Dodaj do ulubionych

zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasnieta

14.06.12, 23:59
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,11931097,Burza_w_Chinach__kobiete_zmuszono_do_aborcji_w_7_.html

kobieta byla w 7. m-cu ciazy i wykonano jej aborcje, choc ja uwazam, ze to jest raczej dzieciobojstwo. Wiem, ze nie takie rzeczy sie dzieja w Chinach, Indiach, czy Pakistanie, ale jestem i tak tym wstrzasnieta. Smutna historia.
Obserwuj wątek
    • bye.bye.kitty nie pisz o aborcji bo wylecisz na oślą 15.06.12, 00:02
      sorry nie mogłam się powstrzymać

      Smutne. Straszne. Chore
      Kobieta to nie rzecz, zeby ją zmuszać - czy do urodzenia, czy do usunięcia.
      Przykry, smutny świat
      • kamelia04.08.2007 Re: nie pisz o aborcji bo wylecisz na oślą 15.06.12, 00:23
        za napisanie, ze aborcja w 7 m-cu jest dzieciobijstwem idzie sie na osla lawke???

        swiat zwariowal, a ja wysiadam

        masz racje - nie mozna zmuszac do rodzenia, nie mozna zmuszac do usuniecia, ale usuwanie tak zaawansowanej ciazy jest po prostu barbarzynstwem
        • bye.bye.kitty Re: nie pisz o aborcji bo wylecisz na oślą 15.06.12, 00:30
          nie przejmuj się, to taki prywatny żartsmile

          wiesz, zależy.
          nie uważam, ze usuwanie 7 miesięcznej ciązy jest świetną rozrywką na popołudnia (btw dużo ludzi, co to ich znam, urodzili się jako wcześniaki z 7 miesiąca) ale dopuszczam do siebie myśl, ze czasem moze to być, jest jedyna opcja ratowania życia matki

          Ale. W tej sytuacji, którą zalinkowałaś wiek ciąży jest IMO drugorzędny. Prio to traktowanie kobiety jak mebel, gorzej niż zwierzę. Gdyby wszędzie na świecie kobiety traktowano jak inne istoty ludzkie nikomu by do głowy nie przyszło zmuszać ciężarną do aborcji, której nie chce
          • asia_i_p Re: nie pisz o aborcji bo wylecisz na oślą 15.06.12, 07:50
            > nie uważam, ze usuwanie 7 miesięcznej ciązy jest świetną rozrywką na popołudnia
            > (btw dużo ludzi, co to ich znam, urodzili się jako wcześniaki z 7 miesiąca) al
            > e dopuszczam do siebie myśl, ze czasem moze to być, jest jedyna opcja ratowania
            > życia matki
            Rozumiem, że konieczne może być zakończenie ciąży w tym momencie dla ratowania życia matki - ale nie bardzo rozumiem, dlaczego aborcja, a nie zwykła cesarka z próbą ratowania dziecka przynajmniej. No chyba że mówimy o warunkach polowych, kiedy zwyczajnie nie da się przeprowadzić cesarki i jak w tym upiornym fragmencie "Nocy i dni" (książki nie filmu), trzeba jakoś wyciągnąć źle ułożone dziecko, bo poród już się zaczął i matka jest zagrożona. Ale to chyba w obecnych czasach bardzo rzadki przypadek, żeby nie było ani szpitala ani możliwości transportu do niego, a był lekarz mogący ocenić sytuację.
            • katus118 Re: nie pisz o aborcji bo wylecisz na oślą 15.06.12, 10:00
              Też mnie ciekawi, dlaczego tamten wątek poleciał...
              • bye.bye.kitty bo się śmiałyśmy? 15.06.12, 14:23
                a może tamta moderatorka napisała do admina z góry, nie wiem.

                IMO nie łamał zasad emamy,
                zresztą, masa wątków załóżonych np tylko po to by komuś dowalić jakoś nie poleciała,
                nie jest dla mnie jasne na jakiej zasadzie coś znikasmile
                • katus118 Re: bo się śmiałyśmy? 15.06.12, 14:40
                  Wiesz co, wejdź sobie teraz na aborcję. Napisałam im, że są naiwne i łykają wszystko jak leci. Napisałam, że to ja jestem przysz.wet.92.
                  Zobacz, jak mnie tam próbują obrażać.
                  Teraz wychodzi, ile agresji w tych pro-lifowcach wink.
                  • gazeta_mi_placi Re: bo się śmiałyśmy? 15.06.12, 15:52
                    Nie wierzę big_grin Skoro są za życiem to nie wierzę, że atakują życie urodzone i na tyle już wykształcone że umie pisać posty tongue_out
                    • katus118 Re: bo się śmiałyśmy? 15.06.12, 15:54
                      Płody są ważniejsze tongue_out. Potem to już może zdychać, nie liczy się tongue_out
                  • bye.bye.kitty "pluj jadem" hehehe 15.06.12, 16:58
                    uwielbiam te klisze!

                    Pluj jadem, współczuję twoim dziecią itd it

                    BTW z przerażeniem odkryłam, że na FB nie ma fan page Współczuję twoim dziecią ! Zatem już jestsmile zapraszamsmile
                    www.facebook.com/pages/Wsp%C3%B3%C5%82czuj%C4%99-twoim-dzieci%C4%85/327219377355838
                    A te misjonautki - hmm, poczytałam wczoraj
                    część działa na zasadzie kopiuj-wklej
                    np laska waląca posta typu "nie rób tego bla bla bla" w wątku małoletniej , która nie chce aborcji tylko przekonać rodziców, by pozwolili jej urodzić.

                    Podejrzewam, że sporo z nich to osoby, które nie miały żadnego syndromu, żadnej aborcji, żadnych dzieci i prawdopodobnie część z nich w ogóle nie jest kobietami
            • bye.bye.kitty Re: nie pisz o aborcji bo wylecisz na oślą 15.06.12, 14:20
              obserwując co się wyrabia w NFZecie to może coraz częściej będzie się ratować ludzi w warunkach polowych.
              Raczej myślałam jednak o innych rejonach świata (jeszcze biedniejszych) i o jakichś ekstremalnych sytuacjach.
    • woman_in_love a pewnie na koniec zrobili zupę z tego dziecka 15.06.12, 01:05
      wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/99259,horror-w-chinach-robia-zupe-z-plodow.html
    • hamerykanka Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 03:50
      A ja nie jestem. Nie wiem za to, na co ta para liczyla.
      Mieszkaja w Chinach. Znali prawo, ze moga miec tylno jedno. Zaszla w ciaze, kary za posiadanie drugiego nie zaplacili, zeby moc je legalnie posiadac. Wiec czego sie spodziewali?
      Oczywiscie aborcja w tym stadium jest okrutna-ale sadze ze urzednikom chodzilo o pokazowke, ze prawa sie nie lamie-inaczej mieli by do czynienia z milionami podobnych przypadkow.
      • amonette Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 07:46
        W sumie Hitler i jego ekipa też byli OK, robił swoją robotę zgodnie z prawem, tiaaaa????? O Stalinie nie wspominając.
        A zwykli żołnierze to już tylko wykonywali rozkazy. Tacy głupole pomagający Żydom też byli świadomi konsekwencji podejmując takie działania, jak ich złapali, dobrze im tak...

        Jeden z bardziej podłych i idiotycznych komentów jakie czytałam.
      • asia_i_p Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 07:55
        A co by było złego w tym, żeby mieli do czynienia z milionami podobnych przypadków? Jedyny sposób, w jaki państwo może się wtryniać w liczbę posiadanych dzieci - a i to jest mocno dyskusyjne - to to, co robiły Chiny dotychczas, czyli kompletne ignorowanie faktu istnienia drugiego dziecka pod względem pomocy państwa w wychowaniu dziecka. Powiedzmy, mocno naciągając tolerancję, że to ichniejszy odpowiednik naszych zniżek dla wielodzietnych (choć dużo bardziej drastyczny, bo u nas jednak na dostanie się na studia nie ma wpływu, że jesteś jedynakiem, a w Chinach drugie dziecko nie ma prawa do edukacji w ogóle chyba).
        • amonette Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 07:56
          Jeśli rodzice mają portfel odpowiednich rozmiarów, ma do wszystkiego prawo. Płacą karę i już dziecko zalegalizowane.
          • atowlasnieja Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 08:11
            podobno wysokość opłat jest dostosowana do zarobków rodziców
      • kamelia04.08.2007 Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 09:11
        hamerykanka napisała:


        > Mieszkaja w Chinach. Znali prawo, ze moga miec tylno jedno.



        prawo przestaje byc prawem, gdy łamie tzw. prawa naturalne.
        Chyba nie masz watpliwości, że prawa tej kobiety zostały drastycznie pogwałcone. Tak samo i tego dziecka, bo przeciez płód na takim etapie jest zdolny do przezycia poza organizmem matki.

        Hitler nie łamał prawa eksterminujac Żydów.....
        • seniorita_24 Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 10:40
          Prowo w Chinach jest niezgodne z prawami człowieka. Ich normy sa restrykcyjne i bezduszne. To nie była aborcja, bo w tym wieku ciąży rodzące się dziecko jest w stanie z powodzeniem funkcjonować. Ja jestem zszokowana pomimo tego, że to Chiny. Dobrze, że w To FM mają na tyle wyczucia, że nie wstawili pełnego zdjęcia, gdzie widać dużo więcej.
          Chiny to kraj gdzie nagminnie łamane są naturalne prawa, tak jak w tym przypadku. czy tortury o których ciągle się słyszy, czy ograniczanie wolności słowa czy też tez usuwanie ciąży w przypadku jak wyżej lub dlatego, że niemowlak to dziewczynka. Świat zachodni jest tolerancyjny bo tam zaoszczędzą na pracownikach i tanio wyprodukują swoje produkty.
          Ten element to część układanki, takie państwo - ładne i lukrowane z wierzchu, piękne stadiony i drogi na olimpiadę w miejscach wywłaszczonych wiosek a na zapleczu przymuszanie do aborcji, bieda, nieludzkie warunki pracy dorosłych i dzieci.
          forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=129406&start=0
          https://www.suwaczki.com/tickers/wnidiei3gggfflj4.png[/url]
          • kamelia04.08.2007 Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 10:50
            ze smutkiem musze sie z toba zgodzic.
            Chiny sie bogaca, ale prawa czlowieka sa tam drastycznie i nagminnie łamane.

            Nikomu sie nie oplaca przykręcac srubki, bo Europa i USA tam produkuja za małe pieniadze, a i Chińczycy (nie wszyscy) tez na tym nieźle zarabiaja.
        • jamesonwhiskey Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 14:46
          > prawo przestaje byc prawem, gdy łamie tzw. prawa naturalne.


          nie wiem skad to wzielas ale w chinach to tak nie dziala
          poza tym nie wiem na co ona liczyla ze jej sie upiecze ?

      • anaisanais Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 09:27
        Moze nie mieli tych pieniedzy a chcieli dziecka? co z tego ze prawo jest takie, jest bestialskie.
    • zebra12 Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 05:39
      Tam niestety jest to powszechne.
    • paartycja Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 06:21
      aż nie do wiary,że Chiny uważają się za kraj cywilizowany..
    • amonette Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 07:42
      Jeszcze lepsze jest topienie noworodków w wiadrze.
    • katia.seitz Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 08:39
      Takie zjawiska trwają tam od lat 1980-tych, więc za przeproszeniem nie ma się czemu dziwić.

      To, co mnie dziwi - i zarazem cieszy, jakkolwiek by to brzmiało w tej dramatycznej sytuacji - to fakt, że tym razem chińska "opinia publiczna" (istnieje coś takiego, głównie dzięki internetowi) się oburzyła i ma pretensje do władz. Może więc takich przypadków w przyszłości będzie mniej.
      • kamelia04.08.2007 Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 09:21
        katia.seitz napisała:

        > Takie zjawiska trwają tam od lat 1980-tych, więc za przeproszeniem nie ma się c
        > zemu dziwić.


        wiesz, to co sie wyrabia w Indiach i Pakistanie, jak tylko tam dotarło USG też mnie przeraża. Wczesniej bylo mordowanie noworodków płci żeńskiej, teraz jeszcze skrobia płody w zaawansowanej ciąży.
        To, że jakies zbrodnicze praktyki trwają od dłuższego czasu, to jeszcze nie powód by je jakos bagatelizowac czy usprawiedliwiac.
        • katia.seitz Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 09:52
          Och, ja ich bynajmniej nie bagatelizuję ani nie usprawiedliwiam. Aktualnie jestem właśnie w 7 miesiącu ciąży i gdy zobaczyłam ten artykuł, to się poryczałam.
          Prawda jest jednak taka, że to zjawisko nie jest nowe. Natomiast cały "cywilizowany świat" ma głęboko w d... fakt, że takie rzeczy się w Chinach od 30 lat wyczynia. Liczy się biznes. Toteż ja nie jestem "zaskoczona" ani "w szoku". Natomiast owszem, cieszy mnie fakt, że chińska opinia publiczna jest - po raz pierwszy - na szerszą skalę oburzona tego rodzaju praktykami. Bo jeśli coś ma się zmienić w tej kwestii, to tylko dzięki samym Chińczykom.
          • kamelia04.08.2007 Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 10:35
            katia.seitz napisała:

            > Aktualnie jest
            > em właśnie w 7 miesiącu ciąży.

            ja wprawdzie w ciazy nie jestem, ale przypomniałam sobie jak było w 7 m-cu. To na prawde jest dzieciobójstwo i bardzo mnie ta zbrodnia poruszyła.



            > Natomiast cały "cywilizo
            > wany świat" ma głęboko w d... fakt, że takie rzeczy się w Chinach od 30 lat wyc
            > zynia. Liczy się biznes.


            moze to kogos smieszyc, ale chyba przestane kupowac rzeczy z napisem "made in china". Wiekszośc produkuje w Chinach, ale nie tylko.
            sa rzeczy produkowane w Hiszpanii, a ceny nie w stylu Diora, tylko ze sredniej (ciut wyższej) półki.
            • asia_i_p Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 14:44
              > moze to kogos smieszyc, ale chyba przestane kupowac rzeczy z napisem "made in c
              > hina". Wiekszośc produkuje w Chinach, ale nie tylko.
              > sa rzeczy produkowane w Hiszpanii, a ceny nie w stylu Diora, tylko ze sredniej
              > (ciut wyższej) półki.
              I tak robią z chińskiej bawełny, albo z użyciem innych chińskich półproduktów. Cholernie ciężko jest Chiny wyeliminować, zawsze wyjdą na którymś etapie produkcji. Ale próbować zawsze można.

              Tylko z drugiej strony Dalajlama mówił, żeby tych Chin nie izolować, że izolacja niczego nie poprawi, że szansa na jakąkolwiek zmianę idzie właśnie od tego kontaktu z zachodem. Tak że sama jestem głupia, jak jest lepiej.
        • gazeta_mi_placi Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 15:56
          Z drugiej strony skoro podejście do dziewczynek w owych krajach jest tak złe to może lepiej, że ciąże żeńskie się usuwa (z dwojga złego) niż żeby po urodzeniu zostały zabite lub poniewierane.
    • niebieska.oktawia Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 09:14
      to nie bylo humanitarne, zgoda. jednak z drugiej strony, zaplecze socjalne chin, ubostwo, zatrwazajace przeludnienie, nie sa dobre i wystarczajace by wychowywac drugie dziecko. dlatego, jesli spojrzec na sprawe szerzej, moze sie okazac, ze polityka jednego dziecka ma sens. nie mowiac o tym, ze drugie dziecko w chinach, traktowane jest jak nasz bekart, jak jeszcze to okreslenie zylo i mialo sie calkiem niezle. prawda jest taka, ze chiny nie moga pozwolic sobie na taka ilosc obywateli.
      • katia.seitz Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 09:57
        Masz mocno nieaktualne info - tak, w latach 80-tych i 90-tych można było się bać przeludnienia. Ale od ładnych paru lat to oni mają problem z za małym przyrostem naturalnym, który jest problemem jeśli chodzi o utrzymanie osób starszych (jeden wnuk musi dbać sam o czwórkę dziadków itp.) oraz dysproporcją płci. Metody używane w polityce jednego dziecka od początku były moralnie niedopuszczalne z punktu widzenia praw człowieka czy jakiejkolwiek liczącej się religii europejskiej czy azjatyckiej - choć sama polityka zachęcania do ograniczenia rozrodczości, wdrażania antykoncepcji itp. byłaby, owszem jak najbardziej wskazana (zresztą Wietnam stosował łagodniejszy wariant tej polityki, bez przymusowych aborcji w późnej ciąży i był równie, jeśli nie bardziej, skuteczny). Teraz dodatkowo stosowanie takich metod jest bezsensowne z czysto demograficznego punktu widzenia.
        • kamelia04.08.2007 Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 10:30
          bardzo jest mądre to, co piszesz. Przeludnienie, to jest zły argument, a to co zrobiły i robia Chiny, to jest podkładanie sobie bomby demograficznej, bo jak za 30 czy 40 lat utrzymaja taka armie ludzi w wieku 65+.

          Teraz mamy eksterminacje wysokich ciąz i noworodków (płci zeńskiej), a za pare lat bedziemy miec w tych Chinach eksterminacje staruszków, bo przeciez kto i ich utrzyma, a jeszcze jedna rzecz, kto zapłaci za ich leczenie? Nie od dzies wiadomo, że najwiecej pieniedzy idzie na leczenie człowieka pod koniec jego zycia.
          • niebieska.oktawia Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 10:35
            pewnie macie racje, dlatego prosze o jakies linki, chetnie o tym poczytam w dobrych zrodlach. dziekuje z gory smile
          • gazeta_mi_placi Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 11:16
            Podobno Chiny to kraj gdzie akurat osoby starsze darzy się największym szacunkiem.
            • asia_i_p Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 14:46
              Tylko może się okazać, że największy szacunek w Chinach to jeszcze nie dość, żeby dali ci przeżyć - humanitarnie cię uśmiercą i zapewnią godny pochówek.
    • woman_in_love ty się lepiej Chinami tak nie zajmuj 15.06.12, 11:23
      dla dobra nas i naszych dzieci i wnuków lepiej jest, że oni prowadzą agresywną politykę ograniczania swojej populacji niż gdyby jej nie prowadzili.
      • marychna31 Re: ty się lepiej Chinami tak nie zajmuj 15.06.12, 15:14
        woman_in_love napisała:

        > dla dobra nas i naszych dzieci i wnuków lepiej jest, że oni prowadzą agresywną
        > politykę ograniczania swojej populacji niż gdyby jej nie prowadzili.
        I to jest prawdziwie katolicki głos w naszym domu. Wiesz co, myślałam, że jesteś pokroju krejzi ale po tym co przeczytałam, gdybym znała jej adres to chyba w ramach przeprosin bym jej posłańca z największym bukietem kwiatów posłała.
    • szalona-matematyczka Urodzilam w lutym wczesniaka wlasnie w 7 miesiacu 15.06.12, 11:48
      Ja urodzilam w lutym wczesniaka wlasnie w 7 miesiacu ciazy. Dziecko po porodzie oddychalo samodzielnie, kiedy wydostalo sie na swiat glosno krzyczalo, choc oczywiscie musialo troche zostac w szpitalu. Ale nie odrozniala sie od innych niemowlat niczym z wyjatkiem wielkosci (byla oczywiscie mniejsza niz dzieci z 9 mc ciazy). Miala oczy, male raczki i stopki, plakala i byla szczesliwa gdy ja bralam i tulilam. Od poczatku marca jestesmy w domu i moja corka wspaniale sie rozwija, smieje sie do mnie i jest moim szczesciem.Ludzie sa jednak okrutni ze w imie jakiejs idei zabijaja dziecko. sad To musi byc wielka trauma dla takiej matki, gdy ja sila pozbawili dziecka. Biedna kobieta nie mogla nic przeciwko temu zrobic ! Przychodzi mi na mysl ksiazka "Rok 1984" Orwella.
    • miniofilka Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 13:52
      ja też....
      straszne....
    • atowlasnieja Re: zmuszono Chinke do aborcji - jestem wstrzasni 15.06.12, 14:07
      czytałam na onecie, że już się wypowiadano, że osoby odpowiedzialne za to nadużycie zostaną pociągnięte do odpowiedzialności.

      Znając życie zrobią to po swojemu czyli tak jak po aferze z podrabianym mlekiem: osoby które wywlekły sprawę na światło dzienne zostały oskarżone o naruszenie spokoju społecznego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka