naiwna-0
23.01.12, 11:36
Dziewczyny,od 2 miesięcy jest coraz gorzej.
Dotąd w miare spokojny facet,nagle zmienia się strasznie.
Przebywanie w domu go nudzi,ciągle znajduje sobie zajęcia poza nim.
Biega na pływalnie,siłownie,siedzi ciągle w łazience (cholera wie co tam robi).
Komórki nie chowa,leży ogólnie dostępna.
Jest ciągle zamyślony.Olewa sprawy domowe.Tzn.gdy mu powiem przypominam to jest ok,ale sam od siebie zero.
Pytam ,o co chodzi,dlaczego tak sie zmienił.Odpowiedź wciąz ta sama ... "Wcale sie ni zmieniłem,nie wiem o co ci chodzi"
Stał się strasznym samolubem.