Dodaj do ulubionych

praca na czarno- pomocy

29.08.12, 22:51
witam, co prawda nie jestem nowa ale dawno nie zagladalam. i wiem ze moze to nie to forum ale mam swoje powody dla ktorych postanowilam tu wlasnie szukac porady. mam problem zawodowy. jestem zatrudniona na zasadzie interwencji z Urzedu Pracy, ktora zawarlam 1 lutego br. prawda jednak jest taka ze dokladnie przez rok wczesniej pracowalam na czarno. z rozmowy kwalifikacyjnej wynikalo ze umowe dostane po 2-3 tyg tzw "saprawdzenia". wskutek podobno braku kasy w UP zatrudniona zostalam dopiero po roku. ogolnie pracodawca do latwych nie nalezy i mimo ze ta praca mi sie podoba to on skutecznie utrudnia mi zycie. sa rozne sytuacje o ktorych nie moge pisac, musze miec jednak na uwadze ze zmuszona bede te sprawe nielegalnego zatrudnienia ujawnic. w zwiazku z tym- co konkretnie po takim okresie czasu mogloby stanowic dowod, czy w ogole nie jest za pozno na zgloszenie takiej sprawy i czy mam jakiekolwiek szanse w sadze pracy? wiem ze konsekwencje dopasc moga tez mnie, ale o dobnre imie warto walczyc... propblem polega na tym ze on bedzie przekonywal ze bylam wolontariuszka przez ten rok... a pensje dostawalam co miesiac na konto (przelewali ja moi wspolpracownicy, on wyplacal im dwie, z czego jedna oficjalnie byla premia) ale wslasnie nie byla przelewana bezposrednio od niego. poza tym mam od niego maile dotyczace pracy w ciagu calego tgo okresu i to wszytsko. czytalam o umowie wolontariusza ale z tego co zrozumialam nie jest ona wymagana na pismie nawet po przekroczeniu miesiaca. jak udowodnic ze preacowalam na czarno?
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:08
      Ale po co ty chcesz to udowodnic?
    • jestemjakajestem7 Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:18
      nie moge o tym napisać ponieważ obawiam się ze ktos niepowolany moglby to przeczytac. mam powody- jak napisalam wczesniej -warto byloby walczyc o swoje dobre imie. cokolwiek to oznacza. czy to jest mozliwe ze nie pracowalam jako wolontariuszka. moze inaczej- na to ze pracowalam dowody sa. nie ma na to ze nie jako wolontariuszka...
      • bea.bea Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:23
        umowę wolontariatu, też trzeba podpisać..nie można jej sobie stworzyć bez twojego podpisu.smile
        • bea.bea Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:24
          z resztą sprawdź w interneciesmile
          ja podpisywałam
      • aquarianna Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 10:29
        jestemjakajestem7 napisała:

        > nie moge o tym napisać ponieważ obawiam się ze ktos niepowolany moglby to przec
        > zytac. mam powody- jak napisalam wczesniej -warto byloby walczyc o swoje dobre
        > imie.

        Rozumiem, że zdajesz sobie sprawę, że skoro otrzymywałaś ukryte dochody, z których się nie rozliczałaś, to po ujawnieniu całego procederu, będziesz musiała zapłacić z tego tytułu podatek dochodowy + odsetki? Nie ma przy tym znaczenia czy zostałaś zmuszona do pracy na czarno czy robiłaś to z własnej inicjatywy. Fiskusa to niestety nie obchodzi. Czy jesteś zatem pewna, że gra jest warta świeczki?
        • a.va Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 11:55
          Tu będzie jeszcze inaczej, bo podatek płacił inny pracownik - ten, który oficjalnie dostawał jej pensję i jej przelewał.
          • wjw2 Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 12:11
            > Tu będzie jeszcze inaczej, bo podatek płacił inny pracownik - ten, który oficja
            > lnie dostawał jej pensję i jej przelewał.

            Nie do końca inaczej.
            Autorka osiągała realny dochód, od którego powinna zapłacić podatek dochodowy, jako "inne żródła przychodów".
            • a.va Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 12:20
              Tak, ale oprócz tego urząd skarbowy zajmie się też tym kimś, kto jej przesyłał kasę, nie wiem, czy autorka wątku zdaje sobie z tego sprawę.
    • jestemjakajestem7 Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:31
      no wlasnie czytalam. i mniej wiecej jest napisane ze na żądanie wolontariusza taka umowe pracodawca musi podpisac. ja nie żądałam. dlatego pytam jak udowodnic ze to nie wolontariat, bo skoro na żądanie to moglam nie chciec tej umowy prawda... a z misiaca na miesiac bylam przekonywana ze to kwestia kilku dni kiedy mnie zatrudni. zreszta po co podpisywac skoro pensja byla wplacana...
      • jola-kotka Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:41
        No wlasnie podstawowy blad,po co podpisywac jak kasa jest,dla pracodawcy po to,zeby nie mial podobnej sytuacji jaka chcesz zgotowac swojemu.
        Dla pracownika,zeby nie musial szukac dowodow,ze pracowal.
        Ale ok,jesli mialas przelewy z zakladu pracy to masz historie konta,ale cos chyba pisalas o jakims posredniku i,niezly ten twoj pracodawca.
        Swiadkowie,ktorzy zaswiadcza,ze pracowalas,jesli up to moze tam cos maja bo rozumiem,ze to oni cie do tej pracy skierowali?
        • jestemjakajestem7 Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:53
          musiałam mieć prace, jakąkolwiek żeby przeżyć. dlatego się godziłam na to. zatrudniona zostałam na mocy umowy o interwencje, czyli UP kieruje mnie gdzieś tam do pracy' tu było tak ze pracodawca sam zgłosił chęć zatrudnienia mnie z interwencji ( w końcu znał mnie rok- i niby było ok więc zatrudnił. a po roku okazało się że nagle wszystko robię nie tak... drobny szczegół). a ja byłam przez cały ten czas zarejestrowana jako bezrobotna... on ma oczywiście w UP znajomości...
          • jola-kotka Re: praca na czarno- pomocy 29.08.12, 23:57
            Kurcze niezle,tu jest potrzebna pomoc prawnika specjalizujacego sie w prawie pracy jak chcesz to ja jutro sie dowiem co trzeba zrobic i napisze ci.
          • jestemjakajestem7 Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 00:00
            byłabym bardzo wdzięczna..
            • jola-kotka Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 00:22
              jestemjakajestem7 napisała:

              > byłabym bardzo wdzięczna..
              Oki,zajzyj tu jutro wieczorem.
          • lily-evans01 Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 00:19
            Okazało się, że jest nie tak - bo pewnie kończy się kasa z interwencji. I teraz wolałby Cię poprzyciskać, żebyś znowu pracowała z nim na czarno...
    • wjw2 Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 10:22
      Co Wy wypisujecie, przecież nie istnieje "praca z interwenicji UP", kiedyś lata temu tak, funkcjonowało cos takiego, ale teraz już nie.

      W chwili obecnej UP może zaproponować bezrobotnemu staż. Człowiek podpisuje wtedy umowę z UP i pracuje w firmie, zakładzie etc. Wynagordzenie, wszystkie wymagane składki, płaci UP. Nie muszę chyba dodawać, że osoba zatrudniona na staż NIE JEST BEZROBOTNĄ. Z tego co piszesz, to nie Twój przypadek.

      Pracodawca może złożyć ofertę zatrudnienia do UP, wtedy każdy zaiteresowany może udać się do tego pracodawcy na rozmowę kwalifikacyją, jeżeli potencjalny procownik spełni oczekiwania, dogada sie z pracodawcąco do kasy, to dalej umowa o pracę nawet na bardzo krótki okres itd. Wtedy również nie pozostajesz bezrobotną. Nie ma czegos takiego jak "jak się sprawdzisz, to za miesiac dostaneisz umowę", NIE MA.

      Pytasz o dowody? Wszystko co napisałaś powyżej będzie dowodem w Sądzie Pracy, tylko co chcesz osiągnąć w Sądzie, o co wniesiesz? O umowę o pracę za cały okres pracy na czarno???? Nie ma szans, niezgodne z prawem.
      O zatrudnienie u tego pracodawcy???? Naprawdę chcesz pracować u tego oszusta?
      Istnieje coś takiego jak "domniemana znajomosć prawa", wiedz, że Ty również masz swoje "za uszami" i również zostaniesz pociągnięta do odpowiedzialności.
      Przez cały okres pracy na czarno chodziłaś podpisywać listę w UP??? Wiesz, że poświadczałaś nieprawdę i grożą za to sankcje.

      Radzę Ci daj sobie spokój, poszukaj innej pracy, bo z tego co zrozumiałam w tej Cię nie chcą.

      Jeżeli koniecznie chcesz zrobić na złość, to zgłoś sprawę (nawet anonimowo) do PIP i ZUS, to skontrolują, ale nie licz na jakieś ciężkie kary dla kontrolowanego pracodwcy.
      • a.va Re: praca na czarno- pomocy 30.08.12, 11:58
        Nie wiem, jak ZUS, ale PIP nie zajmuje się sprawami zgłoszonymi anonimowo.
    • jola-kotka Re: praca na czarno- pomocy 31.08.12, 02:00
      Daj meila.
      • jestemjakajestem7 Re: praca na czarno- pomocy 01.09.12, 10:45
        jestemjakajestem7@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka