barbibarbi Re: Perfumy... 03.01.14, 14:20 Mój ideał: Lacoste Pour Femme, oraz Trussardi Donna. To jedyne które nie przyprawiają mnie o mdłości i ból głowy. Toleruję jeszcze Truth Kleina. W Sylwestra postanowiłam coś odmienić i użyłam Dior J'adore, po godzinie wdychania oparów mialam ochotę wejść pod prysznic, całą noc miałam zepsuty humor i nie tknęłam jedzenia, ot taka nadwrażliwość zapachowa. Męskie lubię Contradiction Kleina. Odpowiedz Link Zgłoś
sonniva Re: Perfumy... 03.01.14, 14:28 Ukochane [img]https://images62.fotosik.pl/520/fdec747049ff5c53.jpg[img] Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Perfumy... 03.01.14, 14:34 Ja Elizabeth Arden Green Tea, mąż tylko dezodorantów, bez specjalnych preferencji co do zapachu. Próbowałam przejść na słodsze - latem miałam Sunflowers też Elizabeth Arden i jakąś miniaturkę Mediterranean tej samej firmy, ostatnio kupiłam konwaliowe Yves Rocher - ale jednak wracam do herbatki. Chociaż mieszanka konwaliowych z Green Tea była efektowna, będę musiała kiedyś jeszcze spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: Perfumy... 03.01.14, 22:14 asia_i_p napisała: > latem miałam Sunflowers też Elizabeth Arden Kocham ten zapach Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Perfumy... 03.01.14, 17:20 Jedyne, ktore nosze, a od innych boli mnie glowa, to Issey Miyake. Na facecie lubie Eternity, ale on uzywa rozmaitych, a wtedy juz nie lubie go wachac Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Perfumy... 03.01.14, 18:10 Guerlain- aqua allegoria herba fresca- te ostatnio używam, zapach trochę zbyt wiosenny na tę porę roku,ale w sumie czemu nie?- wolę lżejszy zapach niż zbyt mocny. A zapach który miałam (a zużyłam do ostatniego oparu) i najlepiej wspominam ze wszytskich to Cacharel Noa- również świeży zapach, ale jednak inny, bardziej elegancki, taki otulający, dość bezpieczny, bo delikatny, a jednak wcale nie mdły. o innych nie warto wspomniać, miałam wiele, od których po prostu nos mi wykręca, choć inni uwielbiają, bo są popularne (rozpoznaję je z daleka!) Odpowiedz Link Zgłoś
nuszwbzocho Re: Perfumy... 03.01.14, 21:46 Ange ou Demon... jaka ja się czuje piekna w tym zapachu... Z męskich lubię tylko Fahrenheita ale rzadko ostatnio spotykam. Odpowiedz Link Zgłoś
segregatorwpaski Re: Perfumy... 03.01.14, 22:07 Mimo, iż przechodząc koło Sephory idę zawsze 'wywąchać' nowości - od wielu lat nie mogę niczego znaleźć, co przebije to, co odkryłam dawno temu i stosuje wymiennie: Issey Miyake -Leau Dissey - latem, na dzień Dior - Pure Poison - latem, na popołudnie/wieczór Cerutti - 1881 - tak na szybko, do sklepu, na kort, te traktuję jako najszybciej się ulatniające, na wolne dni bez obowiązkowych wyjść, 'po domu', nie wiem jak to inaczej określić - najmniej zobowiązujące Givenchy - Organza - zimą, na popołudnie/wieczór Emporio Armani - She (złote) - zimą, na dzień To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Perfumy... 03.01.14, 21:58 Ulubione męskie (zarówno moje jak i męża) to Carolina Herrera 212 Men; z damskich lubię Lolitę Lempicką EDP (fioletowe jabłko), a jak mnie najdzie ochota na coś mniej słodkiego to kwiatowy Lanvin Eclat d'Arpage EDP. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Perfumy... 04.01.14, 10:29 oprócz tych z 10 innych zapachów uzywanych okazjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Perfumy... 04.01.14, 11:01 paul smith extreme to moje ostatnie odkrycie, wreszcie znalazlam cos czym moge zastapic perfumy ktorych mialam juz kompletnie dosc. na dodatek zadna nowosc. przez lata uzywalam coco mademoiselle, potem zmienilam na ellie saab czyli prawie nie zmienilam bo zapachy sa bardzo podobne. narcisco Rodriquez for her jako alternatywa - podobal mi sie jak probowalam w sklepie teraz juz mniej. pewnie dolaczy do kolekcji wietrzejacych butelek. Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Perfumy... 04.01.14, 11:30 Mam fazy na zapachy, ostatnio na Cacharel, lubię Scarlett, Amor, Anais Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: Perfumy... 04.01.14, 12:07 Zdecydowana większość perfum, które wącham powoduje u mnie odruchy wymiotne, musi być tam jakiś dodatek, którego nie trawię. Obecnie najczęściej używam hugo boss woman, a konkubin davidoff silver shadow private. Odpowiedz Link Zgłoś
artemisia_absinthium Re: Perfumy... 04.01.14, 18:57 Mam wielu ulubieńców. Obecnie: Angel, Thierry Mugler Alien, j.w. L de Lolita, Lolita Lempicka Dolce Vita, Dior Noir Couture Eau de Minuit, Lolita Lempicka Ambre Sultan, Serge Lutens Lubię też Casmir (Chopard), ale obecnie nie mam. Dałabym się pokroić za kilka wycofanych już zapachów: Theoremę (Fendi), Black Cashmere (Donna Karan), Nu (YSL, wersja edp), Organzę Indecence (Givenchy) oraz najbardziej nieodżałowane Belle de Minuit (Nina Ricci). Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Perfumy... 05.01.14, 16:46 Obecnie Gucci 'Guilty', Chloe (z kokardką,te pierwsze),Oriens (Van Cleef and Arpels),Prada 'Amber' i Lolita Lempicka (ta ze zdjęcia jednej z emam). Latem uwielbian Chanel Chance (tę zieloną-lżejszą), Pradę Infusion d'Iris (hit!) i...Chloe. Uwielbiam perfumy- chciałabym być właścicielką perfumerii. Marzą mi się (niedostepne dla mnie teraz) perfumy niszowe. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Perfumy... 05.01.14, 16:46 A! On lubi stary,dobry Drakkar a ja na nim lubię Chanel Bleu. Odpowiedz Link Zgłoś