Dodaj do ulubionych

opłata za dyżur

31.12.11, 13:04
Wczoraj o 7.30 podjechałam do apteki po czopki dla młodej bo dostała nad ranem 39 gorączki, o 8.20 miałam już umówiona wizytę u lekarza rodzinnego oddalonego 25 km od tej miejscowości, gdzie wczoraj przebywałam. Apteka pełniąca dyżur, otwarta w normalnych godz 8-19, czyli za 30 min. normalnie smile. Kupiłam czopki, wsiadając do auta zerknęłam na paragon 3.50 zł czopki plus 3,20 opłata za dyżur big_grin)))
Może nie skapłabym się, że mi babka coś doliczyła, bo kwota nie wielka, ale poczułam lekką konsternację, czy ta opłata to kara , że ktoś w nocy się rozchorował? bezsens. W tej miejscowości jest 7 aptek, w nocy wiadomo 1 dyżurująca, jak dla mnie ta opłata jest CHORA big_grin
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: opłata za dyżur 31.12.11, 13:24
      U mnie w aptece jest +10% w godzinach dyżuru. I uważam, że to bardzo dobry pomysł. Apteka ma większe koszty w nocy, więc więcej zarabia. O wiele lepiej tak niż jakby nie było żadnej dyżurującej apteki w okolicy.
      • melancho_lia Re: opłata za dyżur 31.12.11, 13:44
        U nas nic nie doliczają za zakup leków podczas dyżuru (niezaleznie czy leki na receptę - np. antybiotyk- czy apap na kaca).
      • pulcino3 Re: opłata za dyżur 31.12.11, 18:20
        10%...hmm, kierując się tym wyznacznikiem opłata za dyżur 3,20 przy kwocie leku 3,50 daje prawie 90% narzutu big_grin)
      • dziennik-niecodziennik Re: opłata za dyżur 01.01.12, 15:39
        niemozliwe. wysokosc opłaty nocnej jest ustalona ustawowo i wynosi max. 3,5PLN.
    • deszcz.ryb Re: opłata za dyżur 31.12.11, 13:52
      Na identycznej zasadzie działają cąłodobowe przychodzie weterynaryne - w Kraowie dopłaca się 30 zł do wizyty nocnej. W sumie to logiczne - w nocy trzeba więcej zapłacić dyżurującemu weterynarzowi a poza tym jest mniej pacjentów niż w dzień. A przychodnia jakoś musi zarobić na siebie.

      Natomiast zastanawiam się, jak jest w przypadku aptek. To w ogóle legalne działanie? Ktoś się zna?
      • damakama Re: opłata za dyżur 31.12.11, 14:30
        Mąż się zna - potwierdza - zupełnie legalne, aczkolwiek on już od lat nie spotkał się by któraś z aptek to stosowała (Górny Śląsk).
      • dziennik-niecodziennik Re: opłata za dyżur 01.01.12, 15:41
        tak, to całkowicie legalne.
    • b.bujak Re: opłata za dyżur 31.12.11, 17:09
      a gdybyś Ty miała pracowac na nocnej zmianie w aptece to chciałabyś dostawać za tą pracę takie samo wynagrodzenie, jak osoba pracująca w dzień?
      • pulcino3 Re: opłata za dyżur 31.12.11, 18:17
        yyy, nie do końca mi się to podoba, bo jest wiele zawodów wykonywanych w systemie zmianowym, a "klient z losowym zdarzeniem" nie pokrywa wynagrodzenia pracownika tylko dla tego że ktoś w tym momencie jest na dniówce czy na nocce.
        • pulcino3 Re: opłata za dyżur 31.12.11, 18:29
          to trochę tak jak przy powodzi sklepikarz 10 zeta woła za litr wody, czy bochenek chleba , tylko dlatego bo innych tak jakby" przycisnęło" do zakupu tego towaru w danej chwili.
        • b.bujak Re: opłata za dyżur 31.12.11, 18:39
          pulcino3 napisała:

          > yyy, nie do końca mi się to podoba, bo jest wiele zawodów wykonywanych w system
          > ie zmianowym, a "klient z losowym zdarzeniem" nie pokrywa wynagrodzenia pracown
          > ika tylko dla tego że ktoś w tym momencie jest na dniówce czy na nocce.

          nie chodzi tylko o płace, ale tez o inne koszty - media, dodatkowa ochrona itp.... a nocna apteka jest raczej głównie dla tych, co przegapili zakup leku za dnia... lek p/goraczkowy powinien byc standardowym wyposazeniem domowej apteczki a w sytuacjach naprawde nagłych pomaga pogotowie, łącznie z podaniem leku

          btw: zobaczymy, co tu napiszesz, gdy będziesz chciała wrócić w środku nocy z imprezy sylwestrowej wink
          • pulcino3 Re: opłata za dyżur 31.12.11, 18:51
            Kochany/a, pisałam że mam dzieciaka chorego, więc zonk- siedzę grzecznie w domku. Z resztą jeśli masz na myśli apirynę na kaca, czy coś w tym stylu to tez pudło, bo raczej takie rzeczy można na stacji cpn kupić, całodobowo, bez nocnego narzutu, a czopki dla rozgorączkowanej 2 latki już nie ...
            Wiem, że od tego sie nie umiera- raczej, ale jak dla mnie to dalej pozostaje czysty żer na potrzebujących ;p
            • pulcino3 Re: opłata za dyżur 31.12.11, 18:55
              Co do czopków/ śr. przeciwgorączkowych , jako standardowy składnik domowej apteczki- rozczaruję cię, MAM jak najbardziej od groma, ale w domu, niestety byłam u rodziny, 30 km od swojej chatki.
              • b.bujak Re: opłata za dyżur 31.12.11, 19:03
                pulcino3 napisała:

                > Co do czopków/ śr. przeciwgorączkowych , jako standardowy składnik domowej apte
                > czki- rozczaruję cię, MAM jak najbardziej od groma, ale w domu, niestety
                > byłam u rodziny, 30 km od swojej chatki.

                no widzisz, jakie te dzieci przekorne! najchetniej choruja w nocy, w weekendy i z dala od domu... potraktuj te opłate w aptece jako frycowe i wyciągnij wnioski na przyszłosc;

                • pulcino3 Re: opłata za dyżur 31.12.11, 19:09
                  masz rację :p,
                  dosiego ;p wink
                  • b.bujak Re: opłata za dyżur 31.12.11, 19:12
                    pulcino3 napisała:
                    > dosiego ;p wink

                    wzajemnie! i zdrowia w rodzinie smile
            • b.bujak Re: opłata za dyżur 31.12.11, 19:10
              pulcino3 napisała:

              > ale jak dla mnie to dalej pozostaje czysty żer na potrzebujących ;p

              punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia - załoze sie, ze własciciel apteki chetnie pozbyłlby się tego żeru wraz z obowiązkiem nocnych dyżurów
              • dziennik-niecodziennik Re: opłata za dyżur 01.01.12, 15:43
                Z PIEŚNIĄ NA USTACH I POCAŁOWANIEM RĘKI!!
                niestety nikt mi nie chce takiej przyjemnosci wyświadczyc big_grin
    • aguar Re: opłata za dyżur 31.12.11, 17:56
      Mam koleżankę, która jest właścicielką prywatnej apteki. Kiedyś poruszyłyśmy temat nocnych dyżurów. Mi się wydawało, że w naszym mieście jest zapotrzebowanie na apteki otwarte w nocy. A ona mi odpowiedziała, że jej się nocne dyżury nie opłacają...
    • dziennik-niecodziennik Re: opłata za dyżur 01.01.12, 15:41
      trzymanie otwartej apteki w nocy to KOSZTY, nie widze powodu żeby to robic za darmo.
      jakby Tobie kazali pracowac w nocy to rozumiem ze tez robiłabyś to całkeim za friko?...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka