Dodaj do ulubionych

Do którego kraju...

22.03.13, 14:05
... przeniosłybyście się kulinarnie? Biorąc pod uwagę TYLKO ten jeden aspekt? Można wymienić TYLKO JEDEN kraj wink

Wahałam się z okolicą Maghrebu, ale jednak wybieram mało oryginalnie - Włochy. Wspaniała, różnorodna kuchnia, byłabym kulinarnie zaspokojona.
Obserwuj wątek
    • wuika Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:06
      Włochy smile
      • zebra51 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:07
        Włochy!!!!
    • edelstein Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:08

      Polska!
    • sumire Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:09
      jeśli tylko jeden, to się nie bawię, bo przynajmniej do trzech.
      jednak chyba Japonia. gdyby wolno mi było wybrać jeszcze jakiś inny, to po długich wewnętrznych walkach Izrael.
    • myga Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:10
      Tez Wlochy.
    • demonii.larua Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:10
      Włochy. Kuchnia kuchnią, ale liga włoska live na wyciągnięcie ręki ... mmmmhhh ale sie rozmarzyłam big_grin
      • hippo55 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:16
        Tajlandia smile
    • joxanna Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:17
      Francja. We Francji jest wszystko i to bardzo dobrej jakości.
    • redheadfreaq Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:19
      Bez wahania - Grecja. Natychmiast.
    • kosheen4 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:19
      Włochy, ale konkretnie Sycylia smile
    • marghe_72 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:20
      Zdecydowanie Włochy.
      Już tam iks lat siedziałam, mogę posiedzieć kolejne x/
      Tajlandia jest ok, ale po dwóch tygodniach marzyłam o żółtym serze wink
    • mw144 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:20
      Zdecydowanie Indie.
    • nabakier Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:23
      Włochy. Mniam smile
    • krolowa_online Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:23
      Mieszkam w kraju, gdzie kulinarnie jestem w 100% zaspokojona, sa tu sklepy i restauracje z calego swiata, nie trzeba sie przenosic do kraju, gdzie dominuje jedna kuchnia, wystarczy zamieszkac tam, gdzie wszyscy sie przenosza wraz ze swymi smakolykami smile
      • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:24
        Na bank UK, a konkretnie Londyn wink
        • krolowa_online Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:35
          A nie nie znacznie dalej smile
          • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:43
            Nju jork? smile
            • krolowa_online Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:13
              A tez nie, more on north
              • annajustyna Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:32
                To Rejkjavik?
    • lilly_about Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:24
      Włochy - tylko i wyłacznie! Akceptuję bez zastrzeżeń.
    • majenkir Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:28
      USA - kuchnie calego swiata, czyli dla kazdego cos milego smile.
      • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:45
        Chciałabym stanowczo podkreślić, że odpowiedź typu "Londyn albo USA, gdzie są kuchnie całego świata" uważam za wymijającą! W końcu jest tradycyjna kuchnia brytyjska i amerykańska, a chyba nie o to wam chodziło wink
        • zawsze-w-drodze Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:56
          Francja. Włochy. Francja. Włochy. Nie, jednak Francja. Nie, chyba raczej Wlochy. Koszmarny dylemat. No, bo z jednej strony creme brulee, z drugiej tiramisu, tu salatka nicejska- tam caprese, tu spaghetti bolognese-tam daube, tu ossobuco- tam boeuf bourguignon, tu bouillabaisse - tam risotto. Morgen! Jak mogłaś?!
          • marghe_72 Re: Do którego kraju... 23.03.13, 00:48
            zawsze-w-drodze napisała:

            ,[b] tu spaghetti bolognese-,

            We Włoszech ich nie uświadczysz big_grin big_grin
            co innego tagliatelle, fettuccine czy pappardelle wink con ragu' bolognese
        • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:04
          morgen_stern napisała:

          > W końcu jest tradycyjna kuchnia bry
          > tyjska i amerykańska, a chyba nie o to wam chodziło wink


          najgorsze 3 rzeczy na swiecie to niemiecki policjant, francuski urzednik i angielski kucharz.
          "kuchnia" brytyjska i "kuchnia" amerykańska nie ma nic wspólnego z kuchnia. Jest to jakies tam jedzenie na zasadzie "byle tylko z głodu nie umrzeć".
          • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:10
            Ja rozumiem, że wielbisz francuska kuchnię, która jest owszem wyśmienita, ale radziłabym się nie opierać na stereotypach na temat kuchni brytyjskiej i amerykańskiej.
            • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:24
              morgen_stern napisała:


              kuchnia to jest francuska, włoska, marokańska, grecka, polska, rosyjska, czeska, węgierska, ale nie brytyjska czy amerykańska. Tak samo renault czy peugeot, to nie samochód, tylko cos, co ma 4 kółka i czasem jeździ.
              • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:27
                Znowu jakieś dziwne teorie wymyślasz?
              • annajustyna Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:34
                A jakim autem jezdzisz?
                • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:15
                  ja 15-letnim wiele razy klepanym clio, a mój mąż 20 letnim peugeotem 405. Moze jeszcze numery rejestracyjne?
                  Sprawiłam ci ta wiadomościa przyjemnosc, chyba bys sie wnerwiła, gdybym napisała, że mam mercedesa klasy B, a mąż porsche cayenne?
            • claudel6 Re: Do którego kraju... 23.03.13, 00:41
              wyśmienita..może dla mięsożercow. kuchnia francuska kojarzy się z jakąs superwykwintną lekką kuchnią, a to bzdura. wystarczy przejrzeć dowolną książkę kucharską z kuchnią francuską. nie istnieje bez mięsa, mnóstwo potraw z podrobami, no są jeszcze fruits de mere, ale to też kiedyś żyło. ratatouille jest tu wyjątkiem.
    • aguila_negra Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:49
      morgen_stern napisała:

      > ... przeniosłybyście się kulinarnie? Biorąc pod uwagę TYLKO ten jeden aspekt? M
      > ożna wymienić TYLKO JEDEN kraj wink

      Tylko i wyłącznie kulinarnie? To chyba Japonia.
      Wredna jesteś, że tylko jeden kraj można wybrać suspicious

      > Wahałam się z okolicą Maghrebu, ale jednak wybieram mało oryginalnie - Włochy.
      > Wspaniała, różnorodna kuchnia, byłabym kulinarnie zaspokojona.

      Też bym wybrała Włochy, ze względu na walory smakowe, ale kiedyś po prawie miesięcznym pobycie we Włoszech wróciłam 5 kg grubsza i nie było to efektem ciąży. Więc kuchnia włoska to nie dla mnie wink
    • iziula1 Re: Do którego kraju...WŁOCHY :) 22.03.13, 14:50
      Tylko i wyłącznie .... uwielbiam ich kuchnie!
    • imogen0 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:52
      Indie
    • an_ni Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:54
      ale bedziecie grube Wloszki hehehe
      i ja tez smile
      wiec pozniej pojade do Tajlandii i tam schudne na ryzu i owocach morza heheh
      • ira_07 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:01
        No na ryżu to na pewno tongue_out
      • nabakier Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:16
        Włoszki z Lombardii, Piemontu, Ligurii czy Toskanii (czyli północ) są szczupłe.
        • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:19
          No właśnie tę różnorodność lubię we włoskiej kuchni. Niektórzy wciąż myślą, że to tylko makarony i pizza.
          • franczii Re: Do którego kraju... 23.03.13, 06:59
            Makaron w diecie srodziemnomorskiej nawet w wersji odchudzajacej jest codziennietongue_out Albo prawie codziennie
        • franczii Re: Do którego kraju... 23.03.13, 06:57
          To prawda, grubych w zasadzie nie widac na ulicach. I dzieci tez nie maja nadwagi.
          W ogole gruba wloszka to jakis stereotyp chyba bo sama w to wierzylam mieszkajac od kilku lat we Wloszech ale patrzylam glownie na poludniowcow. Tymczasem w statystykach Wloszki wypadaja jako jedne z najszczuplejszych kobiet w Europie.
      • marghe_72 Re: Do którego kraju... 23.03.13, 00:46
        an_ni napisała:

        > ale bedziecie grube Wloszki hehehe
        > i ja tez smile
        > wiec pozniej pojade do Tajlandii i tam schudne na ryzu i owocach morza heheh

        żebyś się na tych planach nie przejechała big_grin
        ja wróciłam grubsza z Tajlandii niż z Włoch. Jadłam jak głupia big_grin
      • hippo55 Re: Do którego kraju... 23.03.13, 07:23
        oj niestety w Tajlandii wrzuciłam ze 3kg w ciągu 10 dni smile. Bogactwo przypraw pobudza apetyt wink
    • lelija05 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:54
      Do Meksyku.
    • imasumak Oczywiście że Austria :) 22.03.13, 14:56
      Jest dość różnorodna i łączy wpływu kilku kulinarnych potęg smile
    • nanuk24 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 14:57
      A nie wiem...Francja moze?

      Albo Japonia lub inny azjatycki?
    • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:00
      - Włochy.
      > Wspaniała, różnorodna kuchnia, byłabym kulinarnie zaspokojona.


      różnorodna kuchnia jest we Francji, od gorącej egzotyki DOM-TOM-ów, po kuchnie z północy, ze wschodu i z gór.

      Głosuje na Francje - oczywiscie.
      • nabakier Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:17
        Przekombinowana jak dla mnie.
        • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:20
          Znów się z tobą zgodzę. Wspaniałe tradycje kulinarne, sztuka kulinarna właściwie, ale jakieś takie przekombinowane czasami. Włoska jest bardziej bezceremonialna i prostsza. Chyba smile
          • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:42
            oj, dziewczyny, jedna z druga.
            Mało znacie kuchnie francuskĄ. Przekombinowana? choucroute to przekombinowanie? Prosciej sie nie da. Wołowina po burgundzku? Blanquette de veau?
            • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:52
              Ty sobie możesz mówić, że nie ma kuchni angielskiej i amerykańskiej, to my sobie możemy mówić, że kuchnia francuska jest przekombinowana. Voila tongue_out
              • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:04
                je suis tout à fait d'accord, macie prawo uważać, że angielska i amerykańska, to jest to, a francuska be. Najważniejsze, żeby każdemu smakowało, to co ma na talerzu.
                smile
                • morgen_stern Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:06
                  Masz brzydki zwyczaj wmawiania ludziom tego, czego nie powiedzieli. Nikt nie napisał, że kuchnia z USA i UK jest super, a francuska do kitu. Nie manipuluj i odpuść już.
            • rhaenyra Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:53
              wygooglalam to i wyglada obrzydliwie uncertain
              • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:00
                ale co?
                • rhaenyra Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:07
                  to na ch
                  • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:21
                    choucrute chouctoute jest potrawa wywodzaca sie z Alzacji.
                    Polakom i Niemcom wydaje sie znajome, a do tego jest proste jak drut. Przypomina polski bigos.

                    Podstawa jest ugotowana kiszona kapusta, do tego ziemniaki, boczek wedzony, szyki, kiełbaski. Te ziemniaki i te wedliny sa w całosci, nie sieka sie ich, tylko serwuje własnie tak. Podaje sie to piwem, albo z winem alzackim (np. riesling, gewurztraminer, sylvaner)
                    • rhaenyra Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:29
                      ale to obrzydliwe jest
                      wyglada jakby ktos na szpitalna breje rzucil cala padline jaka mial w lodowce tongue_out
                      • nenia1 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 16:43
                        No rzeczywiście, strasznie wygląda, na kapuście kiszonej leży boczek i kiełbaski, no prawdziwe wielkie fuj.
                      • kamelia04.08.2007 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 19:41
                        rhaenyra napisała:

                        > ale to obrzydliwe jest
                        > wyglada jakby ktos na szpitalna breje rzucil cala padline jaka mial w lodowce


                        zartujesz chyba
                      • aquarianna Re: Do którego kraju... 23.03.13, 00:25
                        rhaenyra napisała:

                        > ale to obrzydliwe jest
                        > wyglada jakby ktos na szpitalna breje rzucil cala padline jaka mial w lodowce.

                        Obrzydliwy to jest ser nadziewany muchami. Czy też na odwrót, nie pamiętam.
                        A to jest całkiem normalne i smacznie wyglądające danie.
            • claudel6 Re: Do którego kraju... 23.03.13, 00:48
              pierwsze - wieprzowina, drugie - wołowina, trzecie - cielęcina. umarłabym po 3 dniach takiej kuchni.
            • franczii Re: Do którego kraju... 23.03.13, 06:53
              Akurat te potrawy co podalas wcale do prostych i nieczasochlonnych nie naleza.
              Zgadzam sie z dziewczynami, ze wloska kuchnia o wiele prostsza jest.
          • nabakier Re: Do którego kraju... 22.03.13, 17:18
            Dokładnie smile
    • stuletnia_stokrotka Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:02
      musiałabym stanąć w rozkroku-pół roku Włochy,drugie pół Węgry big_grin
    • ira_07 Re: Do którego kraju... 22.03.13, 15:03
      Nie wiem. Wahałabym się między Włochami - makarony, południowe owoce, pomidory, tiramisu i wino i Niemcami - piwo i czekolada tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka