Dodaj do ulubionych

Boje sie plakac..

10.09.12, 22:07
Zawsze mialam problem z podpuchnietymi oczami po porzadnym placzu.
Ale teraz to juz jakas masakra,wystarczy ze porycze sie na filmie.
Doslownie kilka lezek poplynie a juz na drugi dzien mam takie wory po oczami,ze ledwo patrze na oczy.Staram sie powstrzymywac od placzu ale niestety nie zawsze daje rade.
W sobote otrzymalam bardzo przykra wiadomosc i caly wieczor przeryczalam,dzis nie poszlam do pracy bo wory ciagle nie zeszly.
jak sobie radzic?
Obserwuj wątek
    • sarling Re: Boje sie plakac.. 10.09.12, 22:37
      Myślałam, że jesteś w tak tragicznej sytuacji, że boisz się ZACZĄĆ płakać, bo już nie skończysz...
      A jak Ci oczy puchną, to nakładaj sobie takie żelowe okulary, które trzyma się w lodówce.
      • jola-kotka Re: Boje sie plakac.. 10.09.12, 23:02
        Tonic chanel na worki i ciecnie pod oczami,dziala natychmiast.
    • dziennik-niecodziennik Re: Boje sie plakac.. 10.09.12, 23:13
      ja tez z puchnących.
      polecam kostki lodu. zawinąc w czystą szmatkę i pomasowac sobie nimi powieki, ale tak solidnie, nie przez pięc sekund, tylko dłużej, opuchlizna schodzi beproblemowo.
    • arleora Re: Boje sie plakac.. 11.09.12, 01:43
      Żadne kostki lodu i okulary żelowe nic nie dadzą. Zakładam, że masz problem podobny do mojego. Wygląda to tak, jakby się miało uczulenie na własne łzy. To nie jest zwykła opuchlizna, tylko się wygląda jak miś panda - totalne zapalenie spojówek i totalna opuchlizna. Po wielu próbach doszłam do tego, ze jedyna rzecz, która jako tako pomaga to krople do oczu. Zakrapiam Betadrinem (na receptę). Jeśli zakropię przed snem i rano, to da się pójść do pracy, ale i tak widać - tłumaczę zawsze, że mam alergię i wszyscy kiwają głową ze zrozumieniem.
      • almaya Re: Boje sie plakac.. 11.09.12, 08:20
        Dzieki dziewczyny.

        Dokladnie tak arleora! Nie pomaga nic,a oczy wygladaja jakby ukasila mnie osa.
        Bo nie dosyc, ze te cholerne wory wisza,to jeszcze cale powieki sa opuchniete i mam zawezone pole widzenia, bo patrze przez szparki.
        Zastanawiam sie tylko dlaczego mi sie to poglebia?.
        Kiedys tak bylo jak naprawde sie okoropnie zryczalam.Na dzien dzisiejszy wystarczy krotki szloch,kilka lez i juz mam duzy problem.
        Za chwile wychodze do pracy a wory jeszcze widac,powieki co prawda juz sa w porzadku ,no ale te workisad

        Sprobuje z tymi kroplami, moze pomoga?
        • ma_dre Re: Boje sie plakac.. 11.09.12, 10:55
          a z nerkami wszystko w porzadku?
    • zuwka Re: Boje sie plakac.. 11.09.12, 11:48
      z tradycyjnych sposobów to srebrne łyżeczki z zamrażarki. Działaja natychmiastowo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka