jola-kotka 09.12.12, 22:46 Jak wyglada w waszym wykonaniu krok po kroku i jakich kosmetykow uzywacie do tej czynnosci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielkafuria Re: Demakijaz. 09.12.12, 22:54 1. wchodzę do łazienki 2. staje przed lustrem 3. biorę do ręki mleczko i wacik i zmywam oczy 4. biorę do reki tonik i wacik i zmywam twarz 5. czekam aż wyschnie myjąc w tym czasie zęby 6. nakładam krem na noc 7. wychodzę z lazienki Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:00 wielkafuria napisał(a): > 3. biorę do ręki mleczko i wacik i zmywam oczy > 4. biorę do reki tonik i wacik i zmywam twarz > 6. nakładam krem na noc Makijaz zmywasz tonikiem? Tonik to kosmetyk ktorym przeciera sie juz umyta twarz np.zelem czy mleczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:11 gwoli wyjasnienia; nie smaruje sie swinstwami typu podkład czy inne pudry, tak naprawde jedyny moj makijaz to oczy. poza tym mam uczulenie na wodę i musze tonikiem. ponadto zeby nie wywolac lawiny komentarzy: tak, myje twarz wodą, ale pozniej szybko przemywam tonikiem Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Demakijaz. 09.12.12, 22:54 Oilatu, emolium albo cos w tym stylu + woda. Doskonaly rezultat za kazdym razem, bez pocierania. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:00 Kiedyś sie babrałam w różnych środkach to do oczu tamto do twarzy itd.Obecnie ,a właśnie zmywałam makijaż,chusteczki do demakijażu(przeznaczone również do oczu)póżniej woda termalna,krem na noc i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:04 Kiedyś bawiłam się w mleczka i inne takie. Teraz bez wody mam wrażenie że mam nie umytą twarz. Myję po prosty buzię żelem do mycia twarzy. Tylko po umyciu wodą mam odczucie dokładnego zmycia makijażu (nie używam wodoodpornego tuszu) Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:13 "Tylko po umyciu wodą mam odczucie dokładnego zmycia makijażu (nie używam wodoodpornego tuszu)" Ja podobnie. Myję twarz żelem do mycia twarzy i wodą. Następnie wycieram ręcznikiem, po czym nakładam krem. Nie wyobrażam sobie nie umyć twarzy wodą, wszelkie mleczka do demakijażu sa dla mnie jakieś lepiące itp. Toniku po umyciu używam bardzo rzadko, właściwie nie widze po nim różnicy, więc jak mam czas i kaprys to tak, ale na codzień nie chce mi się. Nie mam żadnych problemów z cerą, zmarszczek itp. Odpowiedz Link Zgłoś
karolina17w Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:15 1. Zmywam tusz płynem do demakijażu. 2. Myję twarz mydłem lub żelem. 2a. Nakładam maseczkę (jeśli widzę potrzebę). 2b. Po 10 minutach ścieram wacikami na sucho. 2c. Myję samą wodą. 3. Czyszczę tonikiem. 4. Nakładam krem. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:23 No wlasnie zmarszczki. Demakijaz niby nie temat a tak naprawde to on jest podstawa ladnej cery. Pierwszy post mocz,ktory oczywiscie mial byc kopem w moja strone,jest trafny bo mocz to lekarstwo na wiele dolegliwosci i wlasnie przeczytalam,ze likwiduje przebarwienia itp.takze dzieki,pomyslalam,ze sprawdze jaka ma moc w tej dziedzinie, przynajmniej sie czegos dowiedzialam,tylko to kosmetyk nie dla mnie ja bym nie mogla go uzywac do twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:26 Ja też muszę użyć wody, bo inaczej czuję, jakbym miała brudną twarz. Żel, woda, krem i voila! Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:28 Mialam kiedys dziewczyne, ktora wypryski na twarzy moczem przecierala, miala tam jakies problemy. Nie pamietam juz kto jej zalecil ale pomagalo. I moja babcia mi opowiadala, ze miala jakies problemy w gardle w czasie wojny, cosjej tam uroslo no i kazali jej mocz wypic czy plukac, to peklo ponoc i wszystko dobrze sie konczylo. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:26 Zmywam makijaz plynem do demakijazu, potem myje twarz woda i mydlem. Nic nie nakladam, niczym nie smaruje, cere mam jak dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:29 Wieczorem staram sie zmywac woda i żelem, ostatnio kupiłam w Yves Rocher wreszcie swietny, odpowiedni do mojej nieco problematycznej cery. Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:37 myje całą twarz żelem vichy zielonym, ponieważ mam łojotok a ten żel świetnie sobie radzi z tłuszczem i nie musze mydlić drugi raz , później przecieram płynem micelarnym, krem i lulu Odpowiedz Link Zgłoś
salsadura Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:38 Wieczorem płyn micelarny+krem na noc,rano odrobina wody,potem tonik+krem na dzień+reszta Odpowiedz Link Zgłoś
annakate Re: Demakijaz. 09.12.12, 23:47 Jolu, nie trzymaj nas dłużej w nieznośnej niepewności - opowiedz nam o tym, jak to się robi właściwie i wskaż odpowiednie preparaty i metody. Jedyne słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Demakijaz. 10.12.12, 00:03 Ale ja nie mam slusznych metod kazdy musi wypracowac swoja. Ja zmywam twarz zelem z peelingiem,oczy plynem do ich demakijazu,potem tonik,krem na twarz i pod oczy,wykonuje ta czynnosc rano i wieczorem. Kosmetykow uzywam chanela. Czy to slusznie? Moze tak,moze nie a poniewaz wiem jak demakijaz jest wazny,chcialam sie dowiedziec jak inni to robia i czym. Dla mnie tym bardziej wazny bo ja codziennie robie pelny makijaz z podkladem,pudrem,korektorami pod oczy, kredka,rozem,cieniami,tuszem,takze pelna maska. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Demakijaz. 10.12.12, 15:11 Z maska to pod prysznic i zmyć twarz żelem do twarzy, potem oczy płynem do oczu, resztę tonikiem, krem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 10.12.12, 00:15 Biore 2 waciki jeden rozrywam na pol (2 polkola), drugi tez na pol ale chce 2 cieniutkie płatki z jednego. Wszystko mocze plynem do demakijazu oczu - polkola podkladam pod dolna powieke, zamykam oczy i przykladam cienkie płatki na każde oko, delikatnie robię koliste ruchy ale prawie w miejscu, jak najmniej ruszenia, pocierania, ot trzymam zeby wszystko sie rozmoklo, rozpuscilo. Po 20-30 sek masakra (wodoodporna)i cienie są na wacikach. Delikatnie zabieram i czysta strona zbieram resztki uważając by nic nie wmazywac i rozmazywac w skórę wokół oczu. Następnie biorę mleczko, wylewam na dłonie i zmywam cała twarz kolistymi ruchami jakieś 20-30 sec. Scieram brudna maź papierem toaletowym (rodzaju husteczek higienicznych, delikatny, nie jakiś szary, drapiacy). Powtarzam mleczko 2 razy. Aa... Zapomnialam zanim zacznę mleczko zmywam jeszcze usta osobno wacikiem z mleczkiem ale tak by nie rozmazywac na skórę. Po tym wszystkim tonik, serum, krem pod oczy, krem na noc. Peeling co 5 dni mniej wiecej polaczony z clay maska po zmywaniu oczywiście, inne maski w zależności od widzimisie tez po zmywaniu, zwykle wychodzi to 3-4 razy w tyg. Brzmi moze skaplikowanie ale wszystko trwa max 5 minut, no chyba ze maski. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 jak sobie przypomnę 10.12.12, 00:45 to zmywam twarz wacikiem z płynem micelarnym Dermedic. nakładam serum nawadniające zamiennie z kremem nawadniającym, + krem pod oczy [tej samej firmy]. nie używam raczej wody do twarzy w zimę, bo się wysusza na maxa i podrażnia z tym, że ja się w zasadzie nie maluję, rano nakładam zwykły krem nawilżający zmieszany z fluidem, czasami puder sypki jak mi się nos świeci, rzęsy mam robione więc nie muszę malować oczu. 2-3 razy w tygodniu delikatny peeling + jakaś maseczka odżywcza. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Demakijaz. 10.12.12, 07:46 Zmywam płynem micelarnym, nastepnie używam wody termalnej i nakładam krem. Odpowiedz Link Zgłoś
sarling Re: Demakijaz. 10.12.12, 08:25 Woda+żel do mycia, wmasowuję, chwilkę czekam aż ropzuszczą się brudy i makijaz i zmywam. A potem krem i tyle. Mleczka i waciki sprawiają, że czuję się lepka, dalej brudna, twarz jest jakaś czerwona - nie, nie, nie. Odpowiedz Link Zgłoś
sarling Re: Demakijaz. 10.12.12, 08:27 Dodam jeszcze, że w obrębie twarzy mam zaufanie wyłącznie do swoich palców - podobnie z nakładaniem makijażu - tylko palcami (wyjątek robię dla pędzla do różu). Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Demakijaz. 10.12.12, 09:09 używam płynu micelarnego Bioderma H2O Sensibio polecam cerom wrażliwym i nie tylko, oszczędnosc miejsca i czasu (używam tylko tuszu wodoodpornego i zmywa bez problemu) o taki: wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4702 kiedys osobny płyn do oczu (a i tak oczy czerwone jak u królika), na buzię mleczko i tonik, ale miałam wrażenie,ze po mleczku cera jest tłusta,a po zmyciu tego tonikiem pozostaje nadal "lepki film" na skórze Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: Demakijaz. 10.12.12, 09:19 Zmywam twarz Bioderma Sensibio, potem Cetaphil (bez wody) i na to w zależności od potrzeb albo maseczka kojąca dla cery naczynkowej albo krem neostrata z pha. Odpowiedz Link Zgłoś
patimoni Re: Demakijaz. 10.12.12, 09:27 Woda plus mydło - wszystko. Wystarczy. To znaczy - mnie wystarczy. Jak ktoś nie ma własnej twarzy tylko namalowaną maskę to może być mało. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Demakijaz. 10.12.12, 11:39 patimoni napisała: > Woda plus mydło - wszystko. Wystarczy. To znaczy - mnie wystarczy. Jak ktoś nie > ma własnej twarzy tylko namalowaną maskę to może być mało. taaa..a te, które się nie myją muszą jeszcze używac perfum! ja ostatnio najczęsciej chodzę bez makijażu, ale nie wyobrażam sobie mycia twarzy mydłem, miałabym skórę wysuszoną jak wiór.. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Demakijaz. 10.12.12, 10:44 oczy zmywam płynem do demakijażu, potem myję dokładnie twarz woda i jakimś czyms (zalezy co mam - obecnie piankę do mycia twarzy, ale miewam tez normalne żele myjące albo zele z peelingiem), wycieram ręcznikiem i nakładam odpowiednie kremy. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 10.12.12, 10:49 Woda + zel do twarzy z peelingiem, do oczu mleczko lub plyn do demakijazu. Na koniec krem. Nie stosuje podkladow, wiec nie ma problemu ze zmywaniem "maski" ) Ponadto ograniczenie do minimum kosmetykow typu bazy, podklady itd. jest w mojej rodzinie od pokolen recepta na gladka skore bez wypryskow i dluuugie lata bez zmarszczek, mam nadzieje, ze sie zalapie Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Demakijaz. 10.12.12, 11:31 ale podkład to niekoneicznie maska ja sie podkładuję jak najbardziej, a zmywa sie wszystko bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 10.12.12, 11:43 Wiem, niemniej jednak to cos, co caly dzien "tkwi" na twarzy. Nie twierdze, ze wykluczam u ludzi, ktorzy maja kiepska cere w ziemistym kolorze, przebarwienia itd., ale u przecietnej kobiety danie skorze chwili "oddechu" daje czesto lepsze efekty niz smarowanie sie 15 upiekszaczami. Ale to tylko moje zdanie i nie upieram sie, ze mam racje Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Demakijaz. 10.12.12, 11:52 no jak sie zmywa makijaz na noc to skóra odpoczywa tyle ile trzeba a współczesne podkłady to nie starego typu gęste i zatykajace pory kremy - są to kosmetyki funkcjonalne, ktore nie tylko upiększaja, ale takze pielegnują cerę. ja sie szczerze przyznam ze nie przepadam za sytuacją kiedy kobieta ma wymalowane oczy, a nieprzygotowaną twarz. to mi sie naprawde kojarzy ze źle namalowanym obrazem. ale to moje skrzywienie, nikogo z tego powodu nie wyśmiewam ani nie żądam zmian, żeby nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 10.12.12, 12:35 ashraf napisała: > Wiem, niemniej jednak to cos, co caly dzien "tkwi" na twarzy. To cos co tkwi na twarzy chroni przed zanieczyszczeniami, przed UW, ma dzialanie nawilzajace, gojace, zmniejszajace pory itd, itp, zalezy co kto akurat potrzebuje Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 10.12.12, 15:31 Od ochrony przed UV sa kremy, podobnie od nawilzania. Goic nie mam czego, rozszerzonych porow tez nie mam - wolno mi nie uzywac podkladu? Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 10.12.12, 12:30 dziennik-niecodziennik napisała: > ale podkład to niekoneicznie maska Chyba nadzieje plonne...nie przetlumaczysz...w duzej wiekszosci emama myli codzienny makeup z uzyciem podkladu z charakteryzacja jaka pewnie se strzelila na slub Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Demakijaz. 10.12.12, 13:10 dobrze dobranego i dobrze nałożonego podkładu nawet nie zauważysz Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 10.12.12, 15:32 Oczywiscie. Bo jak slub, to koniecznie z podkladem, tipsami i sztucznymi rzesami. Musze Cie rozczarowac, nie planuje jakis specjalnych zabiegow, ladna cera czy rzesy obronia sie same. Nie robmy z mozliwosci poprawiania urody koniecznosci dla tych, co nie musza. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 10.12.12, 15:57 ashraf napisała: > Musze Cie rozczarowac, nie planuje jakis specjalnych zabiegow, ladna cera cz > y rzesy obronia sie same. Nie robmy z mozliwosci poprawiania urody koniecznosci > dla tych, co nie musza. Nie musisz mnie rozczarowywac...widuje te "broniace" sie ladne cery i rzesy od czasu do czasu. To dopiero rozczarowanie jak sie toto life zobaczy w wiekszym zgeszczeniu np w komunikacji miejskiej Widac co dla ciebie sufitem dla mnie jedynie podlaga Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 10.12.12, 16:19 Za stan cery innych kobiet nie odpowiadam. Moge mowic za siebie, no ale ja mam dobre geny i dbam o siebie, wiec nie mam powodow do poprawiania urody w tym zakresie, chocby nie wiem jak Cie to bolalo Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 10.12.12, 16:30 ashraf napisała: > Za stan cery innych kobiet nie odpowiadam. Moge mowic za siebie, no ale ja mam > dobre geny i dbam o siebie, wiec nie mam powodow do poprawiania urody w tym zak > resie, chocby nie wiem jak Cie to bolalo Nie spinaj sie tak... tu co druga mie dobre geny, piekna, zgrabna i powabna, i nawet w wieku poznej 30 czy dalej listonosz nadal mysli zes nieletnia i prosi by zawolac mamusie A rzeczywistosc skrzeczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 10.12.12, 16:33 Moze Tobie skrzeczy, bo ja akurat pisalam, ze ja nie potrzebuje, a u innych to zalezy o potrzeb. Naprawde nigdy nie widzialas ladnej kobiety bez pelnego makijazu? Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Demakijaz. 10.12.12, 16:34 W kraju gdzie mieszka moze faktycznie nie widziała ;p Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 10.12.12, 19:58 ashraf napisała: > Naprawde nigdy nie widzialas ladnej kobiety bez pelnego makij > azu? Tak widziałam ... miała koło 15 lat, moze mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 10.12.12, 20:31 Przyznam szczerze, ze jestem w szoku!! Albo spotykasz samych ludzi z kategorii: brzydki albo ladny, bo umalowany, albo uroda rowna sie dla Ciebie pelen make up. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 10.12.12, 21:55 ashraf napisała: > Przyznam szczerze, ze jestem w szoku!! Albo spotykasz samych ludzi z kategorii: > brzydki albo ladny, bo umalowany, albo uroda rowna sie dla Ciebie pelen make u > p. A moze po prostu u mnie miedzy ładny a brzydki jest jeszcze sporo miejsca na cała gamę pomiędzy. Co z tego ze ktoś urodziwy jak ma czerwony kinol bo zimno na dworze? Moze dla ciebie taka czerwonokinolowa osoba być piekna, dla mnie nie bo ma ten czerwony kinol, którego moglaby nie miec. No wiesz... Po prostu mamy inne pojęcie estetyki i piekna. Ja mam zwyczajnie wyższe wymagania i standardy, ty masz nizsze. Bo dlaczego wyglądać gorzej skoro można lepiej nawet kiedy zimno? I nie mówię o żadnych maskach. Panie które o tym wspominają obracają sie wsrod osób które nie potrafią robić mejkapu lub same nie potrafią skoro im maski wychodzą i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 08:04 Akurat na czerwony kinol najwazniejsza jest pielegnacja i ochrona skory, nie tylko podklad... przy czym ja nie mam nic przeciwko poprawianiu urody i dobrze wykonanemu make-upowi, nie wiem tylko skad to zalozenie, ze kobieta moze byc ladna tylko w makijazu. Ja np. nie wyobrazam sobie zycia bez szminek, co nie znaczy, ze nie widzialam kobiet o naturalnie pieknych ustach w ladnym kolorze. A i po 30 jest sporo urodziwych, mlodo wygladajacych kobiet, moze problem w Polsce polega na tym, ze te kobiety, ktore widuje sie bez makijazu (albo z kiepskim) nie przywiazuja wagi do dbania o siebie w ogole: pala papierosy, nie ruszaja sie, jedza byle g...o, nie pielegnuja/nawilzaja/oczyszczaja skory itd. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 10:00 ashraf napisała: > Akurat na czerwony kinol najwazniejsza jest pielegnacja i ochrona skory, nie ty > lko podklad... Mam wrazenie ze coponiekotrym to wsio trzeba napisac....nigdzie nie pisalam ze podklad jest ZAMIAST pielegnacji i ochrony skory, to ze ma takie czy smakie dzilanie nie znaczy ze trzeba zaprzestac uzywac np kremiku przy czym ja nie mam nic przeciwko poprawianiu urody i dobrze wy > konanemu make-upowi, nie wiem tylko skad to zalozenie, ze kobieta moze byc ladn > a tylko w makijazu. Bo jesli nawet ten najpiekniejsze z najpiekniejszych robia sobie foty bez makijazu to te foty sa bialo-czarne. Wiesz czemu? Ja np. nie wyobrazam sobie zycia bez szminek, co nie znaczy > , ze nie widzialam kobiet o naturalnie pieknych ustach w ladnym kolorze. Ile z tym pieknym kolorem? W wieku 20-25 moze ze 20%, 25-30 lat -15%, 30-40lat -10%, w gore to raczej jednostki. A 99% ematce blyszczyk lub nude szminka wystarcza - nie uwazasz ze to dziwne? A i po > 30 jest sporo urodziwych, mlodo wygladajacych kobiet, Moze i urodziwe, moze i mlodo wygladajace, ale moglyby byc urodziwsze i jeszcze mlodziej wygladac moze problem w Polsce po > lega na tym, ze te kobiety, ktore widuje sie bez makijazu (albo z kiepskim) nie > przywiazuja wagi do dbania o siebie w ogole: pala papierosy, nie ruszaja sie, > jedza byle g...o, nie pielegnuja/nawilzaja/oczyszczaja skory itd. No wlasnie...i ten watek i podobne temu sa swietnym przykladem. 90% emam uwaza ze kremik, maskara i w polotach blyszczyk wystarcza i ze sa pikne, bo takie sie widza w lustrze. A prawda jest zgola inna. 90% 20+ w powyzszym zestawie wyglada tak se, zupelnie nijak, no nie strasza, wtapiaja sie w tlum szarej nijakiej masy, Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 10:24 A ja napisalam, ze nie zawsze podklad jest konieczny. Czego Ty z kolei zdajesz nie przyjmowac do wiadomosci, zakladajac, ze wszystkie jak jeden maz maja brzydka, nierowna cere, przebarwienia czy krostki. Nie interesuje mnie czemu "piekne" modelki czy aktorki pozuja do zdjec bez make-upu tylko w czarno-bialej kolorystyce, moze dlatego, ze ich skora jest zniszczona nadmiarem zmienianych kilka(czasem nascie) razy dziennie kosmetykow kolorowych, a moze wcale nie sa tak piekne, tylko umiejetnie "zrobione"? Nie zgadzam sie z przymusem malowania, farbowania dla wszystkich. Potrzebujesz - prosze bardzo, pewnie, ze ladniej wygladaja wlosy w mysim kolorze pokryte farba. Ale czemu tylko dla zasady mialyby farbowac wlosy kobiety obdarzone pieknym odcieniem? Pewnie zaraz sie dowiem, ze takie nie istnieja ) I zeby nie bylo - maluje sie codziennie, nie uwazam sie za ideal urody, co nie znaczy, ze mam prawo do wyyznaczania "zestawu obowiazkowego" dla kazdej kobiety, bo jestesmy po prostu rozne. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 11:00 ashraf napisała: > A ja napisalam, ze nie zawsze podklad jest konieczny. Czego Ty z kolei zdajesz > nie przyjmowac do wiadomosci, zakladajac, ze wszystkie jak jeden maz maja brzyd > ka, nierowna cere, przebarwienia czy krostki. No coz...widac mamy inne wzorce co ladne a co nie. Ja jeszcze nie spotkalam kobiety 20+ co by byla idealem, nie miala nic a nic do poprawienia. Moze kwestia swiadomosci. Moze dla ciebie trzeba miec grzmota na twarzy by zaczac go poprawiac, albo przebarwienie zajmujace pol twarzy w kontrastujacym kolorze, by go korygowac, a dla mnie wystarczy jakis drobiazg, nierownosc wielkosci milimetra, niezauwazalne dla niektorych niebieskawosci pod oczami ktore ma kazdy. > co nie > znaczy, ze mam prawo do wyyznaczania "zestawu obowiazkowego" dla kazdej kobiety > , bo jestesmy po prostu rozne. A ja nigdzie nie napisalam ze to obwiazkowe. Nie nie ma obowiazku dbania o siebie, malowania, zmienianai gaci na czyste codzinnie, uzywania dezodorantow, brania prysznica raz dziennie itd. Nie ma..to dowolnosc, wlasny wybor, potzeba. Serio jak ktos ma ochote wygladac nija, byle jak to moze, tylko niech sie potem ktos taki nie burzy ze nie jestem w stanie powiedziec ze ktos taki jest piekny skoro jest nijaki, szary, mysi, rozmyty. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 11:11 Przykre, ze dla Ciebie uroda to tylko makijaz. To do lozka z mezem tylko w pelnym rynsztunku, albo po ciemku ) Na plaze tez w podkladzie, pudrze itd.? Przy takim zalozeniu faktycznie nie ma co dalej dyskutowac. I mozesz sobie myslec co chcesz, zakladac, ze nie uzywam dezodorantu i nie depiluje sie, do tego wygladam nijako i szaro, bo smiem nie uzywac podkladu ) Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 11:57 ashraf napisała: > Przykre, ze dla Ciebie uroda to tylko makijaz. Uroda to nie tylko makijaz...ale co ci po urodzie jak masz czerwony kinol, tandete kiczowata na sobie i wieczny grymas na twarz...serio jak tego nie rozumiesz to nie pomoge To do lozka z mezem tylko w peln > ym rynsztunku, albo po ciemku ) Na plaze tez w podkladzie, pudrze itd.? Przy > takim zalozeniu faktycznie nie ma co dalej dyskutowac. Tak...masz racje. Nie ma sensu. Myslalam ze rozmawiamy o przecietynych osobach spotykanych na ulicy, w autobusie, miejscach publicznych a nie o tym jak trzeba wygladac w lozku z wlasnym mezem. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 12:59 Nie rozumiem skad zakladanie, ze wszystkie naturalnie ladne kobiety maja czerwony nos, kiczowata tapete i grymas na twarzy. Serio. A rozmowa byla o demakijazu kazdej z nas, a nie kobiet widzianych na ulicy, wiec odnosze sie do siebie - ja nie potrzebuje podkladu, zeby moja cera wygladala ladnie, rowno i zdrowo, co dla Ciebie jest najwyrazniej albo ewenementem na skale swiatowa, albo klamstwem... Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 14:23 ashraf napisała: > j > a nie potrzebuje podkladu, zeby moja cera wygladala ladnie, rowno i zdrowo, co > dla Ciebie jest najwyrazniej albo ewenementem na skale swiatowa, albo klamstwem I jak dodasz ze masz 15 lat to uwierze. I na tym zakoncze ta bezsensowna dyskusje, bo widze ze nie rozumiesz ze mam wyzsze wymagania odnosnie piekna niz ty. To co dla mnie jest takie se, byle jakie dla ciebie moze byc 8 cudem swiata, powalajacym pieknem. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Demakijaz. 11.12.12, 14:26 > I na tym zakoncze ta bezsensowna dyskusje, bo widze ze nie rozumiesz ze mam wyz > sze wymagania odnosnie piekna niz ty. To co dla mnie jest takie se, byle jakie > dla ciebie moze byc 8 cudem swiata, powalajacym pieknem hanalui, bo ty brzydka jesteś po prostu,, stad te twoje "wyższe" wymagania. obracasz się wśród szpetot, sama jesteś maszkara i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 14:40 jagienka75 napisała: > hanalui, bo ty brzydka jesteś po prostu,, stad te twoje "wyższe" wymagania. > obracasz się wśród szpetot, sama jesteś maszkara i tyle w temacie. Ojej...zaraz pobiegne i sie rozplacze. Nie ma to jak osobiste wycieczki jak sie nie ma nic do powiedzenia w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Demakijaz. 11.12.12, 14:48 Ojej...zaraz pobiegne i sie rozplacze. Nie ma to jak osobiste wycieczki jak sie > nie ma nic do powiedzenia w temacie to leć i becz po tych twoich głupawych wypowiedziach już wszyscy się chyba zorientowali, że ty MISS UNIVERWSUM jesteś i jak zwykle masz najwięcej do powiedzenia w temacie kobiet, których na oczy nie widziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 14:32 Tak Pani Hrabianko. Unizona, brzydka sluga klania sie w pas... P.S. Na pytanie o spanie w makijazu nie odpowiedzialas, a moze mezowi pokazujesz sie "brzydka", bo "urode" malujesz sobie tylko na ulice? Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Demakijaz. 11.12.12, 14:34 ashraf napisała: > Tak Pani Hrabianko. Unizona, brzydka sluga klania sie w pas... > P.S. Na pytanie o spanie w makijazu nie odpowiedzialas, a moze mezowi pokazujes > z sie "brzydka", bo "urode" malujesz sobie tylko na ulice? Nie spodziewaj się cudów po kimś, kto twierdzi, że z połamaną koniczyną można obsługiwać koparkę na budowie, czy prowadzić samochód. Kobieta wiecznie się burzy w wątkach, gdzie jest tylko mowa o makijażu i wszyscy bez wyjątku, którzy się nie szpachlują tak, jak ona, są brzydcy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 14:55 ashraf napisała: > P.S. Na pytanie o spanie w makijazu nie odpowiedzialas, a moze mezowi pokazujes > z sie "brzydka", bo "urode" malujesz sobie tylko na ulice? A musze odpowiadac? Nie uwazasz za niestosowne zadawac obcym ludziom pytania o ich lozko i kiedy nie odpowiadaja drazyc? Serio chyba sobie zartujesz ze sie bede spowiadac na forum jak sie pokazuje komus z kim sypiam. To chyba nie twoj zakichany interes. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 15:00 Nie odpowiadasz, bo zapedzilas sie sama w kozi rog. Zarzucasz innym brzydote, uwazasz, ze kobieta jest ladna tylko w makijazu, wiec wniosek jest prosty - albo pokazujesz sie mezowi brzydka, albo spisz w make-upie. Nie ma tu nic do zgadywania ) I nie udawaj teraz oburzonej. I zapytaj sie paru mezczyzn co czuja widzac rano "zmyta" urode, partnerzy malowanych 24h/dobe lal musza przezywac niezly szok po pierwszej nocy ) Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 15:13 ashraf napisała: > Nie odpowiadasz, bo zapedzilas sie sama w kozi rog. Zarzucasz innym brzydote, u > wazasz, ze kobieta jest ladna tylko w makijazu, wiec wniosek jest prosty - albo > pokazujesz sie mezowi brzydka, albo spisz w make-upie. Nie ma tu nic do zgadyw > ania ) I nie udawaj teraz oburzonej. I zapytaj sie paru mezczyzn co czuja wid > zac rano "zmyta" urode, partnerzy malowanych 24h/dobe lal musza przezywac niezl > y szok po pierwszej nocy ) Nie kochaniutka...nie odpowiadam bo po pierwsze to moja prytwatna sprawa, po drugie przyjdzie piotem jakas taka durna jagienka i bedzie opowiadac jakies durnoctwa ktorych nie zrozumiaal bo ma za malenki mozdzek, i nie potrafi odroznic pracy przy kompie ze zlamana noga od pracy na dachu ze slamana noga i wszysto bedzie wrzucac do jednego wora, bo durna i wciskac kity niepowiedziane w moje usta. Pytania o to jak ktos do lozka sa pytaniami niestosownymi i daruj sobie dziecio-przedszkolne.....jak nie powiedsz to cos tam sobie dospiewasz, bo to smieszne i zalosne, guzik cie obchodzi co moj maz i ja lubie i w czym lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 15:37 Przed zarzucaniem innym klamstwa lub brzydoty i nie dbania o siebie jakos nie masz oporow... idz sie lepiej umaluj Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 15:47 ashraf napisała: > Przed zarzucaniem innym klamstwa lub brzydoty i nie dbania o siebie jakos nie m > asz oporow... idz sie lepiej umaluj A komu to klamstwo zarzucilam? jakis cytat? ? Odnosnie brzydoty to moje prywatne zdanie, opinia i fure razy powtarzalam ze ktos wcale nie musi sie ze mna zgadzac bo mozemy miec inne poczucie piekna. Kima czy za trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 15:56 Mnie, twierdzac, ze moge miec ladna cere bez podkladu tylko przy zalozeniu, ze mam 15 lat. Czyli jak mam wiecej = klamie... To nie wymaga duzej logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 19:28 ashraf napisała: > Mnie, twierdzac, ze moge miec ladna cere bez podkladu tylko przy zalozeniu, ze > mam 15 lat. Czyli jak mam wiecej = klamie... To nie wymaga duzej logiki. Nie, nie klamiesz. Masz niskie wymagania odnośnie piekna o czym mowilam wczesniej. To co dla ciebie ładne, dla mnie by takie nie było. Serio trudne by pojąć? Zastanawia mnie jakie kolory tych szminek posiadasz. Wszystkie nude? Bo nijak wyrazniejszy kolor nie pasi z gola twarzą Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Demakijaz. 11.12.12, 19:34 Tak, jestem prostaczka bez wymagan, zle wymalowana i z niedobrana szminka. Niezle sie bawie czytajac Twoje posty. Mysl co chcesz. Ale i tak to mnie jest pewnie latwiej w zyciu, przynajmniej nie boje sie, ze jak ktos ze znajomych zobaczy mnie bez make-upu na ulicy, to ucieknie z wrzaskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Demakijaz. 11.12.12, 20:46 ashraf napisała: > Tak, jestem prostaczka bez wymagan, zle wymalowana i z niedobrana szminka. Ale czemu sie tak denerwujesz? Skoro uważasz ze nie potrzebujesz i jestes taka ladna to czym sie przyjmujesz, w czym problem? Najważniejsze ze w lusterku widzisz piękność a nie co inni widza, nie? Serio... Nie musimy miec tych samych gustów i wymagań. Jedni maja nisko poprzeczkę, drudzy wysoko. Sama sobie ustawiasz przecież. > Ale i tak to mnie jest pewni > e latwiej w zyciu, przynajmniej nie boje sie, ze jak ktos ze znajomych zobaczy > mnie bez make-upu na ulicy, to ucieknie z wrzaskiem. Cieszę sie ze cię ucieszylo ze mam trudniej nie ma to jak podbudowac cudze watle ego, nawet w takich drobiazgach . Nie zapomnij tylko ze ja sama sobie tak ustawilam i to moj wybor, i jak będę miała ochotę to obnize . Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Demakijaz. 11.12.12, 17:18 > Nie kochaniutka...nie odpowiadam bo po pierwsze to moja prytwatna sprawa, po dr > ugie przyjdzie piotem jakas taka durna jagienka i bedzie opowiadac jakies durno > ctwa ktorych nie zrozumiaal bo ma za malenki mozdzek, i nie potrafi odroznic pr > acy przy kompie ze zlamana noga od pracy na dachu ze slamana noga i wszysto bed > zie wrzucac do jednego wora, bo durna i wciskac kity niepowiedziane w moje usta sama jesteś durna a do tego pasztet nad pasztety a tak na przyszłość, to myśl , co wypisujesz w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Demakijaz. 11.12.12, 00:32 Ja widzialam,ale pietnastolatki,trzydziestki jakos zawsze wygladaja brzydko bez makijazu,ciekawe czemu co? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Demakijaz. 10.12.12, 17:13 Mleczko do oczu, tonik do twarzy, potem jeszcze ew wodą i krem na to. Jak na szybko na biwaku to mam chusteczki do demakijażu. Jak jestem pijana to idę spać w pełnym. Hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Demakijaz. 10.12.12, 17:48 Nie używam podkładu tylko czasem pudru mineralnego i tusz mam niewodoodporny, więc do twarzy używam mydła alepe z olejem laurowym Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: Demakijaz. 10.12.12, 20:54 Olejek jojoba do zmycia tuszu z rzęs. Szare mydło+gąbka do demakijażu pod prysznicem. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Demakijaz. 10.12.12, 20:55 Różnie, zależy od tego jakie mam zestawy demiakijażowe. Zwykle są to: - plyn do demakijażu oczu, mleczko a na koniec żel do twarzy - płyn micelarny + żel do twarzy Zwykle jest to ziaja, seria med lub ulga lub AA - lubię bardzo te kosmetyki. Ostatnio zamówiłam jednak na BU olejek pomarańczowy i starcza mi za wszystko, tzn. używam tylko jego do demakijażu oczu i twarzy i spłukuję wodą, na koniec przecieram twarz tonikiem AA. Olejek boski, bardzo wydajny, świetnie zmywa makijaż, skora w bardzo dobrym stanie, czysta i nawilżona. Chyba zostanę przy nim. Odpowiedz Link Zgłoś
girl.anachronism Re: Demakijaz. 10.12.12, 22:52 Przestałam się bawić w płyny do demakijażu, używam mydła siarkowego. Moczę mydełko, smaruję dokładnie całą twarz łącznie z powiekami i spłukuję, jak trzeba to poprawię. Spłukuję to mydło letnią wodą. Potem przecieram twarz tonikiem (przy tym sprawdzam, czy wszystko jest dokładnie zmyte) i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra_w_p_aski Re: Demakijaz. 10.12.12, 23:16 usłyszałam od kosmetyczki że najlepszy jest płyn do demakijazu oczu, doskonale zmywa brud z twarzy. trzeba kupic porządny. albo płyn micelarny. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Demakijaz. 11.12.12, 09:05 Najpierw przecieram twarz, szyję i dekolt płynem micelarnym "jaśmin w płynie" ziai. Potem zmywam makijaż oczu mleczkiem "trzy w jednym" AA Multi Regeneracja. Oraz tymże mleczkiem przemywam jeszcze raz resztę twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Demakijaz. 11.12.12, 11:26 Oczy- płyn dwufazowy do oczu wrażliwych (noszę soczewki) Twarz- płyn micelarny, potem żel do twarzy i tonik- na koniec nakładam krem. Odpowiedz Link Zgłoś