Dodaj do ulubionych

Instytucja ukrywa - zrozumiałe...

24.02.13, 10:29
wiadomosci.onet.pl/kraj/newsweek-sprawiedliwosc-nie-dla-ofiar-ksiezy-pedof,1,5428703,wiadomosc.html
Strach cokolwiek komentować na tym forum, bo zaraz mi się dostanie.
Pomijając fakt pedofilii w KRK, dziwię się postawie wiernych usiłujących nie dostrzegać faktów, bagatelizować je lub usprawiedliwiać.
Nie dziwi mnie natomiast, że instytucja mająca się za wzór moralny, próbuje wyjść z twarzą z kolejnych afer. Niestety kosztem ofiar.
Ale co tam wierni pozostaną wierni, a na dodatek nadal będę wierzyć, że to Bóg kieruje tym kościołem... W końcu na tym polega wiara, nie?
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 10:35
      zebra12 napisała:



      > nadal będę wierzyć, że to Bóg kieruje tym kościołem...
      Sama to wymyslilas?
      • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 10:40
        A nie tak jest, było będzie?
    • kol.3 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 10:42
      Ludzie sprawy pedofilii zamiatają pod dywan. Dotyczy to KK (w Polsce ksiądz jest nietykalny, wszelkie wskazanie nieprawidłowości jest traktowane jako atak na świętą instytucję kościoła) i nie tylko.

      Głośna parę (naście?) lat temu sprawa molestowania członków chóru chłopięcego przez dyrygenta. Dzieci jeździły za granicę, rodzice zgarniali dewizy, co w socjalizmie było nie byle dochodem, dzieci sygnalizowały jak zachowuje się dyrygent, ale sprawę pomijano milczeniem, bo przynależność do choru była prestiżowa. Rodzice sprzedali własne dzieci za dolary.
      • przeciwcialo Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 10:45
        Jest jazda na księży ale molestuja równiez inni.
        Ludzie są rózni, pedofil niezaleznie od profesji jest pedofilem.
        • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 10:53
          No jasne, to oczywiste. Tylko po pierwsze statystycznie dużo częściej zdarza się to niestety w kościele, a po drugie to kościół aspiruje do rangi duchowego przywódcy, wzoru do naśladowania, pośrednika między Bogiem a ludźmi.
          Pozostali pedofile przeważnie nie mają aż takich ambicji.
          • przeciwcialo Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 10:55
            Taaaaa...a twój pastor to kto? Nie duchowy przywódca?
            Taka specyfika każdego kościoła.
            • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 11:49
              Jakby mój pastor dopuścił się czegoś takiego, już bym nie chodziła do tego kościoła.
              Zresztą i tak nie chodzę. Zmieniłam poglądy.
              • baltycki Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 11:57
                zebra12 napisała:

                > Jakby mój pastor dopuścił się czegoś takiego, już bym nie chodziła do tego kośc
                > ioła.
                A jakby nietwoj?
              • przeciwcialo Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 12:55
                Wow, podziel się info gdzie teraz praktykujesz? Dzieciom tez kolejne atrakcje wyznaniowe podajesz?
                • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 15:02
                  Nigdzie. Dzieci chodzą tam, gdzie chodziły.
              • gryzelda71 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 20:18
                Chcesz napisać ,że KAŻDY ksiądz to pedofil?
                • sarling Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 20:45
                  I złodziej! Bo każdy pijak to ksiądz, tfu, złodziej.
                • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 05:27
                  Ty to napisałaś. Mnie to przez myśl nie przeszło. Czemu każdy?
                  • gryzelda71 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 07:18
                    Serio tobie przez myśl to nie przeszło?Czytając to:

                    Jakby mój pastor dopuścił się czegoś takiego, już bym nie chodziła do tego kościoła

                    I to:

                    Ale co tam wierni pozostaną wierni, a na dodatek nadal będę wierzyć, że to Bóg kieruje tym kościoł

                    Właśnie to sugerujesz.
                    • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 15:00
                      Tak, bo jeśli jakiś kościół kryje grzechy zamiast je tępić, to z pewnością zmieniłabym kościół.
                      A, że się zdarzyć może występek tu i tak to normalne. Ważna jest jednak REAKCJA nań zwierzchników. Taki osobnik powinien być natychmiast wydalony a jego występek i kara upublicznione.
                      • gryzelda71 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 15:06
                        Śmieszna jesteś :
                        Tak, bo jeśli jakiś kościół kryje grzechy zamiast je tępić, to z pewnością zmie
                        > niłabym kościół.
                        Czyli,że ja jako członek kościoła też kryję tak?
                        Już zadano to pytanie,ale nie odpowiedziałaś,dlaczego pozwoliłaś żeby do KK wstąpiły twoje córki?
          • ksionzka Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 14:25
            Tylko po pierwsze statystycznie dużo częściej zdarza si
            > ę to niestety w kościele,

            a kto ci takich rzeczy naopowiadał? gdzie to wyczytałaś?
            • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 17:50
              A choćby tu:
              10przykazan.wordpress.com/2013/02/08/lekajcie-sie-biskupi/
              A dokładnie ten fragment: „Skoro nie ma powodu sądzić, że zjawisko pedofilii w polskim Kościele nie istnieje, trzeba pytać o liczby. Czy to możliwe, że żyją tysiące ofiar, które milczą tak samo jak milczały ofiary w innych krajach, zanim prasa podchwyciła ich historię” – zastanawia się autor. I liczy: jeżeli trzymamy się najbardziej restrykcyjnego kryterium, widać, że prawie 0,1 proc. duchowieństwa wciągu 10 lat skazano za pedofilię. Odsetek dla wszystkich dorosłych mężczyzn wynosi tymczasem 0,05 proc.! Wygląda więc na to, że pedofilia występuje wśród księży częściej niż w całej populacji.
          • duzeq zebra 24.02.13, 17:41
            >No jasne, to oczywiste. Tylko po pierwsze statystycznie dużo częściej zdarza się to niestety w kościele,

            O ile chcialabym, zeby kazdy pedofil, niezaleznie od profesji zostal wyslany dozywotnio na wyspe zamieszkana tylko i wylacznie przez podobnych sobie, o tyle rzucanie hasel, ze "statystycznie zdarza sie to czesciej w kosciele" musi byc poparte jakimis danymi statystycznymi, a nie wrozeniem z fusow.
            • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 20:51
              duzeq napisała:

              > >No jasne, to oczywiste. Tylko po pierwsze statystycznie dużo częściej zdar
              > za się to niestety w kościele,
              >
              > O ile chcialabym, zeby kazdy pedofil, niezaleznie od profesji zostal wyslany do
              > zywotnio na wyspe zamieszkana tylko i wylacznie przez podobnych sobie, o tyle r
              > zucanie hasel, ze "statystycznie zdarza sie to czesciej w kosciele" musi byc po
              > parte jakimis danymi statystycznymi, a nie wrozeniem z fusow.

              Prosze, statystyka irlandzka:
              www.thejournal.ie/one-in-every-14-dublin-priests-accused-of-child-abuse-462621-May2012/
              W skrocie: Jeden na czternastu ksiezy w diecezji dublinskiej byl przedmiotem dochodzenia w sprawach dotyczacych seksu z dziecmi (7% ksiezy).
              • przeciwcialo Re: zebra 24.02.13, 20:54
                No ale ci od 1-13 są w porządku.
                • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 21:02
                  Ale argument byl nie ze wszyscy, tylko, ze statystycznie wiecej. W calej populacji na pewno nie ma tak, ze co fafnasta osoba ma takie zarzuty...

                  Zreszta tak naprawde to i ten czternasty moze byc w porzadku (bo to sa "ugruntowane zarzuty", a niekoniecznie skazanie, na ktore moze nie byc swiadkow/dowodow/zachodzic przedawnienie). A z tych 1-13 jeszcze moze byc paru winnych, bo tylko czesc przestepstw seksualnych jest w ogole komukolwiek zglaszana.
                  • przeciwcialo Re: zebra 24.02.13, 21:03
                    Ja wiem? Moze co 14 dyrygeny molestuje i co 14 trener także.
                    Przebadano określoną grupe zawodową że tak napisze.
                    • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 21:08
                      Moze i tak, choc to sporo w porownaniu z podanymi danymi co do pedofili w ogolnej populacji. Pytanie, czy wiedzac o problemie ministerstwo sportu ucisza skarzacych sie i rutynowo przesuwa trenerow miedzy klubami.
                      • iwoniaw Nie wiem, jak ministerstwo, ale przypomnij sobie 25.02.13, 15:58
                        poznańską sprawę z chórzystami, gdzie grupą najbardziej oburzoną i broniącą oskarżonego tuza lokalnego świtka muzycznego byli... rodzice, którzy oddawali mu pod opiekę swoje dzieci w czasie apogeum tej afery. Bo przecież "kariera" dziecka najważniejsza, nieważne jakim kosztem.
                        Trudno powiedzieć, jak to wygląda w światku sportowym, ale skoro za czasów NRD (to akurat wyszło na jaw, bo Niemcy prowadzili "lustrację" i rozliczenia z systemem dość dogłębnie i wielopoziomowo, nie sądzę, że w innych krajach było całkiem inaczej) całkiem masowo stosowano "podkręcanie wydolności" przez zaciążanie zawodniczki (nie zawsze pełnoletniej), a potem aborcję i byli ludzie, którzy w to szli, to nie spodziewałabym się cudów.
                        • cherry.coke Re: Nie wiem, jak ministerstwo, ale przypomnij so 25.02.13, 17:23
                          Wybacz, ale tego sie nie da porownac, dopoki odpowiednie ministerstwa czy rzady nie prowadza polityki ukrywania i przenoszenia znanych gwalcicieli dzieci, a obroncy pedofili nie sa honorowani. Pomijam juz rzekoma wyzszosc moralna religii...
                          • iwoniaw Dlatego też to był off top - 25.02.13, 17:27
                            tylko odniosłam się do tezy, jakoby w KK było szczególnie źle w porównaniu z innymi instytucjami i środowiskami. IMO nie jest tam gorzej "procentowo" niż gdzie indziej, problem w tym, że powinno być dużo lepiej (jak słusznie zauważasz - to nauczanie w kwestiach moralności...), a nie jest.
                • attiya Re: zebra 25.02.13, 07:33
                  i to jest dowód na to, że nie jest tak źle, bo tylko jeden ksiądz na 14 to pedofil?
                  uncertain
              • sarling Re: zebra 24.02.13, 21:02
                Wiarygodne źródła (sprawdź np. wiki) potwierdzają większą skłonność do pedofilii wśród osób homoseksualnych (nie że homo=pedofil, ale zwiększone ryzyko). Swego czasu biskupi chcieli wprowadzić zaostrzenie kryteriów dla osób przygotowujących się do stanu duchowego i ograniczenie tej możliwości dla osób homoseksualnych właśnie. Ale jaki się krzyk podniósł, jaki jazgot!
                • przeciwcialo Re: zebra 24.02.13, 21:04
                  No bo to pod uwielbiana dyskryminacje podpada i nie jest poprawne politycznie.
                • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 21:11
                  sarling napisała:

                  > Wiarygodne źródła (sprawdź np. wiki) potwierdzają większą skłonność do pedofili
                  > i wśród osób homoseksualnych (nie że homo=pedofil, ale zwiększone ryzyko). Sweg
                  > o czasu biskupi chcieli wprowadzić zaostrzenie kryteriów dla osób przygotowując
                  > ych się do stanu duchowego i ograniczenie tej możliwości dla osób homoseksualny
                  > ch właśnie. Ale jaki się krzyk podniósł, jaki jazgot!

                  Tia, bo to akurat odpowiada za wieloletnie skandale dotyczace tysiecy ksiezy i oficjalnej polityki Watykanu... Jak sie widzi takie zaslepienie u ludzi dzis, to nie dziwi wcale, jak obojetni musieli byc na dzieci gwalcone im pod nosem.
                  • duzeq Re: zebra 24.02.13, 21:36
                    Nie, to akuratnie nie odpowiada, ale uprawiasz manipulacje a la zebra i liczby skoczyly juz do tysiecy.

                    Nikt nie jest zaslepiony (no, moze co niektorzy), ja kazdego ksiedza oskarzonego sama bym pod lupe wziela, ale nie lubie nakrecania sie nieudowodnionymi liczbami.
                    • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 21:41
                      Jaka tam manipulacja. W samym tym artykule ze Stanow masz liczby w tysiacach, dodaj reszte swiata plus swiadomosc, ile w ogole zostaje zgloszonych. Serio serio.
              • duzeq Re: zebra 24.02.13, 21:10
                Z tego samego linka wynika, ze na 98 oskarzen (liczac od 1940 roku), 10 ksiezy zostalo skazanych. Abstrahujac od trudnosci zwiazanej z udowodnieniem pedofilii po latach, te statystyki nie robia wrazenia pt. "statystycznie DUZO czesciej zdarza sie to niestety w kosciele".

                Poza tym sama statystyka przypadkow dochodzenia badz skazania w kosciele powinna byc porownana z jakims innym zawodem pt. opiekun dzieci, nauczyciel wf, dyrygenci chorow chlopiecych.

                • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 21:18
                  duzeq napisała:

                  > Z tego samego linka wynika, ze na 98 oskarzen (liczac od 1940 roku), 10 ksiezy
                  > zostalo skazanych. Abstrahujac od trudnosci zwiazanej z udowodnieniem pedofili
                  > i po latach, te statystyki nie robia wrazenia pt. "statystycznie DUZO czesciej
                  > zdarza sie to niestety w kosciele".

                  Mozna abstrahowac oczywiscie, tylko ze to sprawy dosc kluczowe smile Statystyki dotycza zdaje sie tzw. zarzutow ugruntowanych, czyli takich, ktorym nadano jakis dalszy bieg.

                  > Poza tym sama statystyka przypadkow dochodzenia badz skazania w kosciele powinn
                  > a byc porownana z jakims innym zawodem pt. opiekun dzieci, nauczyciel wf, dyryg
                  > enci chorow chlopiecych.

                  Przyniescie to porownamy; ale argument byl o statystykach wyzszych niz ogolne, a nie specjalistyczne wybranych srodowisk...
                  Plus jeszcze caly mechanizm instytucjonalnej ochrony i tuszowania rzecz jasna, aspekt dosc wyjatkowy zarowno w skali, jak i trwaniu.
                  • duzeq Re: zebra 24.02.13, 21:32
                    > Mozna abstrahowac oczywiscie, tylko ze to sprawy dosc kluczowe smile Statystyki do
                    > tycza zdaje sie tzw. zarzutow ugruntowanych, czyli takich, ktorym nadano jakis
                    > dalszy bieg.

                    Trudnosc udowodnienia pedofili po latach nie dotyczy tylko ksiezy; to raczej kluczowe w calym aspekcie sprawy. Statystyki podaly ilosc oskarzen, nie wiem co oznacza dalszy bieg ("bedziemy ci sie przygladac...?" ). Skazano 10-ciu ksiezy. I o 10-ciu za duzo, ale dopoki istnieje zasada domniemanej niewinnosci, nie powinno sie szafowac dowolnymi stwierdzeniami typu "duzo czesciej". I to mowie ja, ktora kazdego pedofila powiesilaby za odpowiednia czesc ciala.

                    > Przyniescie to porownamy; ale argument byl o statystykach wyzszych niz ogolne,
                    > a nie specjalistyczne wybranych srodowisk...

                    Ja nie bede nic przynosic, zebra uznala, ze to statystycznie duzo czesciej sie zdarza, wiec czekam na jej porownanie. Co oznaczaja statystyki "wyzsze niz ogolne", wybacz, nie rozumiem.
                    www.barnardos.ie/what-we-do/campaign-and-lobby/child-abuse.html
                    Z tego linka nic nie wskazuje na DUZO czesciej niz "ogolnie".

                    • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 21:38
                      OK, precyzuje: na podstawie powyzszych artykulow pojawia sie zasadne pytanie, czy co dziesiata/czternasta osoba w ogolnej populacji ma zarzuty pedofilskie? Kilkunastu+ znajomych kazdej z nas? Bo tu sie zgadzam z zebra, ze moim zdaniem nie.
                      • duzeq Re: zebra 24.02.13, 21:44
                        Ale jakiej ogolnej populacji, na milosc boska...??? Zrobilas badania wsrod 1350 znajomych zatrudnionych w szkole od 1940 roku?

                        80% molestowanych, jak widac z innego linka, wskazuje na czlonkow rodziny, wiec z tymi znajomymi to sredni argument Ci wyszedl.
                        • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 21:52
                          Nie rozumiem, czego bronisz. Ze w ogolnej populacji jest tyle samo pedofili? Moi znajomi to dowod anegdotyczny (ale raczej wie sie, kto jest ciagany po sadach za gwalcenie dzieci, czyz nie?), ale ogolnie pedofili jest zdaje sie max 5%, z czego znakomita wiekszosc nigdy nie skrzywdzi zadnego dziecka, a nawet z tych krzywdzacych tylko niektorzy zostana zgloszeni.

                          A oprocz statystyk tylu "ilu pedofili" sa jeszcze statystyki "ile ofiar kazdy", co tutaj akurat przy wsparciu instytucjonalnym i przenoszeniu u niektorych szlo w setki w wielu lokalizacjach. Ktory cywil ma taki zasieg...
                          • duzeq Re: zebra 24.02.13, 22:16
                            Przede wszystkim nie bronie pedofilow. To zeby bylo jasne.

                            Pokazuje tylko (w moim linku), ze skoro 80% molestowanych wskazuje na osobe z rodziny, a 12% wskazuje na kogos znajomego (trener, ksiadz, ktos tam), to znaczy ze pedofilia wsrod ksiezy niekoniecznie zdarza sie czesciej niz "ogolnie". Juz nie mowiac o tym, ze te magiczne 7% to oskarzeni, nie osadzeni.

                            Z pedofilia w kazdej postaci nalezy walczyc i jestem jak najbardziej za. Za zdemaskowaniem ksiezy tez. Za projektem zniesienia tajemnicy spowiedzi w niektorych przypadkach, na podstawie podobnej do uchylania immunitetu - jak najbardziej.
                            Natomiast czasem bawi, a czasem irrytuje mnie rzucanie sobie pewnych zalozen "a bo tak".



                            • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 22:49
                              duzeq napisała:

                              > Przede wszystkim nie bronie pedofilow. To zeby bylo jasne.

                              Wcale tak nie zakladam! Tylko mysle, ze nie doceniasz skali zjawiska. Ja w PL nie docenialam. Moze u siebie tez macie spokojnie, nie wiem.

                              > Pokazuje tylko (w moim linku), ze skoro 80% molestowanych wskazuje na osobe z r
                              > odziny, a 12% wskazuje na kogos znajomego (trener, ksiadz, ktos tam), to znaczy
                              > ze pedofilia wsrod ksiezy niekoniecznie zdarza sie czesciej niz "ogolnie".

                              No niekoniecznie niekoniecznie, bo procent sprawcow-ksiezy trzeba by porownac z liczba ich w spoleczenstwie. Jest ich jakies pol promila w ogole, czy rowniez pol promila sprawcow?

                              > Natomiast czasem bawi, a czasem irrytuje mnie rzucanie sobie pewnych zalozen "
                              > a bo tak".

                              Ale ja nie rzucam "a bo tak" smile Tutaj jest duzo wieksza swiadomosc proporcji, ogromu szkod i dzialan systemowych, pisze sie juz o takich rzeczach otwarcie i porusza duzo aspektow, nad ktorymi warto sie zastanowic. Na przyklad tych o uruchamianiu sklonnosci - ze kilkudziesiecioletnia swiadomosc przychylnosci instytucji mogla sciagac do niej tych, ktorzy normalnie nie mieliby okazji zaspokojenia swoich instynktow. Albo tego, jaka wladze maja ksieza nad dziecmi i jak to moze stwarzac okazje (przyklady przypadkow, gdzie dzieci byly zastraszane zawartoscia ich spowiedzi) itp itd.
            • cherry.coke Re: zebra 24.02.13, 20:58
              I ciekawie wygladajacy artykul amerykanski, nie mam czasu parafrazowac, ale tu sa kluczowe akapity:

              The 6,115 priests who are now counted by the U.S. bishops as accused comprise 5.6% of the 109,694 priests in ministry 1950-2002. Yet as recently as November 2002, Cardinal Joseph Ratzinger, now Pope Benedict XVI, stated in an interview: "In the United States, there is constant news on this topic, but less than 1% of priests are guilty of acts of this type."

              In U.S. dioceses where there is something like full disclosure, the percentage of accused priests is approaching 10 percent (see examples). If 10 percent of priests nationwide are ultimately accused of abuse, the total would rise to 10,969 accused priests.


              www.bishop-accountability.org/AtAGlance/USCCB_Yearly_Data_on_Accused_Priests.htm
          • sarling Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 20:12
            Dobra, a ja Ci napiszę, ze statystycznie pedofilami najczęściej są homoseksualiści.
            Kapujesz teraz jak fajnie jest tworzyć takie sratystyki?


            Czytaj REBELYĘ
        • kol.3 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 14:44
          Tak, tylko księży pedofili trudno skazać, natomiast pedofili cywilnych dużo łatwiej.
          • przeciwcialo Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 14:55
            Sprawy z pedofilami cywilnymi szybciej sa ujawniane, te dotyczące księzy czasem po kilkudziesięciu latach ludzie wyciągają a to chyba juz nie daje sie ścigac.
        • attiya Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 07:00
          ale ci inni są natychmiast karani a ksieża co najwyżej wysyłani na inną parafię
          i kościół robi co może aby ukrywać to co tam się dzieje
          a obawiam się, że tylko 1 procent tego, co wiemy, co tam się dzieje uncertain
        • jowita771 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 17:36
          A poza argumentami Zebry, kościół ukrywa pedofili. Gdyby nauczyciel był pedofilem, a w razie kłopotów szkoła by go kryła, albo wręcz Ministerstwo Edukacji stawałoby na głowie, żeby sprawa nie wyszła na jaw, nauczyciel byłby przenoszony gdzie indziej, świadkowie namawiani do niewspółpracowania z prokuraturą, to miałabym pretensje do całej instytucji.
    • guderianka Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 12:51
      no właśnie wiara
      przecież katolicy nie wierzą w instytucję ani w człowieka ale w Boga-a ten pedofilem nie jest..
      ludzie czynią zło, ludzie je ukrywają, ludzie sa fałszywi i źli
      wiara nie ma z tym nic wspólnego
      • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 16:44
        Bycie katolikiem to przynależność właśnie do instytucji KRK. Jak można gdzieś należeć bez utożsamiania się z daną organizacją, jej naukami, podporządkowania władzom itp?
        • guderianka Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 17:06
          Ty nie piszesz o NALEŻENIU DO-tylko o wierze-a to dwie różne sprawy
          ja należę formalnie do krk -a jednak nie wierzę
          w drugą stronę też można
          zakłamanie, krzywdzenie, zło nie neguje istnienia (wiary w istnienie)bóstw:/Boga/Maryi/Jezusa/Aniołów itp. (w anioły wierzę)
          • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 17:11
            No tak. Mnie chodzi o zaciekłe bronienie księży czy samej instytucji KRK bez względu na fakty.
            A co wiary, to Bóg jest wszędzie i każdy może z Nim pogadać kiedy chce i gdzie chce.
            • gryzelda71 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 20:17
              A co wiary, to Bóg jest wszędzie i każdy może z Nim pogadać kiedy chce i gdzie
              > chce.

              Czyli w kościele też co nie?Co za ulga.....
              Pacz jakie to proste. Rozpędzić KRK i już nie ma pedofilii.

              • zebra12 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 05:33
                To co, jednak bronisz KRK, czy patrzysz na Boga?
                • gryzelda71 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 07:22
                  Bronienie to chodzenie na mszę?
        • przeciwcialo Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 19:18
          I ty córki wprowadziłaś do owej strasznej pedofilskiej organizacji. Co z ciebie za matka wink
          • marzeka1 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 19:20
            A mogła do lasu, na łąkę, do parku na rozmowę z Bogiem poprowadzić, przecież dla Zebry to samo big_grin - a jak zadbałaby o bezpieczeństwo.
    • morekac Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 20:36
      No i ci się i tutaj dostało. Że nie na temat, to inna sprawa.
    • alfabetta Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 20:52
      Dla mnie jest to zupełnie niezrozumiałe, że kościół nie chce "posprzątać" swoich struktur i że ma tyle tolerancji dla wszelakich słabości w swoich szeregach. A powinien świecić przykładem.
      • zuzi.1 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 24.02.13, 23:20
        Dokładnie, gdyby wyrzucono na zbity pysk z kościoła wszelkich pseudo duchownych, wówczas Kosciół zyskałby w oczach wszystkich, a tak metoda zamiatania pod dywan, tylko kolejnych wrogów Kościołowi przysparza...
        • bri Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 00:52
          Jaki wniosek? Większość ma coś za uszami i się nawzajem trzymają w szachu. Nie mogą wyrzucić Zenka za molestowanie dzieci, bo Zenek wie, że Stachu też molestował, Henio od zdewociałych starszych pań z poważną demencją wyciąga fanty, Zbychu jest alkoholikiem i po 15:00 ciężko mu już na nogach ustać, Stefan ma troje dzieci każde z inną kobietą, a Czesław romans z Marianem. Innego wytłumaczenia tej sytuacji nie widzę.
          • gryzelda71 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 07:26
            A za to wszystko odpowiadam ja,szeregowy katolik praktykujący i wierzącyuncertain
    • kropkacom Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 07:58
      No cóż, większości wiernych nie dotknie pedofilia w kościele, więc mają to odwłoku. Proste.
      • kropkacom Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 08:04
        Co śmieszne, matki będą się nadal bały dorosłych obcych na placach zabaw, bały się na plaży aby ktoś maluszkowi fotki nie zrobił i tak dalej... To działa tak mniej więcej jak z pedofilią wewnątrz rodziny. Zostawiamy dziecko z dziadkiem, o którym wiadomo, ze lubi poklepać po tyłku. Przecież to jednak dziadek. Z tą różnicą, o czym rodzice nie myślą, za dziadkiem nie stoi żadna instytucja, która go będzie ukrywać. No chyba, ze rodzina...
      • jowita771 Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 18:03
        > No cóż, większości wiernych nie dotknie pedofilia w kościele, więc mają to odwł
        > oku. Proste.

        Ok, nie dotknie, ale jak można należeć do organizacji, która ma tyle na sumieniu? Przerażające jest dla mnie zachowanie hierarchów, ich reakcja na zjawisko pedofilii w kk. To, że za współpracę z organami ścigania ludzie byli straszeni ekskomuniką, to, że można szantażować wiedzą nabyta w konfesjonale. Nie wiem, jak można wiedziec takie rzeczy i nadal chcieć należeć do takiego grona. I zapisywać dzieci. I jak komuś może nie przeszkadzać cierpienie żyjących dzieci, a jednocześnie słyszy płacz zamrożonych zarodków.
    • nabakier Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 16:07
      Oj tam, zaraz ukrywają....właśnie się ze szkockim kardynał O'Brienem sypnęło i nie będą go już kryli, może nawet konklawe im zablokuje.

      A widziały wczorajszy film Ewy Ewart?
    • sen.bon Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 17:37
      Uprzejmie chcę zwrócić uwagę na fakt, że wszczęcie postępowanie/ oskarżenie przed sądem to nie to samo co skazanie. Więc prosiłbym, aby przestać powoływać się na liczbę wszczętych spraw tylko, jak już, to na liczbę skazanych księży. Zmartwię niektórych pieniaczy, że cyferki się wtedy znacznie zmniejszą.
      • sen.bon Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 17:39
        Większość gwałtów pedofilskich dokonuje się w rodzinach. Więc zamiast podejrzliwie patrzeć na każdego faceta w sutannie, lepiej mieć na oku różnej maści wujków i kuzynów.
        • kropkacom Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 17:48
          Tu nie chodzi o to chyba, tak mocno, gdzie jest najwięcej przestępstw seksualnych na nieletnich. Raczej to jak te sprawy się kończą, co się dzieje jak wypłyną na światło dzienne.
          • sen.bon Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 17:57
            Myślisz, że dyrektor szkoły będzie leciał do prokuratury, ściągał śmigłowiec TVN24 bo jeden z nauczycieli jest pedofilem? Myślę, że będzie zamiatał pod dywan, tak jak w każdej instytucji. Dla jasności: takie zachowanie jest karygodne, a o tym co powinno czekać pedofilów to nie będę lepiej pisał.
            • kropkacom Re: Instytucja ukrywa - zrozumiałe... 25.02.13, 18:03
              Myślę, że nawet nie przeczytałeś zalinkowanego artykułu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka