pade 05.12.12, 10:37 ruskie, z kapustą i grzybami, jak kto woli moja wersja to mąka, olej, wrzątek, a Wasze? co daje jajko w cieście? nie staje się bardziej kruche? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
broceliande Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 10:43 Ja robię tak, jak Ty. Nie wiem, o co chodzi z jajkiem, ale ostatnio, jak się teściowa dowiedziała, że ciasto jest bez jajka (ona robi farsz, a my ciasto i robociznę), to mówi: nie mów tacie. Teść od lat nie ma pojęcia, że tego jajka nie ma Znaczy coś jest na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
grave_digger Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 10:50 mąka, olej, sól, wrzątek tylko nie jajko. jajko utwardza i takimi pierogami można potem do przechodniów rzucać. bo nie jeść Odpowiedz Link Zgłoś
ma2ma Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:00 robilam jak grave, ale potem znalazlam ciasto z maslanka i maka tylko, wiec takei wyprobuje na swieta. bo takei olej, maka i wrzatek juz mi sie znudzilo... Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:22 Zawsze daje jejko,a nawet dea,w zyciu mi twarde pierogi nie wyszy.Nie wiem co ey robicie.Pierniczki twarde,pierogi twarde,masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 10:59 Tak samo. Robię jeszcze drożdżowe, z mąki, soli, drożdży i mleka, te pierogi smażę. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:01 Od paru lat robię (jak już w ogóle, bo ja rzadko robię pierogi) z ciasta maślankowego, wg słynnego już przepisu Fettinii z Forum Kuchnia : mąka + maślanki "tyleilemąkazabierze" Ciasto ma mnóstwo zalet, bo jest proste do zrobienia, ładnie się wałkuje i lepi, pierogi nie rozklejają się, ale mnie ono średnio smakuje. W tym roku uszka wigilijne chyba zrobię tradycyjnie, choć sama nie wiem czy jajko w końcu dawać czy nie, bo zdania są podzielone na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka28035 Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:04 a jakie proporcje dajesz ? My zawsze robimy z jajkiem Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:46 Jako, maka, woda. Nigdy, nie słyszałam o oleju, może tak robią ruskie Hindusi Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:24 > moja wersja to mąka, olej, wrzątek, a Wasze? To samo, ale zamiast oleju roztopione masło. > co daje jajko w cieście? nie staje się bardziej kruche? Bardziej sprężyste i ładniejsze w kolorze. Czasem wrzucę jajko, ale przeważnie mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:38 a co zrobić by pierogi się nie sklejały ze sobą? przygotowuję dwa dni wcześniej, czasem tydzień wcześniej a wtedy mrożę, i oczywiście smaruję je całe olejem, ale mimo wszystko się zlepiają jak je przygotować tydzień wczesniej, żeby w wigilię nie wyciągnąć z garnka rozgotowanych i posklejanych pierogów? jak jemy pierogi w tym samym dniu, w którym przygotowuję, są rewelacyjne gorzej, jak robię kilka dni wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:43 pade napisała: > a co zrobić by pierogi się nie sklejały ze sobą? > przygotowuję dwa dni wcześniej, czasem tydzień wcześniej a wtedy mrożę, i oczyw > iście smaruję je całe olejem, ale mimo wszystko się zlepiają > jak je przygotować tydzień wczesniej, żeby w wigilię nie wyciągnąć z garnka roz > gotowanych i posklejanych pierogów? > jak jemy pierogi w tym samym dniu, w którym przygotowuję, są rewelacyjne > gorzej, jak robię kilka dni wczesniej Ja pierogi mrożę rozłożone obok siebie, tak, żeby jak najmniej się ze sobą stykały, np. na desce, na dużym prostokątnym talerzu. Dopiero jak już zamarzną, gdzieś po godzince, to wrzucam luzem do woreczka lub pudełka i ponownie umieszczam w zamrażarce. Przed spożyciem zamrożone wrzucam do wrzątku. Nigdy mi się nie skleiły. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 11:55 to chyba masz dużą zamrażarkę czyli nie natłuszczasz pierogów olejem przed zamrożeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
my-alena Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 16:58 Ja też mrożę po kolei. Kładę surowe pierogi na tej tacce na lód, wysypanej mąką) na górze zamrażarki (takiej z szufladami). Jednorazowo wchodzi na taką tacę ponad 30 pierogów. Jak mam miejsce to pozostałe na innych tacach, deskach do szuflad. Jak zamarzną to wrzucam w woreczki po 10 szt. Pierogi robię raz w roku , więc raczej hurtowo, z 1 kg. mąki, wychodzi ok. 120 szt. (chyba). Niektóre muszą poczekać na swoją kolej do mrożenia, ale w tym czasie też tak fajnie podeschną, że łatwo się je przekłada. Nie rozpadają się potem podczas gotowania. Ciasto robię z wrzątku, mąki i masła, nie ugniatam ręcznie tylko mikserem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariola233 Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 16:17 mąka woda z kranu zimna u mnie w rodzinie zawsze tak sie robi ciasto i super jest Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 19:09 po jednej sztuce wkładam do woreczka i mrożę. Dopiero jak zamarzną, to wszystkie daję do jednego worka i wtedy już się nie sklejają. Próbowałam na różne sposoby i ten może jest odrobinkę bardziej czasochłonny, ale najlepszy. Kiedyś również smarowałam olejem, ale to kiepski sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Ciasto na pierogi 05.12.12, 19:04 Moja teściowa robi najlepsze pierogi na świecie , ruskie i ciasto wykonuje tak jak Ty, bez jaja, twierdzi, że wtedy jest twardsze. Ja w sumie też tak robię. Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Ciasto na pierogi 06.12.12, 09:40 Robię dokładnie takie samo, no może z wyjatkiem wody - dodaję letnią zamiast wrzątku, lepiej się takie ciasto wyrabia. Jajko powoduje, że trudno jest po raz drugi zagnieść to samo ciasto, gdy np zostana ścinki i chciałoby się je wykorzystać. To bez jajka mozna zagniatać do woli, nie ma żadnych odpadów. Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Ciasto na pierogi 06.12.12, 09:41 A, jajko w cieście daje dokładnie to samo co ciepła woda - spełnia rolę "kleju", który łączy składniki. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Ciasto na pierogi 06.12.12, 09:44 mąka, 1 jajko na 1 kg maki, gorące mleko, olej, sól. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ciasto na pierogi 06.12.12, 10:22 Zachęcona tym wątkiem zrobiłam wczoraj pierwszy raz w życiu pierogi. Próbowałam użyć wrzątku tak jak tu radzicie, ale to parzy w ręce i musiałam w końcu jednak użyć chłodniejszej wody. Jak sobie z tym radzicie? Pierogi w każdym razie wyszły zjadliwe. Odpowiedz Link Zgłoś