Dodaj do ulubionych

Do mam chemiczek - cd

25.03.12, 14:01
Mam prośbę o pomoc dla mojego dziecka.
Chodzi o zapisy równań reakcji chemicznych, wartościowość przy ustalaniu wzorów związków chemicznych:
Dziecko wie, że musi pamiętać o tym, że:
1.fluor we fluorkach, chlor w chlorkach, brom w bromkach, jod w jodkach są zawsze jednowartościowe, a siarka w siarczkach dwuwartościowa.
2. Pierwiastki leżące w pierwszej grupie układu okresowego są jednowartościowe
3. pierwiastki gazowe tlen, wodór, azot, chlor, występują w postaci cząsteczek dwuatomowych
Czy wartościowości pozostałych pierwiastków musi nauczyć się na pamięć? O czym jeszcze musi wiedziec?



Obserwuj wątek
    • sta-fraszka Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 14:44
      To, ktore wartosciowosci musi znac na pamiec, zalezy od tego, czego wymaga nauczyciel (ile dotad przerobili).
      Nie zaszkodzi pewnie wiedziec, ze glin jest (z tego co pamietam) trojwartosciowy a tlen dwuwartosciowy.
    • lampka_witoszowska Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 14:56
      która klasa?

      wartościowości zwykle na pamięć, ale układ okresowy bardzo pomaga - VII grupa główna to zwykle jednowartościowe, choć chlor miewa różnie - nie wiem, czy doszli do całego stada chloranów smile
      do tego VI grupa to zwykle 2,4, i 6-ciowartościowe, siarczany na ten przykład mają siarkę 4 i 6ciowartościową
      V grupa miewa zwykle 3 i 5
      z metali: I i II grupa - wartościowość leci jak nr grupy
      zależnie od tego, czy gimnazjum, czy szkoła średnia można jeszcze wryć metale przejsciowe, tu też układ pomaga zapamiętać,w klasie na ścianie wisi i po to jest, żeby z niego ściągać aż miło

      a zapis reakcji chemicznych wchodzi najlepiej podczas ćwiczeń, pamięciówka mało i na krótko się przydaje - do sprawdzianu może pamięci nei wystarczyć i będzie zakuwać od nowa?
      • ale80ssandra Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 14:57
        Dziękuję.
        Pierwsza klasa gimnazjum.
        • ale80ssandra Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 14:59
          ale80ssandra napisał:

          > Dziękuję.
          > Pierwsza klasa gimnazjum.

          Nie na tym wątku się wpisałam.
          Bo my też z chemią problem mamy. Szukamy korepetytora w Warszawie.
          • lampka_witoszowska Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 15:34
            łiii, to mamy do siebie bagatela 600 km wink

            jak gimnazjum, to trochę dziecko poćwiczy - mają dobrze opracowane ćwiczenia i podręcznik, tam jest dużo przykładów i zadań całkiem dobrze dobranych (o ile to ten sam zestaw podręczników, jaki u nas mają) - i będzie dobrze
            a że trzeba posiedzieć - to w sumie największa wada nauki wink
    • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 16:44
      Wartosciowosc mozna odczytac z tablicy pierwiastkow uzywajac zasady oktetu.
      Czyli I grupa - I wartosciowosc
      II grupa - II
      III grupa - III, , bo latwiej "oddac" elektrony innemu pierwiastkowi
      IV - IV

      Od piatej grupy latwiej "zabrac" elektrony innemu pierwiastkowi zeby dopelnic osemke dlatego
      V - III wartosciowosc
      VI - II
      VII - I

      Takze to jest jedyne czego dziecko musi sie nauczyc - NIC NA PAMIEC!!! Zawsze czytac tablice pierwiastkow.

      Jesli pierwiastek zachowuje sie inaczej, to jego wartosciowosc bedzie podana, albo moze byc odczytana na podstawie wartosciowosci innego pierwiastka.
      • lampka_witoszowska Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 18:41
        nie wyczytasz z tablicy w I gimnazjum różnicy między azotem (I-V) i fosforem (III i V) czy między węglem II a węglem IV - podobnie z krzemem smile

        ale próbować można, jak już opowiesz całą świetną logikę układu okresowego, to jak najbardziej się zgodzę big_grin
        • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 25.03.12, 22:49
          > nie wyczytasz z tablicy w I gimnazjum różnicy między azotem (I-V) i fosforem (
          > III i V) czy między węglem II a węglem IV - podobnie z krzemem smile

          No, nie wyczytasz. Dlatego, jesli wartosciowosc jest inna od, nazwijmy to, standardowej to sie ja po prostu podaje w nawiasie obok pierwiastka. Albo wynika ona ze zwiazku chemicznego. Chyba nie postulujesz, ze nalezy nauczyc sie na pamiec liczb oksydacyjnych wszystkich pierwiastkow we wszystkich zwiazkach chemicznych?

          Nie sadze, zeby od gimnazjalistki wymagano znajomosci czegokolwiek ponad to co da sie wyczytac z ukladu okresowego.
          • kababy Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 21:36
            Dziewczyny, czy to słuszny wniosek:
            liczba elektronów walencyjnych danego pierwiastka jest równoznaczna z wartościowością danego pierwiastka?
            • iceland.3 Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 21:40
              tak
              • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 22:15
                NIeeeee!!!!
            • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 22:14
              > liczba elektronów walencyjnych danego pierwiastka jest równoznaczna z wartościo
              > wością danego pierwiastka?

              Nie, nie jest to sluszny wniosek. Wartosciowosc wynika z liczby elektronow walencyjnych, ale to nie to samo.

              To jest naprawde dziecinnie proste. Wyobraz sobie, ze kazdy pierwiastek jest jak cebula - ma "warstwy" (czyli powloki) na ktorych siedza sobie elektrony i kraza sobie po tych powlokach wokol srodka. Teraz spojrz na najbardziej zewnetrzna warstwe cebuli - to jest ostatnia powloka pierwiastka. OK?

              Teraz wez do reki tablice pierwiastkow i spojrz na grupy - powinnas widziec rzymskie cyfry I do VIII. Widzisz?

              Grupa, w ktorej znajduje sie pierwiastek, mowi Ci ile znajduje sie elektronow na ostatniej powloce danego pierwiastka (czyli na ostatniej warstwie Twojej cebuli). To sa elektrony WALENCYJNE. Czyli pierwiastek w I grupie ma 1 elektron na ostatniej powloce (jeden elektron walencyjny), pierwiastek w II grupie ma 2 elektrony, w III grupie ma 3 elektrony itd. Na razie nadazasz?

              Jednoczesnie wszystkie pierwiastki daza (standardowo, ale nie zawsze) do posiadania OSMIU elektronow na ostatniej powloce (tzw. oktet elektronowy) - dlatego lacza sie z innymi pierwiastkami, aby osiagnac ta rownowage. Pamietaj: OSIEM.

              CZyli jak pierwiastek jest w V grupie to ma 5 elektronow walencyjnych i potrzebuje jeszcze 3, zeby miec 8. Czyli w zwiazku chemicznym "zabierze" te brakujace 3 od innego pierwiastka. Mowimy, ze jego wartosciowosc wynosi 3.

              Pierwiastek w VI grupie - 6 elektronow na ostatniej powloce, brakuje 2ch do 8 - czyli pierwiastek ma wartosciowosc 2.

              Pierwiastek w VII grupie - 7 elektronow walencyjnych, brakuje 1ego do 8 - wartosciowosc 1.

              Pieriwastek w VIII grupie - 8 elektronow walencyjnych, nie brakuje zadnego do 8 - pierwiastek nie bedzie reagowal - gazy szlachetne.

              No to mamy obcykane grupy V-VIII. Zrozumialas?

              Teraz wracamy do grupy I. Pierwiastek ma 1 elektron walencyjny, wiec teoretycznie potrzebowalby az 7miu dodatkowych, zeby miec w sumie 8. W praktyce jednak jest to niewykonalne (wymaga zbyt duzo energii, a pierwiastek jest za slaby). Wiec skoro nie moze dobrac sobie 7miu, to pozbedzie sie swojego 1ego i ... zostanie z zerem - czyli praktycznie powloka przestanie istniec. Ale jest git, bo pierwiastek (cebula) ma albo jadro albo kolejna warstwe pod spodem. Jesli ma powloke to na niej bedzie mial 8 elektronow, czyli jest w rownowadze.

              Dlatego pierwiastek z I grupy pozbedzie sie 1ego elektronu (wartosciowosc 1).
              Pierwiastek z II grupy zamiast zabierac innemu szesc, odda swoje dwa (wartosciowosc 2).
              Z III grupy zamiast zabierac piec, odda swoje trzy (wartosciowosc 3).

              Dlaczego tak sie dzieje, ze jedne zabieraja, zeby wyrownac do 8miu, a inne oddaja, zeby "zrzucic" cala powloke i dokopac sie do nastepnej albo do jadra?
              To bardzo proste.
              Im mniej elektronow na powloce tym LATWIEJ im uciec z tej powloki. Czyli latwo uciec elektronowi z pierwiastka, ktory znajduje sie w I grupie, w II grupie, w III juz trudniej, a w VI i VII ucieczka jest praktycznie niemozliwa (trzeba by za duzo energii w to wlozyc). I dlatego pierwiastek z I grupy odda swoj elektron (nie bedzie mial sily przyciagnac az siedmiu), z kolei pierwiastek z VII grupy latwo zabierze innemu jeden elektron niz zrzuci swoje 7em.

              UWAGA: pierwiastki nie zawsze tak sie zachowuja. Czasem zachowuja sie inaczej (zdarza sie to pierwiastkom z grup III-VI). Ale wtedy ich wartosciowosc mozna odczytac na podstawie innych pierwiastkow w zwiazku.

              Ot i cala tajemnica wartosciowosci.

              • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 23:59
                Twoje tłumaczenie jest błędna, albo niezbyt jasno je przedstawiłaś, można z niego wnioskować, że wartościowość jest stała, co jest niezgodne z prawdą.

                Wszystkie pierwiastki dążą do oktetu i tu się zgadzam
                Wartościowość stałą jednak mają tylko pierwiastki grupy 1 i 2.

                Albo można wykuć na pamięć wartościowość pierwiastków , co dla mnie jest idiotyzmem albo nauczyć się ją obliczać, zgodnie z poniższymi zasadami

                - każdy związek pozbawiony jest ładunku, wszystkie ładunki w związku sie zerują
                - pierwiastki grupy pierwszej w związkach są jednowartościowe (+1)
                - pierwiastki grupy drugiej w związkach są dwuwartościowe (+2)
                - wodór w związkach jest jednowartościowy (+1)
                - tlen w związkach jest dwuwartościowy (+2)

                Na podstawie tych kilku prostych zasad jesteśmy w stanie określić wartościowość każdego pierwiastka w związku

                np
                HNO3

                H (+1)
                N (?)
                O( -2)

                związek składa się z 1 atomu wodoru, jednego atomu azotu i trzech atomów tlenu
                tak więc
                H (+1)+ N(?)+ 3O(-2)
                co daje
                (+1)+ (?)+3*(-2)=0 ( sumaryczny ładunek musi zawsze wynosić 0)
                (+1)+(?)-6=0
                ?-5=0
                ?=+5

                Azot w kwasie azotowym jest pięciowartościowy

                HNO2

                (+1)+(?)+2*(-2)=0
                ?=+3
                Azot w kwasie azotawym jest trójwartościowy








                • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 01:01
                  > Twoje tłumaczenie jest błędna, albo niezbyt jasno je przedstawiłaś, można z nie
                  > go wnioskować, że wartościowość jest stała, co jest niezgodne z prawdą.

                  Niezbyt dokladnie doczytalas moje wypowiedzi.
                  Oczywiscie, ze nie jest stala, ale standardowo mozna odczytywac wartosciowosc z ukladu pierwiastkow i to bardzo pomaga, bo nie trzeba pamietac na pamiec, ktory pierwiastek ma jaka wartosciowosc. Jesli wartosciowosc jest niestandardowa to odczytujemy ja ze zwiazku chemicznego (tak jak Ty to pokazalas), badz jest podana w nawiasie. Ale zawsze uzywasz do tego standardowej wartosciowosci pozostalych pierwiastkow, a ta odczytujemy... z ukladu pierwiastkow.

                  > - każdy związek pozbawiony jest ładunku, wszystkie ładunki w związku sie zerują

                  Nie wiem czy gimnazjalisci operuja ladunkami, czy tylko "golymi" wartosciami. Poza tym gwoli scislosci wartosciowosc to nie to samo co ladunek. Tylko niektore pierwiastki moga wystepowac jako jony, wiec raczej nie w kazdym przypadku mozesz mowic o ladunku. Zamiast ladunek masz zapewne na mysli liczbe oksydacyjna (a ta akurat moze byc dodatnia lub ujemna dla tego samego pierwiastka w roznych zwiazkach chemicznych). A to wykracza bardzo poza gimnazjum smile

                  > - pierwiastki grupy pierwszej w związkach są jednowartościowe (+1)
                  > - pierwiastki grupy drugiej w związkach są dwuwartościowe (+2)
                  > - wodór w związkach jest jednowartościowy (+1)
                  > - tlen w związkach jest dwuwartościowy (+2)

                  tlen jest -2, jesli chodzi o scislosc wink
                  >
                  > Na podstawie tych kilku prostych zasad jesteśmy w stanie określić wartościowość
                  > każdego pierwiastka w związku

                  Wszystko prawda. Tylko czasem warto wiedziec DLACZEGO tak jest... wink
                  • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 03:38
                    > Oczywiscie, ze nie jest stala, ale standardowo mozna odczytywac wartosciowosc z
                    > ukladu pierwiastkow i to bardzo pomag

                    Tylko w przypadku grupy 1,2 nie pamiętam już jak jest z grupą 3
                    od grupy 4 pierwiastki mogą przybierać różne wartościowości

                    standardowo
                    grupa czwarta- wartościowość, 2,4
                    piata- 3,5
                    szósta- 2,4,6
                    siódma -1,3,5,7

                    Oczywiście z czasem człowiek po prostu z automatu pamięta wartościowość pierwiastka w danym związku, tak samo jak i masy molowe związków najczęściej używanych do obliczeń. Laik odczytujący wartościowość z układu okresowego może popełnić błąd.

                    "> tlen jest -2, jesli chodzi o scislosc wink"

                    Tak, sorki za błąd

                    > Wszystko prawda. Tylko czasem warto wiedziec DLACZEGO tak jest... wink

                    Na to aby zrozumieć dlaczego tak jest, trzeba by było dokładnie przeanalizować kilka tematów
                    -budowa atomu
                    - układ okresowy
                    - wiązania chemiczne ( z dokładnym rozrysowywaniem)

                    No niestety chemia wprowadzana jest w szkoła od dupy strony, uczeń ma liznąć wszystko, nie poznawszy mechanizmów, tak więc mimo iż chemia jest bardzo logiczna bez znajomości mechanizmów staje się przedmiotem do wykucia.
                    • lampka_witoszowska Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 08:05
                      nie trzeba wykuwać smile
                      byle nie gmatwać sobie obrazu całą teorią, jaką dziecko potem na studiach chemicznych zdąży poznać smile
                    • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 14:42
                      > Tylko w przypadku grupy 1,2 nie pamiętam już jak jest z grupą 3
                      > od grupy 4 pierwiastki mogą przybierać różne wartościowości
                      >
                      > standardowo
                      > grupa czwarta- wartościowość, 2,4
                      > piata- 3,5
                      > szósta- 2,4,6
                      > siódma -1,3,5,7


                      OK. Moze rzeczywiscie niezbyt dobrze to wyjasnilam. To jest prawda co piszesz, ale zawsze punktem wyjscia do obliczenia tych wartosciowosci beda STANDARDOWE wartosciowosci pozostalych pierwiastkow w zwiazku chemicznym. A te standardowe wartosciowosci odczytujemy wlasnie z ukladu pierwiastkow, a nie uczymy sie ich na pamiec. I wlasnie bazujac na tym, ze pierwiastki z grupy I, II, VI, VII niemal zawsze zachowuja sie zgodnie z ukladem pierwiastkow mozna wysnuc wartosciowosc pozostalych.

                      Na poziomie gimnazjum niemal wszystkie pierwiastki beda zachowywac sie standardowo, a reszte mozna na tej podstawie obliczyc i nie ma co komplikowac. Ani gimnazjalista ani doktor chemii nie maja obowiazku pamietac wartosciowosci kazdego pierwiastka w kazdym zwiazku chemicznym. Jezeli wartosciowosc jest niestandardowa to jest ZAWSZE podana. NIe trzeba jej znac.

                      > Oczywiście z czasem człowiek po prostu z automatu pamięta wartościowość pierwia
                      > stka w danym związku, tak samo jak i masy molowe związków najczęściej używanych
                      > do obliczeń.

                      Ja nie pamietam smile Nawet nie staram sie. No, ale ja nie jestem zawodowym chemikiem, a chemie uzywam "pobocznie" choc na wyzszym poziomie niz gimnazjum. Dlatego uwazam, ze gimnazjaliscie wystarczy uzywanie ukladu pierwiastkow.

                      > szystko, nie poznawszy mechanizmów, tak więc mimo iż chemia jest bardzo logiczn
                      > a bez znajomości mechanizmów staje się przedmiotem do wykucia.

                      I dlatego b. latwo sie zrazic jak ktos Ci kaze pamietac wartosciowosc dziesiatkow pierwiastkow, ktore bez trudu mozna wyczytac z tablicy, a reszte policzyc.
                      • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 15:56
                        Pamiętam, że znajomość kwasów w tym siarkowego i siarkawego, siarkowodorowego ,azotowego i azotawego i określanie ich wartościowości było wymagane w starej podstawówce.
                        W kwasach tych te same pierwiastki przybierają różną wartościowość. Opieranie się na układzie okresowym w określaniu wartościowości pierwiastków od grupy 4 może prowadzić do błędu.
                        Nie ma czegoś takiego jak standardowa wartościowość siarki która równałaby się 2 , siarka w związkach przyjmuje wartościowość 2,4,6 i to jest jej standard.
                        Jeżeli więc przyjęłabyś za standardową wartościowość siarki 2 tak jak proponujesz to okazałoby się, że wodór w kwasie siarkowym przyjmuje wartościowość 3. Czyli totalna bzdura.

                        "> Ja nie pamietam smile"

                        Ja mimo, iż od 10 lat z chemią nie mam za dużo wspólnego , pamiętam ale to wynik lat ćwiczeń.

                        "> I dlatego b. latwo sie zrazic jak ktos Ci kaze pamietac wartosciowosc dziesiatk
                        > ow pierwiastkow, ktore bez trudu mozna wyczytac z tablicy, a reszte policzyc.

                        jak pisałam wystarczy zapamiętać, ze

                        wodór jest jednowartościowy
                        tlen - dwuwartościowy
                        wartościowość grupy pierwszej i drugiej odpowiada nr grupy.
                        resztę się po prostu wylicza
                        • lampka_witoszowska Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 16:57
                          i o to chodzi - trudno to pamięciówką nazwać smile

                          poziom gimnazjum to betka, kilka pierwiastków na krzyż i fajnie opracowane ćwiczenia, można spokojnie wiedze przyjąć, a czasem i spamiętać, jak widać

                          ...rzekłam smile
                          jakem chemik z wykształcenia, stanowiska i dodatkowo znęcania się nad młodzieżą, jak się na mnie zasadzą smile
                        • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 19:29
                          > esz to okazałoby się, że wodór w kwasie siarkowym przyjmuje wartościowość 3.

                          No, ale wlasnie o to chodzi, ze opierasz sie na wiedzy, ze to wodor ma wartosciowosc 1 i z tego liczysz pozostale niestandardowo zachowujace sie pierwiastki. A skad wiesz, ze wodor jest 1? Z tablicy pierwiastkow!

                          > wodór jest jednowartościowy
                          > tlen - dwuwartościowy
                          > wartościowość grupy pierwszej i drugiej odpowiada nr grupy.
                          > resztę się po prostu wylicza

                          I na tym poprzestanmy smile
                          • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 20:00
                            Tylko ty z tablic chcesz odczytywać wartościowość wszystkich pierwiastków, co jest błędne.
                            • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 21:25
                              Przeciez napisalam juz wielokrotnie, ze nie wszystkich.
                              • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 21:54
                                wszystkie pierwiastki grupy siódmej w związkach tlenowych mogą przybierają wartościowość III, V lub VII. Tylko w związkach z wodorem ich wartościowość jest stała i wynosi 1
              • kababy Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 17:31
                d.o.s.i.a napisała:




                >
                > Teraz wez do reki tablice pierwiastkow i spojrz na grupy - powinnas widziec rzy
                > mskie cyfry I do VIII. Widzisz?

                Dosiu, poziomo widzimy od 1 do 7, a pionowo od 1 do 18. Cyfry są arabskie?
                >
                > Grupa, w ktorej znajduje sie pierwiastek, mowi Ci ile znajduje sie elektronow n
                > a ostatniej powloce danego pierwiastka (czyli na ostatniej warstwie Twojej cebu
                > li).

                CZy grupa, czy okres mówi, ile znajduje się elektronów na ostatniej powłoce.



                >
                > Teraz wracamy do grupy I. Pierwiastek ma 1 elektron walencyjny, wiec teoretyczn
                > ie potrzebowalby az 7miu dodatkowych, zeby miec w sumie 8. W praktyce jednak je
                > st to niewykonalne (wymaga zbyt duzo energii, a pierwiastek jest za slaby). Wie
                > c skoro nie moze dobrac sobie 7miu, to pozbedzie sie swojego 1ego i ... zostani
                > e z zerem - czyli praktycznie powloka przestanie istniec. Ale jest git, bo pier
                > wiastek (cebula) ma albo jadro albo kolejna warstwe pod spodem. Jesli ma powlok
                > e to na niej bedzie mial 8 elektronow, czyli jest w rownowadze.
                >
                > Dlatego pierwiastek z I grupy pozbedzie sie 1ego elektronu (wartosciowosc 1).
                > Pierwiastek z II grupy zamiast zabierac innemu szesc, odda swoje dwa (wartoscio
                > wosc 2).
                > Z III grupy zamiast zabierac piec, odda swoje trzy (wartosciowosc 3).
                >
                > Dlaczego tak sie dzieje, ze jedne zabieraja, zeby wyrownac do 8miu, a inne odda
                > ja, zeby "zrzucic" cala powloke i dokopac sie do nastepnej albo do jadra?
                > To bardzo proste.
                > Im mniej elektronow na powloce tym LATWIEJ im uciec z tej powloki. Czyli latwo
                > uciec elektronowi z pierwiastka, ktory znajduje sie w I grupie, w II grupie, w
                > III juz trudniej, a w VI i VII ucieczka jest praktycznie niemozliwa (trzeba by
                > za duzo energii w to wlozyc). I dlatego pierwiastek z I grupy odda swoj elektro
                > n (nie bedzie mial sily przyciagnac az siedmiu), z kolei pierwiastek z VII grup
                > y latwo zabierze innemu jeden elektron niz zrzuci swoje 7em.
                >
                > UWAGA: pierwiastki nie zawsze tak sie zachowuja. Czasem zachowuja sie inaczej (
                > zdarza sie to pierwiastkom z grup III-VI). Ale wtedy ich wartosciowosc mozna od
                > czytac na podstawie innych pierwiastkow w zwiazku.
                >
                > Ot i cala tajemnica wartosciowosci.

                I generalnie dzieciak się dopytuje, czy nie faktycznie chodzi Ci o grupy czy o okresy?
                >
                • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 17:53
                  Grupa mówi o ilości elektronów, przy czym to zgodnie ze starymi układami okresowymi które dzieliły się na grupę główną 1-8 ( obecną 1,2; 13-18) i podgrupę ( obecnie od 3-12)

                  Przy starym podziale układu okresowego
                  grupa trzecia to borowce
                  czwarta to weglowce
                  piąta azotowca

                  Przy obecnym podziale układu okresowego nr grupy nie ma nic wspólnego z ilością elektronów na ostatniej powłoce.
                • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 19:47
                  Teraz widze dlaczego to takie trudne, skoro operujecie arabskimi do 1-18, ktore rzeczywiscie nic nie mowia. To jest nowa nomenklatura? W starej, dwie pierwsze kolumny zaczynajace sie od H i Be to I i II grupa rzymska. 6 ostatnich kolumn po lewej stronie (B, C, N, O, F) to grupy III-VII. To co w srodku Cie nie interesuje - to obliczysz z wartosciowosci pozostalych pierwiastkow w zwiazku.

                  Do zapamietania: I i II grupa sa zawsze odpowiednio I i II wartosciowe, tlen najczesciej II wartosciowy, VII jednowartosciowa. Reszte wyliczasz ze zwiazku chemicznego.

                  Spojrz na ta tablice pierwiastkow: zobaczysz tam grupy o ktorych mowie: IA, IIA, IIIA, IVA, VA, VIA, VIIA, VIIIA.

                  discovermagazine.com/2011/nov/20-things-you-didnt-know-about-periodic-table
                  > CZy grupa, czy okres mówi, ile znajduje się elektronów na ostatniej powłoce.

                  Grupy I-VIII mowia ile znajduje sie elektronow walencyjnych na ostatniej powloce.
                  Okres mowi ile jest powlok.


                  A tak w ogole - dlaczego nie wezmiesz ksiazki corki i po prostu nie przeczytasz tematu? To jest latwe jak barszcz.
                  • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 20:05
                    > Do zapamietania: I i II grupa sa zawsze odpowiednio I i II wartosciowe, tlen na
                    > jczesciej II wartosciowy, VII jednowartosciowa

                    I tu znowu błędne założenie nie sprawdzające się jeżeli chodzi o chlor znajdujący się w siódmej grupie głównej.

                    Nie wiem czemu wy tak wszystko na siłę musicie wpasować sobie w jakieś regułki.
                    • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 21:32
                      Bo na poziomie gimnazjum to bardzo ulatwia sprawe.
                      Nie chce mi sie juz wypowiadac w tym temacie. Ty promujesz wkucie na pamiec standardowych wartosciowosci chociaz i tak to nic nie daje w zderzeniu z wartosciowoscia niestandardowa.
                      Ja proponuje poslugiwanie sie ukladem okresowym do odczytywania tych standardowych wartosciowosci i obliczanie pozostalych na tej zasadzie.
                      Metoda ta nigdy mnie nie zawiosla, od kiedy nauczono mnie o budowie pierwiastkow i pokazano jak tablice pomagaja nie tylko w okreslaniu wartosciowosci ale odczytywaniu calej budowy atomowej - wszystkich powlok i orbitali. Wszakze wlasnie dlatego tak, a nie inaczej pierwiastki sa ulozone! Nikt NIGDY nie kazal mi uczyc sie tego na pamiec, ale CZYTAC z ukladu okresowego. I dlatego latwiej mozna bylo zrozumiec niestandardowe zachowanie pierwiastkow bo rozumialo sie zachowanie standardowe.

                      Naprawde nie wiem co masz na celu udowadniajac mi, ze moja metoda nie dziala w kazdym przypadku. Dziala. W 90% przypadkow, a 10% jest jej wynikiem. Ja tez moge Ci udowadniac, ze po cholere pamietac, skoro kazdy przypadek jest inny.
                      • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 22:23
                        Ty promujesz wkucie na pamiec sta
                        > ndardowych wartosciowosci chociaz i tak to nic nie daje w zderzeniu z wartoscio
                        > woscia niestandardowa.

                        Nie, ja promuje obliczanie wartościowości i zresztą nie znam innej metody na to by określić wartościowość pierwiastka w związku, a to że wartościowość pierwiastków w podstawowych związkach znam na pamięć wynika z lat praktyki i obliczeń wartościowości na poziomie technikum , a następnie studiów.

                        "> Ja proponuje poslugiwanie sie ukladem okresowym do odczytywania tych standardow
                        > ych wartosciowosci i obliczanie pozostalych na tej zasadzie."

                        Nie ma czegoś takiego jak standardowa wartościowość np siarki. Owszem w związku z wodorem jest dwuwartościowa ale w związkach tlenowych przybiera różne wartościowości.

                        "> Metoda ta nigdy mnie nie zawiosla, od kiedy nauczono mnie o budowie pierwiastko
                        > w i pokazano jak tablice pomagaja nie tylko w okreslaniu wartosciowosci ale odc
                        > zytywaniu calej budowy atomowej - wszystkich powlok i orbitali.'

                        Na jakiej podstawie określasz wartościowość azotu w kwasie azotowym (III) i (V) ? Na podstawie tego, że azot leży w piątej grupie czy na podstawie tego, że wodór jest jednowartościowy , a tlen dwuwartościowy.

                        "> Naprawde nie wiem co masz na celu udowadniajac mi, ze moja metoda nie dziala w
                        > kazdym przypadku"

                        Dlatego, ze twoja metoda zakłada iż każdy pierwiastek ma jedną standardową wartościowość, co jest totalną bzdurą .
                        Jak na podstawie tego, że węgiel leży w czwartej grupie określisz jego wartościowość w tlenku i dwutlenku węgla. Bo zgodnie z twoją teorią w obydwóch związkach powinien mieć jedną i tą samą wartościowość.

                        Wartościowość się oblicza, a nie odczytuje z układu okresowego.
                        • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 02.04.12, 00:00
                          > stków w podstawowych związkach znam na pamięć wynika z lat praktyki i obliczeń
                          > wartościowości na poziomie technikum , a następnie studiów

                          CZyli nauczylas sie na pamiec, ale nie wiesz dlaczego tak jest?

                          > Nie ma czegoś takiego jak standardowa wartościowość np siarki. Owszem w związku
                          > z wodorem jest dwuwartościowa ale w związkach tlenowych przybiera różne wartoś
                          > ciowości.

                          Mowie o standardowej wartosciowosci pierwiastkow, ktore maja wartosciowosc stala. Siarka do nich nie nalezy.

                          > Na jakiej podstawie określasz wartościowość azotu w kwasie azotowym (III) i (V)
                          > ? Na podstawie tego, że azot leży w piątej grupie czy na podstawie tego, że wo
                          > dór jest jednowartościowy , a tlen dwuwartościowy.

                          A dlaczego wodor jest jednowartosciowy a tlen dwuwartosciowy? He?

                          > Dlatego, ze twoja metoda zakłada iż każdy pierwiastek ma jedną standardową wart
                          > ościowość, co jest totalną bzdurą .

                          Czwarty juz raz pisze, ze nic takiego nie napisalam.

                          > Wartościowość się oblicza, a nie odczytuje z układu okresowego.

                          A jak ja obliczysz nie znajac wartosciowosci choc jednego, a czasem wiecej pierwiastkow, ktore w zwiazku wystepuja?
                          • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 02.04.12, 00:38
                            > CZyli nauczylas sie na pamiec, ale nie wiesz dlaczego tak jest?

                            czyli przez szkołę średnią , a następnie na studiach x razy obliczałam wartościowość pierwiastków, rysowałam wzory tak więc doskonale wiedziałam że siarka w kwasie siarkowym (IV) ( wówczas jeszcze obowiązywała stara nomenklatura bez wartościowości), jest czterowartościowa co oznacza, że w wiązaniu siarki z tlenami biorą udział cztery elektrony pochodzące od siarki, dwa tworzą wiązania atomowe z dwoma atomami tlenu, kolejne dwa utworzą wiązanie koordynacyjne z atomem tlenu, dwa które nie biorą udziału w wiązaniu tworzą wolną parę elektronową na atomie siarki .
                            Wierz mi to zagadnienie było dosłownie wałkowane w klasie pierwszej chemika.

                            "> Mowie o standardowej wartosciowosci pierwiastkow, ktore maja wartosciowosc stal
                            > a. Siarka do nich nie nalezy.
                            >

                            Stałą wartościowość to jak pisałam mają pierwiastki grupy pierwszej i drugiej, oraz tlen który w związkach jest dwuwartościowy.

                            "> A dlaczego wodor jest jednowartosciowy a tlen dwuwartosciowy? He?"

                            Nie odwracaj kota ogonem, poczytaj swoje mądrości w których twierdzisz, że grupa piąta ma stała wartościowość która wynosi 3

                            a oto twoja wypowiedz bo jak widzę pamięć masz kiepską
                            "Re: Do mam chemiczek - cd
                            Autor: d.o.s.i.a 31.03.12, 22:14

                            CZyli jak pierwiastek jest w V grupie to ma 5 elektronow walencyjnych i potrzebuje jeszcze 3, zeby miec 8. Czyli w zwiazku chemicznym "zabierze" te brakujace 3 od innego pierwiastka. Mowimy, ze jego wartosciowosc wynosi 3.

                            Pierwiastek w VI grupie - 6 elektronow na ostatniej powloce, brakuje 2ch do 8 - czyli pierwiastek ma wartosciowosc 2.

                            Pierwiastek w VII grupie - 7 elektronow walencyjnych, brakuje 1ego do 8 - wartosciowosc 1.

                            Pieriwastek w VIII grupie - 8 elektronow walencyjnych, nie brakuje zadnego do 8 - pierwiastek nie bedzie reagowal - gazy szlachetne. "


                            "> A jak ja obliczysz nie znajac wartosciowosci choc jednego, a czasem wiecej pier
                            > wiastkow, ktore w zwiazku wystepuja?"

                            X razy już to pisałam ale specjalnie dla ciebie napisze jeszcze raz
                            - wszystkie ładunki w związku się zerują
                            - pierwiastki grupy 1 i 2 mają odpowiednio wartościowość 1,2 ( +1/+2)
                            - tlen w związkach jest dwuwartościowy (-2)

                            I to sa zasady na podstawie których obliczasz wartościowość dowolnego pierwiastka w związku niezależnie od tego czy jest to pierwiastek grupy głównej czy pobocznej, a nie z założenia że pierwiastki grupy piątej są trójwartościowe bo brakuje im trzech elektronów do oktetu.
                            • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 02.04.12, 00:51
                              > Nie odwracaj kota ogonem,

                              NIe odpowiedzialas na pytanie. Skad wiesz, ze pierwiastki z I i II grupy maja takie wartosciowosci? Odpowiedz mi na pytanie.

                              Dlaczego tlen ma najczesciej wartosciowosc II?

                              > Nie odwracaj kota ogonem, poczytaj swoje mądrości w których twierdzisz, że grup
                              > a piąta ma stała wartościowość która wynosi 3

                              Nie napisalam, ze ma STALA wartosciowosc. Tylko, ze podstawowa wartosciowosc mozna wyczytac z tablicy. Przykro mi, ale tak mnie uczono - standardowa wartosciowosc z ukladu pierwiastkow, reszte oblicza sie ze zwiazku chemicznego. A jesli nie da sie tak, to wartosciowosc podaje sie.

                              Zreszta rozna wartosciowosc pierwiastkow wynika bezposrednio z ich budowy atomowej i tego ile elektronow na ktorym orbitalu da sie zmiescic. Wszystkie wlasciwosci fizyczne i chemiczne wynikaja z tej budowy. Wiec nie znac zasad konstrukcji ukladu okresowego, to w ogole sobie mozna cala chemie darowac. BO nigdy sie jej nie zrozumie.


                              > I to sa zasady na podstawie których obliczasz wartościowość dowolnego pierwiast
                              > ka w związku niezależnie od tego czy jest to pierwiastek grupy głównej czy pobo
                              > cznej, a nie z założenia że pierwiastki grupy piątej są trójwartościowe bo brak
                              > uje im trzech elektronów do oktetu.

                              OK. Przyznaje sie do niescislosci. ZEjdziesz juz ze mnie?


                        • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 02.04.12, 00:09
                          > stków w podstawowych związkach znam na pamięć wynika z lat praktyki i obliczeń
                          > wartościowości na poziomie technikum , a następnie studiów.

                          I jeszcze jedno. Musial byc to cholernie zmarnowany czas, skoro wartosciowosci musialas uczyc sie jeszcze w technikum i na studiach, jak wystarczy do tego jakas godzina objasnienia zasad, uklad okresowy przed oczami i jakas godzinka cwiczen.
                          • makurokurosek Re: Do mam chemiczek - cd 02.04.12, 00:44
                            Dosia wciskałaś autorce bzdury, nie wiem czy wynika to z braku zrozumienia przez ciebie tematu czy po prostu nie potrafiłaś jasno się wypowiedzieć, tak czy siak twoja wypowiedz o odczycie wartościowości wszystkich pierwiastków grupy głównej z układu była błędna i gdyby została zastosowana przez gimnazjalistę ta zwyczajnie mogłaby dostać pałę.
              • pade Re: Do mam chemiczek - cd 02.04.12, 09:35
                a co z dubletem?
                W I klasie gimnazjum korzysta się jedynie z ukladu okresowego. I dobieranie współczynników stechiometrycznych jest owszem proste, ale dla jakiś 10-15 % ludzi. Dla reszty to magia.
                Ja akurat jestem chemiczką i mam syna w I klasie gimnazjum. Nie wiem czy to genysmile ale syn chemię po prostu czuje i to jest rzadkość. Natomiast jestem w stanie zrozumieć, że znacząca większość ma z tym ogromny problem. Bo jest sztuką wyjaśnić ten temat tak by uczeń dobrze go pojął.
            • lampka_witoszowska Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 22:22
              liczba elektronów walencyjnych (czyli z ostatniej, nabardziej zewnętrznej powłoki elektronowej) nie jest równoznaczna z wartościowością

              żeby zrozumieć układ okresowy i z niego czytać, trzeba więcej czasu poświęcić na rozgryzienie układu okresowego smile i można się w to bawić, jeśli dziecko lubi chemię smile

              dla gimnazjalisty proste ćwiczenia i pamięciówka, którą opanowuje się poprzez te ćwiczenia,
              to (moim zdaniem) najprostszy i najbardziej owocny sposób nauki
              • kababy Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 22:47
                Bardzo Wam dziękuję.
                Dosiu, jesteś WIELKA. Wszystko już wiemy. Dzięki!!
              • d.o.s.i.a Re: Do mam chemiczek - cd 31.03.12, 22:58
                Z calym szacunkiem Lampko, ale pamieciowka w chemii to bardzo zly pomysl wink Zwlaszcza w tak prostych zagadnieniach. Logiczne zrozumienie podstaw to klucz do rozumienia chemii. Meczenie dziecka cwiczeniami po to, zeby uczylo sie na pamiec to z gruntu zla nauka.
                IMHO, zrozumienie daje wieksza frajde i nic nie trzeba pamietac wink
                • lampka_witoszowska Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 08:00
                  z całym szacunkiem Dosiu, ale ćwiczenie czyni mistrza i nie polega na pamięciówce

                  (no, zwyczajnie nie chce mi się powtarzać, co juz wcześniej gdzieś wyżej napisałam smile )

                  może być tak, że pozostanę przy swojej wiedzy, Ty przy swojej i przynajmniej jedna z nas nie będzie usiłowała udowodnić, że wie lepiej?
                  wyluzuj, szkoda życia, żeby przekonać cały świat do swoich poglądów
                • nandadevir Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 14:18
                  naprawdę świetnie łumaczysz dosia. Jednak pamięciówka czasami to jedyny sposób u slabszych uczniów, czyli tłumaczenie plus właasnoręczne ćwiczenia - powtarzanie. Czasami muszą ćwiczyć parę razy to samo aby zapamiętać. żeby nie było jestem przeciwnikiem uczenia się na pamięć.
    • morgen_stern Re: Do mam chemiczek - cd 01.04.12, 22:04
      Przeczytałam cały wątek i kompletnie nic nie rozumiem smile ale fajnie big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka