Dodaj do ulubionych

Z mądrości Astromarii

01.10.12, 18:41
Dziś taki oto kwiatek:
"A to, że DNA można zmieniać dźwiękiem, a więc również słowem, zostało udowodnione. Jeśli pseudo-racjonaliści nie chcą tego uznać, dają tym dowód na to, że są wyznaniem i SEKTĄ."
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Z mądrości Astromarii 01.10.12, 19:27
      Oj, pani Marysia jest specyficzną osobą, ale przyznaję, że ma szeroką rzesze wyznawców. Patrząc jednak po różnych prorokach nei nalezy się temu dziwić, ciemny lud kupuje wszystko wink
    • ma_dre Re: Z mądrości Astromarii 01.10.12, 22:47
      To sie nazywa sila slowa, moja droga. Nie wiesz ze slowo moze zabic? Mutacja genetyczna to nic!
    • paskudek1 Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 10:32
      no cóż, skoro pielęgniarka, pisząca pracę na temat in vitro wyciąga wnioski, że in vitro jest szkodliwe (ewentualnie MOŻE BYĆ szkodliwe) ponieważ w warunkach naturalnych proces zapłodnienia odbywa się w ciemności a in vitro przy świetle, wobec czego zachodzą inne procesy biochemiczne... A także wspomniana pielęgniarka, jako jedną z pozycji bibliograficznych bierze artykuł o in vitro pana Terlikowskiego.... Coż, praca akurat nie była stricte o etycznej stronie in vitro ale o wiedzy pielęgniarek na temat procedury, ale pani stwierdziła że po lekturze (min. Terlikowskiego) ona też jest przeciw. To może i słowo też ma szanse wpływać na te procesy.... kto wie, kto wie....
      • memphis90 Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 19:24
        No przecież, ze po bozemu to tylko po ciemku. I pod kołdrą, której szatańska procedura in vitro również nie uwzględnia.
    • adellante12 Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 10:43
      OJP... po co czytasz takie debilizmy???
      Tak z ciekawości pytam? Dla szydery?
    • kagrami Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 11:56
      A co ty się jej tak czepiasz? Rozczytujesz itd???

      Jak ja napisałam że mnie śmieszy torebka w zgięciu łokcia to emamy się dziwiły po co o tym tutaj piszę. Więc ja teraz pytam: po co cytujesz Astromarię? Jeżeli uważasz że to co pisze jest niz nie warte to nie czytaj i tyle. Pooglądaj sobie obrady sejmu - wiele "mądrości" wyniesiesz wink
      • krejzimama Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 12:26
        Ale to jest warte cytowania.
        Po pierwsze to świetny lol content.
        Po drugie nieco już mniej zabawne jest to, że te bzdury nektórzy mogą wziąć na poważnie i je stosować w praktyce. Dlatego należy ją i jej podobnych "zwalczać" najlepiej szyderą i smiechem oraz wykazywaniem bzudrności tego co pisze.
      • princesswhitewolf Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 20:59
        dokladnie kagrami- zgadzam sie.
    • kagrami a co na to "Bart"? ;) n/t 02.10.12, 11:59
      • krejzimama Re: a co na to "Bart"? ;) n/t 02.10.12, 12:26
        Spytaj sie Barta.
    • czarnaalineczka Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 12:45
      a ci biedni faceci placa alimenty
      zamiast powiedziec magiczne slowko sie wymigac na testach
    • memphis90 Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 19:32
      Jedyną rzeczą, w którą wierzę jest prawo karmy

      No patrzcie, pies moich rodziców wierzy w to samo!
      • czarnaalineczka Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 20:49
        big_grin
    • memphis90 Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 19:49
      No cudne... Im więcej czytam, tym bardziej mi się podoba smile
      "Nasiona są dziwne. Nasączane czymś, jakimś środkiem. Zawsze jak wysiewam (w rękawiczkach) to mam pełną świadomość, ze ten środek zejdzie z tych nasion, rpzeniknie do gleby i ja to zeżrę. I nie potrzebuję dowodów nałkowych, które będa swiadczyć o tym, że to jest nieszkodliwe. Wystrczy mi uwaga, że należy chronioć dłonie przed zetknięciem się z tymi nasionami! W przeciwieństwie do psudoracjonalizmów błogosławię tym nasionom i prosze o ich oczyszczenie."
      • noname2002 Re: Z mądrości Astromarii 04.10.12, 22:01
        Mnie też ten komentarz rozbawił, rozumiem, że nie każdy musi wiedzieć co to są nasiona otoczkowane. ale na torebkach z nasionami jest wyraźnie napisane, że są chemicznie zabezpieczone przeciw grzybom i chorobom.
        • czarnaalineczka Re: Z mądrości Astromarii 05.10.12, 12:44
          oj jak ty sie nie znasz
          przeciez jak cos pisza na opakowaniu to po to zeby ludzi wprowadzic w blad
          niby przeciw grzybom i chorobom a wiadomo ze to do depopulacji wink
    • kawka74 Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 19:58
      Cudna jest, prawda?
      Wcześniej byłam zdania, że Astromarii brakuje kontaktu z rzeczywistością, ale wiem teraz, że ona ten kontakt ma, tyle że z rzeczywistością alternatywną.
    • princesswhitewolf Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 20:58
      nieladnie tak sie nabijac publicznie z czyichs blogow. a fuj....
      • krejzimama Re: Z mądrości Astromarii 02.10.12, 22:21
        A to dlaczego.
        • kagrami Re: Z mądrości Astromarii 04.10.12, 21:35
          Sama napisz coś mądrego - taka propozycja.
          smile
          Zamiast obgadywać mądrą kobietę, która MA coś do powiedzenia, w przeciwieństwie do ciebie i Barta, którego tak lubisz (nie wiem za co).
          • marychna31 Re: Z mądrości Astromarii 04.10.12, 23:07
            > Zamiast obgadywać mądrą kobietę, która MA coś do powiedzenia
            A jaka jest twoja definicja mądrości?
          • dziennik-niecodziennik Re: Z mądrości Astromarii 05.10.12, 10:41
            ale co ona ma mądrego do powiedzenia konkretnie? tzn w niektórych punktach na pewno ma, ale wtedy mowi prawdy znane wszystkim, wiec nic szczególnego.
            co widzisz mądrego w tym że DNA mozna zmieniać słowem?... tzn co, wezmę sobie DNA szympansa, bede do niego gadac i wyhoduję sobie kaczkę? no nie, to tak nei działa.
            jak dla mnei najlepiej o jej mądrościach świadczy wpis w boku bloga "W PRZYPADKU POWAŻNEJ, ZAGRAŻAJĄCEJ ŻYCIU CHOROBY NALEŻY NATYCHMIAST UDAĆ SIĘ DO LEKARZA, najlepiej naturopaty lub homeopaty lub skorzystać z pomocy profesjonalnego konsultanta od diety, np. makrobiotycznej" - oczywiscie, z chorobą poważną i zagrażajacą życiu NAJLEPIEJ do homeopaty. to sprzeczne z podstawową zasadą homeopatii. ale nic to, nic to...
    • yenna_m Re: Z mądrości Astromarii 04.10.12, 23:10
      czyli jak?
      można tak dźwiękiem walnąć: yenno, stań się Angeliną Jolie i już?

      kurcze, generator takich dźwięków pilnie poszukiwany
      na gwałt!
      • karola1008 Re: Z mądrości Astromarii 05.10.12, 10:56
        Phi, no i mamy z głowy:
        -choroby genetyczne,
        -wygląd nieakcptowalny przez nosiciela,
        -alimenty.
        Wystarczy tylko znaleźć kogoś, kto nam DNA zmieni głosem smile.
        No i po ch.. ja się katuję codziennymi ćwiczeniami już od kilkunastu lat ???? Poszukuję kogoś, kto mi zmieni DNA w taki sposób, że będę żarła jak pułk wojska, a tyła jak wróbelek big_grin.
        • karola1008 A TERAZ SERIO. 05.10.12, 10:58
          A jeśli to wszytsko PRAWDA? <drży ze strachu, wchodzi do szafy i chowa się w najciemniejszym kącie>
    • princesswhitewolf Re: Z mądrości Astromarii 05.10.12, 11:00
      Przyznam ze nie rozumiem. Jesli wchodzi sie na strone kogos kto zajmuje sie ezoteryka to na 100% mozna oczekiwac tego co uwaza Astromaria i nie powinno byc to zdziwieniem dla nikogo. Przeciez pelno jest stron ezoterycznych i wiele jest znacznie bardziej cudaczne niz co Astromaria uwaza. Swiat na tych stronach jest pelen reptylianow jacy sa niby wsrod wielkich, tajemnicze planety chowaja sie za Merkurym czy tam Ksiezycem, koniec swiata na bank bedzie w grudniu tego roku bo Majowie tak rzekli i juz, kosmici sa wsrod nas etc etc...

      Tak samo jak sie wiejdzie na jakas religijna strone to nie wysla nawet do homeopaty ale zaraz beda w ramach uzdrowienia kazac czytac biblie i w ogole wszystko wg biblii i juz.

      Wiec ja szczerze nie rozumiem sensacji wokol jakiegos tam nieszczegolnie radykalnego jak na ezoteryka blogu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka