mnb0
07.05.12, 14:53
W innym watku pojawilo sie niedowierzanie, ze mozna nie miec w szafie czarnych ciuchow.
Czy to naprawde takie dziwne?
Ja nie mam nic czarnego, nawet czarnych butow, paska czy torebki.
Dlatego nie zdziwilam sie, ze ktos musi kupic specjalnie ciuchy na pogrzeb, dlatego ze po prostu nie ma w szafie nic czarnego, a nie dlatego że chce sie wystroic w szalowa kreacje, jak to niektorzy odczytali.
Natomiast na ulicach pelno ludzi w czarnych, szarych, burych, dolujacych kolorach. Najbardziej mnie doluja bluzki w czarno-szare pasy. Wyglada to tak jakby istniala jakas rywalizacja, kto sie bardziej ponuro ubierze, bardziej wtopi w tlum, stanie sie bardziej nijaki i niewidzialny.
Przeciez w takich czarnych/ciemnych ubraniach nawet modelki w katalogu wygladaja brzydko, a co dopiero przecietna blada Polka.
(Nie wklejajcie mi tu zdjecia jakies celebrytki w czarnej sukni na gali oskarowej, bo wiecie o co mi chodzi).