Dodaj do ulubionych

cierpną mi uszy!

    • kol.3 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 08:04

      Jak już poprawiacie to bądźcie bezbłędni:
      Nie nosz, tylko noz. Uszy cierpną? Co to za neologizm?
      • hippo55 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 08:29
        dodam jeszcze mięszać wink
        Co do formy "poszedłem" to mój czterolatek zadał mi pytanie "a dlaczego ty mówisz poszłam a nie poszedłam - mnie tak uczysz?" smile
        A tak na marginesie może ktoś by mi wyjaśnił czym różni się forma otwarte od otworzone? - nie chce mi się szukać wink


        Ania z Kubutkiem (16.11.2006) i Zuzanką (10.12.2010)
        https://www.suwaczek.pl/cache/d30b5d5822.png
        • fogito Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 08:48
          "na dzień dzisiejszy" powtarzane ja mantra w telewizji przez polityków i nie tylko uncertain

          no i "poszłem" i analogiczne w wykonaniu męskiej części społeczeństwa
        • ledzeppelin3 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 08:49
          Wielki torbiel, żełądek, łękotka
          Czym bardziej, czym wiecej- nienawidzę
          Na ile te ziemniaki
          • ledzeppelin3 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 08:51
            Ale najlepsza była moja sąsiadka dawna, co mówiła, ze w windzie GRACUJE zboczeniec i paliła lamboro
            • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:01
              U nas było gorzej: jeden zboczeniec to nawet ANALIZOWAŁ się w krzakach!
          • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:03
            A co z łękotką jest nie tak?

            łękotka
          • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:30
            Co jest nie tak z łękotką?
            • ledzeppelin3 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 11:57
              ŁĄkotka jest, przyśrodkowa i boczna
              Ale ok, nie kazdy musi to wiedzieć, jednak łĘkotka jest mocno zakorzeniona i w sumie spoko wink
              • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 12:01
                Skoro, że link do Doroszewskiego Cię nie przekonuje...
                • ledzeppelin3 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 12:22
                  Poniekąd przekonuje, ale to nie Doroszewski uczył mnie ortopedii wink
                  • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 12:41
                    Ależ nikt Twojej wiedzy ortopedycznej tu nie podważa! A już na pewno nie Doroszewski big_grin Zresztą Słownik Języka Polskiego pod red. prof. dr Mieczysława Szymczaka, PWN Warszawa 1979 podaje:
                    łąkotka p. łękotka
                    łękotka anat. łękotki "tarczki zbudowane z chrząstki (...), łąkotki"

                    Czyli obie formy są poprawne.
                  • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:21
                    ledzeppelin3 napisała:

                    > Poniekąd przekonuje, ale to nie Doroszewski uczył mnie ortopedii wink

                    To jeszcze coś od Miodka smile
                    www.tvp.pl/vod/audycje/wiedza/slownik-polskopolski/wideo/lekotka-czy-lakotka-odc-25/692441
        • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:29
          > A tak na marginesie może ktoś by mi wyjaśnił czym różni się forma otwarte od ot
          > worzone? - nie chce mi się szukać wink

          Na logikę to chyba tym, że otwarte to już jest samo z siebie, a otworzone zostało przez kogoś wink
          Tak jak w angielskim open i opened
    • motylka34 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:11
      Musiała się dopisać bo do szału mnie doprowadza miętko i letko zamiast miękko i lekko, brrrr!
      I pościelałem zamiast pościeliłemsmile moja koleżanka kiedyś zamiast "nie" mówiła "nie-e" z akcentem na to e na końcu. Masakra!
      • sanrio Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 10:55
        a moja mówiła i pisała "wogle"
        poza tym strasznie mnie drażni mazurzenie, kolega pisał i mówił : kełbasa, angelski, kedy grrr
    • lukas.2004 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:20
      Chłopacy
      • lukas.2004 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:24
        I jeszcze: uspałam dziecko.
      • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:04
        > Chłopacy

        ??? Poprawne jest.
        • zona_mi Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 13:03
          Poprawne to chyba jest chłopaki albo chłopcy?
          • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 14:05
            Doroszewski: chłopak

            Obie formy (chłopaki i chłopacy) uznane są za poprawne. Natomiast chłopcy to już od chłopiec.
            • zona_mi Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:20
              Rzeczywiście. Ale brzmi okropnie.
              • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:28
                > Ale brzmi okropnie.

                A w życiu! Brzmi normalnie.
                • lukas.2004 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:53
                  Chłopacy brzmi fatalnie i jeśli jest to forma poprawna to jakos dla mnie jest to jakoś po polskiemu.
    • bramanka jezyk sie zmienia! 26.01.13, 09:23
      głupie to smile
      TATO- poprawna forma! tylko takiej uzywam big_grin
      swetr - tez poprawna (juz)
      ubrac etc - bez komentarza. normalne
      pisze zamiast .... - tez normalne.
      jestescie, panie drogie, nie na biezaco i tyle.
      • mdro Re: jezyk sie zmienia! 26.01.13, 10:16
        > swetr - tez poprawna (juz)

        Poproszę dowód wink, bo w internetowym SO PWN taka forma nie występuje (a na ogół reagują dość szybko).
        • baltycki Re: jezyk sie zmienia! 26.01.13, 11:20
          Oto dowód wink

          www.youtube.com/channel/UCPqQ7qs2Oa2kgmZecF7UQrQ
    • anulka20001 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:30
      W cudzysłowiu zamiast w cudzysłowie. A wystarczy sobie skojarzyć że cudzysłów odmienia się jak rów. W rowie i w cudzysłowie.

      Najgorsze jest to że już wszędzie słychać tę niepoprawną formę: media, dziennikarze, politycy.
      • kammik Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:53
        Lepiej skojarzyć z dupą, - w dupie, nie w dupiu smile
        • anulka20001 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 11:01
          Dobre!!!
        • hankam Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 10:39
          Ale w zadupiu.
    • nitka111 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:51
      powiedziałam tatowi
      nie dostałam katru
      posłałam łóżko ( gdzie??? na zakupy???)

      na razie nie mogę sobie więcej przypomnieć
      • nickbezznaczenia Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:13
        Musisz się pogodzić z tym,że to poprawna forma.

        nitka111 napisała: posłałam łóżko ( gdzie??? na zakupy???)
      • kasamandri Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:13
        Dostać kataru to akurat jest forma poprawna.
        Dostać kataru/okresu/grypy. Ale dostać już coś od kogoś - to dostać email, pierścionek itp.
        • feleedia mazowieckie 26.01.13, 10:28
          poszlymy, zrobylymy...

          Zawsze wyczuję Mazowsze po specyficznej intonacji. Np. Liber ma to łatwo wyczuwalne.
          • sanrio Re: mazowieckie 28.01.13, 10:59
            Liber? Ten z Poznania?
        • nitka111 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:29
          dostać KATRU, dostawać kataru mogą sobie bez przeszkód
          • kasamandri Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 11:46
            Rzeczywiście w twoim poście było katru, a nie kataru. Więc mój komentarz był niepotrzebny. Nigdy nie spotkałam się z takim zwrotem - w jakim regionie ty go słyszałaś?
            • nitka111 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 14:48
              Małopolska
      • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:34
        > nie dostałam katru

        Oraz nie lubię kiślu.
        • ledzeppelin3 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 12:00
          Dziecię- dziecięciu
          prącie- prącięciu wink
    • baltycki Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 11:04
      Gdy czytam/słyszę olej/olać/olewam, to nie tylko uszy mi cierpną.
    • wies-baden Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 11:05
      Dobry wątek, żeby powiedzieć o bardzo częstym na ematce błędzie ortograficznym. Otóż
      zresztą czy z resztą [b] piszemy w zależności od kontekstu! Z resztą grupy nie miałam kontaktu, zresztą nie zabiegałam o nich.
      • ledzeppelin3 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 12:03
        Z resztą na prawdę moja osoba tak uważa - brrrrrr

        No i nie znoszę formy "piszę bloga"- to rusycyzm: tego malczika
        Piszę kogo, co- blog!!!
        Może i "piszę bloga" przyjęło się, ale nie cierpię tego zwrotu
        • zona_mi Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 13:06
          Jw. oraz: mam doła/pomysła itp. - błeh.
          • lilka69 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 13:43
            dzieci sa ZAOPIEKOWANE zamiast dzieci maja opieke

            zapoznac kogos zamiast poznac kogos

            USPANIE dziecka zamiast usypianie ( uspalam dziecko zamiast uspilam, tak, tak uspilam ale pewnie ludziom zle sie kojarzy )
            • mirmunn Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 14:00
              poznańskie: nadusić/naduszać zamiast nacisnąć np. dzwonek yyyyyyyyh
              kojarzy mi się z rozduszaniem jakiegoś robala bleh
              oczywiście, mówi tak moja teściowasmile
              u męża prawie wypleniłam (o, stoi teraz za mną i się odgraża, że zacznie używać hehe)
              • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 14:47
                Ale nadusić jest poprawne!

                Doroszewski: nadusić
                • mirmunn Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 13:12
                  nie przeczę, ale i tak cierpną mi uszysmile bleh
              • kasamandri Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 13:43
                Ja też nie lubię tego słowa. Może i nie jest błędem, ale nie spotykam go w literaturze, więc kojarzy mi z regionalizmem.
          • sanrio Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 11:02
            oraz mój małż i dzieć
    • estelka1 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:23
      Mnie drażni przypisywanie nazwiska w formie przynależności do mężczyzny w sensie męża/ojca jako głowy rodu. Np. Kryśka Nowaka, ale też np. Tomek Muzyki.
      • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:35
        Ale ten Tomek to, jak rozumiem, dziecko? Nie spotkałam się w takim kontekście z nazwiskiem w liczbie pojedynczej, zawsze w liczbie mnogiej: Kryśka Nowaków, Tomek Muzyków, Zosia Kowalskich (albo "od Kowalskich"). W takiej formie mniej Cię razi?
        • estelka1 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:45
          Oczywiście, że ten Tomek to dziecko. W formie Tomek Muzyków nie razi mnie wcale.
      • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:39
        estelka1 napisała:

        > Mnie drażni przypisywanie nazwiska w formie przynależności do mężczyzny w sensi
        > e męża/ojca jako głowy rodu. Np. Kryśka Nowaka, ale też np. Tomek Muzyki.

        Szczerze mówiąc nie bardzo wiem, o czym piszesz smile
        • estelka1 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:47
          np. Była dziś u mnie na kawie Kryśka Nowaka. A Tomek Muzyki wybił szybę.
          • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 19:00
            Ale ta Kryśka to żona Nowaka, tak? Drążę, bo też się z tym nie spotkałam. Irkowa, Józkowa (od imienia męża) to tak - Kryśka Irkowa. Ale Kryśka Nowaka, to dla mnie córka Nowaka, który jest samotnym ojcem (albo przynajmniej nie mieszka żoną).
            • baltycki Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 20:50
              z_lasu napisała:

              > Irkowa, Józkowa (od imienia męża) to tak - Kryśka Irkowa.
              Irkowa wystarczy.
              Najstarszy brat mojego ojca - Jan, rodzina - Jasiowie, ciotka - Jasiowa.
              Koledzy, gdy chcieli podraznic moja eks, mowili na nia Andrzejowa smile

              > Ale ta Kryśka to żona Nowaka, tak?
              Sasiad Nowak wzial sobie (za zone) Kryske i teraz Kryska jest (zona) Nowakasmile
              • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 08:40
                > Sasiad Nowak wzial sobie (za zone) Kryske i teraz Kryska jest (zona) Nowakasmile

                No właśnie nie. Po polsku to Kryśka jest teraz Nowakowa. Albo Maciejowa jeśli Nowakowi Maciej. A z formą dzierżawczą to spotkałam się tylko w odniesieniu do dzieci. I to formą dzierżawczą w liczbie mnogiej (Nowaków). Musiałby Nowak mieszkać sam z dziećmi, żeby te dzieci były Nowaka. Tak myślę, że nawet jakby mieszkał bez baby, ale np. ze swoimi rodzicami to dzieci i tak by były Nowaków.

                > Koledzy, gdy chcieli podraznic moja eks, mowili na nia Andrzejowa smile

                Czyli rozumiem, że było to używane wyłącznie żartobliwie. A ja właśnie skonstatowałam, że używam tej formy odimiennej zupełnie poważnie. Tzn. nie powiem do mojego męża "Była dzisiaj Irkowa", tylko powiem "Była dzisiaj Kaśka". Ale na pytanie "Która?" odpowiem "Irkowa" (a nie Nowak, Nowaka czy Nowakowa).
                • baltycki Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 10:59
                  z_lasu napisała:

                  > > Sasiad Nowak wzial sobie (za zone) Kryske i teraz Kryska jest (zona) Nowa
                  > kasmile
                  >
                  > No właśnie nie.
                  I dlatego wlasnie, ze nie, estelce cierpną uszy.
                  • estelka1 Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 12:43
                    Z Kryśką jest tak, że jeśli jest panną, to owe Nowaka pochodzi od nazwiska ojca. Ale jeśli wyjdzie za mąż np. za Świstaka, to już jest Kryśką Świstaka smile Muszę rozpracować, jak jest z nazwiskami kończącymi się na -ski, -ska bo jakoś nie zakodowałam smile
                    • moregore Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 13:03
                      Denerwuje mnie jeszcze nazywanie kogos Rysiu, Krzysiu, Czesiu. np. To jest mój mąż Krzysiu.
                      Lub: Idziemy do Sławków, Józków, Krzyśków.

                      wrrr
                      • sanrio Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 11:06
                        noooo, moja teściowa nazywa mnie i męża jego imieniem, dajmy na to Marciny - jak ja tego nie znoszę, nie jestem żadnym Marcinem...
                    • stara.kociara Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 13:56
                      > Z Kryśką jest tak, że jeśli jest panną, to owe Nowaka pochodzi od nazwiska ojca
                      > . Ale jeśli wyjdzie za mąż np. za Świstaka, to już jest Kryśką Świstaka smile

                      Błagam! W takim wątku to aż nie wypada - owo, owo, owo smile

                      Z tej samej beczki wkurza mnie jeszcze owy zamiast ów.
    • karra-mia Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:32
      nie razi mnie nic, co jest regionalizmem. Sama na codzień posluguję się gwarą i nie wyobrażam sobie życia bez niej i uczę dzieciaki mówić czystą polszczyzną i gwarą. Lubię też poznawać regionalizmy z innych rejonów, ciekawią mnie.

      A zwyczajne, pospolite błędy rażą, ale bez przesady, nie aż tak, zeby mi uszy czy tam co innego cierpło.
      • nabakier Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 08:48
        Ja też smile Ba- darzę czułością i używam ze świadomą przyjemnością.
    • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:45
      I jeszcze "wziełem", "zaczełem" - i w wymowie i w pisowni.
      Oraz "czonek", "czy", "czeba", "szczelać" zamiast "trzonek", trzy", "trzeba", "strzelać"
      I w pisowni "trzcionka"
      I takie ortograficzne kwiatki jak "z kąd jesteś", "zrób to fkońcu"
      • mamaemmy Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:51
        trzym zamiast trzymaj-na śląsku bardzo popularne
        Trzymię zamiast trzymam..
    • fanny Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:52
      Mieszkac na pokoju i siedziec na kasie.
    • tin_t Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:52
      i nikt nie wspomniał o błędnym akcentowaniu nawet u dziennikarzy, a zwłaszcza polityków:
      zrobiLIśmy zamiast zroBIliśmy
      byLIśmy zamiast BYliśmy

      akcent jest na 3 sylabie od końca!

      czy tylko ja to słyszę??????
      • lilka69 dostajesz 1 miejsce tin 26.01.13, 16:31
        za podany przyklad. 90 % ludzi tak mowi w polsce
      • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 18:31
        > akcent jest na 3 sylabie od końca!

        Nie, w języku polskim na drugiej od końca, ale masz rację, że w tych wyrazach powinien być tam, gdzie go zaznaczyłaś, ponieważ bierze się pod uwagę nie cały wyraz, tylko fragment czasownika w III osobie, bez tej końcówki (śmy, ście - nie wiem, jak to się fachowo nazywa)

        > czy tylko ja to słyszę??????

        Ja słyszę, ale mnie to nie razi.
    • phlora Wszelkie wszechobecne "mi-sie" 26.01.13, 16:31
      Mi się wydaje, że..., Mi się podobało... Tak niechlujnie mówią z małymi wyjątkami i dziennikarze i aktorzy i takimi tekstami raczą scenarzyści, którzy każą "misiać" aktorom, obojętnie czy grają osoby z dołów społecznych, czy z wyższych sfer. Brrr
    • dagaba Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 21:53
      hhehe moja teściowa mówi ''wilgne ciasto '' w sensie że nie suche ...
      a mąż nie znosi określenia ''przetwierać '' - chodzić tam i z powrotem
    • malila Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 22:09
      Dokładnie - w sensie: właśnie.
      Moja osoba - rany, kto to wymyślił? Ludzie naprawdę sądzą, że lepiej to brzmi niż ja, mnie czy mi?
      Topik - już nie mamy bluzek, bluzeczek, koszulek, tylko same topy; a topik mnie dobija.
      Kontrol, pół litry mleka, widziałem tą książkę, pokrój torta itp.
      Tobie zamiast Ci. Irytuje mnie to głównie w przypadku stron zachęcających do skorzystania usług i reklamujących te usługi jako niebywałe, zapewniające zadowolenie i satysfakcję. Niestety, co do tej ostatniej pojawia się po przeczytaniu owego "Tobie" zwątpienie.
    • imasumak DeDektyw, wonT mi stąd! 26.01.13, 23:00
      Dlaczego mi kłamiesz?
      Wziaść,
      Ja się nie wtrancam
      SzlaK mnie trafia
      Włanczać
      Wieczorem się wykąpe/ dywan wytrzepe
      Tata od Asi (w sensie tata Asi)
      Póltorej kilo
      Flustrujące
      Bynajmnie zamiast przynajmniej
      Przekuć uszka (na co?)
      • yen26 Re: DeDektyw, wonT mi stąd! 26.01.13, 23:25
        moja przyjaciołka mówi ze "nie chce jałmuznej", a pewna pani w przychodzni opowiadała mi, ze została poddana "kwarantannej" I strasznie mnie denerwuje "umi, rozumie" jak tez "ja umię, rozumię" I klasyki tj. perfum, kontrol, wziąść, włanczać, przyszłem, większa połowa oraz "w każdym bądź razie", " po najmniejszej lini oporu" Moja znajoma mowi ze ktoś "usyna" a nie "usypia" Wrrr
      • thegimel Re: DeDektyw, wonT mi stąd! 27.01.13, 10:11
        > Przekuć uszka (na co?)
        >
        Na lemiesze wink
        A kąpę, wytrzepę jest typowe dla Zagłębia.
        Mocno irytuje mnie jeszcze mania, którą rozpowszechniła komisja Rywina: nie mam wiedzy na jakiś temat. Paskudne.
        • nangaparbat3 Re: DeDektyw, wonT mi stąd! 28.01.13, 10:03
          hegimel napisała:

          > > Przekuć uszka (na co?)
          > >
          > Na lemiesze

          big_grin big_grin big_grin
    • nabakier Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 08:55
      Mnie drażnią mantrujący "-om":
      idę kładkom/ścieżkom, przyjdę z ciotkom

      Niestety, częste.
      • konwalka Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 09:15
        przepajac
        przegadac (temat, problem)
        przejesc (qrwa!!!)

        zaopiekowany - pies, niemowlak
        te slonce, lato, stado

        i cos, przez co chcialo mi sie krzyczec - on jest kolkowy (wzdeciowy)- o moim noworodku
    • sarling Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 09:12
      Największe katusze przechodziłam, kiedy kilka lat prowadzałam się z chłopakiem z Warmii.
      "Usiądź się"
      "Ustań się"
      "Czekać za samochodem" - tu dochodziło do wielu nieporozumień
      "Pachnieć za wanilią" (auuu!)
      "wygląda na podobę tej aktorki"
      "wrząść"
      "skłam mamę i po kłopocie"
      Koszmar, koszmar.
      • esr-esr Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 10:37
        a widzisz, ja warmiaczka, mąż przyjezdny ale to on mówi "za kim ty jesteś?" (w sensie do kogo podobna), kibel w jego wydaniu to śmietnik, w moim sedes (np. 'gdzie jest szmatka?' 'przy kiblu' - i lecimy w dwie różne strony, nie mówiąc już o 'wyrzuć pieluszkę do kibla'), jeszcze klamerki - spinacze do prania, szpadel - sztychówka, wasserwaga - mądre drzewo i wiele, wiele innych. przy różnych narzędziach na budowie dochodziło do koszmarnych awantur. z różnic ze stolicą to np bej - u mnie książę (jak tuchaj-bej), w wawie menel smile
      • nabakier Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 14:31
        Nie obraź się, ale Twoje "prowadzałam się" daleko nie odbiega od tego, co podałaś...
    • stuletnia_stokrotka Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 09:44
      raczej nigdy mi uszy nie cierpną i nie drażnią mnie błędy-poza dwoma -wyszłem i swetr
      ale dodam jeszcze,że ostatnio kilka razy spotkałam się z pewnym wnioskiem,pisanym przez tę samą osobę,która z uporem maniaka pisze "oręcz" zamiast orange..
    • hellulah ten perfum, ta perfuma, ten perfumik n/t 27.01.13, 11:04
      • tomcug Re: ten perfum, ta perfuma, ten perfumik n/t 27.01.13, 11:16
        Wezne (wezmę), biere (biorę), my som (jesteśmy), osławione kupywanie, zdymać (zdjąć) sweter - oj, jest tego trochę............
    • moregore Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 11:22
      chrostki
      perfum
      rozumię
      rozumisz
      dziecią
      torta
      fakturka, pieniązki
      porponetka
      "Mój" na męza lub faceta
      ubrac buty
      kakałko
      kiślu
      pazłotko
      • 111ela Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 11:45
        "Tera" i "zara" - dla mnie koszmar!
      • thegimel Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 12:10
        Strasznie irytuje mnie też określenie na dziecko/szczeniaczka etc. 'słodziak'. Sama właściwie nie wiem czemu, no wkurza i już smile
        • arwena_11 Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 13:57
          Mnie drażni
          przyszlim
          poszlim
          poszłem
          chłopacy ( mimo, że ktoś twierdził, że prawidłowe, ale dla mnie koszmarek )
          wziąść

          No i hit uczelni, jeden z panów profesorów z ekonomii, znane nazwisko, więc nie podam, na wykładzie pytał sie " rozumią państwo? Na śmiech z sali że państwo nie rozumią, zaczął od nowa tłumaczyćsad
          • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 01:13
            > chłopacy ( mimo, że ktoś twierdził, że prawidłowe, ale dla mnie koszmarek )

            Ktoś, a dokładnie Doroszewski. smile Jak mu nie ufasz to przywołam jeszcze Słownik Języka Polskiego pod red. prof. dr Mieczysława Szymczaka, PWN Warszawa 1978:

            chłopak m III, DB. -a, N. ~kiem; lm M. ci ~acy, te ~ki, DB. -ów

            Czemu to miałby być koszmarek? Słowo, jak każde.
          • totorotot Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 11:39
            No i hit uczelni, jeden z panów
            profesorów z ekonomii, znane
            nazwisko, więc nie
            > podam, na wykładzie pytał sie "
            rozumią państwo? Na śmiech z sali
            że państwo n
            > ie rozumią, zaczął od nowa
            tłumaczyćsad


            Czy ten wykładowca jest rdzennym Polakiem? U nas wykładali często Rosjanie, którzy mimo posługiwania się nienaganną polszczyzną raz na ruski smile rok sadzili takie cwietki jak w przytoczonym przykładzie. Wybaczalismy bez drwin.
            • thegimel Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 11:46
              U nas na uczelni pani od wychowania fizycznego mówiła ajerobik.
              Ja bym tam wolała ajerkoniak, bo w szatniach kradli i był syf, po kielichu tolerancja jakby większa..
            • arwena_11 Re: cierpną mi uszy! 29.01.13, 14:50
              Polak, ale głowy nie dam. Tylko nazwisko nie rosyjskie
          • nabakier Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 14:32
            Przyszlim, poszlim to gwarowe. Kujawy.
    • nighthrill Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 20:50
      Nieodróżnianie w pisowni "także" i "tak że". Wstawianie przecinków przed "że" lub "który" w sytuacjach, kiedy nie powinno ich być.
      Wstawianie "gdzie", choć zdanie nie dotyczy miejsca - "Zdarzyła mi się taka sytuacja, gdzie..." - brrr!

      "te dziecko", "te zadanie" itp.

      Mylenie "reprezentacyjny" i "reprezentatywny", "zamieszkany i "zamieszkały" ( nagminne ostatnio, nawet w prasie!).

      Przecinki w niewłaściwych miejscach lub ich kompletny brak.

      "Wyciąg" zamiast "wyciągnij".

      "Umię" albo, co gorsze, "umnę".

      Regionalizmy warmińskie - "aligancki", " iść NA swetrze, na majtkach", "czekać za kimś", "zakluczyć", "zakietować", " w wakacje", "linjał", "ślizgo"...
      • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 23:15
        > Mylenie "reprezentacyjny" i "reprezentatywny", "zamieszkany i "zamieszkały" ( n
        > agminne ostatnio, nawet w prasie!).

        To z tego samego sortu - "adaptować" i "adoptować". "Zaadoptowaliśmy strych na sypialnię"...

        "Mieszkam na ulicy..." - i jak, wygodny masz karton?
    • soczek_bez_gazu Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 03:20
      Odczuwam wnerw kiedy przeczytam gdzieś coś o Afrykańczykach. Nosz w mordę jeża, Afrykanach! Ja nawet nie wiem co kieruje ludźmi którzy tak piszą(albo mówią, ale żeby ktoś tak mówił to się nie spotkałam) - ani to krótsze, ani zgrabniejsze, podziałów politycznych w tej kwestii też chyba raczej nie ma, bo spotkalam sie i z lewicowymi tezami na temat życia "Afrykańczyków" i z prawicowym nawoływaniem do neokolonializmu, też oczywiście na "Afrykańczykach".
      Za to o Amerykańczykach obie strony zgodnie milczą.

      Poza tym, regionalizmy mnie nie denerwują. Mieszkam koło Ślązaków większośc życia więc cośtam z gwaru zakumałam. Kiedyś mieszkałam z wspóllokatorką z Wielkopolski, i zazwyczaj sobie z zaciekawieniem notowałam w pamięci nieznane określenia (np. placek, czyli ciasto; albo galant, czyli mięso w galarecie.) i vice versa. Za to kiedyś odwaliłyśmy niezłą kłótnię z powodu regionalizmów ale to już jutro opiszę.

      • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 06:29
        > placek, czyli ciasto

        To nie jest regionalizm:
        Doroszewski: placek

        > galant, czyli mięso w galarecie

        A dokładnie galart. I to już bez wątpienia jest regionalizm smile
        • lelija05 Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 08:42
          Na Śląsku mówi się galert.
      • nabakier Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 14:36
        Afrykańczyk jest formą poprawną
        www.sjp.pl/Afrykanin
    • olamka1 Proszę paniĄ... 28.01.13, 08:38
      ... zamiast "Proszę pani".
      sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka