1kasia03
27.06.12, 11:09
Mam problem ze swoją 19 letnią córką, a tak naprawdę to ona ma problem. Panicznie boi się pająków. Dwa dni temu zemdlała na widok małego pajączka. Nie wiem co się z nią dzieje. Chcę podkreślic, że w dzieciństwo brała pająki na rękę, męczyła je (jak większość dzieci) i nigdy nie pisnęła gdy zobaczyła, że pająk po niej chodzi. Od ok 13 roku zycia zaczęła się ich obawiać. Jak zobaczyła pająka to zaraz krzyczała i uciekała. Teraz już nie krzyczy, a tym bardziej nie ucieka. Wygląda tak jakby ją paraliżował strach. Stoi w miejscu, oczy ma pełne łez i zaczyna się trząść no i ostatnio zemdlała. Chcę ją jakoś przekonać do pójścia do jakiegoś psychologa/ psychiatry, ale ona uważa, że taka osoba będzie ją chciała straszyć pająkami. Nie mam pojęcia co mam dalej robić.