Dodaj do ulubionych

Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ?

11.08.12, 18:46
Mam pytanko do was ematki wink jestem katoliczką (nie praktykującą), ale to drugie jest nieistotne w sumie dla problemu. Otóż mam znajomych wśród zielonoświątkowców, ewangelików, świadków Jehowy, jedni bliżsi inni trochę dalsi, ale zdarza mi się brać udział w różnych uroczystościach w ich kościołach.

Jeszcze jako dziecko byłam na konfirmacji u kolegi ewangelika, potem na chrzcie kolegi zielonoświątkowca, następnie na ślubie pewnej pary w tym samym kościele. Przy okazji zwiedzania Częstochowy trafiłam na mszę w cerkwi big_grin Jak bym miała okazję to bym poszła na nabożeństwo w synagodze czy meczecie. Uważam że to ciekawe, a jeśli to jakaś uroczystość ważna dla znajomego to nic w tym złego nie widzę.

Tymczasem zauważyłam, że moi znajomi innej wiary mają jakiś cholerny lęk czy wstręt przed KK. Szłam kiedyś z kolegą ewangelikiem koło kościoła miałam coś załatwić na plebanii, mało apopleksji nie dostał na myśl że miałby wejść do kościoła. Z kolei innym razem szłam po opłatki na Wigilię z kolegą zielonoświątkowcem, to samo za cholerę nie chciał wejść big_grinbig_grin Nie wiem czy na ślub czy komunię by poszli, ale wydaje mi się to trochę przesadne. Pamiętam też że na niemieckim uczyliśmy się kolęd w tym języku i kolega świadek Jehowy oczywiście odmówił. To do pewnego stopnia akurat rozumiem, też może bym nie śpiewała religijnych pieśni muzułmańskich ale chrześcijańskie czemu nie smile

Wy też tak macie ? Czy wasza wiara w jakiś sposób wam zabrania wejścia do kościoła katolickiego ?
Obserwuj wątek
    • bella_roza Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:22
      niestety mój mąż-innowierca (nie chrzescijanin) tak ma. odmawia wejścia do kościoła nawet w celu zwiedzania. również za granicą do prawosławnego. na pewno nie zabrania mu tego wiara bo jego bracia w wierze nie mają ze zwiedzaniem problemu. myślę że to jest jakies odreagowanie wszechobecnosci kk w Polsce, coś jak alergia. ja ateistka byłam na wielu mszach - śluby znajomych, pogrzeby. a i na ewangelickiej byłam w Niemczech w celach poznawczych.
    • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:25
      Pierwsze słysze o twojej religii. Słyszałam o rzymskim katolicyźmie owszem. Jednak o niepraktykującym rzymskim katolicyźmie nigdy. Macie swojego papieża?
      • wioskowy_glupek Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:54
        O Benedykcie XVI słyszałaś ?
        • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:56
          Słyszałam. To jest boss rzymskich katolików. A swojego nie macie? Takiego niepraktykującego.
    • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:28
      Chodzenie do ohydnych miejsc nie jest przyjemne.
      Podobnie jak w Auschwitz czuć obecność ofiar Niemców tak w kościoły niosą ze sobą poczucie zła jakie wyrządziła ludzkości ta instytucja.
      • gazeta_mi_placi Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 20:41
        Ha ha, dobre big_grin
    • sueellen Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:29
      Bo to sa diably a nie innowiercy smile Powinnas zmienic znajomych - zdecydowanie!
    • sokhna Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:32
      Moj maz inhnowierca byl juz kilka razy na mszach w kk, mysle, ze spokojnie wychodzil stamtad tylko dlatego, ze nic nie rozumial big_grin

      Ja urodzona w rodzinie chrzescijanskiej (niedawno wystapilam z kk) nie pojde do kosciola, dziecka tez tam nie puszcze, zeby glupot jakich nie uslyszalo big_grin
      • dorotkastokrotka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 20:41
        Jasne, niech się dzieciątko nauczy,że kobieta zgwałcona jest sama sobie winna, bo po co sie włóczy sama po ulicy? i jak baba nieposłuszna to trzeba kwasem oblać, albo ukamienować. Tego trzeba uczyć. Wszak islam jest religią miłości.
        • gazeta_mi_placi Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 20:44
          Cud, że pozwala jej (jeszcze) na użytkowanie internetu.
          • dorotkastokrotka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 22:37
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Cud, że pozwala jej (jeszcze) na użytkowanie internetu.
            tylko jak mąż pozwala to może korzystać i wyłącznie w celu szerzenia zwycięskiej,islamskiej propagandy o coraz większej ilości"konwertujących" big_grin
            • sokhna Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 00:43
              No pozwala i to od ilu lat! Ba! nawet na ulice mi pozwala SAMEJ wychodzic i za granice z dzieckiem wyjezdzac... No mowie wam niesamowite...?

              A tak w ogole wszyscy w domu u was? heheheeh
        • wespuczi Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 01:39
          no przeciez w polsce katolickiej zgwalcona zwykle sobie winna - bo po co ulica, parkiem w mini albo z kokiem na glowie szla - naprawde niewielka roznica mentalna pomiedzy tym a talibami.
        • caroninka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 22:02
          Wlasnie dlatego nie wyslalabym dziecka do kosciola. Pokazalas w calej krasie jaka religie reprezentujesz...

          Co do watku, moj maz nie mial oporow, by wejsc do kosciola. Nie wiem dlaczego mialabym sie bac KK, nie obchodzi mnie ta instytucja.
      • marcin9098 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:30
        współczuję, biedna jesteś sad dla mnie apostazja to największa krzywda jaką człowiek może sobie zrobić sad
        pooglądaj trochę filmów na youtube typu "piekło naprawdę istnieje", czy świadectwa glorii pollo, która przeżyła śmierć kliniczną i jako w zasadzie ateistka stanęła przed Bogiem.
        polecam też film 180 stopni





        • dziennik-niecodziennik Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:35
          oj daj spokój.
          albo sie wierzy w Boga albo nie. jesli ona nie wierzy to nie ma sensu zachowawczo tkwić w Kosciele, ot tak na wszelki wypadek. a wiary sztucznie w sobie nie wznieci, zaden film jej do tego nie przekona. to musi przyjsc samo.
          albo nie przyjsc wcale, tez wolno.
          • marcin9098 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:57
            Oczywiście racja. Na wszelki wypadek lub na siłę nie ma to sensu. Chociaż bycie w KK nie nakłada żadnych obowiązków, a wypisanie się z niego to jednak fatyga i potwierdzenie niejako że nigdy już nie chcę zmienić zdania. Zawsze kiedy słyszę o apostazji to zastanawiam się ile człowiek zrobił wysiłku, ile razy przeczytał Pismo Święte, ile razy był na pielgrzymce, ile razy rozmawiał z prawdziwymi chrześcijanami, ile razy modlił się żarliwie, ze łzami do Boga, ile razy został wysłuchany, a ile razy nie, ile świadectw ludzi wierzących usłyszał zanim podjął ten bardzo spektakularny akt wykreślenia się z KK. Czasami ktoś spotka księdza albo katolika dającego złe świadectwo, albo wysłucha kolejny reportaż o KK i księdzach w tv i wywnioskuje że trzeba wystąpić z KK, zwłaszcza że nie chodzi do kościoła choćby w niedzielę, nie rozumie co się dzieje podczas mszy, nie wie jak się modlić, nie czyta Pisma Świętego, itd.
            • dziennik-niecodziennik Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 00:21
              hmmm
              no nie. nie zgodzę się z Tobą.
              bycie w Kościele nakłada na nas pewne zobowiązania, pewne cele do ktorych powinnismy dążyc. jesli do nich nie dązymy, zobowiązania olewamy, żyjemy jak chcemy, jak sie nam podoba, religią i wiarą się w niczym nie ograniczając - to takie trwanie w Kosciele jest bez sensu, jest zakłamaniem zarówno wobec Boga, jak i wobec samego siebie. jesli ktoś czuje ze TRACI dar wiary to tak, to jest sens sie starac o jego odbudowanie. ale jesli ktoś odkrywa ze daru wiary nigdy nie miał, a życie "w wierze" bylo skutkiem wymogów rodziny czy jakichs tam innych okolicznosci - to po co ma udawac ze jest wierzący? Bóg nie chce żebyśmy należeli do Kościoła jako "martwe dusze". Bóg chce żebyśmy w niego wierzyli.
              zakładam osobiście, ze jesli juz ktoś dokonuje aktu apostazji to znaczy ze sprawe przemyslał i wie dokładnie ze nie wierzy i nic nie sprawi by uwierzył.
              a gdyby jednak uwierzył - wszak Kościół go moze przyjąć z powrotem.
              • sokhna Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 00:49
                Wierze w Boga, czytam Biblie...
                Moze to dla niektorych dziwne, ale szczerze: wypisalam sie z KK ze wzgledow finansowych. Mieszkam w DE i musze placic slony podatek na kosciol i nie podoba mi sie to, bo niby z jakiej paki?
                • anna_geras Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 01:04
                  sokhna napisała:

                  > Wierze w Boga, czytam Biblie...
                  > Moze to dla niektorych dziwne, ale szczerze: wypisalam sie z KK ze wzgledow fin
                  > ansowych. Mieszkam w DE i musze placic slony podatek na kosciol i nie podoba mi
                  > sie to, bo niby z jakiej paki?
                  jeżeli wierzysz w boga. czytasz biblię to piwinnaś się wypisać z kościoła poprostu. Każdy, kto biblię przecztał wie,że kk kłamie. Finanse to tylko dodatkowy kop.
                  • sokhna Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 01:23
                    Wczesniej nie podejmowalam zadnych krokow ale juz dawno przestalam tam chodzic. Faktycznie aspekt finansowy spowodowal, ze zdecydowalam oficjalnie wystapic.
                • minerallna Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 01:11
                  Gdyby tak w PL taki podatek wpowadzic to zaraz by wyszlo ile jest naprawde wierzacych i w zyciu kosciola- szeroko pojetym- uczestniczacych.

                  Ale to marzenia. I KK nigdy do tego nie dopusci.
                  • caroninka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 22:07
                    Niestety masz racje, KK w Polsce, za duzo by stracilo. Przeciez sami sobie w stope strzelac nie beda.
            • wuika Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 18:06
              No pewnie, bo żeby pokazać, że nie jest się katolikiem, to się trzeba nastarać tak, że prędzej 10 ton węgla ręcznie w kopalni się wyrąbie. A samo uczestnictwo w KK - w ogóle bezproblemowe, nic nie trzeba robić - to aby na pewno jest gwarantem nie trafienia do tego strasznego piekła, o którym nawet na YT (sfilmowali?) można się dowiedzieć?
            • czarnaalineczka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 18:57
              lol
              coz za interesujace fantazje big_grin
        • czarnaalineczka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 13:16
          buhahaha
          to mi tez mozesz powspolczuc big_grin
        • chipsi Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 14:11
          marcin9098 napisał:

          > pooglądaj trochę filmów na youtube typu "piekło naprawdę istnieje", czy świadec
          > twa glorii pollo, która przeżyła śmierć kliniczną i jako w zasadzie ateistka st
          > anęła przed Bogiem.
          > polecam też film 180 stopni

          A ja polecam "gwiezdne wojny" jakbyś wątpił w UFO, no i "kod L.D." jakbyś miał braki w Biblii.
        • chipsi Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 14:13
          marcin9098 napisał:

          > pooglądaj trochę filmów na youtube typu "piekło naprawdę istnieje", czy świadec
          > twa glorii pollo, która przeżyła śmierć kliniczną i jako w zasadzie ateistka st
          > anęła przed Bogiem.
          > polecam też film 180 stopni

          A ja polecam "gwiezdne wojny" jakbyś wątpił w UFO, no i "kod Leonarda da Vinci" jakbyś miał braki w Biblii.
          • czarnaalineczka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 14:15
            big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • angazetka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:36
      Bywam w kościołach, byłam w cerkwii, zborze, synagodze, meczecie. Nie boję się żadnego z tych miejsc wink
    • lolinka2 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 19:43
      Na pogrzebach lub wycieczkach zdarza mi się wchodzić do kościoła. Wycieczki - w ramach zajęć turystyczno-krajoznawczych etc. Z okazji pogrzebów nawet tkwię tam przez całą celebrę, przez szacunek dla rodziny zmarłego.

      Z innych okazji nie bywam, w wigiliach/ jajeczkach etc. nie uczestniczę, kolęd moje dzieci się nie uczą/ nie śpiewają.
      • toxicity1 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 20:38
        Znam świadka Jehowy, który nawet w ramach zwiedzania nie wejdzie do kościoła.
        Jej strata...
        • gazeta_mi_placi Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 20:42
          Podobno w ich religii jest to zabronione.
          • zenobiasz Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 21:26
            Nie jest zabronione. To kwestia indywidualna.
          • lolinka2 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 18:33
            zabronione? vide mój post powyżej smile
    • zebra12 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 21:11
      Dziwnych masz znajomych. Ja zawsze wchodzę do kościołów i nie mam z tym problemu. Gdy uczestniczę w nabożeństwie to modlę się i tyle. Są różni nawiedzeni dewoci w kościołach, meczetach i synagogach. Byle nie uogólniać. Miałam bowiem koleżankę katoliczkę, która za Chiny nie chciała wejść do mojego kościoła.
    • ira_07 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 21:19
      Hm, jako ewangeliczka nie czuję się w stosunku do KK innowiercą.

      Pamiętam też że na niemieckim ucz
      > yliśmy się kolęd w tym języku i kolega świadek Jehowy oczywiście odmówił. To do
      > pewnego stopnia akurat rozumiem, też może bym nie śpiewała religijnych pieśni
      > muzułmańskich ale chrześcijańskie czemu nie smile

      ŚJ chrześcijanami nie są, BN nie obchodzą, urodzin nie obchodzą, więc mu się nie dziwię, że nie śpiewał. Dla niego to tak, jakbyś Ty właśnie muzułmańskie śpiewała by chwalić Allaha (a nie śpiewała tak o, ze znajomymi).

      Co do pytania - nie boję się, nie mam problemu. Jak jest uroczystość w KK, na której powinnam się zjawić to się zjawiam. Tam gdzie mogę się modlić, to się modlę (wyłączywszy modlitwy maryjne i ofiarne), pośpiewam, no problem. Ba, czasem pójdę z własnej woli, jak do swojego nie mogę (np. w święta) a chcę iść i pomodlić się z innymi. W synagodze też byłam na rozpoczęciu szabatu, do cerkwi się wybieram i wybrać nie mogę, bo mają mszę o 10, tak jak my nabo wink W naszym kościele (w znaczeniu budynku) msze odprawiają starokatolicy, co jakiś czas jest nabożeństwo w porządku reformowanym dla kalwinów. Więc ja zaprawiona wink Ale moi znajomi też problemów z tym nie mają.

      Żadnym chrześcijanom "wiara" nie zabrania chodzenia do kościołów katolickich, bo wierzymy w to samo co katolicy. Myślę, że jeśli ktoś nie chce to wynika to raczej z niechęci, jaką hierarchia KRK żywi pomimo "ekumenizmu" do innych wyznań, odmawiając nam miana Kościołów na przykład. Znaczy się, nie pchajmy się tam, gdzie nas nie chcą.

      A ewangeliczni (w tym zielonoświątkowcy) czasem uważają KRK za samo zuo, więc zależy z jakiego nurtu ten Twój znajomy zielonoświątkowiec. W Polsce są raczej umiarkowani co prawda, ale bywają pastorzy i wierni, podchodzący do wszystkiego związanego z KRK bardzo podejrzliwie, wszędzie tylko węszą grzech (w opłatku też!). Takie protestanckie Rydzyki, choć czasem i Rydzyk by się nie umywał wink

      No i bywają gorliwi neofici - jeśli zielonoświątkowiec świeżo "nowo narodzony" to może mieć awersję do KRK. Trochę jak emigrant, co po miesiącu w Londynie pyta, jak to u nas w Polsce się mówi na milk wink
      • bella_roza Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 21:30
        ira_07 napisała:

        > ŚJ chrześcijanami nie są, BN nie obchodzą, urodzin nie obchodzą, więc mu się ni
        > e dziwię, że nie śpiewał. Dla niego to tak, jakbyś Ty właśnie muzułmańskie śpie
        > wała by chwalić Allaha (a nie śpiewała tak o, ze znajomymi).
        jak to SJ nie są chrzescijanami? Wiki twierdzi co innego
        pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiadkowie_Jehowy
        • wioskowy_glupek Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 21:55
          Dokładnie jak nie są chrześcijanami jak są ???
        • jul-kaa Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 08:26
          Swiadkowie Jehowy w swoim mniemaniu chrześcijanami są, w mniemaniu innych chrześcijan już nie, ponieważ choćby nie wierzą w Trójjedynego Boga, co jest jedną z podstaw chrześcijaństwa.
          • followthesun Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 09:00
            pl.wikipedia.org/wiki/Arianizm
            jul-kaa napisała:

            > Swiadkowie Jehowy w swoim mniemaniu chrześcijanami są, w mniemaniu innych chrze
            > ścijan już nie, ponieważ choćby nie wierzą w Trójjedynego Boga, co jest jedną z
            > podstaw chrześcijaństwa.
        • ira_07 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 10:46
          No i doczytałaś? Z całym szacunkiem dla ŚJ, z chrześcijaństwem ich wierzenia nie mają wiele wspólnego, Opierają się o chrześcijaństwo, ale Kościołem chrześcijańskim nie są. Dowiedz się o nich więcej a zrozumiesz dlaczego.
      • stara.kociara Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 21:53
        Podpisuję się pod Irą - ja też ewangeliczka i żadnego problemu "kościołowego" nie mam. Bywam na katolickich ślubach, chrztach, komuniach i pogrzebach, bywam u mariawitów (pół mojej rodziny to mariawici), byłam parę razy w cerkwi. W synagodze byłam w Simchat Tora, meczety tylko zwiedzałam.
      • jolunia01 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 15:26
        ira_07 napisała:

        > ŚJ chrześcijanami nie są, BN nie obchodzą, urodzin nie obchodzą, ...

        Ooooo!!!! Cycek mi ze zdumienia opadł na kolana. Do tej pory nie wiedziałam, że wyznacznikiem chrześcijaństwa jest obchodzenie urodzin.
        A co do ŚJ - nie wystarczy, że obchodzą świeto tzw. zmartwychwstania????
        • miniofilka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 15:37
          jolunia01 napisała:

          > ira_07 napisała:
          >
          > > ŚJ chrześcijanami nie są, BN nie obchodzą, urodzin nie obchodzą, ...
          >
          > Ooooo!!!! Cycek mi ze zdumienia opadł na kolana. Do tej pory nie wiedziałam, że
          > wyznacznikiem chrześcijaństwa jest obchodzenie urodzin.
          > A co do ŚJ - nie wystarczy, że obchodzą świeto tzw. zmartwychwstania????

          Wyznacznikiem chrześcijaństwa jest m.in. wiara w Boga w Trójcy jedynego i w boskość Jezusa Chrystusa w co nie wierzą Świadkowie Jehowy.
          Oni nie są chrześcijanami, o chrześcijaństwo tylko się "ocierają".
          >
    • klubgogo Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 21:49
      Jako nieinnowierca, ale niewierząca w ogóle, absolutnie im się nie dziwię. Nie muszę uzasadniac.
      • angazetka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:23
        Może jednak uzasadnij, proszę. Bo nie wiem, czym grozi wejście do kościoła.
        • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:32
          Szczeli cie pierón.
          • angazetka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:40
            Świątynie miewają pierónochrony wink
    • hermenegilda_zenia Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 22:53
      Znam innowierców (nie chrześcijan), w tym z mojej rodziny, którzy bez problemu wchodzą do kościoła z okazji ślubów, chrztów czy innych ważnych wydarzeń. Natomiast nie klękają w kościele, np. w czasie podniesienia.
    • marcin9098 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:16
      KK to jedyny kościół chrześcijański w którym jest obecny w hostii Jezus Chrystus. Żaden inny odłam chrześcijaństwa w to nie wierzy - przynajmniej wg mojej najlepszej wiedzy.
      Wie o tym też szatan. Czy wiecie że słynny bioenergoterapeuta Harris nie mógł uzdrawiać w kościołach, dopóki nie wyniesiono hostii z tabernakulum? Oczywiście skutków jego uzdrowień nie muszę opisywać....

      Może twoi znajomi też się boją obecności Jezusa Chrystusa? Ja bym się nad tym głębiej zastanowił....


      • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:28
        Ale jak?
        Siedzi se taki malutki Jezusek w kazdym wafelku? Czy tez Jezus został poswiartowany namalusie kawałki i na etapie pieczenia dokłada sie troche jego miecha?
        Podroby i paznokcie tez sie licza?
        • marcin9098 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:45
          wiem że pytasz "zaczepnie" smile ale odpowiem jak ja to widzę. Technicznie jak to jest to tego się nie dowiesz, podobnie jak nie ogarniesz ludzkim rozumem istoty Boga, albo wielkości wszechświata - chociaż zapewne wierzysz że wszechświat jest ogroooomny.
          Wierzę że tam jest obecny Jezus, ale w jaki sposób - tego naukowo nikt nie wytłumaczy. Gdyby dało się wszystko opisać naukowo to by to nie była wiara, tylko nauka.
          Wiara opiera się na Piśmie Świętym, a tam jest m.in napisane:
          Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: to jest bowiem Ciało Moje, które za was będzie wydane (Mt 26,26; Mk 14,22; Łk 22,19; 1Kor 11,24)
          Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne (J 6,54)

          Pierwsi chrześcijanie spożywali chleb, z czasem zamieniono to na hostię.

          • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:49
            > Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: to jest bowiem Ciało Moje, które za was będz
            > ie wydane (Mt 26,26; Mk 14,22; Łk 22,19; 1Kor 11,24)
            > Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne (J 6,54)

            Kanibalizmowi zdecydowane nie!
          • ira_07 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 16:40
            > Wiara opiera się na Piśmie Świętym, a tam jest m.in napisane:
            > Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: to jest bowiem Ciało Moje, które za was będz
            > ie wydane (Mt 26,26; Mk 14,22; Łk 22,19; 1Kor 11,24)
            > Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne (J 6,54)

            To dlaczego katolicy nie piją?

            > Pierwsi chrześcijanie spożywali chleb, z czasem zamieniono to na hostię.

            Niektóre Kościoły używają chleba cały czas.
      • niektorymodbija Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 00:14
        A prawoslawni? A kosciol polsko-katolicki?
      • vocativa Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 09:25
        marcin9098 napisał:

        > KK to jedyny kościół chrześcijański w którym jest obecny w hostii Jezus Chrystu
        > s. Żaden inny odłam chrześcijaństwa w to nie wierzy - przynajmniej wg mojej naj
        > lepszej wiedzy.

        Nie tylko KK. Jeszcze Kościół Prawosławny sprawuje przecież ważną Eucharystię bo zachował nieprzerwanie sukcesję apostolską.
        • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 09:29
          A dżizas prawosławny to ten ten sam dżizas co katolicki?
          Czy to są dwa inne dżizasy?
          Bliźniaki na przykład. No i czy protestanci mają też całkiem innego dżizasa?
          • vocativa Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 09:35
            krejzimama napisał:

            > A dżizas prawosławny to ten ten sam dżizas co katolicki?
            > Czy to są dwa inne dżizasy?
            > Bliźniaki na przykład. No i czy protestanci mają też całkiem innego dżizasa?
            Z sarkastycznego tonu Twojej wypowiedzi widzę,że raczej nie jesteś zainteresowana dyskusją tylko obrażaniem osób wierzących,ale odpowiem Ci grzecznie, po katolickusmileProtestanci, prawosławni i katolicy wierzą w tego samego Pana Jezusa Chrystusa. Natomiast tylko prawosławni i katolicy wierzą w Jego substancjalną obecność w konsekrowanym chlebie i winie. Na tym muszę niestety zakończyć dyskusję z Tobą bo idę do kościołasmile
            • krejzimama Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 09:41
              Kuźwa te wszystkie trudne słowa to mają mnie onieśmielić czy jak?
              • vocativa Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 10:04
                krejzimama napisał:

                > Kuźwa te wszystkie trudne słowa to mają mnie onieśmielić czy jak?
                >

                Myślałam,że jak zabierasz głos w dyskusji na ten temat to nie są dla Ciebie trudne słowawink
            • ira_07 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 10:49
              Natomiast tylko prawosławni i katolicy wierzą w Jego substancjalną obec
              > ność w konsekrowanym chlebie i winie.

              Na religii was takich bzdur uczą? Nie tylko. Luteranie też wierzą. I mariawici, starokatolicy, wymieniać dalej?
              • vocativa Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 12:56


                ira_07 napisała:

                > Natomiast tylko prawosławni i katolicy wierzą w Jego substancjalną obec
                > > ność w konsekrowanym chlebie i winie.
                >
                > Na religii was takich bzdur uczą? Nie tylko. Luteranie też wierzą. I mariawici,
                > starokatolicy, wymieniać dalej?
                Masz rację, nieprecyzyjnie się wyraziłam.
                Tylko prawosławni i katolicy wierzą,że zgodnie z zasadą transsubstancjacji chleb i wino po konsekracji zamieniają się w ciało i krew Pana Jezusa i pozostają nimi nawet po zakończeniu mszy świętej. Oraz ,z punktu Kościoła Katolickiego , do tej przemiany dochodzi tylko wtedy jeśli modlitwę konsekracyjną wypowie kapłan, który przyjął ważne święcenia prezbiteratu z rąk innego kapłana w ciągu nieprzerwanej sukcesji apostolskiej. Więc z punktu widzenia KK do przeistoczenia dochodzi tylko we wspólnotach w których jest nie przerwana sukcesja apostolska. I tutaj rzeczywiście pominęłam starokatolików, anglikanów i niektóre wspólnoty luterańskie-mój błądsmile
                • ira_07 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 16:38
                  Więc z punktu widzenia KK do przeisto
                  > czenia dochodzi tylko we wspólnotach w których jest nie przerwana sukcesja apos
                  > tolska. I tutaj rzeczywiście pominęłam starokatolików, anglikanów i niektóre ws
                  > pólnoty luterańskie-mój błądsmile

                  No według katolików żadni luteranie nie mają sukcesji, anglikanie też nie, ważną sukcesję wg katolików mają prawosławni. No ale to mniejsza z tym. Nie chodziło mi o transsubstancjację, tylko o to w co się wierzy. A luteranie czy starokatolicy wierzą w realną obecność Jezusa w chlebie i winie.
                  • vocativa Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 18:01
                    ira_07 napisała:
                    > No według katolików żadni luteranie nie mają sukcesji, anglikanie też nie, ważn
                    > ą sukcesję wg katolików mają prawosławni. No ale to mniejsza z tym. Nie chodził
                    > o mi o transsubstancjację, tylko o to w co się wierzy. A luteranie czy starokat
                    > olicy wierzą w realną obecność Jezusa w chlebie i winie.

                    Upierać się nie będę,ale mój profesor od teologii dogmatycznej, (katolik, ksiądz katolicki wręczwink) mówił,że w niektórych wspólnotach protestanckich pozostała nieprzerwana sukcesja apostolska.
                    Ale w każdym razie dzięki za pokazanie mojego błędu i ciekawą dyskusjęsmile
                    pozdrawiam serdeczniesmile
                    • ira_07 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 11:49
                      > Upierać się nie będę,ale mój profesor od teologii dogmatycznej, (katolik, ksiąd
                      > z katolicki wręczwink) mówił,że w niektórych wspólnotach protestanckich pozostała
                      > nieprzerwana sukcesja apostolska.

                      Ale KRK jej nie uznaje wcale. Może jemu chodziło np o luteran, gdzie w niektórych krajach całe duchowieństwo zmieniało wyznanie, ale wyświęcone zostało w KRK, w odróżnieniu od wspólnot "oderwanych" od Rzymu całkowicie.
                      • vocativa Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 17:15
                        ira_07 napisała:

                        Może mu chodziło np o luteran, gdzie w niektóry
                        > ch krajach całe duchowieństwo zmieniało wyznanie, ale wyświęcone zostało w KRK,
                        > w odróżnieniu od wspólnot "oderwanych" od Rzymu całkowicie.

                        Bardzo możliwesmile
      • ira_07 Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 10:47
        > KK to jedyny kościół chrześcijański w którym jest obecny w hostii Jezus Chrystu
        > s. Żaden inny odłam chrześcijaństwa w to nie wierzy - przynajmniej wg mojej naj
        > lepszej wiedzy.

        To masz mierną wiedzę big_grin
      • wuika Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 18:36
        Tak, nie wierzą, ale się boją suspicious Tak na wszelki wypadek - bo a nuż jednak on istnieje. A jak istnieje, a oni tam wejdą, to on tam ich zje.
      • feel_good_inc Na Trygława i Swaroga, XXI wiek mamy! 13.08.12, 12:11
        A ludzie dalej takie pierdoły wypisują...
    • dziennik-niecodziennik Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 11.08.12, 23:30
      wszyscy moi znajomi prezentujący inne wyznania niż rzymskokatolickie nie mają żadnego problemu żeby wejśc do koscioła rzymskokatolickiego ani żadnego innego. chodza na śluby, na pogrzeby, koleżanka ŚJ chodziła ze swoją babcią jako wsparcie na święcenie pokarmów itp. przy zwiedzaniu tez nikt problemów nie ma.
      tyle ze sie nie modlą, stają gdzieś w miejscu gdzie się nie rzucają w oczy, jak nie zamierzają klękać to nie stają na środku nawy głównej tylko gdzieś z tyłu bądź pod ścianą. a niektórzy to i klękną, bo i czemu nie. tyle ze sie nie modlą po prostu.
      my z mezem mamy tak samo. tyle ze ja nie lubię wchodzic na "obce" nabożeństwa bo sie wlasnie zawsze krępuję że jakiegoś babola strzelę i głupio wyjdzie. wolę zwiedzać po "mszach".
    • koza_w_rajtuzach Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 12.08.12, 08:32
      Moim zdaniem Twój kolega się "popisuje", obnosi się ze swoją niewiarą, pewnie czuje się od Ciebie lepszy.
      Osobiście nie mam nic przeciwko innych religiom, więc też nie mam oporów przed wejściem do kościoła. Dla mnie zachowanie Twojego kolegi jest głupie, ot i tyle. Jako ateistka nie mam takich oporów.
    • sweet_jesus Hello!!! To ja! 12.08.12, 09:35
      Wpadłem tylko na chwilę. Chcę powiedzieć byście nie przejmowali się tym co wygadują ci dziwni ludzie ubrani na czarno, purpurowo w dziwnych czapkach. Oni wykorzystują mnie by sobie wygodnie żyć wyciągając od Was pieniądze. Wykorzystują mnie by manipulowac waszymi myślami.
      Cieszcie się po prostu życiem Oni wam są do tego niepotrzebni.
      Ignorujcie ich.
    • miniofilka Re: Do matek innowierców :) - czy boicie się KK ? 13.08.12, 14:36
      wioskowy_glupek napisała:

      > Mam pytanko do was ematki wink jestem katoliczką (nie praktykującą), ale to drugi
      > e jest nieistotne w sumie dla problemu. Otóż mam znajomych wśród zielonoświątko
      > wców, ewangelików, świadków Jehowy, jedni bliżsi inni trochę dalsi, ale zdarza
      > mi się brać udział w różnych uroczystościach w ich kościołach.
      >
      > Jeszcze jako dziecko byłam na konfirmacji u kolegi ewangelika, potem na chrzcie
      > kolegi zielonoświątkowca, następnie na ślubie pewnej pary w tym samym kościele
      > . Przy okazji zwiedzania Częstochowy trafiłam na mszę w cerkwi big_grin Jak bym miała
      > okazję to bym poszła na nabożeństwo w synagodze czy meczecie. Uważam że to cie
      > kawe, a jeśli to jakaś uroczystość ważna dla znajomego to nic w tym złego nie w
      > idzę.
      >
      > Tymczasem zauważyłam, że moi znajomi innej wiary mają jakiś cholerny lęk czy ws
      > tręt przed KK. Szłam kiedyś z kolegą ewangelikiem koło kościoła miałam coś zała
      > twić na plebanii, mało apopleksji nie dostał na myśl że miałby wejść do kościoł
      > a. Z kolei innym razem szłam po opłatki na Wigilię z kolegą zielonoświątkowcem,
      > to samo za cholerę nie chciał wejść big_grinbig_grin Nie wiem czy na ślub czy komunię by p
      > oszli, ale wydaje mi się to trochę przesadne. Pamiętam też że na niemieckim ucz
      > yliśmy się kolęd w tym języku i kolega świadek Jehowy oczywiście odmówił. To do
      > pewnego stopnia akurat rozumiem, też może bym nie śpiewała religijnych pieśni
      > muzułmańskich ale chrześcijańskie czemu nie smile
      >
      > Wy też tak macie ? Czy wasza wiara w jakiś sposób wam zabrania wejścia do kości
      > oła katolickiego ?

      Po pierwsze wiara jest ta sama bo chrześcijańskasmile
      Po drugie to powiem szczerze: jako ewangeliczka nie rozumiem Twoich znajomych ewangelików czy innych protestantów. Przecież Kościół Rzymskokatolicki jest jednym z Kościołów chrześcijańskich, więc nie rozumiem dlaczego nie można wejśc do środka i uczestniczyć we Mszy Św???? BY the way, osoby opetane przez szatana boją się wchodzić do Kościołasmile
      Za dwa tygodnie mój brat chrzci dziecko i nie widzę niczego złego w uczestniczeniu we Mszy Chrzcielnej, nie pójdę tylko do Komunii.
      • paliwodaj Do moderacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.12, 16:02
        usuneliscie mojego posta podsumowujacego wypowiedzi niejakiej krejzi, a dlaczego jej posty obrazajace uczucia religijne nie sa wywalone???????????????????
        W Polsce bylko juz kilka procesow w zwiazku z obraza uczuc religijnych jezeli portal gazeta.pl nie reaguje na takie posty bedzie nastepny proces. Czy znaczy to te gazeta.pl aprobuje tego typu chore wpisy?
        I jeszcze jedno pytanie, jak wygasic calkowicie tego prymitywnego uzytkownika forum, nie zamierzam marnowac czasu i czytac jej wypowiedzi.
        • miniofilka Re: Do moderacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.12, 16:24
          Paliwodaj,masz rację.
          Krejzi przesadza na maxa ze swoją nienawiścią do Kościołów Chrześcijańskich.
          Nie wierzy w Boga, Jej sprawa, ale nie życzę sobie by opluwała Jezusa czy ludzi wierzących.
          Tyle.
          • woman_in_love bo krejzi to żydówka, nienawidząca chrześcijan, 13.08.12, 17:15
            a koszerna GW z naturalnych powodów to toleruje
            • krejzimama Re: bo krejzi to żydówka, nienawidząca chrześcija 13.08.12, 17:35
              sruje nie toleruje.
          • krejzimama Re: Do moderacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.12, 17:34
            Po poierwsze na nienawść trzeba sobie zasłużyć.
            Po drugie uważam, że kazda religia na swiecie to zło niosące prześladowania ludzi.
            Kazda religia to wróg wolności.
        • czarnaalineczka Re: Do moderacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.12, 16:42
          dodajesz do nieprzyjaciol i zaznaczasz w ustawieniach "nie pokazuj postow nieprzyjaciol "
          • paliwodaj Re: Do moderacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.12, 17:09
            dzieki za instrukcje usuniecia krejzi, ale gdzie mam szukac tych nieprzyjaciol?

            napisalam do agory, napisze do kilku organizacji katolickich, jezeli moderacja nie usunie jej obrazliwych postow niezgodnych z regulaminem. Moze sobie wierzyc i nie wierzyc w co chce, ale nie ma prawa wypisywac takich rzeczy.
            Niech sobie krejzi nie mysli ze jest anonimowa, moze w swiej znikomej inteligencji widzi czasami ze "piszesz z komputera o IP...."
            • paliwodaj Re: Do moderacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.12, 17:12
              ok, juz znalazlam nieprzyjaciol, krejci dodana, juz nigdy wiecej nie przeczytam postow tej niezrownowazonej osoby
            • krejzimama Re: Do moderacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.12, 17:37
              Niesamowite, a jednocześnie jakie pospolite dla religii.
              Zamknąć, zabić, okaleczyć tego kto śmie mieć inne zdanie niż my wyznawcy przejedynego boga.
        • krejzimama No Nie!!! 13.08.12, 17:32
          www.youtube.com/watch?v=25C8xGm-Pl4
          • paliwodaj Re: No Nie!!! 13.08.12, 18:05
            chyba nie dziala bo znowu moge ja czytac ;-(
            Krejzi lecz sie kobieto, chociaz mysle ze juz za pozno
            Nie jest to typowe, wcale a wcale, a czego sie spodziewalas po swoich wypocinach? Ze wszyscy katolicy beda potulnie czytac i nic nie mowic?
            nikt cie nie zabija , nie morduje, ale w twoim stanie psychicznym mozesz miec urojenia
            Tak, tak, tak, nie zycze sobie takich tekstow i z gory ci mowie ze bedziesz miala problemy. Nie wszystko ci wolno napisac, nawet na forum.
            Porownie Kosciola do Auschwitz kwalifikuje cie do postawienia przed sadem .
            Nie pamietasz jak znajdowali autorow filmikow internetowych ktorzy meczyli zwierzeta, uwazasz nadal ze mozesz nadal pisac co ci twoje chore urojenia i skojarzenia przynosza??????? No to poczekaj a sie przekonasz. Obiecuje !!!!
            • krejzimama Re: No Nie!!! 13.08.12, 18:27
              Przestań już straszyć. Siedź tam gdzie jesteś w tym swoim jueseju i nie wtrącaj się w sprawy na polskim forum. Sprawy i tematy, które Cię przerastają.

              >ale w twoim stanie psychicznym mozesz miec u
              > rojenia

              >Niech sobie krejzi nie mysli ze jest anonimowa, moze w swiej znikomej inteligencji widzi >czasami ze "piszesz z komputera o IP...."

              >ok, juz znalazlam nieprzyjaciol, krejci dodana, juz nigdy wiecej nie przeczytam postow tej >niezrownowazonej osoby

              Nie życzę sobie uwag co do mojego zdrowia psychicznego. Teraz jeszcze ci odpuszcze bo mi szkoda czasu. Jednak jest to naruszenie dobra osobistego jakim jest dobra opinia o moim zdrowiu psychicznym.
            • paliwodaj dziekuje za reakcje moderacji 13.08.12, 18:30
              w miedzyczasie wyslalam kilka maila do organizacji katolickich z prosba o interwencje w sprawie przyzwalania na zamieszczanie obrazliwych postow na portalu angory. Prawdopodobnie zechca sie skontaktowac, ale dziekuje za szybka reakcje
              I podkreslam, nie neguje , nie obrazam ludzi ktorzy wierza na swoj sposob, maja inne religie i wogole. Mam wielu przyjaciol i znajomych, ktorzy wierza inaczej niz ja i potrafie z nimi zyc w przyjazni. Nikt, ale to nikt nie ma prawa wysmiewac, obrazac , negowac , no chyba ze chce miec problemy
              • krejzimama Re: dziekuje za reakcje moderacji 13.08.12, 19:27
                Acha zamiast straszyc lepiej daj rabat na Allegro.
            • czarnaalineczka Re: No Nie!!! 13.08.12, 18:56
              > chyba nie dziala bo znowu moge ja czytac ;-(
              wyloguj sie i zaloguj ponownie
              sprawdz czy masz zapisane ustAWIENIA
              sprawdz czy nik jest porpawnie wpisany ( sprawdz czy nie ma spacji przed i po )
            • krejzimama Re: No Nie!!! 13.08.12, 19:43
              > Nie pamietasz jak znajdowali autorow filmikow internetowych ktorzy meczyli zwie
              > rzeta, uwazasz nadal ze mozesz nadal pisac co ci twoje chore urojenia i skojarz
              > enia przynosza??????? No to poczekaj a sie przekonasz. Obiecuje !!!!

              Widzisz, mi wystarczyło 10 minut by wiedzieć o tobie bardzo wiele.
              Jak sie nazywasz, gdzie mieszkasz, skad pochodzisz. Jakimi szmatami handlujesz na Allegro.
              • paliwodaj Re: No Nie!!! 13.08.12, 20:21
                zabojczo jestes inteligentna, nawet w allegro potrafisz wyszukac informacje, no , no nie spodziewalam sie po twoich wpisach . Pewnie od rana siedzisz i myslisz kto cie wkoncu sprowadzil na ziemie.
                Moje "szmaty' pewnie chcialabys chociaz dotknac, dodalas mnie do ulubinych sprzedawcow?, skoncz juz swoja kompromitacje .

                > Widzisz, mi wystarczyło 10 minut by wiedzieć o tobie bardzo wiele.
                no tak, czym handluje na allegro to juz jest bardzo wiele informacji, na dodatek znalazlas strone o mnie - brawo! ;-DDD
                Dziekuje za reklame
                • krejzimama Re: No Nie!!! 13.08.12, 20:28
                  Jaka pogoda w NW, PA?
                  A dinozaury takie fajne na jakie wyglądają?
                • krejzimama Re: No Nie!!! 13.08.12, 20:31
                  > Moje "szmaty' pewnie chcialabys chociaz dotknac
                  Czy ja wiem. Uzywane to to.
                  allegro.pl/spodnicza-gap-3t-98-cm-uzywana-w-idealnym-stanie-i2542378426.html
                • paliwodaj Re: No Nie!!! 13.08.12, 21:48
                  hura!
                  cokolwiek starasz sie napisac, ja juz cie NARESZCZIE nie widze, biedny, chory, czlowieczku
            • miniofilka Re: No Nie!!! 14.08.12, 12:14
              paliwodaj napisała:

              > chyba nie dziala bo znowu moge ja czytac ;-(
              > Krejzi lecz sie kobieto, chociaz mysle ze juz za pozno
              > Nie jest to typowe, wcale a wcale, a czego sie spodziewalas po swoich wypocinac
              > h? Ze wszyscy katolicy beda potulnie czytac i nic nie mowic?
              > nikt cie nie zabija , nie morduje, ale w twoim stanie psychicznym mozesz miec u
              > rojenia
              > Tak, tak, tak, nie zycze sobie takich tekstow i z gory ci mowie ze bedziesz mia
              > la problemy. Nie wszystko ci wolno napisac, nawet na forum.
              > Porownie Kosciola do Auschwitz kwalifikuje cie do postawienia przed sadem .
              > Nie pamietasz jak znajdowali autorow filmikow internetowych ktorzy meczyli zwie
              > rzeta, uwazasz nadal ze mozesz nadal pisac co ci twoje chore urojenia i skojarz
              > enia przynosza??????? No to poczekaj a sie przekonasz. Obiecuje !!!!

              Nie tylko katolikom przeszkadza porównanie Kościoła do Auschwitz.
              To było żenujace z Twej strony Krejzi.
              Nawet ja gdy miałam okres mocnej niechęci do Kościoła Rzymskiego nawet nie pomyślałam o tym by go przyrównac do słynnego obozu.
              Co Tobie Krejzimamo zrobił Kościół, że tak go nienawidzisz?
              Nie zgadzasz się z jego nauką - ok, ja też częściowo się nie zgadzam, ale to nie daje mi ani Tobie prawa do nienawiści.
              Wyluzuj lepiej, bo nienawiśc którą z siebie wysysasz jak jak zniszczy Cię.
              Wiem, co mówię.
              • krejzimama Re: No Nie!!! 14.08.12, 13:07
                Każda ideologia wroga wolności budzi mój sprzeciw. Każda ideologia próbująca narzucić jedyne słuszne wzorce zachowań i norm jest moim wrogiem.
                Zachowanie paliwodaj tylko utwierdza mnie w moich przekonaniach. Jedyne co była dolna zrobić to namalować dużo wykrzykników oraz grozić mi bliżej niesprecyzowanymi sankcjami.
                Jak moge inaczej myslec skor jedyne na co było ja stac to grozby postawienia mnie przed sądem za wyrażanie moich poglądów.
                Jedyne z czego mozna sie cieszyc ze wyniosła się za ocean. Jednak ile takich mentalnych moherów łazi w naszym kraju nadal?
                • ma_dre Re: No Nie!!! 14.08.12, 18:47
                  krejzimama, ja tylko chcialam zauwazyc ze widzisz kosciol rzymskokatolicki przez pryzmat tego co sie w Poslce wyrabia, a sa kraje gdzie relacje panstwo / kosciol sa o niebo normalniejsze. To polskie piekielko to Polacy wysmazyli i juz na prawde nie wiem czy to kosciol sie miesza do polityki czy polityka do kosciola.
                  Wiara to piekna sprawa, szkoda ze jest tylu zlych ludzi, ktorzy nie wierza w nic a wiare innych wykorzystuja do tego by ich oszukac. Religia pierwotnie to proba nadania ludziom pewnego kregoslupa moralnego. Niestety z perspektywy czasu proba sie srednio powiodla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka