Dodaj do ulubionych

picie w ciązy

27.03.12, 12:16
w 4/5 tyg wg miesiączki piłam alkohol! nie wiedziałam o ciąży a były to Święta Bożego Narodzenia
i tak w piątek wypiłyśmy z siostrą po 2 kieliszki rumu (kieliszki od wódki)
w sob. lampkę wina do kolacji
w ndz. zjechała się cała rodzinka -parę drinków
poniedziałek- Szczepana z 4-5 kieliszków wódki
Między Świętami zorientowałam się, że jestem w ciąży od tej pory zero alkoholu. Jednak bardzo się martwię, że zaszkodziłam tym Świątecznym piciem proszę o pomoc czy mogłam zaszkodzić dziecku?
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: picie w ciązy 27.03.12, 12:20
      Nie bój się, tylko już nie pij.
      Ja imprezowałam z koleżanką, ostrzej (piwsko, trzy dni z rzędu), gin powiedziała, że nie ma strachu.
      Potem mnie od piwa odrzuciłosmile
    • murwa.kac Re: picie w ciązy 27.03.12, 12:22
      bez przesady.
      oczywiscie, ze nie. nie ma co panikowac.
    • gaskama Re: picie w ciązy 27.03.12, 12:32
      Nie, no weź się uspokój. Teraz już nie pij. Ja też w pierwszych tygodniach piłam dużo wina. Byłam akurta we Włoszech na wczasach i też nie wiedziałam, że jestem w ciąży. Oczywiście to żaden argument (mnie nic się nie stało, więc tobie też nic się nie stanie), ale nie należy popadać w paranoje.
    • lafiorka2 Re: picie w ciązy 27.03.12, 12:34
      byyłooo już....
      Już pisałam,że nie wiedziałam,że będąc w ciąży nawaliłam się jak "Messerschmitt".

      Byłam ok 6/8tydzień w ciązy.Młody zdrowy,10 razy bardziej niegrzeczny niż starszy brat.Jest oksmile
      • tabakierka2 Re: picie w ciązy 27.03.12, 12:39
        z pierwszym dzieckiem zaszłam w ciążę koło Świąt Bożego Narodzenia, a Sylwester mieliśmy bardzo bardzo huczny... Wypiłaś, trudno, ale już nie pij!
        • aniaturek0409 Re: picie w ciązy 27.03.12, 12:46
          Przy pierwszym dziecku nie wiedząc jeszcze, że jestem w ciąży zaliczyłam pełen wypas na imprezie. Wypiłam morze wódki,paliłam papierosy i nawet od kogoś spróbowałam trawki czego nigdy wcześniej nie miałam w zwyczaju robić. Po tygodniu wyszło, że jestem w 6 tygodniu ciąży. Też miałam stracha jak cholera, bo spróbował całej zakazanej trójcy. Urodził się zdrowy.
        • katia.seitz Re: picie w ciązy 27.03.12, 12:50
          Ja miałam podobnie w tym roku. Ostatnia miesiączka w pierwszych dniach grudnia, w Sylwestra na wszelki wypadek robię test, negatywny - no, to pijemy smile Jakoś mnie jednak coś natchnęło, żeby pić w miarę umiarkowanie.
          Następnego dnia, w Nowy Rok, piersi mnie rozbolały jak cholera - zrobiłam test, pozytywny. I tak sylwestrowe drinki były moimi ostatnimi na dłuższy czas smile Nie ma co się martwić - na bardzo wczesnym etapie intensywne picie albo spowodowałoby poronienie, albo nie oddziała na zarodek.
          A tak w ogóle, to w lodówce mi się chłodzi pszeniczne piwo Bavaria 0,0% alkoholu, zaraz sobie łyknę - naszło mnie na gorzkawy smak piwa. smile
          • beti222 Re: picie w ciązy 27.03.12, 13:18
            > A tak w ogóle, to w lodówce mi się chłodzi pszeniczne piwo Bavaria 0,0% alkohol
            > u, zaraz sobie łyknę - naszło mnie na gorzkawy smak piwa. smile

            O tak, Bavaria ratuje mnie na spotkaniach towarzyskich smilesmile
            Co do używek, balowałam dużo, w Święta Bożego Narodzenia piłam i paliłam, a w drugi dzień świąt dowiedziałam się o ciąży i sylwestra spędziłam na zaplanowanej imprezie, ale z sokiem w dłoni wink i tak będzie do początku września smile
          • annajustyna Re: picie w ciązy 27.03.12, 21:00
            Od kiedy to pszeniczne jest bez alkoholu? Nawet bezalkoholowe ma 0,5%...
            • murwa.kac Re: picie w ciązy 28.03.12, 08:28
              no i?
            • katia.seitz Re: picie w ciązy 28.03.12, 08:43
              Nie wiem od kiedy, ale na butelce mojej Bavarii jak byk stoi 0,0% Vol. Sprawdź se w necie tongue_out Inna sprawa, że piłabym nawet gdyby miała te tam 0,5 procent - nie wiem czy wiesz, ale kefir ma nawet 1 % alkoholu, nie mówiąc już o efekcie po spożyciu kilku jabłek, więc... ten tego.
              • annajustyna Re: picie w ciązy 30.03.12, 15:23
                Jablka sa akurat zdrowe w ciazy. Skoro 0% to widac nie jest to piwo, tylko slod (Malz).
                • katia.seitz Re: picie w ciązy 30.03.12, 19:20
                  Małż się myli.

                  "Piwo bezalkoholowe – rodzaj piwa z niską lub zerową zawartością alkoholu. Aby piwo zostało uznane za bezalkoholowe, zawartość alkoholu nie może przekroczyć 0,5%[potrzebne źródło] całkowitej objętości.

                  Piwa bezalkoholowe są warzone w tradycyjny sposób, tyle że w ściśle określonym momencie fermentacja jest przerywana, przez co nie dopuszcza się do wytworzenia alkoholu. Pozwala to zachować w piwie bezalkoholowym wszystkie pozostałe związki, które występują w ich alkoholowych odpowiednikach oraz co najważniejsze – smak[1].

                  Napój przeznaczony jest jako alternatywa dla osób, które z jakiś powodów nie chcą lub nie mogą spożywać alkoholu, np.: kierowców, sportowców, kobiet w ciąży, kobiet karmiących piersią, osób na diecie lub osób chorych. Pozbawienie piwa alkoholu powoduje, że jest ono niskokaloryczne. Część pszenicznych piw bezalkoholowych, takich jak Erdinger Alkoholfrei lub Paulaner Hefe-Weissbier Alkoholfrei posiada status napojów izotonicznych[2]. Piwo takie bogate jest w polifenole, mikroelementy i witaminy z grupy B. Wzmacnia układ odpornościowy, który został osłabiony przez wysiłek fizyczny."
    • drinkit Re: picie w ciązy 27.03.12, 20:51
      Jak któraś pisze że pochlała na początku ciąży, bo była nieświadoma, to wszystkie jej piszą że nic się nie stało.
      Z kolei jak inna napisze że jest w ciąży i napiła się lampkę wina bo miała ochotę, to sypią się pogróżki że FAS i inne straszliwe rzeczy od minimalnej ilości alkoholu. To jak w końcu jest, hę?
      • bi_scotti Re: picie w ciązy 27.03.12, 20:58
        drinkit napisała:

        > Z kolei jak inna napisze że jest w ciąży i napiła się lampkę wina bo miała ocho
        > tę, to sypią się pogróżki że FAS i inne straszliwe rzeczy od minimalnej ilości
        > alkoholu. To jak w końcu jest, hę?

        A Wasze mamy, babcie nie pily? Na pewno pily i nawet sery niepasteryzowane jadly, i kto wie co tam jeszcze "zabronionego" robily. Relax!
        Wlasnie wyszla cute ksiazeczka na ten temat "Bringing up bebe" o wyzszosci zrelaxowanych Francuzek nad przewrazliwionymi Amerykankami we wiekszosci kwestii odnosnie ciazy i wychowania dzieci. Te Francuzki wino przez cala ciaze pijaja i te sery jadaja, i ogolnie life goes on. smile
        • murwa.kac Re: picie w ciązy 28.03.12, 08:32
          kurde bez przesady z tym nie piciem w ciazy i straszeniem fasem!

          gdyby ten fas rzeczywiscie od lampki wina czy nawet piwa tak szybko sie robil, to w moim pokoleniu co drugi bylby chory. 30 lat temu lekarze zalecali kobietom w ciazy picie wina na poprawienie krwi, piwo uznawane bylo za napoj nioskoalkoholowy, a wiec malo szkodliwy, o powszechnosci palenia papierosow w ciazy nie wspominam.

          tak sie rozgladam wokol i pytam - gdzie te FAS'owce, no dzie?
      • marzeka1 Re: picie w ciązy 27.03.12, 20:58
        Uczyłam kiedyś 2 dzieci z FASem" po jednym było to widać- bo matka chlała całą ciążę; u większości FAS wyłazi dopiero w okresie szkolnym- więc nie, nie napiszę, ze "nic się nie stało", pewnie nie, ważne by teraz już więcej nie pić nic.
      • annajustyna Re: picie w ciązy 27.03.12, 21:02
        Jest tak, ze tak naprawde to nie wiadomo. Dziewczyny napisaly, ze dzieci urodzily sie zdrowe. I super - tylko ze nikt nie wie, czy np. nie bylyby zdolniejsze, gdyby mamusia na poczatku nie nawalila sie jak stodola. Albo mniej podatne na stres, albo na miazdzyce, albo na nowotwory etc. Generalnie: wspolzylas bez w miare skutecznego zabezpieczenia - nie pij az do miesiaczki i testu negatywnego!
        • murwa.kac Re: picie w ciązy 27.03.12, 21:10
          annajustyna napisała:

          CytatJest tak, ze tak naprawde to nie wiadomo. Dziewczyny napisaly, ze dzieci urodzily sie zdrowe. I super - tylko ze nikt nie wie, czy np. nie bylyby zdolniejsze, gdyby mamusia na poczatku nie nawalila sie jak stodola. Albo mniej podatne na stres, albo na miazdzyce, albo na nowotwory etc. Generalnie: wspolzylas bez w miare skutecznego zabezpieczenia - nie pij az do miesiaczki i testu negatywnego!

          ha ha ha wink

          na szczescie slodziutka jestes smile
          • annajustyna Re: picie w ciązy 27.03.12, 21:12
            Dziekuje za slowa popracia dla mojej rozsadnej wypowiedzi.
        • bulgarian_rose Re: picie w ciązy 27.03.12, 21:12
          Mam adoptowanego synka z FASem i niestety na wlasne oczy widze, co alkohol robi z dzieckiem, ktore moglo byc zupelnie zdrowe sad. O ile wiem, matka biol. pila mnostwo i czesto, ale jednoczesnie widzialam bardziej dotkniete FASem dzieci niz moj syn, wiec to nie jest jasne, ile i kiedy alkoholu jak wplywa na plod.

          Lekarz, ktory go diagnozowal (mieszkam w Niemczech) mowil nam, ze ogolnie alkohol pity w ciazy nie szkodzi dziecku, jesli pity byl w czasie, gdy matka nie wiedziala ze jest w ciazy. To zadna fachowa definicja - tylko tak "pi razy oko".

          Nie wiadomo, do kiedy nie szkodzi, ani ile nie szkodzi, wiec sie zaklada, ze lepiej dmuchac na zimne i w ogole nie pic.
          • annajustyna Re: picie w ciązy 28.03.12, 07:58
            O wlasnie!
            • katia.seitz Re: picie w ciązy 28.03.12, 13:37
              Właśnie sobie wyobraziłam, że co miesiąc nie jem jabłek, kiszonej kapusty i nie piję kefiru przez dwa tygodnie, w drugiej połowie cyklu. No bo jak "każda nawet najmniejsza ilość alkoholu", w tym piwo "bezalkoholowe" 0,5% są potencjalnym zagrożeniem - to powyższe produkty tym bardziej.

              Kurcze, przynajmniej już wiadomo, czemu ta ludzkość taka nerwowa i chorowita smile
              • annajustyna Re: picie w ciązy 30.03.12, 15:22
                Jablka w ciazy sa wrecz wskazane. A co niby daje piwo w ciazy? Nic!
                • katia.seitz Re: picie w ciązy 30.03.12, 19:16
                  ??
                  Po spożyciu jabłek zachodzi fermentacja w żołądku - pojawia się alkohol. A więc, skoro KAŻDA ilość alkoholu jest zakazana, to jedzenie jabłek też. Nieważne, czy są zdrowe, czy nie. No i ten kefir, aż do 1 procenta alkoholu...

                  A co do tego co "daje" piwo, to ono zawiera m.in. drożdże i witaminy z grupy B. Osobiście mam skłonności do kamieni nerkowych i lekarze zalecają mi picie piwa.
    • mancipi Re: picie w ciązy 27.03.12, 23:07
      jakiś czas temu znajoma ginekolog wspominała, że picie na początku ciąży nie ma większego znaczenia, bowiem do czas kiedy nie wykształci się łożysko, to dziecko nie odżywia się tym co my-można powiedzieć, że natura sama wpadła na pomysł, że lepiej wcześniej "poinformować" matkę, że będzie matką, a potem zacząć na niej "żerować". zrelaksuj się i oddychaj głęboko, naprawdę można mieć większe powody do zmartwienia
    • ipunka Re: picie w ciązy 30.03.12, 15:38
      Sluchaj, ja pilam do konca ciąży. Cięższy alkohol. Po pracy piwo u mnie zawsze byly, na okazje wódka w postaci drinkow. Naprawde nic wielkiego sie nie stało.
      • nabakier Re: picie w ciązy 30.03.12, 19:26
        Nie wierzę. Troll.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka