Dziewczyny czy jesteście zadowolone ze swojego życia? Nie pracując zawodowo tylko zajmując się domem i dziećmi? Czy był to Wasz wybór czy poprostu tak zmusiło zycie?
Jestem mamą 2 dzieci. Przedszkolaka i niemowlaka na chwilke obecną. Nie pracuję. Jak ur się pierwszy syn to nie wróciłam do pracy, bo nie miałam go z kim zostawic. Mama moja pracuje a teściowa nie wyrażała chęci. Maż zarabia w miarę nieźle, więc finansowo sobie radzimy. Niania jakoś do mnie nie przemawia. Obca kobieta zajmująca się moim dzieckiem, sama w moim domu

wiem, ze to normalne w innych domach, ale mi jakos trudnno to zaakceptowac.
Tylko, ze te siedzenie w domu jest deko przytłaczające

jak Wy sobie z tym rdzicie? Gdy maluch pójdzie do przedszkola zamierzam wrócic do pracy, ale to jeszcze 3 lata
staram się cieszyc każdym dniem moich dzieci, bo wiem, ze to się juz nie powtórzy ale ta pustka jest jednak.....