Poniewaz daleko mi intelektualnie do tuza w tej dziedzinie, osobnika o płci z cyklu "na dwoje babka wróżyła"-czasami się nudzę
i zakładam wątki
teraz zakładam watek o odwalaniu numerów przez naszych facetow
ma być leciutki ten watek jak serek almette, czyli nie chadza mi o opowieści" wróciłam dzien wczesniej, zastałam chłopa z dwiema prostytutkami na stole debowym w salonie, a jak sie wnerwilam, to on ze zlości polamał trzy łapy naszemu pinczerowi"
no, supel light ma byc
dobra, zaczynam
chociaz mi głupio, ale jestem zbyt ciekawa innych opwiuesci
- ubrał naszego dzieciaka do zdjecia paszportowego w pizame, bo "myslal ze to nowe ciuchy takie normalne"
-jak nauczona doświadczeniem zostawiłam mu drugi raz przygotowany komplet ubran w szafce (tez jechalismy do urzedu, ja gnałam prosto z pracy) to zamaist wziąć ten przygotowany, siegnał jak nigdy wczesniej mocno w czeluść szafkową i wyciagnął INNE odłozone ciuchy
odłozone dla kolezanki, która wróciła do domu z noworodkiem
Jezu, jak zobaczyłam naszego trzylatka ubranego jak na parade gejów

obcisle cukierkowe body i cos tam jeszcze to myslalam, ze sie złoże na pół
- ostatni wic mialam neidawno
wyciagam niedojedzone śniadanie dziecka po jego powrocie ze szkoly i włosy mi staneły w trzy deby, nie jeden dab
pytam- synus, a kto ci robił kanapki (ale pytanie było dla pro formy, jak mawiał znajomy sierżant, ja wiedziałam, kto robił)
no wiem kanapki były zapakowane w woreczki psie

dzien wczesniej szlam z Nessie na wybieg, złapałam worki higieniczne, wzielo mi sie za duzo, wiec rzucilam gdzie badź i ostawiłam
akurat skonczyły sie normalne woreczki sniadaniowe, więc mój mąż odniósł mylne wrażenie, ze tym razem fantazyjnie uzywamy czarnych i zapakował te nieszczesne kanapki