alfa36
27.03.13, 16:17
Może kos z Was zna sie na opisie. Proszę, spójrzcie. W styczniu tesciowa poszła na operację laparoskopową woreczka, ale w trakcie operacji okazało się, ze to rak pęcherzyka żółciowego i zrobiono jej tradycyjny zabieg. W opisie makroskopowym brzmiało to tak: "pęcherzyk żółciowy wym. 9x5x3 cm, w trzonie i dnie guz brodawczakowaty", poza tym jest jeszcze "vesicae fellae G2 pT1". Dziś tesciowa miała TK, ktorego opis m.in. brzmi: "w segmencie 4/5 wątroby- w okolicy loży po usuniętym pęcherzyku zółciowym nieostro odgraniczony obszar o niejednorodnie obniżonej gęstości wielkosci ok. 48x30x25 mm- obraz podejrzany o naciek rozrostowy, do różnicowania z naciekiem zapalnym. W rzucie sieci mniejszej pojedynczy węzeł chłonny 11 mm". Czy to znaczy, że TK nie rozstrzygnęło, czy jest przerzut czy to stan zapalny? Lekarz dopiero 10 kwietnia...