Dziewczyny,
mój 8letni syn zapragnął mieć papugę. W sumie to się cieszę, że zainteresował się posiadaniem zwierzaka, bo jeszcze 2 lata temu posądzałam go o to, że zwierząt to on lubić nie będzie

Ale do rzeczy. Wszystko fajnie. Powiedziałam mu, że zanim się zgodzę, żeby miał papugę musi mi udowodnić, że jest gotowy aby samodzielnie zajmować się zwierzakiem.
Jako, że mamy kota ma go przez cały tydzień "obsługiwać" - karmic i czyścić kuwetę.
Jak się sprawdzi i da radę to jestem skłonna kupić mu tę papugę - on nawet chce ze swoich pieniążków kupić i papugę, i klatkę.
Moją główną obawą jest... kot. Mamy dorosłego kocura, od niedawna zresztą. No i zastanawiam się czy da się jakoś ułożyć w domu posiadanie kota i ptaka.
Ma ktoś tak? Jakieś specjalne zabezpieczenia macie? Czy wystarczy jak klatka będzie wisiała na ścianie odpowiednio wysoko?
Wolałbym żeby kot nie zjadł papugi na obiad...