Dodaj do ulubionych

Parkingowy egoizm

01.11.12, 09:46
Opowiem, pożalę się.
Ogólnie to jeżdżę autem kombi, więc wyjeżdżanie z jakiś parkingów osiedlowych czy pod marketami to niekiedy na 3 razy trzeba, żeby nic dookoła nie uszkodzić. Tak sobie kręcę i kombinuje tył - przód a tu nagle za autem 2 kobitki otwierają swój bagażnik i jak gdyby nigdy nic wśród pogaduszek spokojnie wyjmują sobie zakupy do bagażnika. Ja do przodu już nie mogę, bo prawie dotykam zderzakiem innego auta, z tyłu mi stoją zaraz za autem, czujnik parkowania się drze. Pomyślałam, że poczekam chwilę, ale czekam i czekam, baby sobie układają w bagażniku, później jedna poszła zawieść koszyk, a druga stoi dalej. Wtedy się dowiedziałam, że mi w aucie klakson nie działa, więc otworzyłam okno i grzecznie wołam "przepraszam" żeby zwrócić uwagę. Nie wiem czy zostałam olana, czy moich wołań nie usłyszano. Sytuacja komiczna, ludzie się patrzą na kobity jak na debilki, że stoją zaraz za autem, które próbuje tyłem wyjechać, a one jakby tego nie zauważały, już miałam z auta wysiadać, ale na szczęście wsiadły i miałam miejsce, żeby wyjechać. Sytuacja trwała kilka minut, a ludzie czekali, żeby zając jakieś miejsca parkingowe, bo tłoczno było.
Nie wiem czy to była ślepota, czy po prostu czyste chamstwo...
Obserwuj wątek
    • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 09:53
      > Nie wiem czy to była ślepota, czy po prostu czyste chamstwo...

      Ja bym to nazwała bezmyślnością. W takich wypadkach wyłączam silnik, podchodzę i dobitnie proszę delikwenta o usunięcie się, ponieważ blokuje wyjazd.
      I napraw sobie klakson wink
    • naomi19 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 10:55
      Ja ostatnio trąbię na buraków. Na rondzie baba się zatrzymała i chciała przepuszczać osoby chętne do wjazdu na rondo. Stoi i stoi (podejrzewam, że nawet nie spojrzała na znaki). Jak widzę auta próbujące wymusić pierwszeństwo, to nie krępuję się i trąbię ostrzegając delikwenta (hamować nie mam zamiaru). Najbardziej nie lubię cwaniaków, którzy przy zwężeniach drogi dwupasmowej jadą pasem wolnym jak najdłużej, a potem wciskają się na chama wymuszając pierwszeństwo, czasem nawet bez kierunkowskazu. Niezmiernie dziwią nie też samochody zaparkowane na dwóch miejscach parkingowych. Obserwuję czasem takich i oni nawet nie starają się zaparkować prawidłowo, wszak są królami szos. Ostatnio wiele sytuacji na drogach nie zadziwia i denerwuje. Aaaa,,,, włączacie kierunkowskazy na rondzie? (zamiar opuszczenie ronda). U mnie w mieście ok połowa kierowców tego nie robi, co znacznie spowalnia ruch. Gdyby taki imbecyl zasygnalizował chęć opuszczenia ronda, mogłabym spokojnie wjechać na skrzyżowanie, a tak stoję jak ćwok. UUuuffff....
      • krejzimama Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:03
        "Najbardziej nie lubię cwaniaków, którzy przy zwężeniach drogi dwupasmowej jadą pasem wolnym jak najdłużej, a poteym wciskają się na chama wymuszając pierwszeństwo, czasem nawet bez kierunkowskazu. "

        Boże(w którego nie wierze) czy ty to czytasz? BOŻE(w którego nie wierze) CZY TY TO CZYTASZ?!?!?!

        Kierowcy ci jadąc do końca wolnym pasem postępują jak najbardziej prawidłowo.
        Polecam zaznajomienie się z zasadą jazdy na suwak.
        • baltycki Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:14
          krejzimama napisał:

          > Kierowcy ci jadąc do końca wolnym pasem postępują jak najbardziej prawidłowo.
          > Polecam zaznajomienie się z zasadą jazdy na suwak.
          Racja, ale nie Bog powinien to przeczytac tylko jej egzaminator

          • mynia_pynia Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 20:26
            W Polsce nie istnieje jazda na suwak ( no może czasem się to udaje ale przy giga korku). Jazdą na suwak nie można nazwać sytuacji, gdy po lewym pasie jadą samochody 30 km/ h a po prawym który się kończy za 150 m, popie... facio 90 km/h, bo się śpieszy!!!! A taka jazda waszym zdaniem na "suwak" to 99% przypadków w jakich uczestniczę i nie wpuszczam takich delikwentów.

            • robitussin Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 20:31
              mynia_pynia napisała:

              > W Polsce nie istnieje jazda na suwak ( no może czasem się to udaje ale przy gig
              > a korku). Jazdą na suwak nie można nazwać sytuacji, gdy po lewym pasie jadą sam
              > ochody 30 km/ h a po prawym który się kończy za 150 m, popie... facio 90 km/h,
              > bo się śpieszy!!!!

              A co ma innego robić? Toczyć się 20 km/h, skoro ma cały wolny pas? To on w tej sytuacji ma rozum, w przeciwieństwie do ciemnot, które wolą tłoczyć się na drugim pasie. Gdyby połowa tych ciemnot wyjechała na pas zanikający, to korek skróciłby się o połowę, udrażniajac inne ulice i skrzyżowania w tyle.
            • morekac Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 23:46
              Przecież będzie musiał i tak zwolnić do tych 30-tu, skoro wszyscy jadą aż tyle...
        • anielka5 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:23
          Ale autorce chyba chodziło o to, że kierowcy na lewym pasie jadą nim do końca, a potem aby przejechać na prawy pas muszą się zatzymać, ten który ich puszcza na prawy pas też musi się zatrzymać i tym oto sposobem stoja dwa pasy. Jazda na suwak ma ruch upłynnić i usprawnić a ja widzę na drogach, że nasi kierowcy nie potrafią tego robić. Pas należy zmienić odpowiednio wcześniej, aby właśnie nie było tego przestoju. Ma się to odbyć, że tak powiem w biegu. Muszę przyznać, że ja też tych kierowców z lewego pasa, którzy dojezdżają nim do samego końca, aby nie poczekać nawet jednej minutki postrzegam jako cwaniaków. Owszem jedź lewym pasem , ale zmień go na tyle wcześnie aby nie zatrzymywać tych z prawego. Dobrze myślę? wink
          • krejzimama Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:25
            Zle myslisz. Miejsce zbiegania się dwóch potoków ruchu powinno następować płynnie bezposrednio przed zwęzeniem. Wolny pas należy wykorzystac maksymalnie do konca.
            • anielka5 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:31
              No to dlaczego w praktyce to jakoś nie wychodzi i wszyscy stoją w korku? Chyba "mój sposób " byłby lepszy.
              • jowita771 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:34
                Jak jest korek, to i tak się stoi. Jazda na suwak jakoś dziwnie sprawdza się w krajach bardziej cywilizowanych, niż Polska.
              • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:12
                anielka5 napisała:

                > No to dlaczego w praktyce to jakoś nie wychodzi i wszyscy stoją w korku?

                Bo ludzie w większości to debile. I nie puszczają tych "z lewego pasa" dla zasady. Dlatego robią się korki. Wbij sobie w jutuba "jazda na zamek" lub "jazda na suwak" i zobacz jak to wygląda.

                > Chyba "mój sposób " byłby lepszy.

                Nie, Twój sposób powoduje chaos i przyczynia się do niewykorzystania w całości pasa zanikającego.
            • maggorlo Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:32
              Dokładnie. Po to są dwa pasy, aby nimi jechać i aby korek był krótszy - w godzinach szczytu zajęcie "odpowiednio wcześniej" jednego pasa powoduje zatkanie ostatniego skrzyżowania. To blokuje nie tylko jadących ulicą, na której jest zwężenie, ale i zmierzających w inne kierunki.

              Uwielbiam kierowców z "pasa główniejszego" patrzącego uparcie w przeciwną stronę niż auta zmieniające pas ruchu, jadących 5cm od zderzaka kolejnego auta, aby broń boże ( w którego nie dowierzam ;p) nawet mrówka rowerkiem się nie wcisnęła. To Ci wyznający filozofię "zajmowania pasa odpowiednio wcześniej" wink
              • totorotot Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 00:24
                To Ci wyznający filozofię
                "zajmowania pasa odpowiednio
                wcześniej" wink


                Tak, to te gwiazdy, które za 3 km skręcają w lewo i zajmują w związku z tym lewy pas, wlokac się 50-tka.
          • jowita771 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:32
            Źle myślisz. Im dalej pojedzie tym pasem, tym krótszy korek będzie na drugim pasie.
          • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:10
            anielka5 napisała:

            > Ale autorce chyba chodziło o to, że kierowcy na lewym pasie jadą nim do końca,
            > a potem aby przejechać na prawy pas muszą się zatzymać, ten który ich puszcza n
            > a prawy pas też musi się zatrzymać i tym oto sposobem stoja dwa pasy. Jazda na
            > suwak ma ruch upłynnić i usprawnić a ja widzę na drogach, że nasi kierowcy nie
            > potrafią tego robić. Pas należy zmienić odpowiednio wcześniej, aby właśnie nie
            > było tego przestoju.

            Wróć na kurs prawa jazdy i ponownie idź na egzamin i nie kompromituj się więcej smile
            • anielka5 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:29
              Ale ja jestem dopiero co po kursie, jezdże od miesiąca i gwarantuję Ci , że jazdy na suwak na kursie nie uczą a więc ponowny kurs niewiele mi da wink. Muszę przerobić to w praktyce.
              • ira_07 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 20:06
                Też jestem po kursie i mnie uczyli...
                • anielka5 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 21:22
                  Ależ oczywiście, nawet nie wątpie.
                  • annajustyna Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 09:32
                    Jezdze na "zamek blyskawiczny" czy tez "suwak" regularnie, bo w Niemczech to standard. I podstawowa sprawa: sprawna zmiana pasa z pasa konczacego sie wymaga wspolpracy obu stron - i tej zmieniajacej, i tej na pasie docelowym (np. nieco zwolnic, dostosowac sie do jazdy zmieniajacego etc.). Ostatnio mialam nieciekawa sytuacje, bo autobus na pasie docelowym specjalnie przyspieszyl i jeszcze prawie najechal na moj pas, no to trablam wink. Chamstwo zdarza sie wszedzie.
        • notoczo Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:23
          tak samo pomyslalam, o suwaku malo kto chyba w Polsce slyszal i stad problemy. wlecze sie to w korku na jednym zakorkowanym pasie i jeszcze sie kurde obrusza i mysli jadac po wolnym pasie. bo niby po co ten wolny? wink powiem niemezowi ze jest cwaniakiem sie troche posmiejemy big_grin
          • notoczo Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:25
            mialo byc 'i jeszcze sie kurde obrusza ze ktos mysli i jedzie po wolnym pasie' rany chyba ciagle spie ;/
        • landora Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 12:11
          Krejszi, z ust mi to wyjęłaś. Nalezy jechać wolnym pasem do końca, w Niemczech to pięknie działa.
          • naomi19 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 12:24
            Proszę Cię, nie porównuj stylu jazdy kierowców niemieckich do polskich, bo praktycznie nie ma punktów wspólnych. Mówię o cwaniakach, którzy udają, że zwężenia nie widzą (zwężenie oznaczone odpowiednimi znakami, uprzedzające konieczność zmiany pasa ruchu) i wymuszają pierwszeństwo, często bez kierunkowskazu! Najbardziej uwielbiam miszczów kierownicy, którzy zjeżdżają w korku na stację benzynową, wyprzedzając korek, a potem wymuszając pierwszeństwo i dziwiąc się, że ich nikt wpuścić nie chce!
            • jowita771 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:12
              Dobra, dobra, w wielu przypadkach by się nie musieli wciskać, gdyby ci z drugiego pasa wiedzieli, że powinni wpuszczać. Jazda do końca pasem, który się kończy, to nie cwaniactwo, to wyższy poziom, jak się okazuje.
            • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:19
              naomi19 napisała:

              > Proszę Cię, nie porównuj stylu jazdy kierowców niemieckich do polskich, bo prak
              > tycznie nie ma punktów wspólnych.

              No nie ma, skoro nadal w Polsce mnóstwo jest takich "kierofcuf" jak Ty.

              > Mówię o cwaniakach, którzy udają, że zwężenia
              > nie widzą (zwężenie oznaczone odpowiednimi znakami, uprzedzające konieczność z
              > miany pasa ruchu)

              Nie, to ostrzeżenie, że pas po którym jedziemy jest zanikający. I należy go zmienić w miarę możności jak najbliżej zwężenia, właśnie po to, by nie dochodziło do kuriozalnych sytuacji, że na pasie głównym jest korek, z drugi pas jest w całości wolny.
              A Ci, którzy jadą pasem głównym powinni tego kogoś puścić. Nie wszystkich, ale po jednym, na zmianę, na tym polega jazda na suwak.

              > i wymuszają pierwszeństwo,

              A co mają robić? Czekać aż przejadą wszystkie buraki z pasa głównego i znajdzie się ktoś, kto się zlituje?
        • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:09

          > Kierowcy ci jadąc do końca wolnym pasem postępują jak najbardziej prawidłowo.
          > Polecam zaznajomienie się z zasadą jazdy na suwak.

          No niestety, u wielu jeszcze pokutuje przeświadczenie, że ten, kto jeździ na suwak to pirat, cham, cwaniaczek i inne takie.
      • jowita771 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:31
        > Najbardziej
        > nie lubię cwaniaków, którzy przy zwężeniach drogi dwupasmowej jadą pasem wolny
        > m jak najdłużej, a potem wciskają się na chama wymuszając pierwszeństwo, czasem
        > nawet bez kierunkowskazu.

        Aż wstyd, że nikt ich nie wpuszcza. W niektórych krajach za nieumiejętność jazdy na suwak dostaje się mandat. Zresztą i u nas, tylko to podciągają pod inne przepisy, jakieś utrudnianie ruchu. Oglądałam niedawno program typu "Drogówka" i tam kierowca tira dostał mandat za to. Był strasznie zdziwiony, bo myślał, że robi dobrze. Ludzie nie myślą czasem.
        • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:24
          > Był strasznie zdziwiony, bo myślał, że robi dobrze. Ludzie nie myślą czasem.

          No nie myślą. Jeszcze do niedawna niektóre bezmóżdża celowo wjeżdżały z pasa głównego na pas zanikający i celowo jechały wolno, blokując kierowcom z tyłu jazdę. Na szczęście tu, gdzie mieszkam, straż miejska szybko się za takich samozwańczych stróżów porządku wzięła i jak im nawlepiali mandatów za utrudnianie ruchu, ogłosili akcję w gazecie, to się w końcu skończyła rzeź na drogach. Niestety, w mniejszych pipidówkach jeszcze wiele osób myśli tak, jak Naomi.
          • jowita771 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 13:37
            > No nie myślą. Jeszcze do niedawna niektóre bezmóżdża celowo wjeżdżały z pasa gł
            > ównego na pas zanikający i celowo jechały wolno, blokując kierowcom z tyłu jazd
            > ę.

            Ten nauczyciel z programu tez właśnie za to dostał mandat. A jak tłumaczył policjantom, że on właśnie po to, żeby cwaniakom nie pozwolić jechać pasem zanikającym. Biedny głupek.
            • ada16 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 18:14
              cz znaki drogowe dotyczące jazdy na suwak istnieją w polskim kodeksie drogowym?
              Czy w kodeksie lub innych przepisach dotyczących ruchu drogowego istnieje pojęcie jazdy na suwak?
              • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 18:36
                ada16 napisała:

                > cz znaki drogowe dotyczące jazdy na suwak istnieją w polskim kodeksie drogowym?

                A czy istnieją oddzielne znaki drogowe mówiące o tym, by zwolnić przed przejściem dla pieszych albo przed wyjazdem z drogi podporządkowanej? Nie, a jednak zwalniasz, gdy widzisz znak "przejście dla pieszych" lub "uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu". Podobnie tutaj - skoro jest znak "zwężenie drogi", to logiczne, że jedzie się na suwak. Jak w każdym innym cywilizowanym kraju.
                • ada16 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 20:01
                  istnieją oddzielne znaki drogowe mówiące o tym, by zwolnić przed przejściem dla pieszych albo przed wyjazdem z drogi podporządkowanej? Nie, a jednak zwalniasz, gdy widzisz znak

                  Znak przejścia nakazuje zwolnic przed przejściem,Natomiast mówisz o znaku który ktoś sobie wymyślił , nie ma go w polskich przepisach i nie ma powodu , by istniała koniecznść stosowania się do niego.
                  jedynie uprzejmość...
                  • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 20:39
                    > Znak przejścia nakazuje zwolnic przed przejściem,

                    Nie, niczego nie nakazuje. To znak informacyjny, a nie znak nakazu.

                    > Natomiast mówisz o znaku który ktoś sobie wymyślił

                    Jaki znak ktoś sobie wymyślił? Znak zwężenia jezdni??

                    > nie ma go w polskich przepisach i nie ma powodu , by is
                    > tniała koniecznść stosowania się do niego.

                    Jak ktoś trafnie zauważył - nie ma też w polskich przepisach informacji o tym, by jadąc autem używać mózgu, a jednak go używasz suspicious
                    Chociaż w sumie można mieć wątpliwości ...

                    > jedynie uprzejmość...

                    Więc jeździj nieuprzejmie, po buracku, jeśli tak ciężko Ci dostosować się do wymogów cywilizacji uncertain
                    I wbij sobie w google hasło "jazda na suwak". Może Cię olśni.
                    Tutaj przykład pierwszy z brzegu - www.tvn24.pl/polska-i-swiat,33,m/nauka-jazdy-na-suwak,264194.html
              • notoczo Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 18:55
                czy istnieja znaki drogowe nakazujace uzywania mozgu? Nie??? SKANDAL! lol
                • ada16 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 20:05
                  smile
                  no własnie nie istnieją przepisy nakazujące stosowanie się do czyichś wymysłów.
                  to znak nie jest obowiązujący.
                  Poza tym nie masz monopolu na używanie rozumu tongue_out
                  • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 20:41
                    > no własnie nie istnieją przepisy nakazujące stosowanie się do czyichś wymysłów
                    > to znak nie jest obowiązujący.

                    Dziewczyno, weź się już nie kompromituj. Świat nie kończy się na Twojej wiosce.
                    • ada16 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 21:22
                      czy w polskich przepisach istnieje znak "jazda na suwak"?
                      • totorotot Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 00:35
                        ada16 napisała:
                        > czy w polskich przepisach istnieje
                        znak "jazda na suwak"?


                        Wiesz, kojarzysz mi się z tym odcinkiem Zmienników, w którym Kobuszewski grał włamywacza, który obrabia... no cóż on tam obrabiał... a, chyba jakiś *pustostan*.
                        • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 09:54
                          cóż za merytoryczna riposta.
                          No to jest znak to obowiązujący czy nie?
                          smile
                          i dlaczego na drogach jest mniej tych którzy do ostatniego metra trzymają się kończącego pasa niż tych którzy wcześniej zjeżdżają ?
                          może jednak kultura kontra wymuszanie ustępowania drogi?
                          • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:08
                            Dwa lata temu w moim mieści był remont wiaduktu.Dwa pasy zbiegały się w jeden.I było jak mówisz,nie ma znaku nie muszę wpuszczać buraków z kończącego się pasa.
                            Ale po tygodniu pojawiła się tablica OBRAZUJĄCA JAK SIĘ PORUSZAĆ.Ale ty byś olała,bo w kodeksie drogowym takiej nie ma co nie?
                            A takie moje pytanie,jak pieszy nie na przejściu pokonuje ulice to zatrzymujesz się czy przejeżdzasz po nim?Wszak nie ma znaków nakazujących przepuszczenie takiegosmile
                            • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:13
                              > Dwa lata temu w moim mieści był remont wiaduktu.Dwa pasy zbiegały się w jeden.I
                              > było jak mówisz,nie ma znaku nie muszę wpuszczać buraków z kończącego się pasa
                              > .
                              Masz rację , jeżeli taki , jak się wyraziłaś- burak- jedzie do ostatniego metra kończącego się pasa, bo uważa się za lepszego od tych tumanów, którzy nieco wcześniej pomyśleli o zmianie pasa i stoją w korku to tak, dla zasady nie wpuszczam go.
                              Wpuszczam tych którzy nie cwaniakują .
                              • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:19
                                Zachowujesz się źle.Skoro pas nie jest zamknięty,to mogę nim jechać aż do zwężenia.
                                Nie moja wina,że ty boisz sie jeździć i stajesz kilometr przed zwężeniem bo nie umiesz zmieniac pasów.Albo obawiasz się,że spotkasz osobę co jak ty buraków nie wpuszcza hahahaha
                                • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:23
                                  no cóż , to jest twoja subiektywna ocena. Dokładnie tak samo mogę ocenić ciebie:
                                  zachowujesz się źle ....itd, itp big_grin
                                  • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:31
                                    Czy jadąc pasem nie wyłączonym z ruchu łamię jakieś przepisy?
                                    • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:40
                                      czy nie stosując się do znaku "jazda na zamek" łamię jakieś przepisy?
                                      • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:50
                                        No oczywiście.
                                        A jak nie zatrzymasz się przed znakiem stop łamiesz przepisy,czy nie?
                                        Jazda to nie tylko znaki.Czasem trzeba samodzielnie pomyśleć i wykazać się uprzejmością.
                                        • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:57
                                          no chyba jednak nie.
                                          znak jazdy na suwak jest jedynie sugestią. nie istnieje w kodeksie, w przeciwienstwie do znaku stop.
                                          co do uprzejmosci , tak jestem uprzejma wpuszczam kierowców rownie uprzejmych. uprzejmoscia wobec innych kierowców mozna również nazwać zjezdzanie z konczacego się pasa przed jego końcem a nie samodzielne=samolubne myślenie "wyprzedzę wszystkich stojących".
                                          • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 12:05
                                            Jest sugestią ułatwiającą jazdę.Ale można tak jak i ty.Nie ma znaku w kodeksie nie będę się stosować.W kodeksie też nie ma znaku,że zajmuje się jedno miejsce,a jednak większość kierowców tak robi.
                                            Nadal nie wiem,co robię nie tak jadąc pasem kończącym się.Poza możliwościa spotkanie ciebie,co nie wpuści bo nie ma takiego znakusmile
                                            • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 12:09
                                              chyba nie tylko mnie.
                                              jak w "kole fortuny" big_grin
                                              większość wie lepiej big_grin
                                              • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 12:18
                                                Obecnie pół miasta rozkopanego.Wszedzie drogi sie zwężają czasem z 2 do jednego,czasem z 3 do jednego.Większość kierowców stosuje się do jazdy na zakładkę.Gdyby nie to,stałoby się na jednym pasie chyba godzinami.Dzięki,że sa kierowcy co widza cos więcej niz znaki w kodeksiebig_grin
                                                • robitussin Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 18:22
                                                  gryzelda71 napisała:

                                                  > Obecnie pół miasta rozkopanego.Wszedzie drogi sie zwężają czasem z 2 do jednego
                                                  > ,czasem z 3 do jednego.Większość kierowców stosuje się do jazdy na zakładkę.Gdy
                                                  > by nie to,stałoby się na jednym pasie chyba godzinami.Dzięki,że sa kierowcy co
                                                  > widza cos więcej niz znaki w kodeksiebig_grin

                                                  Daruj sobie Gryzelda, przecież to jakiś koszmarny beton. Tacy jak ona wjeżdżają bezmyślnie na skrzyżowanie, choć nie mogą z niego zjechać, a potem, gdy zmienia się światło, blokują przejazd tym z drogi prostopadłej, robiąc przy tym minę lobotoma.
                                                  • notoczo Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 18:43
                                                    i przepuszczaja na rondzie tych z prawiej... lol

                                                    ps. nie zdarzylo nam sie czekac dluzej niz minute (2-3 auta) az nas ktos wpusci po tym jak dojechalismy do konca konczacego sie pasa.
                                                    dzisiaj nawet jeden facet (z firmy kurierskiej) przepuscil nas nawet jako trzecie auto (3 auta wpuscil) z konczacego sie pasa chyba dlatego ze zdawal sobie sprawe ze za nim moga jechac takie przepisowe paniska.
                                                  • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 03.11.12, 08:26
                                                    Mina lobotomabig_grin
                                                    cudowne okreslenie,wciagnę do słownika kierowcysmile
                                          • default Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 12:22
                                            ada16 napisała:

                                            >=samolubne myślenie "wyprzedz
                                            > ę wszystkich stojących".

                                            Ale ci co stoją, podczas gdy zanikający pas jest wolny, robią to z własnego wyboru - widocznie wolą stać, bo są baranami, dla których każda zmiana pasa to trauma nie do przejścia, więc nie wjadą za Chiny na pas, z którego - na Jowisza! - trzeba będzie za chwilę wykonać jakże karkołomny manewr zmiany pasa smile
                                            To chyba naturalne, że wybiera się drogę mniej zakorkowaną, krótszą trasę itd. W imię czego mam stać na pasie środkowym, skoro obok mam dozwolony do ruchu pas całkiem wolny ? Żeby paru baranom zaoszczędzić nerwów związanych z koniecznością chwilowego zdjęcia nogi z gazu i wpuszczenia mnie ?
                                            Ja z lubością jeżdżę zanikającymi pasami aż do samiuśkiego końca smile
                                            • robitussin Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 18:24
                                              > Ja z lubością jeżdżę zanikającymi pasami aż do samiuśkiego końca smile

                                              U nas już nie ma takiej możliwości - wszystkie pasy są od razu zajmowane w całości, bo ludzie na szczęście znormalnieli smile Fakt, raz na jakiś czas trafi się taka Ada czy inna Naomi z watą zamiast mózgu, ale jakoś to trzeba przeżyć.
                              • robitussin Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 18:17
                                > Masz rację , jeżeli taki , jak się wyraziłaś- burak- jedzie do ostatniego metr
                                > a kończącego się pasa, bo uważa się za lepszego od tych tumanów, którzy nieco w
                                > cześniej pomyśleli o zmianie pasa i stoją w korku to tak, dla zasady nie wpusz
                                > czam go.

                                Co za wiocha uncertain
                          • paramecium Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 20:12
                            Podnoszą mi takie laleczki jak ty ciśnienie. Jak chcesz jeździć jednym pasem, to postuluj na wiejskiej, żeby nie planowali, głupki, dróg wielopasmowych tylko po jednym w każdym kierunku, bo po co tyle przestrzeni? Po to, żeby stały puste? Ma się jeździć jednym, to jednym, szkoda kasy na fanaberie. I tak, jest żółty znak pokazujący jak należy się włączać do ruchu z kończącego się pasa.
                            Mam nadzieję, że zostaniesz oświecona, zawsze to jeden kierowca do przodu.
                            • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 20:20
                              No cóż wypowiedż laleczki ,ze jest sobie żółty znak ....
                              ma jakieś oznaczenie ten znak? czy jego jedyną zaletą jest to , ze jest żółty?


                              jak czesto na ematce- najbardziej merytorycznym argumentem jak zwykle jest obrzucanie błotem interlokutora.
                              • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 03.11.12, 14:38
                                Skarbie,a jak widzisz wielką żółtą tablice z rozrysowanym objazdem to tez zlewasz i jedziesz rozrytą jezdnią,czy jednak stosujesz sie do tego znaku?
                              • paramecium Re: Parkingowy egoizm 03.11.12, 21:41
                                Mam nadzieję, że jesteś trollem.
                                Znaku nie ma w kodeksie, jednak drogowcy starają się wyprzedzać ustawodawców i montują tablice edukacyjne, po to, żeby usprawnić ruch. Oczywiście możesz mieć go w d..ie (prawo cie nie obliguje do jego przestrzegania) Teraz, oby nasze drogi; tej, która woli jeździć na suwak i tej, która woli stać na tym, do którego próbuję się włączyć nigdy się nie spotkały. Ja uważam cię za trudno przyswajającą nowości, ty mnie za cwaniaka. Wolę być cwaniakiem, który wie co robić z wolnym kawałkiem jezdni.


                                • jowita771 Re: Parkingowy egoizm 03.11.12, 22:07
                                  > Teraz, oby nasze dro
                                  > gi; tej, która woli jeździć na suwak i tej, która woli stać na tym, do którego
                                  > próbuję się włączyć nigdy się nie spotkały.

                                  To ja się dołączę z wrednym życzeniem, żeby każda z Was (a i ja także) spotykała na drogach tych, którzy mają w tej sprawie podobne zdanie. I my będziemy sprawnie jeździć na suwak, a ona niech stoi w kilometrowym korku sięgającym za fafnaste skrzyżowanie.
                  • notoczo Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 18:47
                    no ja sie zgadzam, ja nie mam monopolu. takich jak ja jest wielu na szczescie.
              • premeda Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 10:54
                Jest przepis mówiący, iż należy umożliwić włączenie się do ruchu pojazdowi, którego pas jazdy się kończy. To załatwia kwestię jazdy na suwak jak i zjeżdżanie ze skrzyżowań. W praktyce nasi kierowcy nie wpuszczają i często widzę stojące auta, które czekają na jakiegoś litościwego, który pozwoli im zmienić pas. Przy suwaku to jest jeszcze tak, że nie wpuszczają, bo jak wpuszczą to od razu pojedzie cały pas, a oni wtedy będą stać do u...j śmierci.
                • morekac Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 12:51
                  Przy
                  > suwaku to jest jeszcze tak, że nie wpuszczają, bo jak wpuszczą to od razu pojed
                  > zie cały pas, a oni wtedy będą stać do u...j śmierci.

                  Jak wszyscy stoją, to akurat ci pojadą... wink Nie wpuszczasz następnego i tyle.
      • sueellen Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 00:44
        Najbardziej
        > nie lubię cwaniaków, którzy przy zwężeniach drogi dwupasmowej jadą pasem wolny
        > m jak najdłużej, a potem wciskają się na chama wymuszając pierwszeństwo, czasem
        > nawet bez kierunkowskazu.


        O ja pierdziu!!! Takie rzeczy tylko w Polsce. Tylko w Polsce są chyba jeszcze ludzie którzy w życiu nie słyszeli o jeździe na suwak i biorą to za buractwo... Żal...
        • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 09:58
          jazda na suwak jest wówczas , gdy dwa pasy jadą równo zapełnione i zamiennie wjeżdżają w zwężenie.
          Trudno mówić o jeździe na suwak, gdy klient jedzie lewym , pustym pasem do ostatniego metra a potem się wciska.
          chyba w jakimś celu ustawiane są znaki , ze np lewy pas się niedługo kończy.
          • gryzelda71 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:15
            Jada na suwak zwykle przy zwężeniu wymuszonym remontem co nie?Wówczas płynnie sie jedzie jak stosuje sie do tej zasady.
          • robitussin Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 18:26
            ada16 napisała:

            > jazda na suwak jest wówczas , gdy dwa pasy jadą równo zapełnione i zamiennie wj
            > eżdżają w zwężenie.
            > Trudno mówić o jeździe na suwak, gdy klient jedzie lewym , pustym pasem do osta
            > tniego metra a potem się wciska.

            Dżissss, uszczypnijcie mnie, bo nie wierzę, że to czytam.
          • jowita771 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 20:32
            > jazda na suwak jest wówczas , gdy dwa pasy jadą równo zapełnione i zamiennie wj
            > eżdżają w zwężenie.

            Jak maja być zapełnione równo, skoro tak wielu jełopów nie słyszało o jeździe na suwak i uważają to za cwaniactwo?

            > chyba w jakimś celu ustawiane są znaki , ze np lewy pas się niedługo kończy.

            Owszem, że się niedługo kończy, a nie natychmiast. Przypuszczam, że jesteś jeszcze bardzo nieopierzonym kierowcą, skoro boisz się poczekać z tą zmianą pasa.
            • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 20:37
              wg Ciebie większość kierowców ( wszak większość zmienia pas wcześniej) , to niedoświadczeni kierowcy ?
              wg mnie bardziej kulturalni, niz cwaniaczki jadące do ostatniego metra.
              • robitussin Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 20:59
                ada16 napisała:

                > wg Ciebie większość kierowców ( wszak większość zmienia pas wcześniej) , to nie
                > doświadczeni kierowcy ?

                Nikt nikomu nie broni zmienić pasa w dowolnej chwili, choć po prawdzie jeśli to nie jest konieczne, to po kija to robić?
                Natomiast Ty postulujesz, by wszyscy to robili obowiązkowo jak najwcześniej, najlepiej na samym początku pasa zanikającego, choćby miał on nawet dobrych kilkaset metrów długości. Naprawdę nie wiem, jakim trzeba być tumanem, by nie rozumieć tak prostej logiki, że właśnie w takich sytuacjach, gdy ludzie chaotycznie i w dzikiej panice pchają się na pas "właściwy", tworzy się największy zator.
                Swoją drogą w którym - wg Twoich kryteriów - miejscu zmiany pasa na "właściwy" jest się jeszcze uczciwym kierowcą, a w którym już staje się cwaniaczkiem? W połowie pasa jeszcze jest ok? A w 3/4 już nie?

                > wg mnie bardziej kulturalni, niz cwaniaczki jadące do ostatniego metra.

                Raczyłaś w końcu zajrzeć do linka, który podałam parę postów wcześniej? Może chociaż przemówi Ci do rozsądku opinia policji, jeśli to, co pisze Ci tutaj już kilkanaście osób, nadal uważasz za głupotę.
                Właściwie to odnoszę wrażenie, że już celowo trollujesz, bo tak opornej materii nigdy na forum nie widziałam.
                • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 21:24
                  uparcie twierdzisz, ze napisałam coś, czego nie napisałam.Natomiast Ty postulujesz, by wszyscy to robili obowiązkowo jak najwcześniej, najlepiej na samym początku pasa zanikającego, choćby miał on nawet dobrych kilkaset metrów długości.
                  skoro sa znaki że pas się kończy , to należy się z niego zbierać. a link który wskazałaś - napisano że jest to sugestia a nie nakaz .
                  • robitussin Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 21:50
                    > skoro sa znaki że pas się kończy , to należy się z niego zbierać.

                    Bzdura. To po prostu znak ostrzegający, że będzie zwężenie drogi, pas się skończy, więc siłą rzeczy po zwężce ostatecznie każdy pojedzie jednym pasem. Nigdzie nie jest powiedziane, że gdy się zobaczy taki znak na własnym pasie, to należy z marszu automatycznie zjechać na równoległy. Można jechać pasem tak długo, jak jest on funkcjonalny. I dopiero wówczas, gdy kontynuowanie jazdy będzie niemożliwe zjechać na drugi. Na tym polega jazda na zamek.

                    > a link który wskazałaś - napisano że jest to sugestia a nie nakaz .

                    Ale Ty się upierasz, że nawet sama sugestia jest głupia. Stąd te ciągłe teksty o cwaniaczkach, burakach, co to jadą zanikającym pasem.
                    Swoją drogą zweryfikuj swoje poglądy w tej kwestii, bo jak nie daj Boże pojedziesz kiedyś choćby do Niemiec, to i mandat możesz zaliczyć za to, że "nie puściłaś cwaniaczka" suspicious
                    • ada16 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 22:00
                      a Ty uparcie wmawiasz, ze powiedziałam coś , czego nie powiedziałam.

                      Ale Ty się upierasz, że nawet sama sugestia jest głupia.


            • totorotot Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 21:19
              > chyba w jakimś celu
              ustawiane są znaki , ze np
              lewy pas się niedługo końc
              >

              W takim celu, by ostrzec kierowcę, by się nie wladowal w jezioro pełne krokodyli na końcu pasa.
    • jamesonwhiskey Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:20
      > Ogólnie to jeżdżę autem kombi, więc wyje niekiedy na 3 razy trzeba, żeby nic dookoła nie uszkodzić.

      to moze zainteresoj sie maluchem albo jakims cieniasem
      skoro ci jazda wiekszym nie idzie



      > Tak sobie kręcę i kombinuje tył - przód a tu nagle za autem 2 kobitki otwierają swój
      > bagażnik i jak gdyby nigdy nic wśród pogaduszek spokojnie wyjmują sobie zakupy do
      bagażnika.

      sytuacja poprstu NIE SPOTYKANA na parkingu przed marketem
      tez bym sobie spokojnie pakowal jak bym widzial ze jakas baba sie mota z wyjazdem i moze jej to jeszcze dobre pare minut zajac

      > Nie wiem czy to była ślepota, czy po prostu czyste chamstwo...

      jak na moje oko w twoim wypadku to chamstwo polaczone z brakiem umiejetnosci prowadzenia samochodu
      • robitussin Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 16:49
        > sytuacja poprstu NIE SPOTYKANA na parkingu przed marketem

        Możliwe, że nie miałeś dotąd okazji, by spotkać się z taką sytuacją, gdy ktoś barykaduje całą alejkę przejazdową: otwartym bagażnikiem, sobą, rodziną i koszem z zakupami, stojącym najczęściej na samym środku tej alejki. Pewnie nie spotkałeś się też z przypadkiem, gdy chcesz wyjechać, a auto obok ma otwarte drzwi i właściciel ani myśli, by je zamknąć.

        > tez bym sobie spokojnie pakowal jak bym widzial ze jakas baba sie mota z wyjazd
        > em i moze jej to jeszcze dobre pare minut zajac

        Aaa, więc jednak spotkałeś się, tylko z drugiej strony - strony bezmyślnego buraka.

        > jak na moje oko w twoim wypadku to chamstwo polaczone z brakiem umiejetnosci pr
        > owadzenia samochodu

        Och geniuszu, wyjedź więc z miejsca parkingowego, gdy z obu boków masz dwa auta, a metr za Tobą rozwaliły się na pół alejki dwie baby z koszem zakupów. Nie każdy jeździ dwuosobowym smartem, jak Ty.
    • maggorlo Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:20
      To nie jest parkingowy egoizm. To coś na kształt efektu lobotomii i ze smutkiem stwierdzam, że częściej obserwuję takie zidiocenie u kobiet.
      Świeżutki przykład z dnia wczorajszego:
      Jedzie sobie dama rowerkiem. Jak na damę przystało - środkiem chodnika. Dzwoni jej komórka. Od razu staje jak wryta, szarpie torebkę, wyciąga telefon i gada, gada, gada. jej rower stoi ukośnie, zabierając 3/4 szerokości chodnika. Co więcej - dosłownie metr przed nią i metr za nią nie ma zaparkowanych samochodów przez co w bród miejsca na postawienie roweru bez uprzykrzania życia pieszym. Ale nie, baba stoi jak ciele w najwęższym miejscu.
      • heca7 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 11:46
        Czasem żałuję , że nie mam dobrego aparatu w komórce uncertain Bo ostatnio zobaczyłam scenę jak z Demotywatorów czy coś. Wzdłuż uliczki są miejsca parkingowe ale pierwsze jest kopertą ze znakiem niepełnosprawni. I wychodzę z Rossmana ( swoją drogą u Was też często Ross. ma sklepy koło Biedronki?) a tam wielki , czarny dżip, taki "amerykański" z paką z tyłu stoi na skos na dwóch miejscach tym pierwszym dla npłsprwch i sąsiednim surprised Za szybą żadnej legitymacji nie miał. A miejsca są wystarczająco długie żeby się zmieścić na jednym prosto.
      • franczii Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 16:42
        To coś na kształt efektu lobotomii i ze smutkiem
        > stwierdzam, że częściej obserwuję takie zidiocenie u kobiet.

        Tak, to jest to. Ja to odkrylam jak do Wloch sie przeprowadzilam. Uderzylo mnie to bo w Polsce az takiej bezmyslnosci nie widywalam na codzien a teraz i w Polsce coraz czesciej.
    • lilka69 oczywiscie! to INNI nie umieja 01.11.12, 14:57
      jezdzic. to INNI...
    • rosapulchra-0 Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 16:22
      Nie wytrzymałabym tych pięciu minut.
      A babska ochrzaniłabym z góry do dołu i to na ostro.
      • kajmanik Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 18:19
        po krótkiej chwili oczekiwania objeb...bym baby i albo wymusiłabym na nich cofnięcie się albo zablokowałabym je i wezwała ochronę.
        • lampka_witoszowska Re: Parkingowy egoizm 01.11.12, 18:46
          przećwiczyłam przenoszenie się młodej matki z wózkiem z jezdni na chodnik, panią spacerującą przed maską po jezdni, pana, który widząc moje auto nadal tokował z dwoma paniami nawet nie usuwając się lekko w bok - szkoda moich nerw, teraz delikatnie na gaz i jadę powolutku - nie zdarzyło się, żeby pieszy nie zrobił, co nalezy, jak zauważy zbliżające się auto
          wszyscy zadowoleni i już

          trzeba jedynie uważać, żeby naprawdę nie wjechać na kogoś, kto nie widzi
          (jak trafiła się kretynka krzycząca coś przed maską, to przeczekałam, bo ile można krzyczeć)

          to samo robi się na drogach, gdzie mieszają się piesi z autami - jak zatrzymasz auto, to kilka godzin możesz przepuszczać, jak powolutku jedziesz, to jednak jedziesz
    • izak31 Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 06:03
      Mam minivana i problem z wyjazdem na kilka razy przerabiałam kiedys w warszwskiej arkadii bo jakiemuś debilowi nie chcialo się poszukać miejsca i zaparkował tam gdzie nie powinien. Generalnie kłopoty z wyjazdem już mi się nie trafiają bo coraz częsciej parkuję tyłem...
    • premeda Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 11:10
      U mnie jest taki jeden idotyczny parking, jest ruchliwa jezdnia, chodnik i parking. Wszyscy na parking wjeżdżają przodem i później trzeba wycofać. I zawsze pieszym brakuje myślenia, że jednak cofające auto powinno się omijać z przodu i są pyskówki, bo kierowca musi ogarnąć kawałek wolnej jezdni, wolnego chodnika i manewr cofania bo tam zawsze ciasno jest i zdarza się, że zatrzymuje się przed takim pieszym w ostatnim momencie.
      • annajustyna Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 17:14
        Mnie zawsze paralizuje parkowanie skosem przy ulicy. Wjazd - banal, z zamknietymi oczami. Ale wyjazd? Raz juz jeden taki omal nie wladowal mi sie w bok, bo absolutnie nie mial jak widziec, ze akurat nadjezdzam - zeby chociaz kierunkowskaz wlaczyl wink.
    • anorektycznazdzira Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 18:23
      idiotki zwykłe
    • czar_bajry Re: Parkingowy egoizm 02.11.12, 19:41
      Nie wiem czy to była ślepota, czy po prostu czyste chamstwo...

      Ani jedno ani drugie, to był czysty debilizm jaki często spotyka się na drodze i co niestety muszę z żalem przyznać w większości robią to kobiety.
      Jak widzę jakąś debilną drogową sytuacje to autorem w większości przypadków jest kobieta....
    • paramecium Re: Parkingowy egoizm 03.11.12, 21:52
      Jest na to rada, parkować tyłem, to znaczy wyjeżdżając masz łatwiej, parkując nieco trudniej. Tak podobno robią w Japonii, nieformalny przykaz by parkować na podjazdach, parkingach tyłem. Kiedy wyjeżdżasz masz doskonały widok. Wypadki często zdarzają się kiedy, pojazd cofający potrąca dziecko, psa, dorosłego (kolejność przypadkowasmile)bo ich nie widział. W Krakowie jakiś czas temu dostawczy śmiertelnie potrącił dzieciaka wyjeżdżając z parkingu. Wiadomo, że nie zawsze się da tak zaparkować, ale jak można, to czemu nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka