Dodaj do ulubionych

Tata, I love you

31.01.12, 15:13
oglądał ktoś? na mnie ogromne wrażnie zrobił ten film
Ponoć jest druga część "Dom nad Missisipi" ale nie moge go nigdzie znaleźć.

Przejrzałam też profile tych dzieciaków (dzisiaj to już raczej dorosłych ludzi) na nk i fb i tak sobie myśle, czy ta adopcja zmieniła ich? czy wykorzystali swoją szanse? czy geny i przeżycia były tak silne ze nie dali rady tego przeskoczyć...
Obserwuj wątek
    • mariusz3078 Re: Tata, I love you 16.02.12, 23:20
      Witam, mogę wiedzieć jak znaleźć profile tych dzieciaków na nk oraz fb?
      • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:30
        Tavia romero to jest na fb oktawia
    • magdary Re: Tata, I love you 16.02.12, 23:45
      www.polishdocs.pl/pl/filmy/652/
      Autorzy filmu wracaja po sied­miu latach do bohaterów swego dokumentu „Tata, I love you” – piatki pol­skich dzieci z domu dziecka adop­towanych przez mał¿enstwo amerykan­skie. W USA ich losy potoczyły sie nie­zwykle dramatycz­nie. Syl­wek trafił do osrodka dla trud­nych dzieci, Oktawia – do szpitala psychiatrycz­nego, dwójka naj­młod­szych – do domu dziecka. „Wiem, że pew­nego dnia bedziemy razem, połaczymy sie. Wierze, że nadej­dzie taki dzien, tylko nikt nie wie, kiedy to nastapi” – wyznaje Oktawia.

      www.kalejdoskop.art.pl/kalejdoskop/dom-nad-mississipi.html
      • wioskowy_glupek Re: Tata, I love you 17.02.12, 00:47
        Niestety Domu nad Missisipi nie można nigdzie znaleźć a losy tych dzieci były bardzo smutne... Też chętnie bym zobaczyła ale czytałam trochę

        Najstarszy chłopak Sylwek został ponoć oddany do ponownej adopcji a wcześniej od ośrodka dla trudnej młodzieży.
        Najstarsza dziewczyna Oktawia została oddana do szpitala psychiatrycznego, potem wyprowadziła się z domu, zrobiła maturę chce się dalej uczyć...
        Kasia i Artur (najmłodsi) podobno zostali oddani do adopcji tuż po tym jak amerykanom urodziło się dziecko.
        Z Ritą i jej mężem został tylko Andrzej bo był grzeczny...

        Kontakt utrzymuje tylko Sylwek i Oktawia, nie wolno im się kontaktować z resztą rodzeństwa, bo nadal prawną opiekę sprawują nad nimi Rita i jej mąż...

        Straszne to wszystko, i pokazuje jak bardzo nieodpowiedzialni byli Ci ludzie, żeby brać 5 dzieci z rodziny dysfunkcyjnej, nie mając o tym pojęcia... Jednak krzywdę im wyrządzili moim zdaniem jeśli to co napisałam wyżej jest prawdą.
        • mariusz3078 Re: Tata, I love you 17.02.12, 01:05
          Wpiszcie na Naszej Klasie w wyszukiwarce znajomych: Sylwek Tilleman
          • wioskowy_glupek Re: Tata, I love you 17.02.12, 01:36
            Obie dziewczyny wyrosły na piękne kobiety wink szczególnie młodsza...
            Widać cała czwórka poza andrzejem trafiła do tej samej rodziny adopcyjnej. Wszyscy noszą nazwisko Tilleman. A Kasia jako jedyna wróciła do Polski.
            Jakoś im się to życie widać poukładało to dobrze wink
            • fajny-zuzia Re: Tata, I love you 17.02.12, 08:32
              Gdzie mozna zobaczyc ten film?Chodzi mi o Tata,I love you.
              • majenkir Re: Tata, I love you 28.03.14, 14:55
                fajny-zuzia napisała:
                > Gdzie mozna zobaczyc ten film?Chodzi mi o Tata,I love you.


            • tol8 Re: Tata, I love you 28.03.14, 10:36
              Tilemann to nazwisko ich ojca smile, obecnie część dzieci ma nazwisko Tilemann, część j\Jurotich, Oktawia ma po mężu, Kasia ma po owej rodzinie adopcyjnej
              • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:31
                Katarzyna king Jej męża
            • katecat1 Re: Tata, I love you 03.09.14, 11:42
              www.facebook.com/kasia.tilleman?fref=ufi Z tego wynika,że raczej nie wróciła...
        • magdary Re: Tata, I love you 17.02.12, 09:07
          na zdjęciach na fb chłopcy, to znaczy już mężczyźni są razem, więc się odnaleźli.
          Oktawia właśnie urodziła synka smile
          Andrzej na myspace ma zdjęcia dorosłej Oktawii więc chyba też mają kontakt.
          szkoda, że tej drugiej części nie mozna obejrzeć.
          • marysienka44 Re: Tata, I love you 17.02.12, 10:09
            Widziałam wczoraj ten dokument, i mnie szokowało na co porywają się Ci ludzie, i Ci którzy decydowali o losie tych dzieci.
            Ale jakoś tak pod skórą czułam, że coś nie hallo będzie z tą rodziną, już gdy podali że oddali Sylwka do jakiegoś zakładu, a potem gdy panie z domu dziecka dostały list, że Sylwek ma szukaną inną rodzinę adopcyjną.
            Już jakoś czułam, że coś nie hallo będzie z tymi rodzicami.
            Dlaczego Oktawia trafiła do szpitala psychiatrycznego ? wie ktoś?
            Jak był fragment po 8 m-cach (czy tam 7-iu) to wyglądała, że wszystko będzie ok z nią.
            Myślę, że jej było najtrudniej z racji wieku. Nowy kraj, język, rodzina, tęsknota... co czuła ta 14letnia dziewczynka ciężko mi sobie wyobrazić...
            A rozumiem że ci co ich przywieźli doczekali się swojego dziecka tak?
            kurczę, chętnie bym poznała bliżej jak się potoczyły losy tego rodzeństwa.
            • wioskowy_glupek Re: Tata, I love you 17.02.12, 12:06
              Magdary to co ja pisałam to był stan na rok '95 kiedy kręcona była 2 część reportażu w tedy to jeszcze były dzieci. Dzisiaj z Facebooka wynikałoby że chyba tylko z Arturem nie mają kontaktu tylko 1 z nich ma go w kontaktach...

              Wydaje mi się, że fajnie sobie poradzili jak na to co ich spotkało, chyba wszyscy poza Andrzejem trafili do tej samej rodziny koniec końców. Bo noszą to samo nazwisko...
              • for.malina Re: Tata, I love you 17.02.12, 12:39
                nazwisko Tilleman to jest ich prawdziwe nazwisko po biologicznych rodzicach
                Sylwek ma oktawie w znajomych na nk i ona już ma inne

                wszyscy w znajomych na myspace mają pełno emigrantów, nie udało im się pozostać w klasie średniej, a szkoda, bo mieli szanse, rozmnożą się i będą powielali modele życia które znają
                • karolinalkr Re: Tata, I love you 17.02.12, 14:32
                  czy ktos ma nagrana lub wie gdzie mozna ja znalezc 2 czesc filmu dom nad mississipi
                • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:57
                  Jesteśmy świetni! Jestem absolwentem college'u z dyplomem z zakresu cyberbezpieczeństwa. nie wierz we wszystko, co usłyszysz lub przeczytasz! jeśli chcesz coś wiedzieć zapytaj mnie! -oktawia.
          • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:35
            3 syny
            • anka_one_and_only Re: Tata, I love you 30.05.24, 06:50
              Masz wyksztalcenie z cyberbezpieczenistwa i wklejasz na publicznym forum zdjecia dzieci? Chyba w Chinach studieowalas.
              BTW, co najmniej dwoje ma nadwage, ostatio byla tu o tym dyskusja, ze lekarze nie reaguja jak widza grube dzieci, wiec ja Ci to mowie. Uwazaj zeby im nie poszlo w otylosc bo zniszczysz im zdrowie i zycie i na Harleyu nie pojezdza bo taki motor to chyba ma jakies limity.
        • kaz_nodzieja Re: Tata, I love you 07.04.16, 08:33
          No niestety, nader często do adopcji idą problemowe dzieciaki bo zwykle są z głupich, uzależnionych genów.
          A geny ciężko przeskoczyć.
      • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:27
        To są kłamstwa hahahha … ja jestem oktawia … jeżeli chcesz coś wiedzieć napisz mi na Facebooku Tavia Romero
      • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:41
        nie wierz we wszystko co przeczytasz...- oktawia
    • for.malina Re: Tata, I love you 17.02.12, 13:47
      Andrzej na myspace jest pod nazwiskiem Jurotich, i Artur też
      • wioskowy_glupek Re: Tata, I love you 17.02.12, 15:11
        Oktawia ma inne nazwisko bo wyszła za mąż i nazywa się Romero smile
        Tilleman to ich nazwisko rodowe ? W takim razie dlatego wszyscy je noszą na Facebooku Jurotich jest tylko Andrzej.
        • for.malina Re: Tata, I love you 17.02.12, 15:51
          no wiem że wyszła za mąż i dlatego ma inne

          bo Andrzej z Jurotichami został, bo ponoć był najgrzeczniejszy

          Tilleman to ich rodowe, w filmioe tak Sylwek się podpisuje na kamieniu jak jeszcze w Polsce byli
          • for.malina Re: Tata, I love you 17.02.12, 15:54
            a noszą nazwisko Tilleman pewnie dlatego że nie chcieli nosić nazwiska rodziców adopcyjnych i wrócili do swojego któe mieli w Polsce
            • wioskowy_glupek Re: Tata, I love you 17.02.12, 17:26
              Raczej nie ma co się dziwić... sad
            • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 05:02
              nie zgodziliśmy się na podanie ich nazwiska! to manipulatorzy, kłamcy, sprawcy przemocy, ludzie żądni pieniędzy, których w ogóle nie obchodziliśmy. to wszystko dla rozgłosu. nic tylko cholerni oszuści!!
        • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:36
          Andrzej I artur Jurotich sylwek jest Tilleman
    • dorenia20 Re: Tata, I love you 28.03.14, 10:09
      Wczoraj pokazali film OBIETNICA DZIECIŃSTWA o dalszych losach rodzeństwa. Ktoś oglądał? Polecam, poruszający film.
      www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=1233990
      • mary_lu Re: Tata, I love you 28.03.14, 10:31
        Obejrzałam wczoraj. Przygnębiające. Chłopcy kompletnie zdegenerowani, za to Kasia - młodsza z dzieczynek, bardzo fajna. Najbardziej wzruszyła mnie Oktawia - silna, kochająca, dobra, a takie zmarnowane życie.
        • renia266 Re: Tata, I love you 28.03.14, 15:23
          Dlaczego uważasz że zdegenrowani? Mam zupełnie inne odczucia.
          • mary_lu Re: Tata, I love you 28.03.14, 18:09
            Ten najstarszy jeszcze tylko jakoś się trzymał, a i tak poza życie "white trash" nie wyjdzie. Pozostali - gorzej niż szczątkowe słownictwo, totalnie odjechane teorie, nie umieją pracować, tworzyć związków. Bez swoich rodzin, bez wykształcenia, bez pieniędzy.
            • kaz_nodzieja Re: Tata, I love you 07.04.16, 08:35
              Tak (najczęściej) wygląda sprawa z adopcją. Tylko katolickie popierdywania lub seriale typu "Klan" pokazują zdrowe, inteligentne i ładne normalne dzieciaki.
            • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 05:13
              hahahahha bardzo smutne, że masz opinię o ludziach, których nigdy nie spotkałeś. zebrałeś informacje na podstawie tego, co słyszysz i widzisz napisane. zrozum to, jestem mamą, opiekunką domu dla osób z niepełnosprawnością intelektualną i intelektualną, mam wykształcenie wyższe z zakresu cyberbezpieczeństwa, mam swój dom, drogie samochody i Harley Davidson. mój mąż jest strażakiem i pracuje w pogotowiu ratunkowym w moim mieście. nie ma tu białych śmieci! Od 16 roku życia mieszkam sam, pracuję również na pełny etat. To, że wyszliśmy z popieprzonego środowiska, nie oznacza, że ​​musimy tak skończyć. Sylwek jest odnoszącym sukcesy pół-kierowcą w Teksasie, ma dwie pokrywy, jest żonaty i mieszka w domu większym niż prawdopodobnie Twoje marzenia. pamiętajcie, że wszyscy musimy najpierw stać się larwami, zanim staniemy się pięknym motylem.
        • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 04:48
          nic się nie marnuje, wtedy nie miałem głosu przez barierę językową i te wszystkie kłamstwa opowiadane przez jurotich. nic nie wyszło, ponieważ nie zgodziliśmy się na to, aby ci ludzie znęcali się werbalnie i fizycznie. Mam teraz 40 lat i ostatni raz miałem z nimi kontakt, gdy miałem 16 lat. Bóg dał specjalne miejsce dla ludzi takich jak oni. Mam piękne życie, odkąd tylko mogłem je opuścić. -oktawia
      • atteilow Re: Tata, I love you 28.03.14, 17:06
        Przez ten wątek wlasnie przed chwila obejrzałam drugi odcinek z calej serii "Dom nad Missisipi", ale czy w sieci gdzies można zobaczyć najnowszy, czyli "Obietnica dzieciństwa"?
    • tol8 Re: Tata, I love you 28.03.14, 10:34
      oglądałam w 1997 roku pierwszą część i wczoraj drugą. Pamiętam jak te 17 lat temu zazdrościłam tym dzieciakom - autentyczniesmile Był taki fragment, kiedy Jurotichowie zabrali cała piątkę do sklepu i kupowali im buty i ciuchy Adidas, Nike itp. Wtedy to było coś, mieć firmowe rzeczy na sobie -u nas nawet nie było sklepu z takimi rzeczami w mieście. Wczoraj wieczorem sobie przypomniałam, jak bardzo im wtedy zazdrościłam, jak bardzo chciałam być a ich miejscu tongue_out - moim marzeniem od dziecka był wyjazd do USA. We wczorajszym filmie było sporo urywków z pierwszej części.
    • szalona0405 tata, I love you 28.03.14, 12:00
      Super film, dzieciaki wyrosły na wspanialych ludzi . Ja sie poplakalam. polecam wszystkim
      • oktawiaromero Re: tata, I love you 30.05.24, 04:49
        ❤️
    • beauty_agadir [...] 28.03.14, 17:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mary_lu Re: Tata, I love you 28.03.14, 18:14
        Takie czasy. Z Ameryki przyjechali, piątkę dzieci chcieli, jak im nie dać?

        Na miejscu dzieciaki dały nowym rodzicom do wiwatu, tamci zaczęli się miotać, wysłać dzieci na leczenie i do ośrodków zamkniętych, te co zostawały zachowywały się jeszcze gorzej, w końcu zaczęli bać się o dzieci, które im się właśnie porodziły. Koszmar tam przeżyli wszyscy. Szokujące, a na lotnisku dzieci były tak ciepło witane przez całą rodzinę.
        • atoness Re: Tata, I love you 28.03.14, 20:35
          "Dom nad Missisipi" obejrzałam tu:

          vod.tvp.pl/dokumenty/spoleczenstwo/dom-nad-missisipi/wideo/dom-nad-missisipi/6864013
          • wioskowy_glupek Re: Tata, I love you 07.04.16, 08:24
            www.tvp.pl/filmoteka/cykle-filmowe/czas-na-dokument/aktualnosci/dom-nad-mississipi-kontynuacja-glosnego-dokumentu/6864355 tu też jest
    • oktawiaromero Re: Tata, I love you 30.05.24, 06:08
      Bóg dał nam siłę od samego początku. Wiedział, co możemy pokonać i nie dałby nam więcej niż jesteśmy w stanie udźwignąć. Nie każdy w życiu ma dobrą rękę, ale liczy się to, co możesz zrobić z tą ręką. Postanowiłem stać się kimś lepszym. To, że pochodzimy z rodziny, nie oznacza, że ​​tak skończymy. Nigdy nie pozwoliłabym dzieciom przejść przez to, co przeżyliśmy w Polsce i Ameryce. życie masz tylko jedno i od Ciebie zależy jak je przeżyjesz. Modlę się, aby żadne dziecko nie doświadczyło takiego życia, jakie my przeżyliśmy, gdy zostało adoptowane przez te potwory. Mam teraz głos i nigdy więcej nie dam się uciszyć. mam nadzieję, że obecnie sierocińce zajmują się ludźmi, którzy chcą adoptować. To, że mają pieniądze, nie oznacza, że ​​są dobrymi ludźmi. czuję, że Polska nas zawiodła pod tym względem. nigdy nie powinni nas puszczać z tymi ludźmi. nie nadawali się pod każdym względem. to zabawne, jak maski zwykle zdejmują i ujawniają, kim naprawdę są niektórzy ludzie, a potem jest już za późno. niż próbują cię uciszyć, bo widziałeś, jakimi są prawdziwymi potworami. karma to suka, co się dzieje, zawsze powraca. nie widziałem tych ludzi od ponad 25 lat. wszystko, na co bardzo ciężko pracowałem i z dumą mogę powiedzieć, że zrobiłem to wszystko sam, bez niczyjej pomocy. w końcu chodzi o twój sposób myślenia. masz jeden wybór: poprawić się lub pozostać w bezruchu. i nie chcę pozostać nieruchoma dla nikogo.-oktawia.
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Tata, I love you 30.05.24, 13:06
        Nie znalam Waszej histori, przezyliscie koszmar w dziecinstwie, wspaniale jest to jak sobie radzisz w zyciu doroslym! Czy Twoje rodzenstwo rownie dobrze poradzilo sobie jak Ty , czy utrzymujecie kontakt?
        Tutaj na forum sptkasz zlych lub nieszczesliwych ludzi, ktorzy spedzaja tu czas aby dokopac innym, nie przejmuj sie nimi, jednak wiekszosc osob jest tu pozytywna i pomocna
      • berdebul Re: Tata, I love you 30.05.24, 13:58
        Zastanawiałam się, czy będzie kolejna cześć filmu, lub czy któreś z Was będzie się odzywać publicznie w sieci. Szkoda, że żadne służby nie monitorowały Jurotichów, jeden z braci opowiada jak Jurotich uderzał jego głowa o samochód, czy jak rzucił nim o ścianę - to nie jest karalne? Sąsiedzi nic nie słyszeli/widzieli, szkoła? sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka