olakociak
18.12.12, 07:03
Wiem, że nie tutaj ten wątek, ale w sumie o ojca chodzi, więc....może nie wykasujecie.
Ojciec ma starą antenę pokojową + dokupiony dekoder - ładnie wszystko załapało, ale często przez pół dnia nie ma sygnału! Działa pięknie aż nagle cyk i nie ma, a potem cyk i jest. Korzysta ktoś tak i też tak ma? Czy po prostu ta ojca antena jest za słaba? Pomóżcie, bo nie wiem czy antenę nową kupować czy co...