josef_to_ja
30.10.12, 20:28
Nie tworzę żadnej teorii spiskowej o zamachu. Ś.P. L.K. nie był dla Rosji żadnym liczącym się przeciwnikiem i żadnym poważnym wrogiem, natomiast uraził ich dumę, mieszając się w sprawę Gruzji, a KGB (dziś FSB) nie przebacza nikomu. Zlikwidowany Litwinienko, zamordowana Politkowska, zamordowani synowie Ryszarda Kuklińskiego, otrucie Juszczenki za to, że zachciało mu się wolnej Ukrainy. To jest po prostu radziecki, stalinowski "honor".