają/mogą/muszą mieć wszystko piękne, równe i doskonałe i dobrze byłoby mieć tego świadomość. Zresztą po co? A co do poczucia humoru i ironii - Twoje jest zaiste wyrafinowane. Tak wyrafinowane, że trudne do zauważenia. Tekst o facjacie, której jak mniemam nie znasz, przystaje do niego idealnie. A tak, w ogóle skąd wiesz czy moja twarz jest mało czy jeszcze mniej apetyczna? Z pytania o imię wynika, ze mnie nie znasz.
              • rhysmeyers22 Re: silikonowy biust areta 21.12.11, 20:38
                no wlasnie w ogole zaiste mialo nie byc wyrafinowane,skad ten pomysl?
                tutejsze forum i wyrafinowanie to chyba zbyt smiale zestawienie[z malymi wyjatkami]
                no krupa mi sie podoba,fakt,jako estetyczna calosctongue_out
                no wiesz,czy to ja zaczelam pogadanke w konwencji chamskiej>?ty mi ja narzucials,ot tyle.
                a znam cie i wiem ze to imie.tongue_out


        • paartycja Re: silikonowy biust 21.12.11, 19:04
          żadna tu nie napisała,że ma idealny biust tongue_out
          za to ja i zapewne kilka jeszcze kobitek ma ładny biust-mimo rozmiaru,urodzenia dzieci,wieku i grawitacji.a ładny biust to niekoniecznie dwie nienaturalne,sterczące piłki.
          dla niektórych to jak widać niewiarygodne tongue_out
          • rhysmeyers22 Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:03
            ale co sie tak podniecasz??
            te podkreslenia,zapewnienia,cos cie boli?
            no wiesz silikony to nie zawsze 2 pilki,jestes zbyt ograniczona umyslowo zeby rozwijac temat wiec wybacztongue_out
            podalam przyklad krupy wlasnie takim betonom mentalnym jak ty,bo jak ona ma 2 pilki sterczace nienaturalnie to ty jestes inteligentna.
            sa biusty ladne naturalne i ladne silikonowe-lopatologia wyzszego rzedu jakby nie dotarlo.
            lol.roku.
            • paartycja Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:20
              a mogę wiedzieć dlaczego mnie tak obrażasz?
              • aretahebanowska Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:23
                Wyżej napisał/a, że to ironiczne i dowcipne. Widocznie, tak jak ja - jesteś ograniczona i nie zrozumiałaś wink.
                • rhysmeyers22 Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:40
                  boze,jednak nie zrozumialas.
                  przykre.
                  a niby inteligentna.
                  szkoda.
                  tongue_out
                  • aretahebanowska Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:45
                    A kto powiedział, że jestem inteligentna?
              • rhysmeyers22 Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:42
                oh sorry.
                no wiesz,jakos tak wszelkie stereotypy,w dodatku podane w tak malo wyrafinowanej formie ,dzialaja na mnie zlesad
          • edelstein Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:44
            W zyciu dobrze zrobionego biustu nie widzialas,choc donkaczka wkleila,za duzo pornosow meza ogladasztongue_out
            • edelstein tak 21.12.11, 20:48
              Jeslu z biegiem czasu moje piersi beda tego wymagac to sie tej operacji poddam,na razie nie narzekam,ale przewiduje,ze w przyszlosci moge miec powody do tego.Co prawda nie mam balonow Pameli A.ale na tyle duze,ze sila grawitacji moze im wybitnie zaszkodzic.
      • aneta-skarpeta Re: silikonowy biust 23.12.11, 22:40
        w stanach robią powiekszenie biustu przez pepek, gł bardzo mlodym dziewczynom, zeby blizn nie miały
    • nabakier Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:02
      Nie, bo nie mam kompleksów, chociaż biust mam mały i ogólnie taki sobie. Ale rozumiem, że czasem ludzie mają ogromne problemy psychiczne związane z wyglądem, i jak można temu zaradzić, to czemu nie. Ogólnie ludzie szczęśliwsi to chyba lepszy świat, czyż nie?
      • donkaczka Re: silikonowy biust 21.12.11, 20:18
        wiesz, to nawet nie kwestia kompleksow
        wyobraz sobie calkiem zgrabna dziewczyn, sylwetka sportowa, wiec nie wiotka, tylko taka umiesniona raczej, plaski brzuch, wyzej tez dokumentnie plasko
        mozna sie wkurzac za kazdym razem, gdy sie zaklada sukienke, bluzke z dekoltem itd
        rozne rzeczy mozna sobie poprawic, ale cyckow sie sila woli nie wyhoduje i naprawde ich brak moze przeszkadzac, a nie kazdy ma ochote oszukiwac wypchanym stanikiem
        i nie musi za decyzja o operacji stac maz, kompleksy, brak wiary w siebie
        • nabakier Re: silikonowy biust 21.12.11, 21:23
          Tak, niedokładnie się wyraziłam. To też smile
        • dorry Re: silikonowy biust 21.12.11, 23:54
          > plaski brzuch, wyzej tez dokumentnie plasko mozna sie wkurzac za kazdym razem, gdy sie zaklada sukienke, bluzke z dekoltem

          Można bez dekoltu, he he:

          http://img215.imageshack.us/img215/2646/millajovovich83.jpg

          • donkaczka Re: silikonowy biust 22.12.11, 00:13
            to co wkleilas, to nie jest plasko
            plasko plasko, dokumentnie plasko...
            • dorry Re: silikonowy biust 22.12.11, 00:39
              Wiem.
              Czasami zapomina się, że niektórzy mają jeszcze gorzej...
              W przypadku calkiem płaskiej klatki piersiowej wszczepienie implantow, to powinno być refundowane.
              • nabakier Re: silikonowy biust 23.12.11, 16:29
                Zgadzam się.
    • suazi1 NIE 21.12.11, 20:16
      Musiałabym sie z koniem na łby pozamieniać, żeby sie dac silikonem wypchać, tylko po to żeby podobać sie sobie, albo nie daj Boże jakiemuś pacanowi, który wartość kobiety ocenia po rozmairze stanika.
      • tosterowa Re: NIE 21.12.11, 21:14
        hehehe,
        mam podobne zdanie.
    • ewcia1980 Re: silikonowy biust 21.12.11, 21:47
      no wiadomo - jakby jakaś e-matka mogła sobie zrobić sztuczene cycki????

      ja bez wahania zrobiłabym sobie silikonowe bo:
      - byłyby idealnie równe (a takich nie mam)
      - miałyby taki kształt jak mi się podoba
      - rewelacyjnie wygladaja w bluzkach z dekoltem
      - podobają mi się
      ale nie mogę nad czym ubolewam codziennie bo miałam usuwanego gruczolakowłókniaka z piersi i to mnie dyskwalifikuje sad

      w maju spotkałam koleżankę, kt\orej dawno nie widziałam.
      miałą sukienkę z dekoltem i od razu jej biust "rzucił" mi sie w oczy/
      i pytam "D..... ty zawsze miałaś takie cycki czy ci urosły??"
      No i urosły .... pod skalpelem.
      dała obejrzeć i pomacać
      ani nie wyglądały na sztuczne ani w dotyku nie rózniły sie od np moich naturalnych.
      a efekt estetyczny - powalający.

      koleżanka jest lekarzem, robi doktorat w swoje specjalizacji wiec coś niecoś o sprawach zdrowotnych wie i zdecydowała sie.
      po spotkaniu z nią robiłam drugie podejście u chirurga , którego mi poleciła.
      niestety - zostałam odprawiona.
      szkoda - jakoś to przeżyje bo kompleks\ow na punkcie moich piersi nie mam.
      • paartycja Re: silikonowy biust 21.12.11, 21:50
        ja gdybym miała coś nie halo z piersiami to zapewne rozważałabym ingerencję chirurga.ale jak już pisałam-nie muszę-ani dla siebie ani tym bardziej dla kogoś.
        • ewcia1980 Re: silikonowy biust 22.12.11, 16:45
          paartycja napisała:
          > ja gdybym miała coś nie halo z piersiami to zapewne rozważałabym ingerencję chi
          > rurga.ale jak już pisałam-nie muszę-ani dla siebie ani tym bardziej dla kogoś.

          no ale na jakieś gratulacje czekasz czy jak???
          bo produkujesz się w tym wątku przekonując o jędrności i pięknie swoich piersi.
          • paartycja Re: silikonowy biust 22.12.11, 16:48
            no i oklaski big_grin
            przeszkadza co to co piszę to nie czytaj albo wykasuj.rozwiązanie jest doprawdy takie proste tongue_out
            • ewcia1980 Re: silikonowy biust 22.12.11, 17:00
              paartycja napisała:
              > no i oklaski big_grin

              no to jeśli potrzebujesz forumowego poklasku to proszę bardzo.

              > przeszkadza co to co piszę to nie czytaj albo wykasuj.rozwiązanie jest doprawdy
              > takie proste tongue_out

              czemu przeszkadza??
              mi stan twoich piersi "wisi" kompletnie - ani ich nie oglądam ani nie macam.
              a pytam z czystej ciekawości bo produkujesz się straszliwie.

              • paartycja Re: silikonowy biust 22.12.11, 17:03
                straszliwie się produkuję powiadasz?
                aż policzyłam-nie licząc tej jakże uprzejmej konwersacji z tobą napisałam w tym wątku na w.w. temat 4 razy..
                cóż to jest w porównaniu z taką dajmy na to mamą kotulą tongue_out
      • paskudek1 Re: silikonowy biust 22.12.11, 08:25
        ewcia jeżeli Cię to pocieszy to mało która kobieta ma idealnie równe obie piersi. Zapytaj brafitterek, większość ma jakąś asymetrię. Tzn większość kobiet a nie brafittereksmile Zresztą podobno juz jacyś mądrzy sprawdzali, nawet twarzy nie mamy idealnie symetrycznej w odbiciu lustrzanym smile
        Ok, powiem tak: jeżeli jakas kobieta jest juz tak zdesperowana wyglądem swojego biustu że nie widzi INNEGO wyjścia jak położyc się pod ten nóż - ok. Nie uskłada , wyda te 16 koła czy ile tam. Ale w większości przypadków na prawdę wystarczy dobry stanik.
        ktoś tu napisał ze w nocy to się z mężem itd. ok, ale przychodzi taka chwila kiedy się już idzie spać, wtedy MOŻNA chociaż nie jest to obowiązkowe, założyć wygodny stanik, który utrzyma piersi w ryzach. Po prostu bez tego spania w staniku cała akcja trwa dłużej.
        Efekty SĄ widoczne, polecam stronę maheda.eu tam sa fotki z takiego właśnie działania. Nie będę twierdziła że operacje plastyczne to samo zło, ale na zdrowy rozum, PO CO wydawać tysiące złotych, narażać się na blizny, ból, skutki uboczne? Żeby dopasować się do fotek z gazetach? Bo to one głównie ukształtowały pogląd jak powinien wyglądac kobiecy biust. A że fotki z rzeczywistością nie mają wiele wspólnego?
        • ewcia1980 Re: silikonowy biust 22.12.11, 16:53
          smile wiem o tym paskudek doskonale.
          i prawdę mówiąc wygląd moich piersi po 2 ciążach jest przeze mnie całkowicie zaakceptowany.
          powiem więcej - nawet je lubię pomimo asymetrii i dość sporej blizny po operacji wyciecia guzka bo są całkiem ok.
          nie mam absolutnie żadnego problemu z rozebraniem sie przed mężem czy kimkolwiek.
          nie zmienia to jednak faktu, że gdyby nie względy zdrowotne to sztuczne piersi zrobiłabym sobie na 100%.
          bo nie chodzi mi o to zeby operować i kombinowac ze stanikiem.
          chciałabym mieć mozliwość ubrania bluzki z dekoltem na gołe piersi i żeby w tym dekolcie prezentowały sie tak jak mi sie podobają.

    • hellulah Re: silikonowy biust 21.12.11, 22:14
      Jest pyskówa!!!

      Mam porównanie. Nie miałam biustu, mam biust (taki średnio obfity, nadal samonośny). W obu wariantach samopoczucie - doskonałe smile Biust zrobiony naturalnie, wyrósł. Ja tam, generalnie, to w ogóle bardzo się sobie podobam, więc jedyne poprawki to prozdrowotne (zgryz, trochę skóra), nie wykluczam poprawek anty-starzeniowych. Mam urodę etniczną i jestem z niej dumna i zadowolona i w zadku trzymam opinie typu "ach, jedynie pijękne są nordyckie dziewoje".

      Wariant bez biustu, na chudo-płasko, był ogólnie wariantem na chudo, było ok, sprawdzał się. Wariant z biustem na zaokrągloną tu i tam kobietę dorosłą też się sprawdza. Według mnie. Oraz męża. No i takich tam koneserów-marzycieli wink

      Nie wiem, czy ematkom moje cycki by się spodobały (i vice versa), nie twierdzę, że jestem ideałem - bo uważam, że ideałów nie ma (są - jedynie umowne, warunkowane kulturowo). Ale chyba nie o tym mowa?

    • dorry Re: silikonowy biust 21.12.11, 23:34
      Co jakiś czas to rozważam (bo bardzo bym chciała) i wtedy dostaję mega doła, bo za bardzo się boję i wiem, że nigdy operacji sobie nie zrobię.
      Wtedy pasjami oglądam sobie zdjęcia np Kate Moss i Milli Jovovich i jestem im wdzięczna, że pozostawiły swoje piersi w spokoju.
      Cóż, ja doświadczyłam, że po wykarmieniu trójki dzieci można mieć piersi jędrne i nieobwisłe jak u 16-latki, ale przeważnie wiąże się to z tym, że ich wielkość też jest jak u nastolatki.
      • gryzelda71 Re: silikonowy biust 22.12.11, 17:40
        > Cóż, ja doświadczyłam, że po wykarmieniu trójki dzieci można mieć piersi jędrne
        > i nieobwisłe jak u 16-latki

        Ja to bym tak nie chciała.Jak 16 byłam deska jeszcze hehehee
        • dorry Re: silikonowy biust 22.12.11, 22:35
          Toż mniej więcej o tym napisałam...
          • gryzelda71 Re: silikonowy biust 23.12.11, 08:53
            Jacy ludzie różni.Ja zawsze chciałam byc płaska.Nie to ze mam duży biust,ale.....
            Nie dogodzisz.....
            • dorry Re: silikonowy biust 23.12.11, 14:34
              Płaska? Czyli mniej niż AA?
              Takich kobiet to ja nie znam. Im starsze są moje koleżanki, tym częściej bąkają coś o tym, że ja wcale nie mam tak źle (domyślam się, że chodzi o zwis), ale o rozmiarze 0 to żadna na pewno nie myśli.
              • gryzelda71 Re: silikonowy biust 23.12.11, 16:02
                W dobie "biust c" nie istnieje, to aa będzie wklęsłe chyba?smile
                O Trinny ma taki jak ja bym mogła mieć.
                • dorry Re: silikonowy biust 23.12.11, 18:20
                  AA to taki synonim dla płaskiej klatki, czyli zera absolutnego.
                  Trinny coś tam jednak ma, choć niewiele. Patrz, a taka np Przybylska miała biust jak Trinny i nie doceniła - powiększyła sobie.
                  Nie ma, no nie ma sprawiedliwości na tym świecie! Już pisałam - gdybym się nie bała, to bym sobie powiększyła - nie pasuje mi wygląd jak Trinny. A tak ... idę pooglądac Millę i Kate i ... ach ... jeszcze Audrey! Zapomnialam o Audrey Hepburnsmile

    • adellante12 Znów bicie piany... 22.12.11, 09:45
      Wywiazała sie wielka yskusja nt staników obwodów miseczek itp...
      Halo... Nawet najlepiej dobrany stanik trzeba zdjąć... Sorry panie znawczyni miseczek ale naogladałem się i posprawdzałem sporo duzych biustów, niektóre pamietam jeszcze sprzed czasów macierzyńskich....
      Wybaczcie ale wszystko co świetnie wygląda w staniku zazwyczaj po jego zdjęciu zamienia się w obwisły flak którego dotykanie ma mało wspólnego z przyjemnością, nie wspomnę już o obrzydliwych rozstepach jak i o fatalnym wygladzie właścicielki gdy się połozy na plecach.....

      Ale dobry stanik ładna bielizna dobrze dobrana i można go nie zdejmować i nie dotykać...
      To samo z tzw bielizną wyszczuplajacą... Wszystko można zamaskować, ukryć wyretuszować ale w sytuacjach intymnych to się zdejmuje i wówczas wcale nie jest ciekawie.
      Dobrze zrobione silikony wyglądaja znacznie lepiej w zdecydowanej większości przypadków niz naturalny biust po dzieciach...Są również wyjatki. Jak znam życie to tutaj są same wyjątki....smile))
      • nutka07 Re: Znów bicie piany... 22.12.11, 10:21
        Otoz to.

        Dlatego nie widze sensu sie tu wykolcac.
      • aretahebanowska Re: Znów bicie piany... 22.12.11, 10:41
        Pomijając przypadki drastyczne, kiedy można by sobie szalik albo nauszniki z obwisłych piersi zrobić, co jest strasznego w tym, że w pewnym wieku/po ciążach/chorobach biust TROCHĘ obwiśnie/zrobi się mniej jędrny? Tak po prostu jest. Oj, coraz bardziej pachnie mi to kultem photoshopa. Przecież każdy w końcu zrobi się obwisły i pomarszczony. Nikogo to nie ominie (chyba, że zejdzie przedwcześnie). Może dla własnego zdrowia psychicznego dobrze byłoby sobie to uświadomić, a nie za wszelką cenę poprawiać co się da? Nie mówię, żeby się całkiem zapuścić, ale przerabianie części ciała na siłę, po to by przez stosunkowo niedługi czas te części wyglądały na młodsze, jest IMO trochę bez sensu. Zwłaszcza, że nie są to zabiegi nie obarczone żadnym ryzykiem. Zdaje się, że niedawno jedna taka z Brazylii robiła sobie operację pośladków bo rzekomo jej obwisły, no i zeszła z tego świata w dość młodym wieku. Poza tym można zrobić z siebie karykaturę - patrz zdjęcie starszej pani na plaży (zamieszczone w którymś z wcześniejszych postów), u której jedynym gładkim elementem są właśnie silikony. Daliśmy sobie wszyscy wkręcić, że mamy być młodzi, gładcy, szczupli, równi i idealni, najlepiej do końca życia, a każda, nawet drobna niedoskonałość, to tragedia.
      • franczii Re: Znów bicie piany... 22.12.11, 11:32
        No pozal sie nieszczescie. Koneser cyckow (sztucznych) od siedmiu bolesci. Ale pofantazjowac zawsze fajnie Zdrowo, bezpiecznie i nic nie kosztuje.
        • rhysmeyers22 Re: Znów bicie piany... 22.12.11, 19:01
          a co ty taka zajadla na te sztuczne cycki jestes, moj bozetongue_out
          ktos ci kaze je robic czy jak??
          niesamowicie cie cos gryzie w tym temacietongue_out
          facet wyrazil po prostu swoje zdanie ,lol.
          • franczii Re: Znów bicie piany... 23.12.11, 06:15
            Zajadla to ja jestem na takich znawcow urody kobiecej jak kolega wyzej.
            Na sztuczne cycki nie jestem zajadla. Mne sie nie podobaja, wygladaja bardzo sztucznie i najlepsze nie wygladaja nawet w polowie dobrze jak naturalne piersi i te ladne i z jakims drobnym "defektem" typu niewielka asymetria czy nawet lekka utrata jedrnosci. Ale niech kazdy se chce robi co chce.
            Nie mam nic przeciwko poprawkom chirurgicznym, nie wykluczam ze kiedys sie moge skusic ale na pewno nie na silikon ani w cyckach ani gdzie indziej, blee Z pewnoscia medycyna estetyczna pojdzie naprzod i jesli poprawi wyglad protez to i ja zdanie moje zmienie.
            • rhysmeyers22 Re: Znów bicie piany... 23.12.11, 09:27
              no ale o co ci chodzi wlasciwie??
              bo ty masz takie zdanie na temat silkonow to facet nie ma prawa ich wolec??
              wiesz,mylisz sie okrutnie,naturalne piersi bywaja tak paskudne ze najgorszy silkon jest lepszy-ale ja jestem obiektywna w przeciwienstwie do ciebie
              wlasnie, TOBIE sie nie podobaja,TY uwazasz ze wygladaja sztucznie a wyobraz sobie ze jest cale mnostwo osob ,facetow lol ,ktorzy wola dobrze zrobiony silikon od twoich naturalnych-i nie lekka asymetria i nie lekka utrata jedrnosci bo to o czym mowisz to zadne tragedie przy naturalnych cyckach-rzecz w tym ze zazwyczaj po prostu wygladaja o wiele gorzej bez stanika.
              dalej bede twierdzic ze masz jakis osobisty problem,twoje wypowiedzi sa strasznie nacechowane negatywnie i emocjonalnie,silikon blleee,itp-rzeczywiscie tak mowi osoba o neutralnym stosunku do zagadnienia rotfl
              i kochana,wez sie przejdz na silownie/fitnes-chodzilam ladnych pare lat,oj dlugo,w szatni mozna wlasnie popatrzec mimowolnie na biusty kobiet w roznym wieku,z 80% to jest zalamka ,dlatego wybij se z glowy ta wyzszosc bezwzgledna naturalnych cyckow.
              naparwde ladne naturalne to rzadkosc ,ladne bez stanika,nie poupychane w te wszystkie bra wynalazki.
              i cos jeszcze nie bronie silkonow bo przyznaje ze sa piekne naturalne biusty ale widzialam rowniez extra silikony i takie klepanie jak twoje mnie bawi juz.
              • franczii Re: Znów bicie piany... 23.12.11, 09:52
                On ma prawo wolec a ja mam prawo miec zdanie na temat jego pozal sie boze "znastwa" tematu.
                A ty co? adwokat?
                Czy ja pisze gdzies, ze mam neutralny stosunek do zagadnienia? Moj stosunek jest negatywny, ameryki nie odkrylas. Otacza mnie plastik bo zyje w swiecie, gdzie nowe cycki na 18 nie naleza do rzadkosci. I nie znosze tego, moge? A to ze mnie brzydzi plastik musi swiadczyc o jakims osobistym problemie? Brzydzi mnie tez zupa z flaczkow, to tez o glebokim problemie swiadczy?
                Na silowni mam staly abonament od 15 lat wiec i cyckow sie naogladalam. Zalamki estetycznej nie ma. Ale wiadomo, ze naturalny nie znajdzie uznania w oczach wielbicieli plastiku.
                • adellante12 Re: Znów bicie piany... 23.12.11, 17:11
                  mam prawo miec zdanie na temat jego pozal sie boze "znastwa" tematu.

                  Biedna zakompleksiona dziewczynko, mogę cię zapewnić że w swoim życiu z pewnościa miałem w rękach więcej cycków od ciebie. Nie jeden raz były to biusty które znam z czasów przedmacierzyńskich... Chcesz mi i wszystkim dookoła wmówić że ciało kobiety po ciąży i karmnieniu nie zmienia się?? To zacznij się leczyć bo to objaw poważnych zaburzeń być musi...
                  Czy jesteś tak ograniczona żeby z mojego poprzedniego postu wywnioskować że silkikony są lepsze od wszystkich biustów??? Uspokój sie ochłoń głębokie wdechy... Jeszcze się zdarzy że ktoś pochwali szczerze twoje ciało....
                  Widać naprawde bardzo mało w zyciu widziałaś skoro uwazasz że wszystkie biusty jakie widziałaś są super i wszystkie sa ładniejsze od korygowanych chirurgicznie.... A może wśród tych które widziałas twoje jedynie są ostatnimi nie modyfikowanymi....

                  Pomyśl nad swoim bezmyslknym zacietrzewieniem bo wykazujesz sie tylko ograniczeniem umysłowym.
                  • franczii Re: Znów bicie piany... 23.12.11, 19:19
                    Nie musisz mnie o niczym zapewniac. Nie obchodza mnie zapewnienia o ilosci biustow, ktore sie rzekomo przewinely przez rece jakiegos gawedziiarza. Ciekawe natomiast zjawisko, ze tobie zalezy na przekonaniu o swojej racji "biednej zakompleksionej dziewczynki"tongue_out.

                    Chcesz mi i wszystkim dookoła wmówić że ci
                    > ało kobiety po ciąży i karmnieniu nie zmienia się??

                    Nigdzie tak nie pisalam. Skoro tego nie zauwazyles to moze zajmij sie najpierw swoim zacietrzewieniem a dopiero pote cudzym tongue_out
              • franczii Re: Znów bicie piany... 23.12.11, 10:27
                A jeszcze odnosnie stanikow. To nie wiem jak inni ale ja upycham jak to laskawie bylas nazwac w staniki ale nie dlatego, ze obwisle tylko po 1. zeby sie nic nie ruszalo i zebym miala poczucie ze ubrana jestem. Gapia mi sie na cycki w staniku to sobie wyobrazam co by bylo gdybym zalozyla bluzke bez. Po 2 po to, zeby sie bawic ksztaltem, krojem. Naturalne najpiekniejsze nigdy nie dadza efektu jaki da halfcup lub plunge. To samo zreszta tyczy silikonow, poza tymi ekstremalnymi przypadkami, ze one tez puszczone luzem nie dadza takiego efektu jak niektore kroje stanikow.
                • rhysmeyers22 [...] 23.12.11, 15:05
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • franczii Re: Znów bicie piany... 23.12.11, 17:12
                    interesuja mnie tyle co zes
                    > zloroczny karptongue_out

                    Naprawde? Jakos tego nie widac. Naucz sie bardziej udawac obojetnosc.
                    A czy ja ci sie kaze interesowac? Sama sie zainteresowalas wcinajac sie.

                    > oh coz z ciebie za zjawisko,gapia ci sie na cycki w staniku

                    A co i to takie dziwne? Moje kolezanki maja mniej niz ja i tez sie na nie gapia. Za to na ciebie jak widac nikt sie nigdy nie gapil biedactwo. Zrob se ten silikon choc nie sadze zeby ci to w czymkolwiek pomoglo.
                    • rhysmeyers22 Re: Znów bicie piany... 24.12.11, 12:26
                      idz zakomlpeksiona paskudotongue_out
                      zrob se ty nim pekniesz z zawisci,ja nie musze lol
                      udawac obojetnosc to ty sie naucz bo produkujesz sie w tym watku jak nawiedzona probujac udowodnic wyzszosc tych swoich cyckow nad wszystkim.
                      wez sie ogarnij kobieto,tongue_out
                      • franczii Re: Znów bicie piany... 24.12.11, 12:37
                        Chcialabys bardzo. Ty sie ogarnij i jak odpowiadasz to sie zastanow najpierw czy z sensem. Ja zlociutka swojego negatywnego stosunku do silikonu nie kryje wiec obojetnosci udawac nie musze bo obojetna nie jestem w przeciwienstwie do ciebie, ktorej ponoc zwisa to co pisze. No wlasnie PONOC bo wszystko wskazuje na dokladne przeciwienstwo big_grin
                        • rhysmeyers22 Re: Znów bicie piany... 27.02.12, 16:49
                          a tak btw to pokaz sie moze odwaznie na zdjeciach co??buhahaha.
                  • paskudek1 mam takie pytanie. 23.12.11, 20:36
                    czemu obrażasz rozmówczynię? Wyzywasz? Zabrakło Ci argumentów merytorycznych? Tak tylko pytam.
                    • rhysmeyers22 Re: mam takie pytanie. 24.12.11, 12:28
                      a ty ,mam pytanie,nudzisz sie produkujac swiateczne wypieki tongue_out?
                      strasznie ja obrazilam,oh lol,jakas ty wrazliwatongue_out
                      celowo tak napisalam,pasuje?,za to ona to sama slodycz i kultura.tongue_outPPPPPPP
                      idz bo pierniczki stygnatongue_out
                      • franczii Re: mam takie pytanie. 24.12.11, 12:39
                        Sama slodycza nie jestem, przyznaje i nie chce byc ale zeby komus dopiec nie musze go wyzywac od paskud jak pod trzepakiem.
                        • rhysmeyers22 Re: mam takie pytanie. 24.12.11, 12:52
                          okaytongue_out
                          eot

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka