oglądałyście?
bo ja tak...niestety
peszek
nie można złego słowa powiedzieć, że baba głupoty gada, ale mówi rzeczy dość jasne dla dużej części społ, a mówi to w taki sposób jakby odkrywała, że Ziemia Jest Okrągła
i to jej zachwycanie się ze jest taka niszowa bla bla bla
co mnie niemiłosiernie drażniło
no i wojewodzki nie dawał jej rady

no i Mazurówna
generalnie sprawiała wrażenie trzepnietej i nieogarniętej.
niby miało być szokująco, a wyszło jak zwykle
ogladałyście?