Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy

27.09.12, 11:47
Widze, ze tamat gorrracy, jak piasek na Saharze w samo poludnie.
Wszystko w klimacie bardzo serio, zabraklo elementu buffo. Postanowilam wypelnic te luke i dorzucic kamyczek to calkiem juz pokaznego kopczyka artykulow, porad, coming outow, postow forumowych, itede.
Przyslala mi to dzisiaj kolezanka, oryginal wziety z jakiegos wesolego bloga, jak sadze. Tekst made my day, wiec wklejam ku wesolosci i pro publico bono. Jak macie jeszcze jakies pomysly na trening empatii okolociazowej, to dopisujcie i rozwijajcie liste - a nuz powstanie nowa jakosc.

Co ma zrobić mężczyzna, aby zrozumieć, jak to jest, kiedy jest się w ciąży? Instrukcja - krok po kroku:

1-3 miesiąc

1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przykład zjedz przeterminowaną rybę i popij mlekiem. Później dowiesz się, po co.
2. Następnego ranka wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli rzeczywiście bardzo źle się czujesz - zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad.
3. Do kostek u nóg przywiąż woreczki z piaskiem - po półtora kilograma na każdą nogę.
4. Przed wyjściem włóż do kieszeni koszuli zdechłą, dobrze zleżałą, mysz i nie wyjmuj jej!
5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko.
6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też! I kawę!
7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Jeśli nie masz ochoty - to chociaż trochę.
8. Porzygałeś się? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony - jest zajęta.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Muszą zrobić niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa.

3-6 miesiąc

1.Do brzucha przywiąż materac z wodą.
2. Gdy się ubierasz - nie odwiązuj go, nawet, gdy próbujesz założyć buty.
3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku!
4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej.
5. A przed wyjściem do pracy - wypij litr wody i weź furosemid.
6. Przed pójściem spać również wypij litr wody i weź furosemid.
7. Do nosa włóż wacik, tak, aby powietrze przechodziło, ale odczuwało się lekką duszność. Wacik noś stale.
8. Masz duszności? Otwórz okno - niektórym pomaga.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś?
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca nie odwiązuj!

6-9 miesiąc

1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij coś moczopędnego, a w pracy wypijaj szklankę wody co godzinę.
4. Postaraj się nie opuszczać miejsca pracy zbyt często. Bądź czujny i dyspozycyjny przez cały dzień. Jeśli przychodzi ci to z łatwością - weź dodatkową pigułkę nasenną.
5. Zwiększ również wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do nóg - do 2 kilogramów każdy.
6. Wieczorem, nie odwiązując materaca, połóż się do łóżka i bądź perfekcyjnym, namiętnym kochankiem!
7. Jeśli wydaje ci się, że twoja żona interesuje się innymi mężczyznami - pozostań wspaniałomyślny i wybaczający.
8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi. Wyobraź sobie, że jej też jest ciężko!
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem, co za pytanie?
Obserwuj wątek
    • chipsi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 11:50
      BOSKIE big_grin
      • jamesonwhiskey Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 11:54
        oczywiscie przed dolewaniem wody do materaca ??
        facet obniza sobie punkt ciezkosci obicinajac sobie stopy
    • lauren6 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 11:53
      True story big_grin
    • kawka74 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 11:53
      Do zestawu na pierwszy trymestr dodałabym jeszcze punkt: 'zjedz jakiś hardkorowy zestaw żywieniowy i się NIE porzygaj'.
    • triss_merigold6 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 11:54
      6-9 miesiąc - potykaj się na równej drodze, jeśli nie potrafisz to włóż buty odwrotnie.
      6-9 miesiąc - posmaruj sobie czymś bardzo swędzącym sutki i nie drap, na pewno wytrzymasz
    • antyideal Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 11:57
      Co za horror.
      To ja chyba nie bylam w ciąży...chociaz jakies dziecko
      gania po domu ;d
      A powaznie - a walka z hemoroidami gdzie? tongue_out
      • brak.polskich.liter Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:10
        Faktycznie, ni ma. Trzeba uzupelnic ten brak i dorzucic do listy. Tylko jak? Moze

        Posmaruj sobie odbyt wasabi, a nastepnie wez laxigen.
      • sundry Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:42
        Myślałam, że po to jest ten proktolog 3 razy w miesiącuwink
      • damajah Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:37
        noo, hemoroidy by się przydały. nie wiem co z bólem piersi i swędzeniem skóry (swędzenie ktoś już proponował) I bóle krzyża przydałoby się jakoś wywołać (ale może chodzenie z materacem coś da)
    • mondovi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 11:59
      6-9 zgaga to stan naturalny, dasz radę
      1-3 super węch zawsze się przyda, na pewno wyczujesz trufle
      • triss_merigold6 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:00
        O tak, z tym węchem to prawda.uncertain
      • aandzia43 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:06
        > 1-3 super węch zawsze się przyda, na pewno wyczujesz trufle


        aaaaa!!!!! No i zdechłam ze śmiechu wink Wyczulony węch i uczucie zamieniania się w wielką maciorę rzeczywiście w tym stanie idą w parze wink
    • brak.polskich.liter Rozwijam 27.09.12, 12:04
      Wloz sobie w tylek nieduzego ananasa. Juz? To teraz oddychaj gleboko i mocno przyj. Przyj! PRZYJ!!! Udalo sie? Wspaniale! To teraz juz mozesz wyrzucic zdechla mysz, odwiazac worki z piaskiem i wylac wode z materaca. Za to przyczep sobie do sutkow metalowe klamerki do firanek, takie oldskulowe, z zabeczkami. Niech sobie wisza. Kilka razy dziennie powies na nich zaslony. Wloz w gacie zwoj drutu kolczastego i zawsze siadaj tak, zeby drut sie wbijal.
      • alexa0000 Re: Rozwijam 27.09.12, 12:12
        Hahahahahhahahah!!!!
      • an_ni Re: Rozwijam 27.09.12, 12:14
        dooobre! to najlepsze!
      • gwen_s Re: Rozwijam 27.09.12, 14:37
        hahahahaha..... boskie smile
      • soha2 Re: Rozwijam 27.09.12, 15:41
        fantastyczne big_grin
        • agaja5b Re: Rozwijam 27.09.12, 18:19
          Ha, ha a jak juz jesteś w 9 miesiącu to zegnij sie wpół i spróbuj założyc majtki. Oczywiście nie odwiązując materacasmile
          Niech Cię ktoś regularnie skopie w spojenie łonowe, tak by ból był nieustający przez co najmniej 3 miesiące. I oczywiście zakaz brania przeciwbólowych proszków.
      • claudel6 Re: Rozwijam 28.09.12, 23:48
        big_grinDDD
      • 18lipcowa3 Re: Rozwijam 29.09.12, 08:45
        brak.polskich.liter napisała:

        > Wloz sobie w tylek nieduzego ananasa. Juz? To teraz oddychaj gleboko i mocno pr
        > zyj. Przyj! PRZYJ!!! Udalo sie? Wspaniale!


        Koniecznie bez znieczulenia, dasz rade, oddychaj i nie spinaj sie po prostu. Wystarczy sie nie spinac i wspolpracowac z położną. Oto cały sekret. ZZO? Cesarka? No wez nie przesadzaj.
        Miliony kobiet dają radę tak urodzic i zyja.
        • gazeta_mi_placi Re: Rozwijam 29.09.12, 16:09
          Oczywiście, że żyją, taką co umarła znałam tylko jedną, akurat miała CC (jednak nie miało to większego znaczenia, coś było nie tak z krwią, krzepliwością, w dodatku lekarz był pijany).
    • an_ni Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:13
      6-9 miesiac
      - nastaw sobie budzik na budzenie co 3 godziny od 22 do 7 rano, wstan i idz do toalety, nie odwiazujac materaca!
      - spij tylko na lewym polboku - bo wtedy krazenie jest korzystne, (na boku to sie nie polozysz, bo cie przeważy) jesli sie przewracasz poloz sobie gwozdzie na lozku z prawej strony
      - zakladaj tylko wiazane buty i nie zsuwaj ich ze stop tylko rozwiazuj i zawiazuj przykladnie za kazdym razem, nie zdejmujac materaca brzucha!

    • helufpi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:18
      Sama prawda. Oczywiście tylko, jeśli ciąża przebiega książkowo.
      Ale myślę, że zdechła mysz w kieszeni to dla mężczyzny trochę za daleko od nosa, żeby załapać aluzję. Tym bardziej, że po drodze jest materac z wodą.
      • brak.polskich.liter Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:37
        helufpi napisał(a):

        > Sama prawda. Oczywiście tylko, jeśli ciąża przebiega książkowo.

        OK, wobec tego rozwijam przypadek "ciaza zagrozona":

        Lez w lozku plackiem przez 5-6 miesiecy. Oczywiscie, ze z materacem przywiazanym do brzucha! Na materacu lozka rozsyp pinezki.
        Przez ten caly czas lykaj naprzemiennie furosemid i laxigen. Pij duzo wody i zazeraj sie produktami bogatymi w blonnik. Zdechla mysz pod poduszka - obowiazkowo.
        Nastaw budzik na 3 w nocy i 6 rano, po to, zeby wziac laxigen lub furosemid. Metotreksat tez moze byc.
        Codziennie zapodawaj sobie co najmniej 3 wklucia w zyle (bo wenflon sie zatyka). No dobra, badz dobry dla siebie - raz w tygodniu mozesz odpuscic i poprzestac na 2 wkluciach.
        Workow z piaskiem nie odwiazuj pod zadnym pozorem.
    • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:24
      Gruba przesada, autor tegoż dzieła nie widział chyba na oczy żadnej ciężarnej w zwykłej, nie powikłanej ciąży. Może to pracownik oddziału "Patologia ciąży"?
      W zdrowej ciąży chodzi się do lekarza raz w miesiącu albo (w zależności od trymestru) rzadziej, a nie "trzy razy w miesiącu".
      Badanie proktologiczne poza tym jest dużo boleśniejsze niż ginekologiczne, stąd normą jest przy tym pierwszym badaniu stosowanie znieczulenia.
      Tak samo chyba ciężkie jak 3 kg worki z piaskiem nogi nie zdarzają się w pierwszym trymestrze (jak tu pisze) tylko jeśli już dużo później?
      Cola (zwłaszcza odgazowana) jest wręcz polecana przez lekarzy na mdłości ciążowe (oczywiście w nadmiarze jak wszystko może szkodzić).
      Papierosy odradzane są każdemu, nieciężarnej i mężczyźnie także.
      Większość ciężarnych robi badania w prywatnych przychodniach, a nie szpitalach.
      • thorgalla Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:52
        Pierwszy specjalista ciążowy Rzeczypospolitej jak zawsze na posterunku.
        • lauren6 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:42
          Mądrości ludowe gazeciarza są prawie tak śmieszne jak tekst z pierwszego posta big_grin
          • brak.polskich.liter Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:50
            Moze mu ananas utkwil i nie chce wyjsc?
            Taki uwieziony ananas to musi byc przykra sprawa, trza okazac dobre serduszko i wlaczyc tryb "wyrozumialosc".
            • aneta-skarpeta Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:52
              przestańńńńńńbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:49
          A Ty w ciąży chodziłaś począwszy od pierwszego trymestru trzy razy w miesiącu?
          • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:02
            Ja chodziłam standardowo co dwa tygodnie, czasem co trzy (w drugim trymestrze). W okresie, na szczęście krótkim, kiedy coś się działo niepokojącego - co tydzień.
            • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:43
              Po co tak często skoro zaleca się raz w miesiącu?
              • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:11
                Bo co miesiąc zdarzało się coś - a to zapalenie pęcherza, a to bóle brzucha, a to nadciśnienie, a to mdłości nie do opanowania, a to wyniki morfologii niefajne, a to glukoza na granicy normy. Nic nadzwyczajnego, naprawdę big_grin A jak byłam na zwolnieniu, to L-4 dostawałam na dwa tygodnie, więc jak się kończyło, musiałam się zjawić na kontroli.
              • lauren6 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:37
                Są lekarze u których norma to co 3 tygodnie. I co, wykłócać się mam z tego powodu? Urządzić strajk pod gabinetem?
      • damajah Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:40
        > Badanie proktologiczne poza tym jest dużo boleśniejsze niż ginekologiczne, stąd
        > normą jest przy tym pierwszym badaniu stosowanie znieczulenia.
        serio?
        To nie boli ale jest nieprzyjemne - tak jak u ginekologa. W życiu nie miałam znieczulenia przy zwykłym badaniu proktologicznym ani mnie nie bolało ale uczucie paskudne nie zaprzeczam.
        • olena.s Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 18:15
          Pochrzaniło mu się z kolonoskopią może?
      • czarnaalineczka Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:39
        gazeciarz co ty wiesz o badaniu ginekologicznym ? big_grin
      • jowita771 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:23
        > Badanie proktologiczne poza tym jest dużo boleśniejsze niż ginekologiczne,

        Oczywiście, głównie dlatego, że mężczyzn również dotyczy tongue_out
    • tomelanka Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:28
      jeszcze na 1-3 dorzucilabym nieustajacy katar-jakie krople, jakie leki!? nie wolno! woda morska se psiknij (nie pomagawink) i bezsennosc miedzy 3- a 6 rano bo przeciez spac poszlo sie o 18 juz na noc wink a potem od 6 znow a tu przychodzi listonosz albo dzwoni telefon wink

      no i powszywac wszystkie spodnie wink
      • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:39
        Pomyśleć, że w obozach kobiety nosiły ciąże i rodziły dzieci bez kropelek do nosa i innych udogodnień, o pełnowartościowym zwykłym posiłku można było pomarzyć.
        • chipsi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:49
          A jeszcze dawniej ludzie mieszkali w jaskiniach i ognia nie znali...
        • gocha0201 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:52
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Pomyśleć, że w obozach kobiety nosiły ciąże i rodziły dzieci bez kropelek do no
          > sa i innych udogodnień, o pełnowartościowym zwykłym posiłku można było pomarzyć
          I jeszcze nie zapomnij o tych z łagrów i pozszywanych muzułmankach.
        • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:38
          O, serio? I tak je donaszały bezproblemowo, i rodziły zdrowiutkie noworodki? Masz na to jakieś dowody?
          • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:50
            A współczesne kobiety też zawsze donaszają i rodzą wyłącznie zdrowe dzieci mimo lepszych warunków życia? Od kiedy to?
            • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:56
              Powaga, śmiertelność współczesnych kobiet z powodu komplikacji ciążowych jest taka sama, jak w obozach? No to nic dziwnego, że uciekają na L-4, nie?

              Nie brnij, gazeta, bo pi*przysz bzdury.
        • bye.bye.kitty Gazeta, akurat z obozów 29.09.12, 01:30
          i sytuacji ciężarnych/położnic w obozach to nie kpij, taka "konwencja" nie bawi.

          Poczytaj sobie wspomnienia położnej z Oświęcimia.
          Bardzo smutne i koszmarne, ostrzegam (chociaż to chyba zbędne ostrzeżenie).

          Tak jak zazwyczaj świetnie się bawię czytając cię to zahaczanie o ten temat uważam za mocno przesadę.
          • gazeta_mi_placi Re: Gazeta, akurat z obozów 29.09.12, 16:13
            Nie kpię, po prostu współczesnym rozpieszczonym dobrobytem Paniusiom które jojczą na drobne dolegliwości ciążowe przydałoby się uświadomić, że w dużo gorszych warunkach kobiety nosiły ciążę i rodziły.
            • bye.bye.kitty Re: Gazeta, akurat z obozów 29.09.12, 19:34
              hmm, ale cały wic polega na tym, że w trudnych warunkach jest mniej donoszonych ciąż i mniej matek (i noworodków) przeżywających poród. Nie ma sensu do tego porównywać. I nie do tego dążymy (jako społeczeństwo) by udowodnić, jakim to dana osoba jest hardkorem.

              Dyskomfort ciąży nawet w luksusach może być ogromny - zależy też od organizmu, przebiegu ciąży, cech osobniczych, powikłań, masy spraw. Pralka i zakupy przez internet tudzież brak konieczności przedzierania się kanałami albo noszenia węgla w wiaderku nie zmieniają dyskomfortu w pełen komfort - i już. Tak jak np ból zęba nadal jest bólem zęba mimo, że nie trzeba chodzić na wyrwanie do kowalasmile

              Zresztą.
              Ja np uważam, ze poród to przyjemność i latte w rosenthalu na gondoli w Wenecji w porównaniu z ciążą, znam osoby, które uważają wręcz przeciwnie. Moja prawda nie robi się przez to mniej prawdziwasmile
    • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:44
      Mam pytanie: która z mam miała badanie u proktologa (bez znieczulenia jako, że i ginekologiczne jest bez znieczulenia) i uczciwie może powiedzieć że ból/uczucie nieprzyjemności jest dokładnie tak samo lub porównywalne?
      • gocha0201 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 12:51
        A przepraszam proktolog inaczej wkłada palec w du.. niż ginekolog badający dziewicę?
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Mam pytanie: która z mam miała badanie u proktologa (bez znieczulenia jako, że
        > i ginekologiczne jest bez znieczulenia) i uczciwie może powiedzieć że ból/uczuc
        > ie nieprzyjemności jest dokładnie tak samo lub porównywalne?
        • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:46
          A to ciężarne (o nich mowa) są w dzisiejszych czasach dziewicami? Coś podobnego... I jeszcze robi im się (jak u proktologa) kolonoskopię?
          • lauren6 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:48
            Widocznie gazeta się znasz. To opisz różnicę w odczuciach.
          • esr-esr Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:55
            proktolog mnie na szczęście ominął, ale gin wsadza "dzyndzek" od usg dopochwowego (u mnie przez całą ciążę) i gmera i gmera i gmera...
            • jak_matrioszka Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:00
              O prosze, i znalazla sie taka co jako dziewica w ciaze zaszla i dopiero gin jej "dzyndzek" wlozyl i gmeral, gmeral, gmeral... A to niepokalane poczecie to jak dokladnie od strony technicznej wyglada?
              • esr-esr Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:02
                a gdzie ja napisałam że dziewica? pisałam o bardziej nieprzyjemnych rzeczach niż palec w dupie.
                • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:46
                  Akurat USG jest całkiem miłe smile Znam osobę co się raz nawet podnieciła przy tym.
                  • bri Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 16:44
                    Założę się to był lekarz wykonujący badanie smile
                  • jowita771 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:04
                    Ja znam osobę, która mówiła, że kolonoskopia to pikuś.
          • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 13:59
            Gazeta, znowu się kompromitujesz. Badanie proktologiczne polega na (sorry za obrazowość) wetknięciu palca w tyłek, nie ma mowy o żadnym znieczuleniu! Kolonoskopia to całkiem inna bajka, i nie o tym była mowa.

            Ile ciąż masz za sobą, że wiesz o tym, jak się kobieta wtedy może czuć?
            • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:44
              W pierwszym poście było o wizytach u proktologa, a do owego Pana głównie chodzi się na kolonoskopię a nie osłuchanie gardła.
              • aneta-skarpeta Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:59
                badanie proktologiczne to wsadzanie palca w tyłek

                nikt znieczulenia do tego nie daje- nie umeira sie od tego, choc męska godnośc na tym cierpi okrutnietongue_out

                jak nie pomaga to jest rektoskopia- ze znieczuleniem
                służą one do tego aby zbadac koniec układu pokarmowego

                i potem dopiero kolonoskopia- tutaj nawet bywa w narkozie, choc moj wujek mial na zywca i przezyłtongue_out

                tu badanie proktologiczne
                www.zdrowastrona.pl/uploads/images/sprzet_badania/ukl_traw/per_rectum.jpg
                tu kolonoskopia
                nzozprimus.pl/wp-content/uploads/2009/12/kolonoskopia.gif
                kto znajdzie 3 różnice?tongue_out
                mozna powiedzieć, że badanie 1 to takie gili gilibig_grin
              • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:59
                gazeta_mi_placi napisała:

                > W pierwszym poście było o wizytach u proktologa, a do owego Pana głównie chodzi
                > się na kolonoskopię a nie osłuchanie gardła.

                Kompromitujesz się, daj spokój, naprawdę big_grin Kolonoskopii nie wykonuje wcale proktolog, tylko gastroenterolog, a znieczulenie ogólnie stosuje się wyłącznie wtedy, kiedy za jednym zamachem wykonuje się gastro- i kolonoskopię. Proktolog wykonuje badanie ręczne per rectum, ew. usg odbytu może zrobić - też bez znieczulenia big_grin

                No weź, jakby do badania proktologicznego potrzebne było znieczulenie, to do seksu analnego chyba narkoza by musiała być big_grin

              • yenna_m Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 19:47
                gazeta, kolonoskopie robi się w szpitalu big_grin a nie u lekarz proktologa big_grin

                i nie chcę Cię martwić, ale mi kolonoskopię robił chirurg tongue_out
                • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:01
                  Nieprawda, oczywiście można ją zrobić i bywa że robi się ją w szpitalu, ale można także w zwykłej przychodni np. prywatnej.
                  Mam Ci podać adres przychodni (nie szpitali) gdzie ją wykonują?
              • ola Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:09
                >W pierwszym poście było o wizytach u proktologa, a do owego Pana głównie chodzi się na kolonoskopię a nie osłuchanie gardła.

                nie prawda. Kolonoskopia to tylko jeden z zabiegów, które wykonuje proktolog. Podstawowe badanie proktologiczne polega na wsadzeniu palca w odbyt i sprawdzeniu dotykowo, czy nie ma guzków lub hemoroidów. Jest zupełnie bezbolesne, tylko trochę... krępujące
                • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:22
                  Jest bolesne. No chyba, że ktoś ma rozciągnięty odbyt od regularnych stosunków analnych, to wtedy może faktycznie nic nie czuje.
                  Mnie bolało nawet zaaplikowanie kiedyś czopka uncertain
                  • ola Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:29
                    proszę cię, zaraz się posikam ze śmiechu!
                    to sobie wyobraź że kobieta po porodzie ma popękane krocze, jedną wielką zaszytą szwami ranę, z której obficie krwawi. Po dobie / dwóch przychodzi strasznie parcie na wypróżnienie, ale z ogromnym strachem, że szwy pójdą. I wtedy przychodzi położna z czopkiem wink)
                    • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:36
                      Bez przesady, szwy są rozpuszczalne, też miałam dwa tygodnie na zębie (tj. dziąśle) i dramatu wielkiego nie było, a musiałam jeść.
                      Przesadzacie zdrowo, zwłaszcza że na ogół chodzi o jednorazową (czasem dwurazową) akcję.
                      • ola Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:40
                        co z tego że są rozpuszczalne?
                        Przecież się rozpuszczają po 6 tygodniach, a ja mówię o pierwszej/drugiej dobie.
                        Poza tym ząb jest jednak trochę mniejszy niż dziecięca główka.
                        Wiesz co, nie kompromituj się już. Można nie wiedzieć o czym się mówi, jeśli się logicznie argumentuje. U ciebie i logika i znajomość rzeczy leży i kwiczy.
                      • sanciasancia Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 29.09.12, 09:19
                        I często na tym dziąśle siadałas? I często miałaś zatwardzenie na kawałku dziąsła zaraz obok?
                        Miałam łatane zarówno nacięcie krocza, jak i dziąsło i to pierwsze było jak diabli nieprzyjemne, a drugiego nawet za bardzo nie zauważyłam.
                        • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 29.09.12, 16:11
                          Ale per saldo chyba Wam się te "przyjemności" i tak opłaciły?
                  • czarnaalineczka Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:52
                    Przychodzi pewien maż do lekarza.
                    Lekarz zalecił mu codzienne stosowane czopków.
                    Po chwili lekarz się pyta:
                    - Czy da pan sobie z tym radę?
                    - Nie bardzo nigdy nie próbowałem.
                    - No to ja panu jednego włożę i będzie pan już wiedział.
                    Na następny dzień mąż nie może sobie poradzić z włożeniem, prosi żonę o pomoc.
                    No i żona wpycha trzymając mu ręką na lewym barku.
                    Nagle mąż mówi:
                    - kur**
                    Wystraszona żona:
                    - Co się stało?
                    - Przypomniałem sobie, że gdy lekarz wkładał mi czopka do dupy to trzymał dwie ręce na moich barkach.
          • damajah Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:46
            kolonoskopii nie robi się "ot tak" to poważne badanie i faktycznie bolesne. Ale to nie jest zwykłe standardowe badanie u proktologa
            Gazeta ty chyba naprawdę jesteś facetem. Tylko facet może chcieć u proktologa znieczulenie i robić z tego takie straszne halo
          • graue_zone Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:24
            Ale proktolog nie robi kolonoskopii standardowo, tylko wsadza palec w tyłek. I zapewniam Cię, że jest to mniej nieprzyjemne niż badanie ginekologiczne. A kolonoskopię robi się najczęściej w znieczuleniu ogólnym. Malo wiesz, więc się nie kompromituj.
      • damajah JA 27.09.12, 14:44
        już to napisałam. Do tego nie ma znieczulenia i to nie boli, tylko jest bardzo nieprzyjemne (no jak może być miło jak Ci obcy facet wsadza palec w tyłek) Miałam wiele razy i nigdy nie było mowy o znieczuleniu (jakaś bzdura)
        U ginekologa jest mi równie nieprzyjemnie a boli szczerze mówiąc nie raz bardziej.
        • agaja5b Re: JA 27.09.12, 18:32
          Dobra, palec, nie palec, przykład proktologa miał zobrazować mężczyźnie przyjemnosci standardowego w ciązy badania ginekologicznego. Dla podkręcenia wyobraźni dodałabym, że proktolog wsadza w d... nie tylko palec ale i całą rękę i jeszcze próbuje sprawdzić na ile się gumka rozszerzy- to dla zobrazowania badania rozwarcia szyjki macicy w szpitalu.
      • ola Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:05
        ja miałam.
        W porównaniu z masażeem szyjki macicy to bułeczka z masełkiem.
        Jedyna trudnosc to to, ze proktolog był baardzo apetyczny wink
        • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:11
          To chyba nie jest norma, tylko patologia.
    • hildegarda-z-plocka Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:27
      nie byłam nigdy w ciąży więc zapytam- o co chodzi z ta zdechłą myszą?
      • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:32
        Przypuszczam, że o wyczulony ponad miarę węch - wszystko ci capi. Ja tak na szczęście miałam w jednej tylko ciąży, ale to była okropność, od byle czego odruchy wymiotne. Nie tolerowałam ulubionych perfum, bo śmierdziały, ani zapachu smażonego czegokolwiek, a jak mi na ulicy gdzieś dym papierosowy zaleciał, to już dramat big_grin Wycieczka do rodziny na wieś to była katorga - chodziłam z chusteczką przytkniętą do nosa.
      • hamerykanka Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:52
        O to to...
        Przez cala ciaze wymiotowalam na won kawy-maz sobie robil co rano, ledwie poczulam juz byl sprint do lazienki. W sklepie to samo-nie moglam przejsc kolo dzialu z kawa. Potem dolaczyly reakcje na intensywne zapachy-nasza sekretarka popadla w manie robienia skladkowych obiadow min raz w tygodniu-ledwie do mojego pokoju docierala won jedzenia-lediwe zdazalam do lazienki.
        Potem tylko po drodze do domu zatrzymywanie samochodu na zyganko i co najmniej jedno wieczorem-kto powiedzial ze mdlosci sa poranne? I ze tylko pierwsze trzy miesiace? A 9 nie laska?
    • default Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:44
      Tekst fajny, oczywiście - jak każdy, w którym można dokopać facetom jednocześnie pokazując wyższość kobiet nad tym marnym podgatunkiem smile I pewnie dlatego taki przerysowany. Tzn. zapewne są takie trudne ciąże, ale to raczej nie norma ?
      • aneta-skarpeta Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:01
        mi sie wydaje, ze to normasmile
      • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:03
        Norma, nie norma - ja w ostatniej ciąży mogłabym się podpisać pod wszystkim, i jeszcze dołożyć parę ciekawostek. Pierwszą z kolei przeszłam dość lajtowo, pomijając nadwrażliwość na zapachy, ale za to przy porodzie doznałam złamania kości ogonowej, więc swoje odcierpiałam później wink A środkowa była taka właśnie średnia.
      • policjawkrainieczarow Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 29.09.12, 16:32
        > Tzn. zapewne są takie trudne ciąże, ale to raczej nie norma ?

        To nie był opis trudnej ciąży.
    • aneta-skarpeta Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:49
      rewelacyjnebig_grin
    • moty_lanoga Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 14:49
      Na pol roku zrezygnuj z jakichkolwiek cwiczen fizycznych. Po tym czasie idz na silownie i przez pol dnia cwicz wykroki. Zakwasy z kolejnych trzech dni przedluz na 5-6 miesiecy. W tym tez czasie codziennie pros kolege,aby mocno kopnal cie w miejsce nieco powyzej tylka. Nastepnie umiesc w tym miejscu gwozdz i usiadz. Powtarzaj kopniecie najlepiej kilka razy dziennie,zwiekszajac powoli dlugosc i szerokosc gwozdzia. I pamietaj- zachowaj przy tym usmiech - rozchodzenie spojenia lonowego o bol kregoslupa ledzwiowego nie jest choroba. Po uplywie 6 miesiecy powyzszych dogodnosci rozetnij sobie brzuch,zszyj i po 12 godzinach samodzielnie wstan z lozka i zajmij sie robota. Po 2 dniach od wstania z lozka wez zyletke i kilka razy dziennie nacinaj sobie sutki,usmiechajac sie przy tym lagodnie.
      • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:07
        Usta noworodka mają ostrość żyletki? surprised
        • aneta-skarpeta Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:32
          tak
        • soha2 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:47
          nie usta tylko dziąsła
          tak, pod sufit podskakiwałam takie moje dizecię delikatne było uncertain
          • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:03
            Tyle kobiet publicznie nawet karmi dzieci piersią i żadna jakoś nie jęczy przy tym z bólu, a jedna wyglądała nawet na bardzo zadowoloną.
            Cuda czy świetnie umieją maskować ból?
            • ola Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:22
              te które karmią publicznie, zazwyczaj nie są 2-5 dni po porodzie. One i dzieci mają za sobą kilka miesięcy karmienia, piersi są przyzwyczajone, dziecko już umie to robić i intensywność karmienia jest rzadsza.
              My tu mówimy o połogu, nawale, początkach przystawiania.
              Czy ty w ogóle kiedyś miałeś jakikolwiek kontakt z noworodkiem? Kompromitujesz się każdym postem...
              • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:26
                Tak, siostra przez pierwszy miesiąc czy dwa miesiące po porodzie mieszkała z nami bo jej mąż na czas nie wyrobił się z remontem ich domu. Nie słyszałam aby krzyczała z bólu. Dzieciak brzydki dość, taki czerwony.
                Natomiast dużo później nieźle się wyrobił z urodą big_grin
                • policjawkrainieczarow Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 29.09.12, 16:35
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > Tak, siostra przez pierwszy miesiąc czy dwa miesiące po porodzie mieszkała z na
                  > mi bo jej mąż na czas nie wyrobił się z remontem ich domu. Nie słyszałam aby kr
                  > zyczała z bólu.

                  trzeba było poczekać na karmienie podczas ząbkowania, to byś słyszał.
                  • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 29.09.12, 16:51
                    Jakoś na forum Długie Piersi kobiety (z wyboru) karmią nawet trzylatki, a te mają pełen garnitur zębów.
                    • kai_30 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 29.09.12, 21:19
                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Jakoś na forum Długie Piersi kobiety (z wyboru) karmią nawet trzylatki, a te ma
                      > ją pełen garnitur zębów.

                      O jesu, gazeta, jak ty nic nie kumasz, no. Karmiłam troje dzieci - półtora roku, rok i niecałe dwa lata. Bolesne były zawsze początki, zanim brodawki się zahartowały, a noworodek nauczył się dobrze chwytać. Potem już nie - zdarzały się sporadyczne przypadki ugryzień podczas ząbkowania, ale to naprawdę nic w porównaniu z bólem pierwszych kilku tygodni - przy trzecim dziecku bolały mnie nie tylko poranione brodawki, ale czułam naprawdę przeszywający ból całych piersi podczas wypływu mleka, myślałam, że tego nie wytrzymam. I owszem, FYI, są kobiety, które nie są w stanie tego bólu znieść (nawet jeśli wiedzą, że za jakiś czas minie). Niektóre stosują wtedy kapturki, inne odciągają mleko, jeszcze inne zaciskają zęby i starają się wytrwać, bo wiedzą, że lada moment przestanie boleć, a część po prostu stwierdza, że karmienie piersią jest nie dla nich i podają butelkę. I już.

                      No ale nie ma to jak pouczać doświadczone kobiety, jak to jest być w ciąży, karmić piersią i urodzić, samemu nie mając o tym najmniejszego pojęcia.
        • niutaki oj gazeta gazeta 27.09.12, 15:55
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Usta noworodka mają ostrość żyletki?
          nawet nie wyobrazasz sobie jak noworodek jest w stanie poranic brodawki, wlasnie jak zyletka, krew plynie lepiej od mleka... bol? nie potrafilam powstrzymac lez, przy kazdym przystawieniu brodawka peka od nowa...
          • aneta-skarpeta Re: oj gazeta gazeta 27.09.12, 16:08
            i ta slina, ktora strasznie poranione sutki wysusza, przez co pękają
            trzeba smarować maścią, ale takiego umazanego cycka nie dasz dzieckususpicious

            jak ja sobie przypomne, to aż mnie ciarki przechodzą
            • niutaki Re: oj gazeta gazeta 27.09.12, 16:21
              nie wiem czy piszesz serio, ale ja naprawde plakalam przez pierwsze tygodnie z bolu, taki mieczak ze mniewink a jak sobie przypomne ten bol, to az mnie gdzies w kregoslupie kluje auuuuu.
              • claudel6 Re: oj gazeta gazeta 29.09.12, 00:09
                ja stosowałam kapturki. totalne piep..nie z wyparzaniem, sterylizowaniem, ale nie dałam rady bez kapturków.
            • agaja5b Re: oj gazeta gazeta 27.09.12, 18:38
              Ba, dodaj jeszcze piersi twarde jak kamienie, bolące jakby miały peknąć i 40 st gorączki bo dzieciak brodawki ci maltretuje a ściągnąc pokamu nie potrafi i masz wciąż dostawę świeżego mleczka, które kiśnie w środku.
          • gazeta_mi_placi Re: oj gazeta gazeta 27.09.12, 17:09
            Przecież nie ma zębów?
            • ola Re: oj gazeta gazeta 28.09.12, 19:17
              Gazeta, wsadź sobie fiu*ta do odkurzacza i włącz największe ssanie. Powtarzaj 8 razy dziennie przez 20 minut, w nocy też. Odkurzacz też nie ma zębów...
              • gazeta_mi_placi Re: oj gazeta gazeta 28.09.12, 19:21
                Jakim cudem więc kobiety które widuję i ja karmiące piersią w miejscach publicznych nie krzyczą, nie płaczą czy choćby nie mają cierpiętniczej miny przy karmieniu piersią? To nie kobiety? Niektóre nawet się uśmiechają.
                • ola Re: oj gazeta gazeta 28.09.12, 19:22
                  już ci odpisałam wyżej
                • sarling Re: oj gazeta gazeta 28.09.12, 19:39
                  Bo kobiety dużo wiecej są w stanie znieść?
              • claudel6 Re: oj gazeta gazeta 29.09.12, 00:09
                padłam big_grin
    • beliska Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:27
      Uśmiałam siębig_grin
      • lusitania2 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:47

      • lusitania2 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:49
        beliska napisała:

        > Uśmiałam siębig_grin

        aha, banda masochistycznych mizoandryczek to doskonały powód do śmiechu.
        • aneta-skarpeta Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 16:10
          kijek dzisiaj uwiera, czy co?
          • czarnaalineczka Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 16:19
            łańcuch za długi tongue_out
          • z_lasu Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 19:28
            > kijek dzisiaj uwiera, czy co?

            A czemu "dzisiaj"?
    • soha2 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 15:38
      cudne i jakże prawdziwe tongue_out
      ja dorzucę coś jeszcze

      sprzątaj, myj podłogi, odkurzaj - trzy razy w tygodniu
      brzuch przeszkadza? - nie przesadzaj

      gotuj - co z tego, że cię mdli - gotuj, rodzina jest głodna
      i nie mów, że zemdlejesz, zwymiotujesz i zasłabiniejsz - szybciej, bo rodzina wścieka się, że nie ma obiadu

      posprzątaj po obiedzie - i nie mów, że nie chciałeś zmywarki

      aha, posprzątaj też po śniadaniu i kolacji
      i nie przypominaj po raz kolejny, że zmieniłeś zdanie co do zmywarki - zmywaj, bo już prawie 12 w nocy tongue_out

      itd itd
    • lusitania2 Re: powiedzcie mi ,kobiety 27.09.12, 15:46
      dlaczego - skoro ciąża tak was udręcza, to nie poprzestałyście na jednej, tylko zachodziłyście w kolejną/kolejne. Albo o nich marzycie?

      • czarnaalineczka Re: powiedzcie mi ,kobiety 27.09.12, 15:54
        bo ciaza nie jest celem samym w sobie
        jest tylko droga do uzyskania malego rozowego bobaskasuspicious
      • dziennik-niecodziennik Re: powiedzcie mi ,kobiety 27.09.12, 16:09
        bo chwalić Boga ciąza nie jest stanem permanentnym big_grin
      • aneta-skarpeta Re: powiedzcie mi ,kobiety 27.09.12, 16:09
        a po co kobiety robia sobie kolejne operacje plastyczne skoro rekonwalestencja jest dluga i nieprzyjemna?
      • bri Re: powiedzcie mi ,kobiety 27.09.12, 16:41
        Ja akurat poprzestałam na jednej, ale najbardziej niezwykłe jest to, że mimo wszystkich tych ciążowych dolegliwości (a przynajmniej wielu z nich) kobiety potrafią jeszcze ciążą się cieszyć. smile
      • triss_merigold6 Re: powiedzcie mi ,kobiety 27.09.12, 18:30
        Zew macicy mi kazał.
      • chipsi Re: powiedzcie mi ,kobiety 29.09.12, 19:00
        > dlaczego - skoro ciąża tak was udręcza, to nie poprzestałyście na jednej, tylko
        > zachodziłyście w kolejną/kolejne. Albo o nich marzycie?

        Nie ja, ja już dziękuję, poczekam aż jakis facet mnie "wyręczy" smile
    • bri Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 16:28
      Od szóstego miesiąca - wyznacz osobę, która kilka razy dziennie wymierzy Ci solidny cios w brzuch, jeśli to kobieta niech kopie bosą stopą
      Gdzie smarowanie materaca kremem przeciwko rozstępom dwa razy dziennie? wink
      • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 17:07
        Nigdzie bo rozstępy w dużej mierze zależą od skłonności genetycznej, jak nie masz to krem nie pomoże ani nie zaszkodzi, jak masz to też smile Kasa w błoto miłe Panie.
        • bri Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 17:14
          Głupi. Pewnie że jeśli ktoś ma skłonności to kremik go nie uchroni przed rozstępami, ale może sprawić, że będa przynajmniej mniejsze, na mniejszej powierzchni i szybciej się zagoją.

          Równie dobrze można by ludziom odradzać mycie zębów, bo odporność na próchnicę też zależy głównie od jakości kości i diety.
    • olena.s Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 18:38
      Zaopatrz się w glukometr i dużo pasków. Zacznij oszczędnie: kłuj się w palec 6 razy dziennie, przed i po każdym posiłku. Nie martw się, dojdziesz do wprawy na długo przedtem, zanim lekarz każe ci robić to 10 razy na dobę.
      Zmień dietę! Nie wolno ci jeść niczego smacznego! Wywal każde normalne pieczywo, możesz pozwolić sobie na chrupkie - jedna kromka na posiłek. Masło, słodycze, sery - won. Kawa z mlekiem - won. Cukier - won. Jeżeli masz ochotę na jabłko, możesz je zjeść. Dzieląc je na cztery posiłki.
      Zamień cztery posilki na sześć mikroskopijnych: 1/4 kanapki, 1/4 jabłka. Potem na osiem. Ósmy powinieneś jeść w środku nocy. Nastaw budzik.
      • litle.frog Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 27.09.12, 20:09
        Pokochałam ten wątek big_grin
      • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 17:18
        A to każda ciężarna ma cukrzycę?
    • d.d.00 Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 18:44
      Spadł mi ten wątek jak z nieba! Jestem w 33 tc i mam mały kryzysik ale dziś już go zażegnałam po lekturze wątku, dzięki wink
    • klubgogo Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 18:58
      Jakieś halo? Nic z tych punktów w ciąży mnie nie dotyczyło. Nigdy w życiu nie czułam się lepiej niż w ciąży.
      • chipsi Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 29.09.12, 19:02
        No to albo masz parszywe zycie albo skłonności masochistyczne wink
    • sarling Re: Jeszcze raz o mezczyznach i ciazy 28.09.12, 19:37
      Świetne!
      Czytałąm dziś rano na głos i oboje się z mężem obśmialiśmy (ja trochę bardziej wink).
      Nie wszystkie moje wrażenia były podobne, ale motyw z tabletką nasenną i watą w nosie - genialny!
      Dodałabym tylko:
      1-3 - wysmaruj całe ciało grubo mentolem i , trzymając nogi w zimnej wodzie, wypij duszkiem litr prawie zamarźniętej wody (ja mialam cały I trymestr taką trzęsiawkę, że latem chodziłam w grubym swetrze i kocu).
      6-9 - codziennie przed snem wypij buteleczkę tabasko, starannie wypełnij obie dziurki nosa grubo zbitą watą, a na klatce piersiowej, pod materacem na brzuchu, połóż duży worek z 4 kg piasku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka