katus118
01.07.12, 12:31
Której ematce nie spodobało się dzisiaj, że stanęłam na CHWILĘ autem przed jej działką, bo chciałam coś sprawdzić? ;> .
Pani od razu zrobiła mi awanturę, że zastawiam wjazd na jej działkę.
Na nic zdało się tłumaczenie, że chciałam tylko coś sprawdzić, i że chyba akurat w tej minucie nie zamierzała z działki wyjeżdżać. Nawet nie stałam pięciu minut. Afera, jakbym stała co najmniej 15.