jola-kotka
03.10.12, 02:16
Dzisiaj czyli nie cale dwa tygodnie przed slubem,sumienie mojej drugiej polowki kazalo mu wyjawic mi,ze jakis czas temu zostalam zdradzona,ona to jakas tam laska,ktora od tak lubi.
Jak twierdzi musial mi to powiedzic bo strasznie go to gryzlo.
Ok,to juz wiem i.... .
A szkoda gadac,ale gdzies musialam i ja wywalic to z siebie.
Sory.