Kochane ematki może wesprzecie dobrym słowem.

Może zacznę od początku mam 24l.
pochodzę z patologicznej rodziny(ojciec alkoholik)mama starała się ale nie bardzo jej to wychodziło ale wyszliśmy na normalnych ludzi.po jak miałam 14 lat rodzice się rozwiedli mama mi się zwierzała ze wszystkiego mimo,że miałam jeszcze 2 braci i 3 siostry (31,30,29,27,ja24,21)
mama teraz pracuje jako sprzątaczka ma 650zł mieszka z bratem tym 27l on również pracuje on płaci mieszkanie mama gaz i prad około 150mies.
brat 31 trochę (nienormalny)mieszka z dziewczyna siostra30 mieszka z mężem i córka mąż hazardzista siotr.29nie utrzymuje z nikim kontaktów,siostr21 mieszka z dzieckiem i chłopakiem 20km od mamy.ja mieszkam od mamy jakis kilometr mam męża kochanego syna 3,5 roku cudnego

finansowo jest dobrze mamy swoje mieszkanie mąż pracuje po 17 godzin mał go widujemy.
otóż problem jest taki,że ja jakoś czuję się odpowiedzialna za mamę nie umiem się od niej uwolnić przychodzi do mnie co kilka dni pożyczać kasy różnie od 10 do 100zł w miesiącu uzbiera się około 300zł niby nie dużo ale jednak doddaje mi różnie po 50zł daje jej jedzenie zapraszam na obiady i ciągle wysłuchuję o jej problemach i o problemach siostry 31 która też chodzi do mnie po kase mieszka obok w bloku.
Nikt z rodzeństwa nie pomaga mamie tylko ja jest mi ciężko bo mąż o niczym nie wie nie chce się z nim kłócić nawet jak mam ost,.20zł to jej dam potem mi brakuje.
ja nie mam z kim pogadać o swoim życiu.
oni myślą że jak mamy więcej kasy to już jest wszytsko dobrze.
sytuacja teraz stoi tak mąż zmienił pracę pracuje w czechach zarabia jakieś 3 tys wiecej niż w polsce razem około 6 tyś z tego 2ida na raty i opłaty tyś odkłądamy reszta do życia syn od czerwca choruję ciągle na leki w miesiąc idzie nam 500zł lekarze nie wiedzą co mu jest jest 2 dni zdrowy a pootem zaś oskrzela i sytuacja z dziś byłam u lekarza z małym bo zaś gorączka katar kaszel i zaś zmiany na oskrzelach leki za 230zł ja miałam w portfelu 200 chciałam od mamy 100 do jutro bo jest po wypłacie i mówi mi że nie ma bo zostało jej 200zł a ja chciałam do jutro jutro mam wypłate no załamka totalna ja jej ostatni gorsz dam a on ma w dupie wsszytko nikt nie zapyta co u mnie jak mój syn i wogóle ale jak chodzi o kase to wiedza gdzie.

mam doła jak nic pomóżcie dobrym słowem