Dodaj do ulubionych

gigant dół

10.07.12, 16:11
musze to zobaczyc napisane , moze mi sie jakos poukładasad

W ciagu miesiaca MUSZE znaleśc prace.Na koniec sierpnia musze miec jakąs wypłatesad I to kurcze nie 500 złsad zwyczajnie musze zacząc zarabiac, schodze juz coraz nizej z ofertami pracy, nie ujmujac nic zadnemu pracujacemu człowiekowi , za chwile zaczne wysyłac na "pania sprzątajaca". I tez pewnie nic z tego, bo doświadczenie w sprzataniu własnego domu to mało
sad

co poza wysyłaniem tryliona cv mogę? zacząc chodzic z tymi cv, czy jak?
wśród znajomych nie ma szans
Obserwuj wątek
    • gigantdol Re: gigant dół 10.07.12, 16:13
      acha i to nie jest na odległych rubieżach, pod warszawasad tyle,że to niemniej niz 500 zł wynika z koniecznosci dojechania własnym autem do w-wy i prawie tyle mi to auto pozresad (auta nie zmienie - na razie nie da sie, jak zarobie to z rozkosza)
    • mruwa9 Re: gigant dół 10.07.12, 16:38
      a jakie masz wyksztalcenie? Zawod? doswiadczenie zawodowe? Umiejetnosci, talenty i hobby? Co lubisz robic?
      • gigantdol Re: gigant dół 10.07.12, 17:06
        a to wpływa na sposoby szukania pracy?
        • gku25 Re: gigant dół 10.07.12, 18:47
          Wiesz co, kiedyś na rozmowie kwalifikacyjnej rozgadałam się na temat mojej pracy licencjackiej. No i tak sobie z prezesem pogadaliśmy, że nie dostałam się na stanowisko, na które aplikowałam, natomiast za kilka miesięcy zwalniało się inne i zadzwonili wtedy do mnie, bo ponoć tak się dobrze dałam zapamiętać. Czasem mały szczegół może być bardzo istotny.
        • mruwa9 Re: gigant dół 10.07.12, 19:48
          oczywiscie, bo wplywa na ilosc potencjalnych stanowisk, na ktore mozesz aplikowac.
          • gigantdol Re: gigant dół 11.07.12, 08:34
            ale ja nie pytam na to ILE stanowisk tylko JAK szukac skutecznie pracy, poza wysyłaniem cv, znajomymi (napisałam ze odpada) urzad pracy - jedna wielka ściema , co jeszcze - sposoby szukania a nie jakiej pracy szukac.
            chyba ze pytasz szczegółowo bo własnie szukasz kogos do pracy?wink
            w gre wchodzi prowadzenie biura szeroko pojęte, niestety bez biegłej znajomosci jezyków obcych, recepcja , sekretariat, obsługa klientów, a nawet niania (to akurat robiłabym z przyjemnoscia)
            A praca warszawa,(północna strona) mieszkam w okolicy w-wy, no i najwiekszy "minus" nie moge pojsc do pracy za 800 zł bo biorac pod uwage miejsce zamieszkania - samochód (którego niestety w tym momencie nie zmienie, jak zarobie to z przyjemnoscia to zrobie) mocno pieniądzozerny 400 - 500 zł to mi samo dojechanie do w-wy na pełen etat zje (i to biorąc pod uwage tylko dotarcie do warszawy a potem komunikacja miejska) acha małych dzieci nie mam - czyli zwolnienia , wakacje itp.. raczej nie grożą w moim wykonaniuwink
            • zazou1980 Re: gigant dół 11.07.12, 10:31
              nie chcę cię już bardziej dołować, ale być może problemem są twoje kompetencje, a w zasadzie ich brak? jaki sens ma wysyłanie tysiąca cv gdzie popadnie, bez jakiegoś kierunkowego przygotowania? niestety w sekretariacie, na recepcji, czy w prowadzenieu biura co najmniej jeden język obcy to podstawa, szczególnie w warszawie.
              jakbym była tobą, bez użytecznego wykształcenia i doświadczenia, to poszukałabym pracy w sklepach - w centrach handlowych wisi kupę ogłoszeń, zazwyczaj na szybie przy konkretnym sklepie. ewentualnie mc donald's lub podobne...
              nianie dobrze zarabiają, ale tu potrzebne są kompetencje, referencje i wykształcenie choćby w trakcie nauki jakiegoś pedagogicznego kierunku. ja nie powierzyłąbym swojego dziecka osobie, która szuka byle jakiej pracy, byle tylko ją mieć...
            • jola-kotka Re: gigant dół 27.08.12, 00:22
              Jak wyglada twoje cv,masz tam wpisane jakies doswiadczenie?
              Jakie masz wyksztalcenie?
              Jasne,ze mozesz chodzic i roznosic,to nawet lepsze ja mam pracownika,ktory do mnie przyszedl,wepchal sie na sile bo nie byl umowiony.
              Jak mu powiedzialam,ze nie mam potrzeby zatrudniac kolejnego informatyka,wyszedl.
              Przyszedl nastepnego dnia,i tak przychodzil kilka razy,jak mi powiedzial-ja i tak bede tu pracowal,jak mnie pani nie wpusci drzwiami to ja wejde oknem-skapitulowalam,facet zaimponowal mi swoja determinacja,zacieciem w walce o swoje,pracuje u mnie i jest super fachowcem w swoim fachu,takze czasami oplaca sie osobiscie pofatygowac,hihi nie raz tylko kilka razy w to samo miejsce.
    • k1k2 Re: gigant dół 10.07.12, 19:57
      Wiesz, sprzatane to nie taka straszna sprawa. W swoim zyciu napilnowalam sie cudzych dzieci, i nasprzatalam cudzych domow, i korona mi z glowy nie spadla. Pewnie ze bylo to frustrujace, szczegolnie z magisterka w reku, ale pomoglo mi finansowo i teraz jest dobrze. Zadna praca nie hanbi. A pomoze Ci dotrwac do tej fajniejszej, wymarzonej, czego Ci bardzo zycze.
      • coztapraca Re: gigant dół 26.08.12, 23:44
        hej, trzymaj się smile Ja też szukamsmile
    • shellerka Re: gigant dół 27.08.12, 13:22
      hmmm to może przestań wysyłać oferty, tylko rozwieś ogłoszenia w pobliskich marketach, czy punktach spotkań okolicznych mieszkańców?

      u nas "na wsi" pełno tego typu ogłoszeń dotyczących opieki, czy sprzątania właśnie - moje koleżanki z powodzeniem też w ten sposób pracują dorabiając sobie spore sumy do mężowskich pensji.
    • redheadfreaq Re: gigant dół 27.08.12, 20:31
      Czy poza CV wysyłasz dostosowany do konkretnej oferty list motywacyjny? Pamiętaj, że "aplikacja" oznacza obie te rzeczy, nie sam życiorys, który z reguły jest dodatkiem do rancza, a nie odwrotnie.

      Współczuję i życzę powodzenia - mi się poszczęściło i pracę znalazłam całkiem przypadkiem, przeglądając facebooka i stawiając wszystko na jedną kartę, natomiast każdy proces poszukiwania pracy pamiętam jako koszmar nadziei przeplatanej złością i zniechęceniem.
    • dentek_85 Re: gigant dół 28.08.12, 07:49
      nie wiem jaki masz profil zawodowy, ale poszukaj np. na portalu Goldenline, ludzi, którzy robią podobne rzeczy do twego doświadczenia i pisz do nich z zapytaniem czy nie poszukują kogoś takiego jak TY
    • pruszynkaaa Re: gigant dół 28.08.12, 08:51
      "pocieszę Cię" - ja szukam pracy od kwietnia w Wawie sad pisałam z resztą tu kiedyś na ten temat - miałam do tej pory 3 rozmowy kwalifikacyjne, po których z 2 zrezygnowałam po usłyszeniu pensji, a z 3 do mnie nie oddzwonili - chyba im się nie spodobało to, że ostatni raz pracowałam w grudniu 2009 (tak, jestem mamą 2,5 latka, dodatkowo studiuje zaocznie co 2 weekend)

      Też jestem załamana sad i już nie wiem co robić, nałogowo przeglądam od rana oferty pracy, echhhhh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka