Dodaj do ulubionych

Seks w chorobie.

02.06.12, 21:37
Ktoś anonimowo napisał, że pewnie mój partner kocha się ze mną z litości, bo jestem obrzydliwą, wypatroszoną kurą.
Anonimowo, hehe. W oczy by nie powiedział, bo nie byłoby go stać na odwagę. Normalnie jak jematce tongue_out
A swoją drogą - temat nie tylko ważny i poważny, ale jak zwykle przy takich okazjach, całkowicie pomijany.
Obserwuj wątek
    • xika_da_selva Re: Seks w chorobie. 02.06.12, 22:31
      Bardzo dobry blog ma ta pani (chustka.blogspot.com)
      • ciotka_od_wuja_zdzicha Re: Seks w chorobie. 02.06.12, 22:36
        blog czytam od dawna i poźniej rozmyslam, np. po tym artykule chustka.blogspot.com/2012_05_01_archive.html

    • kosc_ksiezyca Re: Seks w chorobie. 02.06.12, 23:23
      Właśnie przeczytałam i przybiegłam na ematkę w podskokach, szukając wątku o tym artykule.

      Uf. No, ja się pobeczałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka