Dodaj do ulubionych

Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził?

07.05.12, 20:18
Mieliśmy kontakt ponad tydzień temu. Niezbyt długi., na szczęście. W miarę szybko udało mi się go przekonać, żeby wyszedł ze mnie.
Jak myślicie, czy on mnie zaraził?
Ten kleszcz choolerny!
Obserwuj wątek
    • atowlasnieja Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 20:41
      a jaką techniką usuwałaś to bydlę?
    • thomanka Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 20:42
      Trzeba było wysłać dziada do lekarza i przebadać go ...
      www.diag.pl/Artykul.10+M53164eb906d.0.html?&gclid=CN6l797SxqgCFVUn3wodHxBZqA
      • slonko1335 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 20:49
        trochę droga impreza tak każdego kleszcza badać, no chyba, że sporadyczny wypadek...ja nigdy w życiu kleszcza nie miałam, teściowa w jednym sezonie ma kilkanaście , jakby tak je badać za 160 zeta od sztuki....a swoja drogą co powoduje, że do jednego się dziadostwo czepia na potęgę a innych omija?
        • yenna_m Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 20:55
          gorzej, ze borelioza to naprawdę powazna choroba
          i leczenie nie dosc, ze trwa dlugo, to jeszcze kosztuje słono
          chyba drozej niz badanie zdechlaka
          • kawka74 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:31
            Prawda, mój rejencie, ale z drugiej strony nie da się ukryć, że borelioza osiągnęła niezwykłą popularność i jest chyba w czołówce chorób diagnozowanych internetowo, zaraz obok autyzmu i chorób tarczycy. Wystarczy poprzeglądać fora internetowe - nie raz i nie dwa zdarzyło mi się przeczytać relację z leczenia człowieka, którego kleszcz nie dziabnął, borelioza nie wyszła w testach, reakcji Herxheimera nie ma, poprawy też nie ma, ale delikwent twardo łyka garściami antybiotyki, bo przecież ma objawy, a reszta chorych oraz chorych inaczej go dopinguje i wysyła do szamana od borelki.
            • crises Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:53
              I jeszcze kandydoza układu pokarmowego.
              • i_jeszcze_jeden borelioza, kandydoza 07.05.12, 22:05
                No więc właśnie, dokładnie to sobie pomyślałam, czytając te wszystkie przerażające dyskusje.
                Do listy chorób internetowych jeszcze bym dodała pasożyty, które jak wiadomo, wychodzą dopiero w dwudziestym piątym badaniu kału, najlepiej przesłanego pocztą do wyspecjalizowanego laboratorium.

                Z drugiej strony, przeglądając listy objawów borieliozy, doszłam do wniosku, że ja chyba nie będę miała szans zauważyć u siebie tej choroby, bo ja już od dawna wszystkie to objawy (poza rumieniem, oczywiście) i tak miałam... Bo w sumie żaden z nich nie jest specyficzny.

                No ale będę się obserwować, oczywiście.
                • d.o.s.i.a Re: borelioza, kandydoza 08.05.12, 18:13
                  > ychodzą dopiero w dwudziestym piątym badaniu kału, najlepiej przesłanego pocztą
                  > do wyspecjalizowanego laboratorium.

                  Do Felixa oczywiscie big_grin
                  A jak nie wyjda, to doktor Ozimek i tak je znajdzie...
              • kawka74 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 22:56
                O właśnie, o kandydozie i pasożytach zapomniałam.
        • nandadevir Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:34
          właśnie nie rozumiem, chyba smierdzę kleszczom. komary lecą na mnie na potęgę, natomiast nigdy w życiu nie miałam kleszcza, nawet jak z teściową bylam na grzybach i sżlyśmy obok siebie, ona miała 7 kleszczy.
          • slonko1335 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:45
            U nas podobnie. Jedziemy razem o lasu, na działkę, na łąkę ta wraca z kleszczami kilkoma za każdym razem, niewzruszona kompletnie bo normalka , ja czasami od wielkiego dzwonu jakiegoś z bluzy ściągnę i tyle...
            • nanuk24 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 22:52
              zapewne chodzicie po tym lesie w dresach i bez makijazu. Kleszcze uciekaja z obrzydzeniem, jak rasowa ematkawink
              • chipsi Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 14:10
                Coś w tym jest. Jak tylko założę bardziej wycięta koszulkę do lasu to natychmiast któraś gadzina mi się do cycka przyczepi.
            • lineczkaa Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 14:43
              oj jak wy niczego nie rozumiecie... kleszcz to mądre zwierze, nie przypadkowo dopada własnie teś tfu ciowe wink
    • mancipi Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:15
      pytanie czy w twojej okolicy są kleszcze przenoszące boleriozę, bo podobno nie we wszystkich cześciach kraju przenoszą. w każdym razie udałabym się do lekarza na konsultacje, lepiej dmuchać na zimne. znam przypadek gdy rok po ukąszeniu ujawniła się bolerioza, której następstwem był niedosłuch-chłopak z dnia na dzień stracił słuch, teraz słyszy tylko dzięki aparatowi
    • kawka74 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:18
      A rumień się pojawił?
      • anyx27 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:30
        Jak się pojawił, to borelioza 100%. A jak się nie pojawił, to co? Ano, nie wiadomo sad Ja ani kleszcza, ani rumienia nie miałam. I co? Ano pięknie rozwiniętą boreliozę za to posiadam sad
        • kawka74 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:32
          A jak się nie pojawił, to wylać sobie kubeł zimnej wody na głowę i nie panikować bez potrzeby.
      • purpurowa_komnata Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 22:48
        Kawka-krótko i na temat: rumień pojawia się u szczęściarzy- niestety nie żartuję - za proste by to życie było...
        • kawka74 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 22:57
          Możliwe, zaprzeczać nie będę. Ale i tak bym nie panikowała.
    • nandadevir Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:18
      Jak wokół klaszcza robi się czerwona otoczka to wtedy trzeba wziąść antybiotyk, bierze się z miesiąc.
      • i_jeszcze_jeden Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:30
        Na razie nie mam rumienia. Ale mam gorączkę i objawy podobne do grypy. Z opisów w internecie wynika, że to może być wstęp do kleszczowego zapalenia mózgu.
        Mam jednak cichą nadzieję, że to tylko zwykła grypka.
        Idę jutro do lekarza, ale obawiam się, że mi za wiele nie poradzi, bo przecież nie jest jasnowidzem.
        • kawka74 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:35
          Z opisów
          > w internecie wynika, że to może być wstęp do kleszczowego zapalenia mózgu.

          Dlatego nie należy czytać opisów w internecie i nie leczyć się przez internet. Jeśli źle się czujesz, jeśli masz wątpliwości, to idź do lekarza tak, jak zamierzasz. I nie czytaj już więcej żadnych opisów, bo rozchorujesz się na bank.
        • anyx27 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 07.05.12, 21:35
          i_jeszcze_jeden napisała:

          > Na razie nie mam rumienia. Ale mam gorączkę i objawy podobne do grypy. Z opisów
          > w internecie wynika, że to może być wstęp do kleszczowego zapalenia mózgu.

          Akurat KZM występuje dość rzadko i najczęściej z łagodnym przebiegiem, bardziej bym się boreliozy obawiała przy takich objawach, ale nie masz co panikować, bo teraz taka pora roku, że wszyscy niemal nosem pociągają wink Jak wyskoczy rumień, do lekarza biegiem. Jak nie wyskoczy, to za miesiąc zrób badania krwi w kierunku boreliozy i tyle.
    • zebra12 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 05:49
      Miałam kleszcza kilka lub kilkanaście razy. Moje dzieci też miały po kilka razy. Najmłodsza córka złapała na przedszkolnym placu zabaw. A średnia na przystanku MPK w mieście! Poszła za wiatę, jak to dziecko, połazić, zanim autobus przyjedzie i wróciła z pasażerem na gapę, którego szybko namierzyłam za uchem i, ponieważ nie był jeszcze porządnie bity, wyjęłam jakoś, nie bez oporów. Włożyłam do pustej butelki po mineralnej i miałyśmy dobry ogląd krwiopijcy. Potem go utłukłam.
      Nie robiłam nigdy badań na boreliozę, choć z listy objawów coś bym dla siebie wybrała.
      Za to eks miał kleszcza chyba z 10 lat temu i wieeeelki rumień na pół uda. Oczywiście nie był u lekarza i nie brał antybiotyków. Żyje i ma się dobrze. To mnie bolą stawy, a on hula jak młodzian. Złego diabli nie biorą.
      • anyx27 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 08:28
        Zebra, jeśli twój ex miał rumienia, to ma boreliozę. Jeśli czuje się dobrze, to ma szczęście, aczkolwiek może się spodziewać, że prędzej, czy później zdrowie zacznie mu się sypać. Czasem po kilku latach, czasem i po 30. Jasne, że nie wszystkich borelioza kładzie od razu do trumny, jednak nie bagatelizowałabym sprawy. U mnie borelioza imitowała SM. Osobiście znam też kilka osób, które borelioza wysłała na tamten świat. W tej chwili na boreliozę umiera mój znajomy lekarz. Umiera od 2 lat, choroba wywołała u niego pełnoobjawowe SLA...
        • anyx27 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 08:29
          > Zebra, jeśli twój ex miał rumienia, to ma boreliozę.

          Rumień miało być.
    • gazeta_mi_placi Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 08:39
      Ech, myślałam że się po prostu puściłaś sądząc po tytule sad
      • i_jeszcze_jeden Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 13:51
        > Ech, myślałam że się po prostu puściłaś sądząc po tytule sad
        No widzisz, a ja się tylko wypuściłam na spacer do parku smile
      • majenkir Re: 08.05.12, 13:58
        "W miarę szybko udało mi się go przekonać, żeby wyszedł ze mnie"

        A tak dobrze sie zaczelo, hehewink
    • asis09 Re: Jak myślicie - czy on mnie mnie zaraził? 08.05.12, 14:15
      Leczyłam córkę na boreliozę, nie widząc kleszcza ani rumienia.
      Okazało się borelioza była "stara".
      Leczenie było baaardzo drogie nie mówiąc jak pustoszące organizm.
      Gdybym widziała kleszcza napewno brałabym antybiotyk przez pierwsze
      6 tygodni. A objawy grypopodobne to też moż ebyć objaw borelki.
      To nic w porównaniu z kilkoma paczkami na miesiąc!
      • alfa36 Jak to się dzieje? 08.05.12, 14:28
        Piszecie, że może byc borelioza bez znalezienia kleszcza. Tzn., że kleszcz był, tylko nikt go w ciele nie znalazł? I on potem sam odpadł? Może naiwnie pytam, ale naprawdę nie wiem...
        • majenkir Re: Jak to się dzieje? 08.05.12, 14:37
          Kleszcze same odpadaja, jak sie juz najedza.

          Gdzies widzialam statystki - wcale to nie jest takie rzadkie, ze czlowiek kleszcza (ani rumienia) nigdy nie widzial, a borelioza jest sad.
        • slonko1335 Re: Jak to się dzieje? 08.05.12, 14:46
          tak dokładnie, moje dziecko w zeszłym roku miało kleszcza. Zobaczyłam go w poczekalni u dentysty, spory nażarty, młoda miała go we włosach. Zadzwoniłam do męża który był przy przychodni na placu zabaw z młodszym, żeby podszedł do apteki i kupił coś do usuwania dziadostwa. Wróciłyśmy do domu a kleszcza już nie było, malutki czerwony ślad w miejscu gdzie był wbity tylko został. Mogłam więc go w ogóle nie zauważyć.
        • anyx27 Re: Jak to się dzieje? 08.05.12, 16:57
          W moim przypadku to prawdopodobnie borelioza wrodzona - moja mama będąc ze mną w ciąży była nosicielką tego dziadostwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka