Dodaj do ulubionych

dzieciaki zarazily mnie ospa

09.11.12, 23:50
najpierwzachorowal mlodszy
po poludniu poszlam do lekarza ze starszym ospa jak ta lala
wieczorem poczulam, ze umieram,goraczka mi wywalila w gore jak torpeda
przed chwila zaczely wyrastac na mnie jak grzyby po desczu czerwone wykwity
jest mi jakos duszno i po przeczytaniu wszystkiego w necie mam wiekszosc powiklan, w wylaczeniem ataksji mozdzku

zbierajac do kupy: ospe calej rodziny, zepsuta pralke, schrzanione sprzeglo w samochodzie i cos tam jeszcze (naprawa 500 f bez czesci), raka tesciowej (biopsja przyszla przedwczoraj) i koszmarne probley moich rodzicow w polsce- za chwile zaczne krzyczec
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 09.11.12, 23:54
      przytulam mocno

      trzymaj się, bidulko
      • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:01
        yenna, juz sie nie trzymam
        za duzo,za naraz, za...
        • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:40
          wiem
          też mam armagedon

          dlatego domyślam się, co czujesz
          za dużo tego
          • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:42
            sad
    • joanekjoanek Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:05
      ić się połóż z tą ataksją móżdżku.
      Ospa jest przeokropną chorobą u dorosłego. Połóż się i leż, możesz sobie mantrować pod nosem. Ommm, ommm, ommm też jest ładnie.
      Jak wyzdrowiejesz, to się poczujesz jak Żyd bez kozy, i pozostałe problemy się porozwiązują też jakoś. "Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było".
      • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:12
        z ciekawosci zapytam-dlaczego paskudna?
        starszy syn przechodzi ja o wiele gorzej niz mlodszy,ale on wszytsko gorzej przechodzi
        • rosapulchra-0 Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:20
          Oddychaj, Nie panikuj. Daj żyć dziadku i mężu suspicious
          • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:25
            spanikowalam
            zawolalam swojego i wylam, ze mam srodmiazszowe zapalenie pluc i czeka mnie respirator
            • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:42
              konwalka, bo czasem to się tak właśnie wywala z siebie
              pęka się w najmniej oczekiwanym momencie
              płacz nieco pomaga

              ale bezradność jest totalnie deprymująca i dołująca sad
        • gaga-sie Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:23
          Przechodziłam ospę jako dorosła osoba i miałam taką gorączkę,że traciłam kontakt z otoczeniem. Odwodniłam się bardzo. Ospa u dorosłego nie musi, ale może być groźnasad Uważaj na siebie, mam nadzieję,ze u ciebie przejdzie lekko.
          Trzymam kciuki za rozwiązanie wszystkich problemów, dasz radę.
          Człowiek nawet nie wie, jakie pokłady siły ma w sobie; powiedziała mi to kobieta, która w wypadku omal nie straciła męża i dwoje dzieci (złe rokowania, długa rehabilitacja).
          • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:31
            Boze,zalamalas mnie
            goraczka to najgorszy syf jaki mi sie zdarza
            ie chce tracic kontaktu sad z otoczeniem sad
    • super-mikunia Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:24
      biorę waszą ospę i biopsję teściowej a oddaje za to{
      - swoją biopsję,
      -rozkopany dom (w sensie właśnie..dopiero.. wszedł elektryk),a my nadal mamy nie podłączoną wodę...
      -4 latka na potrzebującego matki

      a ja czekam na kluczowe badania wink ...

      ech biorę Twoje sprzęgło, teściową i ospę na klatę wink
      • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:32
        mikunia, co ci? sad
    • super-mikunia Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:35
      chciałabym twoją ospę nawet tak rodzinnie familijnie i chorą teściową wolałabym wink
      • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:41
        aha
        no, familiade mamy
        oprocz plastrow miodu i pajakow,najbardziej boje sie goraczeksad
        a pewnie bedzie sie dzilalo uncertain
        • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:44
          a nie możesz już przy stanie podgorączkowym wziąć coś zbijającego gorączkę?

          ja mam takie zalecenie u starszego syna
          bo jemu momentalnie szło do 41
          i lekarz nigdy nie kazał czekać na 38,5, bo wtedy zbijać się temperatura w ogóle nie chciała i skakała do tych 41
          • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:49
            leki na migrene,leki wspomagajace i teraz jeszcze pierdylion agoraczkowych, bo ona rosnie jak na drozdzach
            ja-zwa-riu-je
            • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:18
              kurcze, przytulam

              konwalko, jak masz w domu jakieś puszki z piciem/piwem - wsadzaj je do zamrażary (albo wyciągaj z lodówki, jeśli już są schłodzone), owiń w ściereczkę kuchenną i pod pachy oraz w pachwiny

              ja tak zbijałam synowi temperaturę jak leki nie działały

              no i zimna kąpiel sad
              wystarczy nawet w temperaturze ciała, bo i tak wychodząc się ochładzasz
              • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:39
                zrobie wszystko zeby nie miec goraczki, wszystko
                bede sie obkladac piwem, winem, cola i smirnoffem
                i malibu
                i rumem
                nienawidze tego uczucia sad
        • super-mikunia Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:50
          trzymam kciuki za bezbolesne bezkomplikacyjne i oby bez żadnej blizny wyjścia z choroby no i babci szybkiego powrotu do zdrowia smile
          • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 00:52
            dziekujemysmile
            i nazwzajemnie
            • hiacynta333 Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:18
              Miałam ospę w wieku 22 lat, miesiąc czasu byłam na zwolnieniu, gorączkę miałam taką, że myślałam że umieram. Jeść nie mogłam, bo bąble w gardle, chodzić nie, bo na stopach. Były nawet w oczach i wszędzie na tyłku i przodku.
              Żeby nie było, że straszę. Opisuję tylko swoją chorobę.
              Życzę Tobie łagodnej ospy.
              Może lekarz dałby jakiś lek antywirusowy ?
              Trzymaj się kiss
              • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:37
                dzieki
                ale psyche mi siada ;/
                • hiacynta333 Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:44
                  Będzie dobrze smile
                  To przez gorączkę.
                  Gdy ja mam gorączkę to ryczę jak dziecko sad
                  • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:51
                    ja w ogole jestem jakas koszmarna
                    becze, ukladam czarne scenariusze, czuje nadchodzacy koniec
                    gdy dziecko zakaszle- widze je na marach
                    dzisiaj jakmi celsjusz oszalal, to odtworzylam z pamieci wszytskie powiklania po ospie i dopaswalam w tej malignie do siebie
                    pasowalo jak ulal
                    przywolalam mezai rozszlochalam sie na dobre
                    ze mam zapalenie pluc
                    uncertain
                • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:50
                  dasz radę
                  ważne, żeby nie obsypało, bo wtedy przegibane

                  przytulam Cię mocno, tak przeciwgorączkowo
                  wiesz, mówią, że dobre fluidy mam
                  • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 01:58
                    to super yenna,ale my wlasnie z synem zaczynamy wygladac jak sierpniowe niebo noca
                    moj chlopjest na pograniczu- krazy miedzy szpitalem, domemmatki,przychodniami, apteka, praca, szkola, sklpeem,warsztatami samochodowymi...
                    chodzii mowi-co ja z wami wszystkimi mam ...
                    a ja rycze,co mu raczej nie pomaga
                    poniewaz do czwartku jestesmy bez samochodu,tood razu zobrazowalam sobie te powiklania i ze pod respirator musze isc pieszo
                    • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 02:11
                      żadne powikłania i żaden respirator
                      połóż się spać, kochana, zadbaj trochę o siebie

                      dacie radę
                      wiem, bo z doświadczenia mówię
                      czlowiek wiele uniesie, choć trudno bardzo i ciężko

                      wiesz, ja ateista jestem
                      ale pomodlę się dziś za Was
                      podobno Bóg słucha takich niedowiarków
                      • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 02:22
                        smile
                        dzieki
                • pade Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 10:12
                  Konwalka! niech Ci lekarz da coś przeciwwirusowego, są co najmniej dwa takie leki. Marsz do lekarza, bo ospa u dorosłego to nie to samo co u dzieci.
                  Zdrówka życzę.
        • thegimel Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 10:23
          Konwalka, nie martw się na zapas,może przejdziesz łagodnie. Ja miałam w maju i nie było źle. Jak się w UK traktuje ospę u dorosłych się dowiedz. Może dostaniesz coś antywirusowego? W PL podają dorosłym heviran bodajże, łagodzi objawy i zmniejsza ryzyko powikłań. Trzymaj się. smile
    • kropkacom Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 07:25
      Oj kochana, gorączka mojej córki to przy tym co ty masz to pikuś. Pan Pikuś. A mnie i tak nosi. Dasz radę, bo ty dzielna jesteś. Przytulam ciepło.
      • kropkacom Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 07:30
        Jeszcze pytanie (jak będziesz miała silę odpowiedzieć): to ty boisz się regularnych kształtów (plastry miodu)?
        • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 07:40
          odpowiadam,gdyz leki zadzialaly i chwilowo nie bredze: tak, ja i plastry
          oraz kwiatylotosu, ale nie suche
          i bardzo, bardzo duzo regularnych ksztaltow obok siebie uncertain
          • kropkacom Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 07:58
            No to myślałam o tobie jak gotowałam taki drobny makaron w kształcie kwiatków z dziurką. W pierwszym odruchu chciałam nawet fotkę strzelić, ale się na szczęście powstrzymałam big_grin

            Dobra, to na tyle. Odpoczywaj i kuruj się.
      • mamusia881 Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 09:27
        dasz radę smile
        trzymam kciukismile
    • stuletnia_stokrotka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 07:58
      bo jak życie daje w doopę to po całości i na wszystkich frontach sad
      trzymajta się dziewuchy- konwalko i mikuniu
      ospa paskudna choroba zwłaszcza u dorosłych-ale przecież niekoniecznie.najlepiej by było zażyć jakiś lek p/wirusowy ale nie wiem czy wy w tym jukeju dostajecie takie.
      póki co pij dużo (ale nie smirnoffa big_grin), bierz coś na gorączkę i czekaj aż przejdzie.
      przytulam..
      • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 08:20
        fszyciu!
        tu by leki jakies dali...
        starszy mial wlasnie skok goraczki i duuuuzo nowych krost, teraz spi po lekach...
        dzieki za slowa otuchy
        • twoj_aniol_stroz Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 09:06
          Metody na gorączkę gdy nie działają leki: duuuużo chłodnego picia, nie zimnego, ale takiego w temperaturze pokojowej. Najlepiej weź dzbanek lub garnek i zaparz w nim herbatę z malin, lipy, kwiatów bzu czarnego, posłódź miodem lipowym i zostaw do ostygnięcia. Taki napój popijajcie wszyscy właśnie lekko chłodny. Jak mimo to gorączka skacze, zwłaszcza wieczorem to do wanny i najpierw wlej normalną wodę, ciepłą a potem dolewaj po trochu zimnej tak żeby schłodzić ciało. Dobrze robią też okłady z mokrego ręcznika.
          Jak najwięcej leżcie, odpoczywajcie żeby organizm miał siłę walczyć z chorobą a nie zużywał sił na nic innego.
          Jak dopada Cię straszny dół, a dopada, bo gorączka niestety tak działa na człowieka to możesz też wziąć sobie jakieś ziołowe tabletki na uspokojenie. Chociaż ta lipa i miód lipowy też mają działanie wyciszające, więc nastrój po niej powinien Ci się troszkę poprawić.
          Trzymaj się dzielnie! Dasz radę smile Te skoki gorączki będziecie mieli przed kolejnym wysypem krostek. Jak mój syn miał ospę i sypało go niemiłosiernie to lekarka mnie pocieszyła, że im więcej krostek tym mniejsze prawdopodobieństwo powikłań. Takich wysypów jest od 2 do 4, bardzo rzadko 5, więc powoli zmierzacie ku zdrowiu smile
          • pade Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 10:15
            Ale ospy się nie moczy!!!
            Konwalka! żadnych kąpieli i lekarz!
            zamów wizytę do domu, trudno, zdrowie ważniejsze od pieniędzy
            • twoj_aniol_stroz Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 10:32
              Poczekaj, skok gorączki jest przed wysypem nowych krost, stare są już zasuszone, więc woda nic im nie zrobi. Tu nie chodzi o moczenie się półtorej godziny, ale o schłodzenie organizmu. A po co jej lekarz? No chyba, żeby przepisał heviran, ale tu sa plusy i minusy tego leku, a tak poza tym lekiem to nie bardzo rozumiem lekarza. Żeby powiedział jej, że to ospa? No to przecież to wie, żeby przepisał leki? To jest wirus i poza heviranem nic na to nie działa. Nie wiem po co jeszcze. Ospa to choróbsko, które trzeba przeleżeć, działaś doraźnie na swędzenie, wysuszać krosty, zbijać gorączkę i nic więcej.
              • niutaki Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 10:50
                ojej Konwalkasad masz kumulacje tych wszystkich swinstwsad trzymam kciuki za Ciebie mocno, ja tez mam takie rozne ostatnio, juz ponad sily, trzymaj sie jak mozesz i ile mozesz.
              • pade Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 10:51
                Tak, u dziecka może tak jest.
                Moja mama miała poważne powikłania po ospie i przechodziła ją dwa razy.
                I pediatrzy moich dzieci i internista mamy byli zgodni, co do tego, że ospy się nie moczy, chyba że są już strupki. A one się nie robią w jeden dzień.
                Przeczytaj dokładnie:
                "wieczorem poczulam, ze umieram,goraczka mi wywalila w gore jak torpeda
                przed chwila zaczely wyrastac na mnie jak grzyby po desczu czerwone wykwity"
                Wykwity, czerwone, nie strupki.
                Lekarz jest po to by zbadał, przepisał leki i uprzedził o powikłaniach, chyba, że ktoś woli leczyć się przez net.
                • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 10:59
                  ale w sensie, ze ja sie lecze netowo?
                  nie,nie boje sie lekarzy

                  tylko nie wyobrazam sobie tluc sie do przychodni bez samochodu,a wizyta domowa raczej nie wchodziw gre
                  realnie to pojde w poniedzialek, chyba, ze zacznie sie cos zlego wyprawiac
                  • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 14:52
                    lepiej gadaj, jak się dzisiaj czujesz
                    bo od rana się o Was martwię
              • konwalka odpowiedz zbiorcza 10.11.12, 10:55
                koncze sie wiec nie bardzo mam sile pisac
                dzieki za slowa wsparcia
                jest ogolnie wujowo
                dolekarza pewnie pojde, choc dzisiaj to tylko takie jakby pogotowie
                zobacze, moze poniedzialek
                dochodzi chyba migrena
                • twoj_aniol_stroz Re: odpowiedz zbiorcza 10.11.12, 11:42
                  Oj jak bardzo Ci współczuję sad Ja właśnie odżywam po tryptanie, bo z racji dzisiejszej imprezki w chałupie zaliczam w ramach objawów stresowych migrenę sad Trzymaj się, łączę się w bólu...
            • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 14:30
              ja moczyłam
              kąpałam dzieciaki w kąpieli z dodatkiem nadmanganianu potasu
              i lekarz potwierdził, że tak trzeba, żeby ranek nie zakazic

              kowalka: smaruj się tym fioletowym (po polsku to roztwór gecjanny lub inaczej pioktanina) albo rivanolem (rivanolem smarowała dzieciaki moja koleżanka, farmaceutka - ponoć pięknie odkaża)
            • thegimel Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 16:13
              Kąpać się wolno, a nawet należy. Żeby sobie zakażenia nie wyhodować. Nie należy faktycznie w wannie leżeć godzinami, ale szybka kąpiel/prysznic jest nawet wskazane.
    • tanebo Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 13:47
      Idź i poskarż się tym które są przeciwko szczepieniom dzieci.
      • yenna_m Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 14:31
        szczepione też chorują
        poza tym gorzej jest chorować dorosłym niż dzieciom
        • konwalka Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 15:37
          yenka, pisze w przerwie miedzy jednagoraczka a kolejna, jednymwysypem, a drugim, blablabla
          jest paskudnie
          chce mi sie beczec, mam podly psychiczny nastroj i fatalnie sie czuje fizycznie
          boli mnie glowa dosc mocno
          leze jak wycieraczka
          syn wysypany niemilosiernie, slaby i marudny
          nienienie- nigdy wiecej osp w mim domu sad
          tanebo- rowniez pieknie i empatycznie cie pozdrawiam i zycze dobrego dnia; buziaki
          • konwalka ps 10.11.12, 16:11
            maz wlasnie wrocil z zakupow
            z takim bolem glowy, ze ledwo wszedl po schodach
            teraz rzyga w lazience
            on mial ospe w dziecinstwie
            zaraz mnie wywioza do tworek
            • thegimel Re: ps 10.11.12, 16:16
              konwalka, wiem, jak w UK leczą, ale spróbujcie gdzieś na H&E uderzyć i powyolbrzymiać objawy. Czasami pomaga, a heviran by się wam mocno przydał. Jak gorączka skoczy powyżej 40 (tfu, na psa urok) to dzwoń po karetkę.
              • konwalka Re: ps 10.11.12, 16:42
                thegimel, przeszlam troche medycznie w uk i nie zdarzylomi sie,zebym byla niezadowolona z uslug
                tylko troche poszperalismy zanim znalezlismy dobra lecznice i dobrego gp
                ja mam mix ospy i migreny- to naprawde rewelacja
                maz ma w tej chwili dreszcze i bol glowydo umarcia, drugi taki w zyciu
                polpasiec?
                jakby sie pogorszylo to zadzwonie, jasne smile
                • tanebo Re: ps 10.11.12, 17:00
                  O ile się orientuję ból głowy jest w pakiecie jeśli to jest ospa.
                • thegimel Re: ps 10.11.12, 18:07
                  Dobrze, że masz kogoś sensownego. Ja się kiedyś dłuuugo bujałam jak podejrzewałam u siebie cystę sad
                  Z heviranem dobrze jest jak najwcześniej wkroczyć, dlatego tak Cię gonię smile
                  Trzymaj się, ja miałam ospę w maju (młody nie miał, żeby było śmieszniej) i przeszłam jak pięciolatek, dwa dni czułam się fatalnie, ale jak wysypało, to było już lepiej. Ale temperatury pilnuj. Różnie bywa.
                  • anyx27 Heviran 10.11.12, 18:11
                    Jak u nas w żłobku pojawiła się ospa, od razu poleciałam do lekarki po heviran, bo sama nie chorowałam. Młoda była zaszczepiona jak poszła do przedszkola i skończyło się na 2 krostkach (na brodzie i brzuchu) i temperaturze 37,5 st przez 1 dzień. Ja wzięłam heviran i ospę przeszłam bez gorączki, z jedną krostką na brzuchu wink
                • yenna_m Re: ps 10.11.12, 18:42
                  bidulki Wy moje sad
                  głaskam i w ogóle
                  i myślę mocno, może chociaż trochę lżej na duszy Ci będzie
    • demonii.larua Re: dzieciaki zarazily mnie ospa 10.11.12, 18:06
      O cholera, współczuję. Mój mąż się zaraził kilka lat temu też od dzieciaków. Koszmar to był uncertain Zbijaj gorączkę i pij dużo płynów - mam nadzieję, że w gardle krost nie masz - my 2 razy wzywaliśmy pogotowie, bo nie dawałam rady zbić mu temperatury...
      Oby jak najlżej Ci to przebiegło smile Zdrowiej
      • konwalka swiezutkie donosy 10.11.12, 18:40
        z nieopisana i ajhoup nieprzedwczesna radoscia donosze, ze od kilku godzin nie musialam brac niczego co zbija te p....a goraczke
        zeszlam sama dokuchni na dol <owacje>
        syn mowi o redukcji bolu miesni i je chalwe
        mam bolace,nieprzyjemne wypryski na szyi i brzuchu, ale w porownaniu z wczorajsza rzezniakocham te wypryski
        chce mi sie kawy
        maz spi z tym bolem, goraczki nie ma,ale zaposiadl bolsze dreszcze
        nie wiem...
        dziekuje zyczliwym za porady, support, troske smile
        tofajne smile
        thegimel- mam supertrio- trzech lekarzy, do ktorych chadzam za potrzeba zdrowotna
        sa wysluchujacy,bardzo empatyczni, otwarci na moje sugestie, lekko tworczy,wyrozumiali, kompetentni
        czasami moze ciut przesadzaja z badaniami, ale sa ostrozni smile
        • konwalka Re: swiezutkie donosy 10.11.12, 19:10
          moj chlop w malignie wybelkotal wlasnie, ze pojdzie do lekarza i powie, ze podejrzewa u siebie halfpasiec...
          • yenna_m Re: swiezutkie donosy 10.11.12, 19:13
            biedny chłop

            choć wiesz, facet nawet w malignie ma poczucie humoru
            już go lubię! smile
            • konwalka Re: swiezutkie donosy 10.11.12, 19:16
              tez go lubiesmile
              ale mi fajnie bez goraczki
              pewnie tylko do nocy,ale zaczerpuje big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka