Dodaj do ulubionych

Trzy rzeczy

15.01.13, 23:52
1. Spadlo w nocy 5cm sniegu co spowodowalo chaos rowny amargedonowi,w korku spedzilam dzis dwie godziny.Wszelkie terminy z poslizgiem.Zeby nie bylo,specjalnie wyjechalam wczesniej,by miec zapas czasu.Teraz dalej pada snieg,mam trzy mozliwosci,wyjechac o 5rano,pozyczyc od dziecka sankiwinkczesc drogi z gorkiwinklub zdac sie na wlasne nogitongue_out
2.Podobno sa wyprzedaze,jesli wyprzedaz,to 5do 10euro mniej to ja podziekuje.W przerwie ruszylam w nadziei na upolowanie spodni dla syna,nie kupilam nic.Dac 40euro za spodnie bede sklonna gdy szanowny dziec przestanie robic dziury w tychze w tempie ekspresowym.Lat nie toleruje.Za tydzien sprobuje znow szczescia.Mam nadzieje,ze nie dorzuca dresowych,ich bylo dzis od groma.
3.Wyzej wymieniony dziec dzis pierwszy raz zakupil sam bulki w piekarni.Jestem dumna,panie “piekarnianki“zachwycone.Jak widac aparat mowy umie wykorzystac nie tylko zadajac milion pytan przypadkowo napotkanemu strazakowi czy policjantowi.Jako,ze jestem wyrodna w najblizszym czasie zamierzam wyreczac sie moim dzieciemwink
To. by bylo na tyle.Dopisywac sie moze kazdy komu siee chce cos napisac.Amen
Obserwuj wątek
    • rhaenyra Re: Trzy rzeczy 16.01.13, 00:40
      .....















      ......










      .....




      duch za toba stoi !!!!!!
    • yuka12 Re: Trzy rzeczy 16.01.13, 00:45
      1. U nas snieg jest tylko w gorach. Dzieci nie moga lepic balwana, za to widoki mamy przepiekne smile.
      2. Na wyprzedaze sie w tym roku nie wybieralismy. W pazdzierniku-listopadzie zamykala sie siec sklepow sportowych, caly asortyment sprzedawali za polowe pierwotnej ceny i odpowiednio zaopatrzylismy sie wtedy w sportowe buty, bluzy itp. itd. Ale korzystajac z ostatniego przyplywu pieniedzy (pensja!) pozwolilam sobie wydac co nieco i przy okazji skorzystac ze styczniowych wyprzedazy i kupic kilka drobiazgow za 50% ceny.
      3. Moich na razie nie puszczam samopas do sklepow, bo po drodze maja ruchliwe ulice. Ale pracuje nad ich samodzielnoscia (np. potrafia m.in., jak na razie, sami zrobic sobie sniadanie, ubrac sie i spakowac do szkoly).
    • jematkajakichmalo Re: Trzy rzeczy 16.01.13, 00:55
      1. To samo co u Ciebie... dodam, iz sluzby porzadkowe jak zwykle zaskoczone, ze w styczniu zime mamy...

      2. Wyprzedaze faktycznie marne, bylam i nic nie kupilam.

      3. Pozdawalam wszystkie egzaminy i jestem wooooooooooooooooooooooolnaaaaaaaaaaaaa!!
      Od jutra laba smile
    • stuletnia_stokrotka Re: Trzy rzeczy 16.01.13, 06:35
      a to musi być w tych trzech zapodanych tematach? bo ja tylko napiszę,że tak dostałam wczoraj wycisk na fittnesie,że nie mogłam spać w nocy bo mnie wszystko boli (chodzę drugi m-c,nigdy zakwasów nie miałam)...tongue_out
      poza tym po cudnej,3-dniowej zimie dziś odwilż sad
      i jeszcze zaraz budzę córkę do szkoły i mam kolejny dzień świstaka i niedobrze mi się na samą myśl robi..
    • rosapulchra-0 Re: Trzy rzeczy 16.01.13, 07:03
      Gdyby u mnie spadło 5 cm, to szkoły by pozamykali uncertain A tak ledwo puch przykrył chodniki I zaraz znikł, więc chęć pozostania w domu przez moje dzieci szybciutko prysła.
      Ale korki są okrutne, bo mokro i przymrozki, więc ludzie ostrożniejsi, co wcale się nie przekłada na zmniejszenie ilości stłuczek czy innych wypadków.
      Wyprzedaże mnie jakoś nie interesują, pewnie dlatego, że już nie muszę sobie zawracać głowy kupnem ciuchów dla dzieci, bo te same sobie kupują. Ba! Niektóre nawet same na swoje ciuchy zarabiają i siostry wspomagają finansowo smile
      Za to ja swoich dzieci nie wykorzystuje w celu robienia zakupów, bo sama zbyt lubię je robić wink
      Poza tym zimno jak.. bardzo zimno suspicious
    • suazi1 Re: Trzy rzeczy 17.01.13, 17:07
      Zamiast latać po wyprzedażach zmień sobie opony na zimowe, poszukaj skrótów bocznymi drogami i po problemie. 5 cm śniegu - co to jest??? Jak napada 30 cm w ciągu nocy to mogę zrozumieć, ale 5???? Dajże spokój. big_grinbig_grinbig_grin
      • edelstein Re: Trzy rzeczy 17.01.13, 17:40
        Nie ma innych drog sa trzy i wszystkie trzy zakorkowane.Tu 5cm sniegu spada rzadko i ludzie nie potrafia jezdzic.
        • rosapulchra-0 Re: Trzy rzeczy 17.01.13, 17:54
          I nie ma obowiązku zmiany na zimówki.. znaczy się u mnie nie ma suspicious
    • kub-ma Re: Trzy rzeczy 17.01.13, 18:18
      5 cm? To jednak Warszawa lepiej sobie radzi tej zimy smile
      • to_ja_tola Re: Trzy rzeczy 17.01.13, 18:33
        kub-ma napisała:

        > 5 cm? To jednak Warszawa lepiej sobie radzi tej zimy smile
        >


        nie,no co ty?
        przecież to niemożliwe,żeby w pl sobie ludzie radzili...przecież tutaj jest wszsytko źle.Tylko u edel zawsze wspaniale... big_grin
        Ale chyba nie do końca? tongue_out
        • mysia125 Re: Trzy rzeczy 17.01.13, 21:51
          Edel mieszka w innej rzeczywistosci, a nie w Düsseldorfie wink miasto jedzi normalnie, korki sa jedynie na autostradach i sa opoznienia w podmiejskich pociagach.

          Sporo spadlo sniegu, pierwszy dzien byl ostry, bo rzeczywiscie ludzie maja stracha. Ale drugiego dnia bardziej strachliwi samochody zostawili w garazu, zamienili rowery na sanki lub zalozyli na rowery lancuchy i do przodu. Na gorki po szkole chadzaja cale rodziny z termosami z kakao i matami piknikowymi do siadania na sniegu. Znikaja ze sklepu w tempie ekspresowym mieszanki do karmienia ptakow. Moj wlasny spiochowaty syn wstaje od trzech dni o 6 rano, zeby przed szkola odsniezyc przed naszym domem. Sasiadowi samochod tez odsnieza. Zastanawiam sie, czy ten jakos go wynagradza wink
          • edelstein Re: Trzy rzeczy 18.01.13, 10:03
            Moze zerknij na date powstania watkutongue_out
    • jak.z.nut Re: Trzy rzeczy 18.01.13, 09:02
      1) Moje chłopaki jadą w nocy na narty
      2) Moje chłopaki jadą w nocy na narty na cały tydzień
      3) Moje chłopaki jadą w nocy na narty na cały tydzień, jestem prze szczęśliwawink)
    • kikimora78 Re: Trzy rzeczy 18.01.13, 09:13
      1. Moje dziecko nie płakało dziś rano w żłobku, nawet mi pa-pa nie zrobiła. Wzięła w obięcia ukochanego misia, wlazła na ręce opiekunce, pokazała na salę zabaw "idziemy". Ja dostałam pa-pa od innej dziewczynki - dobre i to smile
      2. Mróz u nas cały czas trzyma -10, chała trochę, byle do wiosny.
      3. Moim rodzice przyjeżdżają w odwiedziny. Co prawda dopiero na wielkanoc ale już bilety kupione a ja siedzę jak na szpilach big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka