Dodaj do ulubionych

Czarne ciuchy

07.05.12, 14:53
W innym watku pojawilo sie niedowierzanie, ze mozna nie miec w szafie czarnych ciuchow.
Czy to naprawde takie dziwne?
Ja nie mam nic czarnego, nawet czarnych butow, paska czy torebki.
Dlatego nie zdziwilam sie, ze ktos musi kupic specjalnie ciuchy na pogrzeb, dlatego ze po prostu nie ma w szafie nic czarnego, a nie dlatego że chce sie wystroic w szalowa kreacje, jak to niektorzy odczytali.

Natomiast na ulicach pelno ludzi w czarnych, szarych, burych, dolujacych kolorach. Najbardziej mnie doluja bluzki w czarno-szare pasy. Wyglada to tak jakby istniala jakas rywalizacja, kto sie bardziej ponuro ubierze, bardziej wtopi w tlum, stanie sie bardziej nijaki i niewidzialny.
Przeciez w takich czarnych/ciemnych ubraniach nawet modelki w katalogu wygladaja brzydko, a co dopiero przecietna blada Polka.
(Nie wklejajcie mi tu zdjecia jakies celebrytki w czarnej sukni na gali oskarowej, bo wiecie o co mi chodzi).
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 14:56
      Ja mam, zawsze miałam, noszę głównie czarne spódnice, chyba że latem.
    • platki_sniadaniowe Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 14:58
      >a co dopiero przecietna blada Polka
      a ja mam skórę oliwkową
      to mogę?
      • toxicity1 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 14:59
        platki_sniadaniowe napisała:

        >
        > a ja mam skórę oliwkową
        > to mogę?

        No chyba, ze czarna oliwka...smile
    • toxicity1 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 14:58
      Tez nie mam nic czarnego w szafie.
      Nawet spódnicy.
      Torebkę czarną posiadam.
      • upartamama Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 07:36
        A ja na odwrót. Mam w szafie mnóstwo czarnych rzeczy. Nie wyobrażam sobie życia bez tego koloru. Ale wiem, że są ludzie co rzeczywiście nie cierpią tego koloru bo im się kojarzy z żałobą.
        Mnie poprostu z elegancją.

        Nie ubieram się całkiem na czarno, wystarczy jakiś fajny detal np. czerwona bluzka i takie paznokcie i jest git.
        Nigdy nie zakładam do czarnej spódnicy czarnych rajstop.
    • gryzelda71 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 14:59
      No ale dzięki tym szaro-burym ludziom wokół jesteś jak egzotyczny motyl w tych swoich kolorach,czyż nie?
      • platki_sniadaniowe niczym paw wśród wróbelków 07.05.12, 15:01
        ...
      • mnb0 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:05
        Bo istnieja tylko dwie opcje: czarna madonna albo pstrokata papuga, prawda?
        Innego wyjscia nie ma.
        • gryzelda71 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:45
          A jakie jest twoje wyjście?










      • mgla_jedwabna Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:56
        Motyle dużo efektowniej prezentują się jako chmara.
    • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:00
      Ja musialam pojsc i kupic ciuchy na pogrzeb, bo nie posiadalam takowych. Potem zreszta oddalam do charity shopu, bo mi sie zle kojarzyly (to byla bliska osoba i bylo mi bardzo smutno przy kupowaniu).
    • yenna_m Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:00
      ja nie mam, bo mam jasnego kota i wszedzie musialabym go nosic ze soba na sobie wink

      to znaczy mam ze 2-3 rzeczy rzeczy, ale na pogrzeb sie nie nadają (poprzyszywane cekiny i insze takie)
      • czarnaalineczka Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:04
        mam czarnego kota i nosze go z duma tongue_out
        • yenna_m Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:06
          nie chcesz sie zamienic? wink
          • beataj1 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:50
            A to dziwne - miałam kiedyś czarnego kota i ten złośliwie zostawiał taką sierść którą było widać i na czarnym i na białym.
            Teraz mam białego, brązowego i rudego - nie mam szans i oddałam temat walkowerem smile
          • czarnaalineczka Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:27
            taaaaak
            chlopa gratis dorzuce
            • majenkir Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 14:02
              zarnaalineczka napisała:
              > chlopa gratis dorzuce


              Tez czarny? tongue_out
    • beataj1 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:06
      Mam kilka par czarnych spodni. Może z jedna bluzka czarna by się znalazła ale raczej nie pogrzebowa bo z dużym dekoltem albo z jakimiś innymi dekoracjami. Nie mam czarnej torebki ani czarnych butów - zawsze szkoda mi na nie pieniędzy bo jest tyle fajnych kolorów wokół.
      Pewnie w takich smutnych okolicznościach musiałabym sie wybrać na zakupy by uzupełnić braki.
      .....
      Cytaty cynią Polaka cłowiekiem ocytanym.
    • pruszynkaaa Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:06
      Ja mam w szafie dyżurną czarną klasyczną sukienkę przeznaczoną własnie na te smutne okazje i dodatkowo czarne kryte pantofle. Niestety 2 razy musiałam tego zestawu zupełnie niespodziewanie użyć.
      Uważam, że "bezpiecznie" jest coś takiego w szafie mieć a nie w ostatniej chwili jezdzić po sklepach i szukać czegoś w pośpiechu, bo nie ma się w czym na pogrzeb iść. Wolę skupić się na żałobie a nie na szukaniu szmatek.
    • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:09
      Zawsze myslalam ze elegancka kobieta powinna miec jakas mala czarna w szafie...tak by w awaryjnej chwili obskoczyc wlasnie pogrzeb, elegancki bankiet, oficjalne spotkanie czy co tam jeszcze. Ja mam conajmniej kilka malych czarnych

      Ale jak znam zycie te pewnie sie okaze ze przecietna ematka nie ma nic czarnego...a ulice bure i szare smile
      • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:20
        Nie wiem, na jakie bankiety chadzasz, ale na moich ludzie nie ubieraja sie tylko na czarno smile Czarna sukienka na pogrzeb to teoretycznie dobry pomysl, tylko ze niestety nie wiadomo, czy taki pogrzeb bedzie sie odbywal latem, zima, w jakim kraju. Jesli ogolnie nie przepadam za noszeniem czarnego, to trzymanie paru czarnych sukienek nie ma raczej sensu.
        • zajola Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:35
          Nie kupuję czarnych rzeczy. Nie lubię tego koloru od zawsze. Na okres żałoby po mojej mamie musiałam zrobić specjalne zakupy. Potem wszystkie te rzeczy spakowałam i mam je na półce.
          Naprawdę można się obyć bez tego koloru i tez być elegancką.
        • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:57
          cherry.coke napisała:

          > Nie wiem, na jakie bankiety chadzasz, ale na moich ludzie nie ubieraja sie tylk
          > o na czarno smile

          Chadzam na takie na ktorych nie tylko na black tie obowiazuje, co nie zmienia faktu ze mala czarna powinno sie miec i kropka tongue_out.
          Gdyby mi dzis wypadl pogrzeb, slub, summer koktajlowy bankiet czy inne fikusne party to otwieram szafe i cos na kazda z tych okazji mam, wlacznie z haloweenem tongue_out
          • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:59
            Masz tyle czarnych kiecek, i co wymieniasz regularnie, jak wychodza z mody? Eeeee.
            • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:18
              cherry.coke napisała:

              > Masz tyle czarnych kiecek, i co wymieniasz regularnie, jak wychodza z mody? Eee
              > ee.

              Od kiedy to klasyczna mala czarna wyszla z mody? surprised? O ile mnie pamiec nie myli to juz jakies 50 lat ma sie dobrze. Zakiecik klasyczny chanela, taki buklowy czy zakardowy to moze nastolatka i babcia zalozyc, chodz tez ma juz sporo lat...wszystko zalezyc co do czego, z czym, z jakimi dodatkami.
              • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:23
                Nuuuuuuda... To znaczy ja rozumiem, ze to sie moze komus podobac. Tylko nie rozumiem, ze ten ktos nie rozumie, ze sie innym moze nie podobac, i ma byc toto obowiazkiem big_grin
              • majenkir Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 14:04
                hanalui napisała:
                > Od kiedy to klasyczna mala czarna wyszla z mody?


                Nie wyszla, ale ja uroslam big_grin..
          • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:09
            No ja tez moge sobie wyciagnac kiecke na kazda z wymienionych przez Ciebie okazji, roznica taka, ze moje nie beda w kolorze czarnym. Na pogrzeb nie musze koniecznie zakladac sukienki
      • beataj1 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 15:54
        Teoretycznie masz rację ale niestety nie mam ambicji do bycia elegancką kobietą w kategoriach posiadania małej czarnej. Nie ukrywam natomiast że brak klasycznych czarnych pantofli odczułam w momencie gdy miałam zaplanowaną rozmowę kwalifikacyjną i moich fioletowych, zielonych i niebieskich (że o różowych nie wspomnę) pantofli nijak nie można było uznać za obuwie adekwatne do sytuacji. Jakoś sobie poradziłam ale faktycznie wtedy czarnych pantofli mi brakowało.
      • solejrolia Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:17
        a nie, nie, małą czarną to ja mam, a nawet 2, tylko, że one absolutnie na pogrzeb nie nadają się.
      • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:05
        Czarne elementy garderoby takie jak spodnie w kant, dwa swetry i kilka topow/koszulek/bluzek mam, ale zdalam sobie wlasnie sprawe, ze nie mam ani jednej malej czarnej.
    • solejrolia Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:15
      aktualnie mam dosłownie kilka czarnych ciuchów.
      i są to głównie zimowe rzeczy, jakiś gruby golf, czy kurtka zimowa
      (a spróbuj dostać inną kurtkę na zimę niż czarnauncertain są albo sportowe w krzykliwych wzorach kolorach, albo szare, czarne, ewentualnie ciemny brąz)
      z letnich ubrań, to jakies leginsy, szorty, może ze 3 tiszirty -wszystko to mało eleganckie i nie na pogrzeb.
      ostatnio kupiłam czarny klasyczny żakiecik- wprawdzie kupiłam na uroczystość chrzcin, do białej sukienki, i tylko ten żakiet własciwie nadawałby się na pogrzeb.
      a i mam koszulkę satynową, też nadawałaby się.
      buty, nie najnowsze, ale jakieś klasyczne mam.
      ale np. nie mam zupełnie czarnych eleganckich spodni (bo noszę dżinsy) ani spódniczki eleganckiej- mam grafitową i dżinsową. zatem dół musiałabym kupić na pogrzeb. i nie mam rajstop ani skarpetek, bo noszę cieliste, zresztą od biedy mogłyby być i cieliste.

      no i tu piszę tylko o uroczystości pogrzebowej, bo już na żałobę, to miałabym kłopot i z całą pewnością musiałabym uzupełnić garderobę o czerń.
    • kub-ma Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:21
      mnb0 napisała:

      > Ja nie mam nic czarnego, nawet czarnych butow, paska czy torebki.

      Zazdroszczę, bo ja mam przede wszystkim czarne smile
      Ale ja to jestem antytalent w doborze kolorów dla siebie smile
    • myga Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:28
      > Czy to naprawde takie dziwne?
      > Ja nie mam nic czarnego, nawet czarnych butow, paska czy torebki.
      ----------
      Nawet malej czarnej nie masz? Dla mnie dziwne.
      • toxicity1 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:42
        Nie wiem jak mnb, ale ja małej czarnej nigdy nie miałam.
        • marianna72 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:54
          Ja nie mama malej czarnej i o ile dobrze pamietam nigdy nie mialam wink)) Mam kilka elegancki sukienek ale pasuja mi granatowe i brazowe ladniej mi w takich kolorach wygladam. W czerni wygladam jak chora wiec jej poprostu nie nosze .Jedyne czarne spodnie ktore mam to spodnie od dresu ale one raczej na pogrzeb nie pasuja
      • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:02
        myga napisała:

        > Nawet malej czarnej nie masz? Dla mnie dziwne.

        Czemu dziwne? Ja np. nie nosze czarnego przy twarzy wcale. Mam jakies sztruksy, buty sportowe, podkoszulki, bielizne, cos takiego, ale w czarnym ubraniu przy twarzy wygladam chorowicie.
        • myga Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:12
          Dla mnie szafa bez malej czarnej to szafa pusta.
          • an_99 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 19:43
            jak się nie ma ani krzty wyobraźni, to owszem.
        • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:18
          Zawsze makijaz mozna zrobic i dodać sobie kolorów wink
      • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:08
        mozesz wytlumaczyc, do czego potrzebna jest mala czarna?
        • myga Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:15
          > mozesz wytlumaczyc, do czego potrzebna jest mala czarna?
          ----------
          Wlasciwie do wszystkiego. To uniwersalna sukienka. Obskoczysz w niej wszystkie okazje, od bankietu, koktajlu, narady, dyskoteke, nawet pogrzeb. Wszystko zalezy od dodatkow.
          • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:18
            Iiii nuda...
            • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:20
              Za to elegancko i ekologicznie wink
          • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:33
            Z ta dyskoteka to pojechalaswink

            Nie. Nie. Nie dla mnie.
    • nie-matka Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 16:59
      Wydaje mi się, że jednak jesteś wyjątkiem. Właśnie dlatego, że wystarczy popatrzeć na ulice.
    • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:12
      Mnie dziwi jak mozna nie mieć klasycznej czarnej sukienki czy garnituru. Nawet jesli zakłada się je raz na tzw. ruski rok.
      • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:30
        Nigdy nie mialam okazji zalozyc malej czarnej. Nigdy.
        • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:38
          Ja w małej czarnej przetańczyłam studniówkę, zdałam maturę i pare jeszcze innych okazji w zyciu było.
          Mała czarna to klasyka.
          • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:05

            > Ja w małej czarnej przetańczyłam studniówkę, zdałam maturę

            Ekhm..., ja tez, ale nie trzymam kiecki 20 lat w szafie.
            • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:13
              He, he... mojej maturalnej juz nie mam. Teraz mam duuuzo nowszy model, z lutego 2012.
              • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:19
                aa, myslalam, ze Ty tak do dzisiaj w tej maturalnejtongue_out

                No wlasnie, po maturze juz nie niealam okazji zalozyc malej czarnej heh.
            • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:20
              nanuk24 napisała:
              > Ekhm..., ja tez, ale nie trzymam kiecki 20 lat w szafie.

              A ja sobie cenie niektore vintage rzeczy tongue_out, chodz faktycznei ta studniowkowa dawno w koszu
          • slonko1335 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 19:23
            > Mała czarna to klasyka.
            tylko nie każdy w tej małej czarnej klasyce dobrze wygląda tylko dlatego iż klasyka...i nie każdy lubi z tegoż samego powodu, nie każdemu się podoba, itd...
            • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 08:11
              Tak to sobie tłumacz.
              • slonko1335 Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 08:26
                ja to rozumiem, to Tobie trzeba tłumaczyć bo jak widać nie możesz ogarnąć...
      • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:06
        przeciwcialo napisała:

        > Mnie dziwi jak mozna nie mieć klasycznej czarnej sukienki czy garnituru. Nawet
        > jesli zakłada się je raz na tzw. ruski rok.

        Tez mnie niezmiernie dziwi...
        • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:09
          Mnie dziwi, jak mozna otwierac szafe i patrzec na czarne kiecki (bo chyba nie odstawiacie tych wszystkich imprez w jednej). Brrrr big_grin
          • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:17
            Sukienek na rózne okazje mam troche, czarna klasyczna tylko jedną. Nie wiem skąd przekonanie o tym że tylko czarne w szafie królują. To że dostałaś przykład że dobrze skrojona i uszyta mała czarną mozna kilka imprez obskoczyć ( bardziej chodzi że nadaje sie na rózne okazje ) co nie znaczy że ktoś faktycznie cały Bozy rok na rózne okazje w czarnej kiecce biega.
            • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:33

              > Sukienek na rózne okazje mam troche, czarna klasyczna tylko jedną.

              No wiec, tez mam takie sukienki, totez nigdy nie poczulam potrzeby posiadania czarnej.
              • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:39
                No i git. Mamy więc rózne spojrzenie na klasyczne ubiory.
                Dzinsy to tez klasyczny ubiór. Także nie czułaś nigdy potrzeby posiadania ?
                • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:44
                  A nie, do dzinsow to ja jestem przyszytatongue_out

                  Ale napisze Ci w sekrecie, ze pomimo, ze zakietow mam kilka w roznych kolorach(nawet w krate i w paski mam), to nie mam czarnego i rzeczywiscie, odczuwam jego brak. Szukam, ale nie znalazlam tego mojego. I nie wyobrazam sobie nie miec w swojej garderobie czarnych spodni.
                • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:48
                  przeciwcialo napisała:

                  > No i git. Mamy więc rózne spojrzenie na klasyczne ubiory.
                  > Dzinsy to tez klasyczny ubiór. Także nie czułaś nigdy potrzeby posiadania ?

                  Moze nie pytaj...zaraz sie okaze ze 80% ematek nie posiada jeansow....bo z dziecmi to najwygodniej w dresach, bo wlasniew ostatniej 5 latce schudly/prztyly 30 kg i sie nie mieszcza, albo ze nie maja okazji chodzic w jeansach stad tez tylko eleganckie kostiumiki lub garniturki biurowe tongue_out
          • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:22
            O to. Mnie dziwi, ze w tej samej kietce w srodesie stoi nad grobem, w piatek tanczy na dyskotece, w poniedzialek idzie do pracy, by w sobote zalozyc ja na wesele. I tak do usrania, jakby innych pomyslow na stroj nie bylo.
            • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:30
              Na śluby i wesela raczej czarnych sukienek sie nie zakłada wink
              • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:34
                ja nie zakladam, ale wyobraz sobie, ostatnim razem(rok temu) bylam w mniejszosci.
                • przeciwcialo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:40
                  Skoro większość pogrzebowo się na sluby ubiera to nieźle młodym zycza wink
                  • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:48
                    To samo sobie pomyslalambig_grin
                    Ale...kiedys bylam na weselu, na ktorym dominujacym kolorem byla czern. 5 swiadkowych mialo na sobie czarne sukienki i biale wstazki wiazane w pasie. Pierwszy raz takie cos widzialam.
              • majenkir Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 14:09
                przeciwcialo napisała:
                > Na śluby i wesela raczej czarnych sukienek sie nie zakłada
                wink

                Zaklada, zaklada. Ostatnio nawet na wlasne.
            • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:32
              nanuk24 napisała:

              > O to. Mnie dziwi, ze w tej samej kietce w srodesie stoi nad grobem, w piatek ta
              > nczy na dyskotece, w poniedzialek idzie do pracy, by w sobote zalozyc ja na wes
              > ele. I tak do usrania, jakby innych pomyslow na stroj nie bylo.

              Tia...dokladnie w tej kolejnosci...bosz...czasem to pustoglowie niektorych powala
              • nanuk24 Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:39
                ja pustoglowie, Ty z ociezaloscia umyslawa. Spox, wszyscy mile widziani na tym forum.

                A kolejnosc, oczywiscie, mozesz zmienic wg swoich potrzeb.
          • hanalui Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:29
            cherry.coke napisała:

            > Mnie dziwi, jak mozna otwierac szafe i patrzec na czarne kiecki (bo chyba nie o
            > dstawiacie tych wszystkich imprez w jednej). Brrrr big_grin

            Keeee? To ze ktos posiada kilka czarnch kiecek to nie znaczy ze juz zadnej innej w innym kolorze tongue_out
            • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:32
              Napisalam "same"?...
          • moofka Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 13:53
            cherry.coke napisała:

            > Mnie dziwi, jak mozna otwierac szafe i patrzec na czarne kiecki (bo chyba nie o
            > dstawiacie tych wszystkich imprez w jednej). Brrrr big_grin

            1.bp.blogspot.com/-pLrcGhzDEGM/TtIhwp9JnJI/AAAAAAAABQU/8xdBH5NX7ss/s1600/little-black-dress.jpg
            mam conajmniej 5 czarnych kiecek w roznych fasonach
            i zagladam do szafy z przyjemnoscią
            sa swietnie odszyte i bardzo dobrze na mnie leza
            no ale ja mam ladne nogi
            to nie wstrzasam sie z obrzydzeniem, że brrr wink
            • slonko1335 Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 14:10
              > no ale ja mam ladne nogi
              szczęściara-ja niestety nie mam, znaczy ładnych bo nogi są ale z jakąkolwiek małą słabo wyglądająwink
            • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 19:43
              moofka napisała:

              > no ale ja mam ladne nogi
              > to nie wstrzasam sie z obrzydzeniem, że brrr wink

              Nawet zart powinien byc chyba logiczny?....
              • moofka Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 08:36
                to tym bardziej nie zazdroszcze wink
                • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 12:47
                  Ja tam generalnie nie zazdroszcze ludziom, ktorzy nie odrozniaja czarnego od krotkiego big_grin
                  • moofka Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 12:57
                    cherry.coke napisała:

                    > Ja tam generalnie nie zazdroszcze ludziom, ktorzy nie odrozniaja czarnego od kr
                    > otkiego big_grin

                    jak to powiadaja
                    ladnemu we wszystkim ladnie tongue_out
                    • cherry.coke Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 13:55
                      moofka napisała:

                      > jak to powiadaja
                      > ladnemu we wszystkim ladnie tongue_out

                      Lipcowa to ty?...
                      • moofka Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 14:05
                        a to tylko Lipcowa jest ladna na tym forum?
                        To jest nas dwie teraz big_grin
    • edelstein Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:25
      Przewazaja czarne,ale mi w czerni najladniej.Moje ulubione kolory czern,biel i czerwien.Oprocz tego wszelkie nasycone zolcie,pomarancze,roze itd.swietnie sie to komponuje z czernia.Teraz neonowe kolorki doszly.
      • i_jeszcze_jeden Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 20:03
        Mam dokładnie tak samo! No może poza czerwienią, która mi się jednak z komuną kojarzy. Ale czerń + nasycone zolcie,pomarancze,roze , to jest to!! smile
    • klubgogo Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 17:41
      Kilka ładnych lat nie miałam czarnych ubrań, bo miałam w domu białego kota, a sierść była wszędzie, poza tym o wiele lepiej czuję się w jasnych kolorach. Nienawidzę zimy, gdy czarny jest wszechobecny i jest szalenie ponuro na ulicach, traci on wtedy zasadniczo na elegancji, na wiosnę jest o wiele lepiej, bo jednak te ulice odrobinę jaśnieją od kolorów.
      Obecnie mam na stanie 2 czarne t-shirty i nic poza tym, nie zamierzam kupować nic czarnego, brązowego i ciemnoszarego. Ale lubię granat i jasnoszary.
      • jak_matrioszka Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:26
        A ja mialam czarnego psa, i bialych rzeczy wogole przy nim nie nosilam, bo musialabym je trzymac w workach prozniowych i przebierac sie w nie na klatce schodowej. Od kiedy psa nie mam, odbijam sobie te wszystkie lata w czerni i czarnopodobnych ubraniach.

        W zeszlym roku kolezanka uslyszawszy ze szukam butow powiedziala mi tak: kup sobie czarne, beda do wszystkiego pasowaly. Ja mam: biala sukienke w niebieskie kwiaty i niebieska w biale kwiaty, zolto-bialo-fioletowa w kwiatomaziaje, zolta w czerwono-zielone kwiaty, biala i bladolososiowa - to do ktorej z nich czarne buty wogole dalyby sie nosic?

        Bez czarnych ubran da sie zyc, tak samo jak da sie zyc bez zoltych, zielonych czy niebieskich.
    • koza_w_rajtuzach Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 18:44
      > Przeciez w takich czarnych/ciemnych ubraniach nawet modelki w katalogu wygladaj
      > a brzydko, a co dopiero przecietna blada Polka.

      Eee, ja nie jestem bladą Polką, mam ciemną karnację, ale nie lubię szaro-burych ubrań. Na pogrzeb też nie miałabym się w co ubrać.. a nie, jednak mam czarną sukienkę, dostałam w prezencie wink. Czarne spodnie też by się znalazły, ale bluzek czarnych nie posiadam.
      • i_jeszcze_jeden Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 20:00
        Ja mam dużo czarnych ciuchów. To jest dla mnie naturalny i podstawowy kolor. WSZYSTKIE buty mam czarne (poza kapciami). Torebki, a raczej torby, też TYLKO czarne. Natomiast bluzki często mam w kontrastowych kolorach, takich żywych.

        Nie znoszę beżowego, khaki, brązowego.
    • girl.anachronism Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 20:58
      jestem w stanie uwierzyć, że ktoś nie ma czarnych ciuchów ani dodatków - znam kilka osób, które nie noszą tego koloru, bo im nie pasuje albo wolą np. pastele. mi natomiast pasuje, jestem kolorystyczną zimą (jedynym typem kolorystycznym, który może sobie pozwolić na czerń i nie wyglądać przy tym źle) i w szafie mam przewagę czarnych ubrań. aktualnie mam na sobie czarną bluzkę, czarne spodnie i czarny sweter. odnoszę wrażenie, że masz z tym jakiś problem, podczas gdy znam multum osób, które w czerni nie wyglądają ponuro, tylko elegancko i seksownie. i którym czerń nie kojarzy się z pogrzebem.
      • tully.makker Re: Czarne ciuchy 07.05.12, 22:35
        Ja tez mam 95% ubran czarnych, reszta szara lub petrol, no i kilka bialych koszul. Ale jako zima w czerni wygladam zarabiscie.
        • aandzia43 Re: Czarne ciuchy 08.05.12, 20:19
          Ja też w czerni wyglądam zarąbiście smile Zima jestem, może trochę nietypowa (ale typowych typów mało jest). Czerń całego stroju przełamuję intensywnym kolorem dodatku, biżuterii lub włosów i jest fajnie.
    • aandzia43 Sprostowanie: czarny to nie bury 08.05.12, 20:37
      Sprostowanie: kolor czarny to nie bury, nijaki i automatycznie czyniący z kobiety niewidoczną myszę, jak sugerują niektóre panie w tym wątku. Fakt, kolor ten jest bardzo często traktowany jako jeden z kolorów "ochronnych" (obok szarego, zgniłozielonego, beżowego). Ale wielu Polkom po prostu pasuje, jeśli nie jako kolor podstawowy, to jako kolor dodatków. Tak więc nie wszystkie kobiety mające szafy pełne czerni to kobiety źle/niewłaściwie do swojego typu ubrane. Ja w pastelach wyglądam jak kupa w jesiennej trawie. No, jeśli są to chłodne pastele lata z dużym dodatkiem perły lub śnieżnego brokatu, to jeszcze może być. A w czerni jak... np. czarna perła wink
    • aagnes Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 09:01
      Mam sporo czarnych ciuchow, ale nie robie z tego zagadnienia, po prostu lubie czarne z moimi rudymi wlosami. ale jak sie zastanowic to naprawde mnostwo znajomych w ogole w czerni nie chodzi (moze jakies drobne elementy garderoby). wiec bez przesady.
      • najma78 Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 13:14
        Posiadam czarne ubrania jak i kolorowe. Mam czarne satynowe spodnie o klasycznym kroju, jak i drugie nieco bardziej fancy, mam czarna satynowa, klasyzna, prosta spodnice. Posiadam tez satynowa bluzke wyjsciowa, dopasowana, ozdobiona swiecacymi guzikami. Zestaw na pogrzeb jak i inne eleganckie wyjscie skompletowalabym bez problemu. Posiadam tez czarna sukienke, kopertowa, na guziki, dopasowana, prosta, nadajaca sie do pracy, mysle ze i na pogrzeb bylaby ok. Nie mam za to ani jednej tzw. malej czarnej i nie mialam. Nie w moim guscie i raczej nie mialabym tego okazji zalozyc. Zakiet mam jeden, czarny w biale kropki, pasuje do czarnych spodni, spodnic, bialych, czerwonych i innych kolorow. Mam tez ulubione czarne spodnie typu casual, lniane czarne, kilka czarnych topow, dwa swetry (dlugi i krotki). Nie ubieram sis na czarno ale czesto pasuja jako dodatki, zwlaszcza do pracy.
    • franczii Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 15:07
      A ja jestem blada, mam jasna cere z tendencja nawet do ziemistosci w sezonie zimowym kiedy jestem zmeczona lub zle sie czuje. Delikatne rysy i do tego wlosy sredni blond czyli ten slawetny myszowaty. Tylko oczy mi natura dala wyraziste (a i tak gina bez podkladu na gebie jesli jestem akurat bladoziemista). I w czerni wygladam swietnie, moj typ urody zyskuje bo twarz mi sie robi wyrazista. Czarny podkresla mi kolor oczu i sprawia, ze jasna cera staje sie atutem a nie wada. Za to w bezach i brazach jestem nadal rozmyta.
      W zwiazku z tym mam mnostow czarnych rzeczy ale raczej sie nie nadaja na pogrzeb.
      Mysle ze wiekszosc osob w czerni do twarzy tylko trzeba tez zadbac o makijaz.
    • na_pustyni Re: Czarne ciuchy 09.05.12, 15:16
      mam masę czarnych ubrań i uwielbiam ubierać się na czarno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka