16.03.12, 09:26
Takiego dola nie mialam od dawna. Mam stwierdzona depresje juz od lat ale tak zle nie czulam sie juz od dlugiego czasu. I jaka ja jestem matka moim dzieciom?
Psycholog mowi, ze jedno moje slowo i dostane miejsce w klinice dla wariatow (takich jak ja). Niestety jesli skorzystam bede miala Jugendamt na karku, bo mieszkam z dziecmi sama.
Glowa w sciane normalnie...
Obserwuj wątek
    • sokhna Re: mego dol 16.03.12, 09:34
      Psycholog czy psychiatra? Czy on nie moze Ci naprawde w zaden sposob pomoc?
      Bierzesz jakies leki?
      Trzymaj sie cieplo!
    • mysia-mysia Re: mego dol 16.03.12, 09:35
      ojej, ale skąd ta depresja? nie można jakoś pozbyć się przyczyny?

      a tak na marginesie to moja ciocia leczyła się na depresję kilkanaście lat aż wreszcie poczuła się lepiej po tym jak odstawiła leki
      • lucerka78 Re: mego dol 16.03.12, 09:43
        Jakies tam sprawy z dziecinstwa, podswiadome itd...
        Tez odstwilam leki. Od ponad dziesieciu lat NIC nie pomaga sad
      • antyideal Re: mego dol 16.03.12, 09:43
        Aa, nie zartuj?? a mnie wlasnie psycholog przekonala juz prawie do udania sie do psychiatry po "tabletki na szczescie"..wink
        • mysia-mysia Re: mego dol 16.03.12, 10:24
          nie chcę twierdzić, że w ogóle nie należy ich brać, ale u cioci to było już przekombinowane chyba, brała najróżniejsze specyfiki a to, jak wszystko ma swoje efekty uboczne, np. bezsenność, która to w efekcie może doprowadzić do depresji

          odstawiła wszystko jakieś pół roku temu i twierdzi, że czuje się lepiej
          • to_ja_tola Re: mego dol 16.03.12, 10:37
            Baaaardzo ci współczuję i trzymam kciuki,żebyś sobie dała radę.Nie wiem jak to jest mieć depresję,ale doła czasami miewałam i samo to już jest cięzkie a co dopiero poważna depresja?
            Trzymam kciuki i pozdrawiamsmile
          • antyideal Re: mego dol 16.03.12, 10:47
            mysia-mysia napisała:

            > nie chcę twierdzić, że w ogóle nie należy ich brać, ale u cioci to było już prz
            > ekombinowane chyba, brała najróżniejsze specyfiki a to, jak wszystko ma swoje e
            > fekty uboczne, np. bezsenność, która to w efekcie może doprowadzić do depresji
            >
            > odstawiła wszystko jakieś pół roku temu i twierdzi, że czuje się lepiej

            Bałam sie zawsze ingerencji w sfere psychiczna za pomoca roznych specyfikow,
            ale chyba sie poddam..
            Moze jak sie trafi na rozsadnego lekarza, ktory nie bedzie zapisywal co popadnie
            nie dojdzie do tego o czym piszesz.
            Nigdy nie mialam ciagotek do lekomanii wiec licze na to, ze
            nie wpadne w taki kolowrotek jak szanowna ciocia. sad
            • gryzelda71 Re: mego dol 16.03.12, 11:00
              Nigdy nie zrozumiem,dlaczego ludzie wola czuć sie podle,zamiast łykać tabletki.Cóż złe samopoczucie trwające latami to nie chwilowe pogorszenie nastroju.No ale co kto lubi.Wiem,że czasem ta depresja to wygodna wymówka.A leczona już takową nie będzie.
              • dziennik-niecodziennik Re: mego dol 16.03.12, 11:07
                juz dawno stwierdziłam ze cóż, widac lubią miec doła.
                leki nie gryzą. jak się można po nich poczuć lepiej a się nie chce, to OK. deprecha na własne życzenie. ale ja wtedy współczuć nie zamierzam.
              • antyideal Re: mego dol 16.03.12, 11:09
                Trudno sobie samemu zdiagnozowac depresje, czy nawet samemu dostrzec ten moment, ze warto juz udac sie po pomoc..
                Poza tym jak pokazuje chocby przyklad wymienionej cioci i zalozycielki wątku tabletki wcale nie musza byc panaceum ...
                • gryzelda71 Re: mego dol 16.03.12, 11:18
                  Tak trzeba zawsze taki przykład przytoczyć.Ze odstawienie leków pomogło.
                  Ja człowiek LATAMI czuje się na dnie to może jednak warto?Leki ani nie gryza,ani tak łatwo nie uzależniają,ani specjalnie kosztowne.Co sie ryzykuje?Poprawę samopoczucia?
                  • antyideal Re: mego dol 16.03.12, 11:24
                    Toteż zamierzam zaryzykowac. Zresztą wszystko i tak zalezy od diagnozy lekarza.
                    Mam wielki lekowstręt i nawet glupią tabletkę od bólu głowy
                    zazywam po 3dniowym namyśle wink
                  • mysia-mysia Re: mego dol 16.03.12, 11:29
                    gryzelda71 napisała:

                    > Tak trzeba zawsze taki przykład przytoczyć.Ze odstawienie leków pomogło.
                    > Ja człowiek LATAMI czuje się na dnie to może jednak warto?Leki ani nie gryza,an
                    > i tak łatwo nie uzależniają,ani specjalnie kosztowne.Co sie ryzykuje?Poprawę sa
                    > mopoczucia?

                    Przytoczyłam bo nie wiedziałam w jakiej sytuacji jest autorka wątku. Może też zażywa leki piętnaście czy ileś lat i ma skutki uboczne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka