Dodaj do ulubionych

To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl.

03.10.12, 02:16
Dzisiaj czyli nie cale dwa tygodnie przed slubem,sumienie mojej drugiej polowki kazalo mu wyjawic mi,ze jakis czas temu zostalam zdradzona,ona to jakas tam laska,ktora od tak lubi.
Jak twierdzi musial mi to powiedzic bo strasznie go to gryzlo.
Ok,to juz wiem i.... .
A szkoda gadac,ale gdzies musialam i ja wywalic to z siebie.
Sory.
Obserwuj wątek
    • sanjuna Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 05:03
      no i....?
      chcialas nas postraszyc?? big_grin
      nie udalo Ci sie big_grin big_grin
      tym postem sie wkopalas Jolus wink
    • gryzelda71 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 06:32
      Przecież jesteś zwolenniczką szczerości.
      • hugo43 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 07:29
        a ja juz myslalam,ze to jakas egipsa historia znow sie pojawi.
        • e-milia1 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 08:14
          uwazam, ze mogl to zachowac dla siebie. teraz bedziesz miala pewnie inne nastawienie do niego.
          • fajny-zuzia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 08:25
            Jola,ale przeciez slub byl planowany na wrzesien,a mamy juz pazdziernik.
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,136167619,136169502,Re_slub_prezenty.html
            • lady-z-gaga Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 09:30
              ojtamojtam
              Troll tez człowiek, mogły mu się daty pomylic smile
          • ina_nova Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 08:26
            >teraz bedziesz miala pewnie inne nastaw
            > ienie do niego.

            No, być może nawet zadem do niego, a frontem do drzwi ;]
    • mia.12 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 08:55
      Zastanow sie czy chcesz spedzic zycie z kims kto zdradzil bo nawinela sie jakas chetna panna.Jak dla mnie to jakis dupekuncertain
    • fajnykotek Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 08:57
      Zrobiłaś sobie (dla niego?) sztuczne cycki i włosy, jesteś (jeszcze młodą) super laską a i tak zdradził, bo jakaś panna miała na niego ochotę, a on biedaczek nie umiał odmówić big_grin.
      Ty jednak nie możesz być prawdziwa smile. Takie rzeczy to w brazylijskich telenowelach.
      • antyideal Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 09:21
        I seks kilka razy dziennie, nic nie pomogło uncertain
      • aneta-skarpeta Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 09:32
        a mnie uderzyło, " że nawet ją lubi"

        czyli mógłby zdradzić z taka, której nie lubi?
        • mysia-mysia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 15:14
          aneta-skarpeta napisała:

          > a mnie uderzyło, " że nawet ją lubi"
          >
          > czyli mógłby zdradzić z taka, której nie lubi?

          nie, to nie on laskę lubi tylko laska tak lubi czyli ona się chętnie bzyka na prawo i lewo
          • aneta-skarpeta Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 15:59
            mogłybyśmy się nawet o to pokłócićtongue_out
            bo w całym poscie nie ma haczyków- ąęó tylko aeo

            wiec ja przeczytałam
            ona to jakas tam laska,ktorĄ od tak lubi

            big_grin

            ale Twoje rozumowanie jest logiczniejsze
    • rosapulchra-0 Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 09:37
      Głupie, wredne baby uncertain
      • fajnykotek Re: Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 09:40
        Daj spokój rosa, przecież to wszystko zmyślone jest tongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 09:45
          Wiesz, mnie też się wmawia, że zmyślam.. Pamiętam wątek Edel o ciąży, gdzie w oskarżeniach o zmyślanie przodowała morgen, a wiele jej przytaknęło uncertain i jeszcze ubaw z tego miało..
          • ma_dre Re: Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 10:55
            laska, ktora przy wymianie zuzytej kanapy nie moze zrobic inaczej jak tylko zmienic wystroj mieszkania coby pasowal do nowej nie moze byc prawdziwa... moze?
            • rosapulchra-0 Re: Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 15:27
              A nasz Lilka69 to nieprawdziwa jest? No przeca niej też suchej nitki nie zostawiłyście, a jednak się wybroniła, czy może kolejna ofiara w postaci Joli-kotki na tapecie?
              • lilka69 oczywiscie, ze jestem prawdziwa 06.10.12, 22:42
                smile
            • majenkir Re: 06.10.12, 18:55
              ma_dre napisała:
              > laska, ktora przy wymianie zuzytej kanapy nie moze zrobic inaczej jak tylko zmi
              > enic wystroj mieszkania coby pasowal do nowej nie moze byc prawdziwa... moze?


              Moze. Sama znam takie w realu smile.
      • czar_bajry Re: Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 11:29
        Rosa wyluzuj, jolka nie jest prawdziwa to wirtualny byt który zastąpił jakiegoś wypalonego trolla....
        • rosapulchra-0 Re: Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 15:28
          Tamzarazwluzuj suspicious D.upsko mi się zasznurowało, to jak mam być wyluzowana, hę? uncertain tongue_out
          • czar_bajry Re: Fajnie się kopie leżącego, co? :> 03.10.12, 18:28
            A nie możesz dupska odsznurować?
            Czy coś przeoczyłam?
    • mysia-mysia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 09:44
      No cóż Jolka, nie wiem co chcesz z tym zrobić, to zależy od ciebie

      Ale powiem ci tak: Jak w swoich postach piszesz że ty jesteś dramatyczna (sorry, może nie użyłaś tego słowa) a on i tak jest z tobą bo cię tak bardzo kocha, to powiem ci: nie wierzę w takie bajki, uważaj na tego faceta. I na samą siebie.
    • anika772 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 11:00
      Lepiej by zrobił zachowując to zajście dla siebie. Duży jest, z sumieniem powinien był sobie sam poradzić.; albo z księdzem, psychologiem czy kumplem.
      Co teraz zrobisz? Czy to jest facet, który uzna że ma przyzwolenie, jeśli nic się nie zmieni w waszych planach ?
    • czar_bajry Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 11:28
      Oj Jolka nie histeryzuj, przecież to Ciebie kochatongue_out
    • wies-baden Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 11:28
      Czy to ten sam, za którego oddałabyś życie?
    • hermenegilda_zenia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 11:51
      Gdybyś zawczasu zwiększyła częstotliwość uprawiania seksu do minimum 4 razy dziennie z pewnością ta zdrada by się nie wydarzyła.
    • triss_merigold6 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 12:02
      Ojej, przecież jesteś fanką szczerości!
      • antyideal Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 12:09
        Powinna byc wkurzona, bo sie przyznał,
        a nie, bo zdradził ?
        • marychna31 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 16:00
          dobre smile
        • anorektycznazdzira Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 18:37
          nieeee, powinna być zadowolona, bo się przyznał.
          • antyideal Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 18:49
            Nie kazdy lubi zyc w zakłamaniu.
    • lelija05 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 12:12
      Tak podejrzewałam, że bez mocnego akcentu przed ślubem się nie obejdzie.
      A ta koleżanka, to może ta była, co awanturę zrobiła, że mój ci on?

      A jak zakończyła się historia z rozrywkową koleżanką? Wróciła do męża?
      • aneta-skarpeta Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 12:48
        a to jolka przyjazni się z byłą swojego faceta, która robiła jej sceny?
        • lelija05 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:01
          No teraz to już chyba nie smile
          • aneta-skarpeta Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:10
            szkoda, że jolka się wsypała z data slubu, bo mogłby być fajny wątek, a tak każdy wie, że ściema i po zabawiewink
            • lauren6 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:13
              Szkoda, autorka zapadła się pod ziemię. A taki ładny trolling mógłby być.
              • antyideal Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:16
                Jola wstaje okolo poludnia, o ile pamietam,
                wiec cierpliwosci ;p
                • mysia-mysia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:25
                  antyideal napisała:

                  > Jola wstaje okolo poludnia, o ile pamietam,
                  > wiec cierpliwosci ;p

                  jak to koło południa, przecież ma własną firmę, więc musi nią chyba zarządzać?
                  • antyideal Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:30
                    A bo ja wiem, niech sie Jola tlumaczy, tak pisała big_grin
                    Zresztą pisze po nocach, wiec kiedys musi spac tongue_out
      • czar_bajry wiem 03.10.12, 17:55
        To była ta co męża w afryce zdradziła a potem u jolki zamieszkałatongue_out
        Mówiłam uważaj....
        • nutka07 Re: wiem 03.10.12, 18:01
          Ta ex Jolki faceta draca szaty, to ta sama co od habisia???
          • czar_bajry Re: wiem 03.10.12, 18:27
            nie nie ta sama.
            A co jolka napisała że to ta ex? To też nie powinna mieć żalu, przecież się z nią zaprzyjaźniłabig_grin
            • nutka07 Re: wiem 03.10.12, 19:23
              Nie to chyba nie ona, myslalam ze Ty masz takie informacje wink
    • lewapinger Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 12:55
      Ale pociągnęłyście łacha z dziewczyny.
      Niedobre, a fe!!!

      Czyli idealną być też nie daje pewności, że facet puści w trąbę?

      • mysia-mysia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:18
        lewapinger napisała:

        > Czyli idealną być też nie daje pewności, że facet puści w trąbę?

        co masz na myśli? przecież jolka nie jest idealna smile
        • lewapinger Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 13:26
          mysia-mysia napisała:

          > lewapinger napisała:
          >
          > > Czyli idealną być też nie daje pewności, że facet puści w trąbę?
          >
          > co masz na myśli? przecież jolka nie jest idealna smile
          Idealna w sensie, luzacka, zrobione cyce, blond włoski, super w każdym calu niby nie dla faceta a tu nagle...dupa zimna. Jestem piękna, noszę koronki, szpilki, a on mnie...
          • mysia-mysia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 14:09

            > Idealna w sensie, luzacka, zrobione cyce, blond włoski, super w każdym calu nib
            > y nie dla faceta a tu nagle...dupa zimna. Jestem piękna, noszę koronki, szpilk
            > i, a on mnie...

            nawet jeśli to wszystko co o sobie pisze to prawda, to jak myślisz jakiego faceta przyciągnie taki typ kobiety, w sensie zrobiona na kicię a przy tym zero zdolności do refleksji życiowych (naprawdę nie wiem jak taka osoba jest w stanie prowadzić firmę; chyba że odziedziczyła ją po rodzicach i teraz powoli doprowadza do ruiny)

            taki typ faceta; który myśli penisem, nic więc dziwnego że ją zdradził gdy nadarzyła się okazja
            • lewapinger Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 14:45
              Ja to nie wiem
              ale Jolcia zawsze kojarzyła mi się z bardzo szczupłą, suchą wręcz blondynką w okularach kujonkach w koronkowej bluzce opiętej na dużym biuście, kopertowej mini, czarnych pończochach kabaretkach i czarnych szpilkach z długimi noskamitongue_out
              To taka moja wyobraźnia.

              • mysia-mysia Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 15:17
                co do jej wyglądu to nie mam jakiegoś konkretnego wyobrażenia oprócz tego, że jest sztuczną dziunią w przykrótkim mini

                natomiast co do zachowania to wyobrażam sobie że jest niesamowicie teatralne, a przy tym tłumaczone wiecznym: ale ja taka jestem naprawdę, dlaczego ludzie nie chcą tego zrozumieć big_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 14:06
      jeśli to zaiste prawda, to BARDZO Ci współczuję.
      podejmij słuszną decyzję...
    • joanna35 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 14:48
      Współczuję.
    • amonette Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 03.10.12, 15:16
      I co dalej? Będzie ten ślub czy nie?
    • vesper_lynd_1 Nie wierzę ani w jedno słowo 03.10.12, 16:17

      ..nic a nic. Nie wierzę nawet, że istniejesz. Zadymiarom forumowym stanowcze - NIE.
    • graue_zone Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 04.10.12, 18:25
      Halo, halo! Co słychać?
      • shellerka Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 04.10.12, 20:01
        nic. jolka się pewnie upija w rozpaczy TYLKO wytrawnym winem.
        a serio? jeśli to prawda, to powinna zmienić nicka przed napisaniem o swoim nieszczęściu. chyba, że jest masochistką...

        jeśli to czytasz Jolanto, to powiem Ci, jak Shellerka Kotce - tego kwiatu pół światu. facet, który zdradził raz, zdradzi po raz drugi i trzeci i osiemnasty.
        daruj sobie ślub, wyjedź na fajne wakacje - tylko kluczyk od skrzynki na listy zostaw sekretarce wink
        kup sobie piękną kieckę i buty i jeszcze torbę. przedłuż włosy, zrób botoks, albo cokolwiek, by poczuć się super i zapomnij o idiocie. zwłaszcza, że to podobno przeciwieństwa się przyciągają i tworzą najlepsze związki, wiec sama rozumiesz wink

        przepraszam Jolanto, nie potrafię nie być złośliwa. ale uwierz, to taka ciepła złośliwość. prawie jak z Jeżycjady tongue_out
    • yenna_m Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 04.10.12, 18:27
      niefajnie

      zastanawiałas się, co z tym zrobić?
      • shellerka Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 04.10.12, 20:04
        nie wiem dlaczego, ale przeczytawszy Twojego posta Yenna, zobaczyłam Jolkę na fotelu u Drzyzgi ...
        • yenna_m Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 05.10.12, 23:45
          no, jeśli miałoby podziałać terapeutycznie? big_grin

          swoją drogą (jestem wredna wiśnia, wiem!) jakoś nie mogę się pozbyć sprzed oczu Jolanty ze śrubkowym usmiechem wynikającym z trwania zębowej inplantacji

          może dlatego facet nie dał rady?
          może to akurat WTEDY się stało?

          (i tutaj robię zdziwioną minę, jak Drzyzga albo Szczygieł wink )
          • nutka07 Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 05.10.12, 23:56
            Jeszcze gorzej jak mu wtedy loda robila wink
      • bi_scotti Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 04.10.12, 20:07
        Nalezy miec nadzieje, ze przy okazji pocwiczyl troche opcji z Kamasutry wiec tylko na tym skorzystasz! Have fun tongue_out
        • czar_bajry A Jolka gdzie??? 04.10.12, 20:27

          Pogrążyła się w otchłani rozpaczy????
          • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 04.10.12, 20:29
            Odwołuje wesele, a to niełatwe sad
            • czar_bajry Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 11:07
              No ale to może jakiejś rady potrzebuje, koniecznie powinna zasięgnąć języka na forum.
              Zresztą chyba nikt nie radził jej odwoływać wesele a cieszyć się iż narzeczony doświadczenia nabierauncertain
              • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:01
                Jola pewnie glosu serca słucha a nie glosu forum
                w tych trudnych chwilach tongue_out
            • sadosia75 Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:04
              Dla Dżolanty nie ma rzeczy niełatwych !
              Fe Antyideale fe, że w ogóle zfontpiłaś w Dżolantę !
              • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:09
                Własnie żę wierzę w Jolę i żę pozostanie wierna sobie
                i pogoni precz wiarołomnego narzeczonego ;p
                • sadosia75 Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:11
                  No ba !
                  Takiej jak Jolka to nie ma ani jednej !
                  Ja to się obawiam czy aby mój monsz się nie rzuci w ramiona Jolanty skoro ten chodzący ideał jest teraz frii lajk a bird .
                  Ja wam mówię baby ! bójta się o swoich chłopów !
                  • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:14
                    Teraz to ja sie nawet ciesze, ze chlopa nie mam,
                    bo oka bym nie zmruzyła...uncertain
                    • sadosia75 Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:16
                      No bądź koleżanka i nie zmurżaj oczu w ramach solidarności z zachłopionymi koleżankami !
                      • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:18
                        Chetnie jakiegos popilnuje big_grin
                        • sadosia75 Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:19
                          daj spokój. przy Jolancie nie masz szans...
                          żadna z nas nie ma ! żaden facet na nas nie spojrzy bo już na pewno rozeszła się wieść po świecie iż Jolanta ostała się samotna jako i ta samotna wierzba na łące.
                          • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:24
                            Mnie z mojego niemezatkowego widzenia bardziej cieszy,
                            ze ten Joli nieidealny lekko Ideał sam teraz po swiecie chodzi
                            i do wziecia chyba jest. tongue_out
                            • sadosia75 Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:28
                              a co z tą co to Joli z nią rogi doprawił? to już z nią nie ten teges? to już pewne, ze jest wolny ?
                              • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:32
                                Tamta to tylko epizod był, gdzies tam w 3 odcinku,
                                tuz przed przerwą na reklamę na chwile mignelawink
                                • toxicity1 Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:37
                                  Zdrrrrajcy otaczają naszą Jolę.
                                  A to koleżanka z dzieckami po egipskim incydencie, a to osobisty narzeczony...
                                  Na jego miejscu, gdybym zobaczyła efekt zdrady egipskiej, to
                                  - nie zdradziłabym
                                  - w przypadku niezastosowania sie do jw nie pusciłabym pary z gęby.big_grin
                                  • antyideal Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 19:48
                                    Moze ta zdrada to z powodu dwójki cudzych placzacych dzieci w domu
                                    po zdradzie egipskiej i co za tym idzie braku seksu domowego ?sad
                                    • nutka07 Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 23:33
                                      Przyciagnela zdrade egipska do domu, to sie rozprzestrzenila.

                                      Jolmisiowi moze wyobraznia pracowala co jego przyszla zona robila pod palmami i postanowil sobie ulzyc.
                • czar_bajry Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 23:39
                  Oj tam wielkie mecyje, pojedzie do Egiptu i się odegra a potem nam to ze szczegółami opiszesmile
                • yenna_m Re: A Jolka gdzie??? 05.10.12, 23:46
                  oczywiście, że niech pogoni!
                  idealna dziewczyna zasługuje na idealnego faceta!
    • princesswhitewolf Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 05.10.12, 19:38
      i co jeden epizod i juz nie sie powtorzy? hm?

      No wiec jakem "jasnowidzaca" mowie ci ze w zyciu Twego lubego beda takowe epizody- ten typ tak ma.
      Zmien szanownego narzeczonego.
      • bei Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 06.10.12, 22:03
        A to nie jest jego głupi test?- moze chcial sprawdzic ile zrobisz dla niego?
        Jesli to jest prawda to ja nie rozumiem, dlaczego to zrobil, bo bal się, ze dowiesz się?
        On z siebie zrzucił, a Ty teraz dźwigasz.
        Sytuacja jak ze złego snusad
    • miaowi to idiota 06.10.12, 23:45
      Jak już się zdradza, to się o tym nie chlapie. Zrzucił całą odpowiedzialność za to, co się teraz stanie, na ciebie.
      Jak go kopniesz w tyłek, to będzie, że TY nie chciałaś ślubu.
      Jak go nie kopniesz - to dajesz wyraźny sygnał, że zdradzanko jest ok.
      • jola-kotka Re: to idiota 07.10.12, 01:26
        Data slubu zostala przelozona, na szczescie udalo sie to zalatwic z powodu ojca mojego partnera,ktory nie mieszka od lat w kraju i nie mial mozliwosci przyjechania na wczesniej umowiona date,sory,ze nie poinformowalam szanownego forum,za wszystkie wpisy dziekuje,oczywiscie wiekszosc byla bardzo mila jak zawsze,z kazdego ludzkiego nieszczescia potraficie robic sobie jaja,oby zycie kiedys wam sie odplacilo za to a przewaznie tak to sie konczy.
        • dziennik.odchudzania Re: to idiota 07.10.12, 01:40
          Czy to znaczy, że to, co cię spotkało, to "odpłata" za to, co kiedyś zrobiłaś? Naprawdę tak to widzisz?
        • hiacynta333 Re: to idiota 07.10.12, 01:41
          A mi jest bardzo przykro, że okłamałaś mnie sad
          • jola-kotka Re: to idiota 07.10.12, 02:01
            hiacynta333 napisała:

            > A mi jest bardzo przykro, że okłamałaś mnie sad

            Nie oklamalam,przepraszam powinnam dac ci znac,ale sytuacja jest trudna i ja nie mysle trzezwo,ktos do mnie zadzwonil i ...
            Odezwe sie obiecuje.
        • yenna_m Re: to idiota 07.10.12, 01:50
          Jolu, to może napiszę Ci tak: jeśli jesteś prawdziwa, to po prostu zmień nicka.
          Po niektórych Twoich rewelacjach naprawdę strasznie trudno traktować powaznie to, co piszesz.

          Sama przestałam wierzyć, że jesteś prawdziwa po tym gdy dowiedziałam się, jaka jest procedura robienia implantów zębowych. Wierzyć mi się nie chce, że dziewczyna uprawiająca taki kult ciała, pozwoliłaby sobie na życie co najmniej 3 miesiące zupełnie bez zębów a potem jeszcze jakiś czas ze śrubkowym uśmiechem.
          Zwłaszcza przy takiej korbie nakierowanej na podobanie się facetowi.

          Tak więc - zmień nick. Jeśli jesteś prawdziwa. Bo nikt Cię nie będzie traktować poważnie. Nigdy tongue_out

          Jeśli nie jesteś prawdziwa - cóż, z wypiekami na twarzy czekam na kolejny odcinek serialu.
          • jola-kotka Re: to idiota 07.10.12, 02:12
            yenna_m napisała:

            > Jolu, to może napiszę Ci tak: jeśli jesteś prawdziwa, to po prostu zmień nicka.
            > Po niektórych Twoich rewelacjach naprawdę strasznie trudno traktować powaznie t
            > o, co piszesz.
            >
            > Sama przestałam wierzyć, że jesteś prawdziwa po tym gdy dowiedziałam się, jaka
            > jest procedura robienia implantów zębowych. Wierzyć mi się nie chce, że dziewcz
            > yna uprawiająca taki kult ciała, pozwoliłaby sobie na życie co najmniej 3 miesi
            > ące zupełnie bez zębów a potem jeszcze jakiś czas ze śrubkowym uśmiechem.
            > Zwłaszcza przy takiej korbie nakierowanej na podobanie się facetowi.
            >
            > Tak więc - zmień nick. Jeśli jesteś prawdziwa. Bo nikt Cię nie będzie traktować
            > poważnie. Nigdy tongue_out
            >
            > Jeśli nie jesteś prawdziwa - cóż, z wypiekami na twarzy czekam na kolejny odcin
            > ek serialu.

            Kazda operacja,kazda zmiana w ciele czlowieka jest oplacona jakims tam czasem dyskomfortu i albo sie na niego decydujemy albo nie.
            Co masz na mysli mowiac zmien nick?
            Ja sie nie zmienie nie zaczne pisac o dzieciach,ktorych nie mam czy gotowaniu zup,nie zamienie sie w kogos innego bo tak bedzie lepiej wygladalo na forum i nawet idiota zorientuje sie,ze to ja pod innym nickiem.
            Nawet nie czuje takiej potrzeby,ja sie siebie nie wstydze,nie bede sie ukrywac bo tak wygodniej,a czy ktos mnie bedzie traktowal serio jego sprawa,moj stosunek do tego forum bardzo sie zmienil,wiem z jakim gatunkiem ludzi mam doczynienia (nie o wszystkich to pisze)i wiem,ze nalezy sie posmiac i miec gleboko gdzies.
            • mysia-mysia Re: to idiota 07.10.12, 08:14

              > moj stosune
              > k do tego forum bardzo sie zmienil,wiem z jakim gatunkiem ludzi mam doczynienia
              > (nie o wszystkich to pisze)i wiem,ze nalezy sie posmiac i miec gleboko gdzies.

              nie wiem czy zwróciłaś uwagę na to, że nie ze wszystkich się śmieją
              a właściwie to z nikogo, poza tobą
              • naomi19 Re: to idiota 07.10.12, 10:58
                oj była kiedyś odcienie... to były piękne czasy...
                • rosapulchra-0 Re: to idiota 07.10.12, 11:01
                  Odcienie została potem icelandem, tak?
        • czar_bajry Re: to idiota 07.10.12, 12:35
          Uf już zaczynałam się martwić ...
          Aleś napięcie podniosła- brawobig_grin
        • nutka07 Re: to idiota 07.10.12, 13:11
          jola-kotka napisał(a):

          > z kazdego ludzkiego nieszczescia potraficie robic sobie jaja,oby zycie kiedys wam s
          > ie odplacilo za to a przewaznie tak to sie konczy.

          A czym Ty sobie na to wszystko zasluzylas, ze zycie Ci tak odplacilo?

          Bo wiesz ja mam nieco inne spostrzezenia.
          Takie ze zycie nas kopie takze bez powodu.
    • wies-baden Re: To nie zart,a dobrze by bylo gdyby byl. 07.10.12, 13:11
      Nie jestem na bieżąco; implanty w planie czy już założone?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka