konwalka
09.11.12, 23:50
najpierwzachorowal mlodszy
po poludniu poszlam do lekarza ze starszym ospa jak ta lala
wieczorem poczulam, ze umieram,goraczka mi wywalila w gore jak torpeda
przed chwila zaczely wyrastac na mnie jak grzyby po desczu czerwone wykwity
jest mi jakos duszno i po przeczytaniu wszystkiego w necie mam wiekszosc powiklan, w wylaczeniem ataksji mozdzku
zbierajac do kupy: ospe calej rodziny, zepsuta pralke, schrzanione sprzeglo w samochodzie i cos tam jeszcze (naprawa 500 f bez czesci), raka tesciowej (biopsja przyszla przedwczoraj) i koszmarne probley moich rodzicow w polsce- za chwile zaczne krzyczec