Dodaj do ulubionych

co myślicie

08.07.12, 15:59
przyjechała do mnie na kilka dni kuzynka. Nie obiecywałam jej pobytu dłużej niż kilka dni.
Podkreslam kilka.
Po kilku dniach dzwoni jej mama z pytaniem czy moze zostac do konca września, bo od października na studia idzie.Ponieważ jak się zgodziłam te kilka dni to ona znalazła pracę i teraz wymuszają na mnie dłuższy pobyt, bo co ma się zwolnic??
a wynajęcie za drogo kosztowałoby ją, u mnie za darmo wszystko.
Powiedziałam ze kilka dni to moze być 2 tyg nie dlużejm to się obraża i mówi że najwyżej będzie szukała pokoju w międzyczasie i jak znajdzie to się wyprowadzi. Znam ją na pamięć, wiem ze nie znajdzie nic bo po co wydawac i będzie przeciągac.
Dobrym być to Cię wykorzystają.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: co myślicie 08.07.12, 16:02
      Co ludzie biorą, że mają taki tupet?!
      Ona i tak się obrazi, i jej mama też i obrobią Ci d..ę przed rodziną więc spokojnie może kuzynce kazać spadać wcześniej niz po 2 tygodniach.
      • kol.ja Re: co myślicie 08.07.12, 16:07
        no ale dzwoni cały dzień że ja dupe zawracam, bo napirew ona znalazła pracę i co teraz. Jak ja postapiłam...
        • triss_merigold6 Re: co myślicie 08.07.12, 16:12
          Ano nic. Kuzynka niech w necie posprawdza ogłoszenia o pokojach/mieszkaniach do wynajęcia i wypad. Piśmienna jest, powinna sobie poradzić z szukaniem.
        • kub-ma Re: co myślicie 08.07.12, 16:14
          To uświadom ją, że o takich sprawch rozmawia się przed szukaniem pracy a nie po jej znalezieniu. Kulturalni ludzie tak robią.
          I tak sobie pomyślałam, że jeżeli teraz ustąpisz, to jeszcze wiele razy potraktują Cię tak mocno niepoważnie.
    • deelandra Re: co myślicie 08.07.12, 16:13
      daj komuś palec to ci up...li rękę razem z obojczykiem
    • thorgalla Re: co myślicie 08.07.12, 17:52
      A kuzynka dokłada się do jedzenia,sprząta,gotuje?
      Jak nie to może zaproponuj i będzie szansa,że odmówi i będziesz miała argument aby ją wywalić.
      • kol.ja Re: co myślicie 08.07.12, 18:55
        nie dokłada się do niczego, bo nie przebywa cały dzień, tylko jest po pracy, napije sie i coś przekońsi, reszte w ciągu dnia je na mieście.
        • thorgalla Re: co myślicie 08.07.12, 19:05
          >>napije sie i coś przekońsi
          Z Twojej lodówki?
          A prysznic,pranie? To też koszty.
          Musisz z nią pogadać,jak sobie to wyobraża?

          Dodam,że gdyby była na Twoim miejscu i na samym początku zostałaby mi przedstawiona sprawa,że kuzynka chce pomieszkać,dokłada się do rachunków i jedzenia to pewnie bym się zgodziła,w końcu rodzina i różnie bywa w życiu.Ale to kukułcze jajko to bez skrupułów Ci podrzucono,mając nadzieję,że się zlitujesz i nie wywalisz.
    • delecta Re: co myślicie 08.07.12, 18:01
      kol.ja napisał:
      o kilku dniach dzwoni jej mama z pytaniem czy moze zostac do konca września, b
      > o od października na studia idzie

      Dobrze zrozumiałam? W sprawie dorosłej osoby dzwoni jej mama?
      • kol.ja Re: co myślicie 08.07.12, 18:56
        delecta napisała:

        > kol.ja napisał:
        > o kilku dniach dzwoni jej mama z pytaniem czy moze zostac do konca września, b
        > > o od października na studia idzie
        >
        > Dobrze zrozumiałam? W sprawie dorosłej osoby dzwoni jej mama?

        no tak. bo sie krępowała sama, to mamę poprosiła
    • 18_lipcowa1 Re: co myślicie 08.07.12, 18:14
      Masakra.Co za tupet.
      Powiedziałabym ze ma tyle i tyle czasu na znalezienie pokoju, podałabym KONKRETNĄ datę DO i tyle.
    • platki_sniadaniowe Re: co myślicie 08.07.12, 19:01
      albo wyglądasz na strasznie naiwną
      albo Ci ludzie są pozbawieni taktu

      kuzynke pogoń i a Ty korzystaj z wakacji
      juz i tak byłaś za miła
    • rosapulchra-0 Re: co myślicie 08.07.12, 19:10
      Miałam taką parę u siebie. Tak bezczelnych ludzi nigdy nie znałam, roszczeniowość plus 100, wszystko było źle, a już mnie szlag trafił, gdy ona przyszła z pretensjami, że u nich w pokoju jest zimniej niż u jej rodziców w garażu (jeden dom, ogrzewanie takie samo w nim całym). No nie wytrzymałam i poprosiłam ich, aby się do tego garażu wynieśli. Mieli wyjechać na drugi dzień, ale bez uprzedzenia przedłużyli pobyt o kolejną dobę. No i wtedy dostałam szału, mąż mnie powstrzymał przed zadzwonieniem na policję. Wyjechali przed 6 rano, żegnając się z moim mężem (ze mną nie) powiedzieli, że co złego to nie oni.
      Pogoń babę.
      Cokolwiek zrobisz, obrobią ci tyłek, więc zrób, co najlepsze dla ciebie.
    • xika_da_selva Re: co myślicie 08.07.12, 19:40
      znam ten bol. Mieszkam w bardzo fajnym miescie nad morzem, i co roku mam ten sam problem- w czerwcu odzywaja jakies duchy z przeszlosci, mile i uprzejme, pytajace sie czy moga sie zatrzymac u mnie na kilka dni (czesto ze znajomymi).
      po kilku pierwszych nieprzyjemnych doswiadczeniach, zawsze stanowczo odmawiam, w zaleznosci od osoby jestem niezwykle asertywna, albo i nie, czasem mowie, ze mojemu facetowi przeszkadzaja wizytywink, ze wyjezdzam, ze akurat beda u mnie rodzice... albo prosto z mostu, ze NIE.
      Mialam kiedys podobna sytuacje jak ty, ale z kolezanka (dosc bliska). Po tygodniu powiedzialam jej, ze brat mojego faceta do nas przyjezdza, ma 16 lat wiec sila rzeczy nie wypada go wyrzucic do hostalu, poza tym to najblizsza rodzina. Panienka zmyla sie jeszcze tego samego dnia, nagle cudem znalazla kase na hostal/ hotel.

      Od kilku dobrych lat przyjezdzac do mnie moga tylko moi rodzice albo siostra (ale to juz wizyta bardzo ograniczona, bo z dwojka dzieci i mezem), ze strony faceta nie przyjezdza nikt, bo on stad. Czasem jakis kumpel sie przespi jedna noc, nie przeszkadza mi to.
      • elske Re: co myślicie 08.07.12, 20:28
        A czy od pazdziernika dziewczyna ma akademik, czy będzie następny telefon z prośba o przygarnięcie bo studia?
    • pibelle Re: co myślicie 08.07.12, 21:03
      POwiedz ciotce, że nie będziesz z nią o tym rozmawiać, bo laska jest dorosła i omówisz szczegóły z jej córką, a kuzynce powiedz, że umówione kilka dni już minęło, ma tydzień na znalezienie pokoju, a jeśli nie, to stancja u Ciebie wynosi X tygodniowo, płatne z góry za każdy tydzień. Na pytania "dlaczego" odpowiadaj, że nie masz nic więcej do dodania na ten temat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka