Dodaj do ulubionych

Profesjonaliści - perfekcjoniści :)

08.05.13, 11:33
Tak się od pewnego czasu zastanawiam. Żyjemy w czasach wąskich specjalizacji wink
Do urządzenia domu należy mieć architekta wnętrz, do ogrodu - architekta krajobrazu, na komunię - wynająć lokal z "zimną płytą" (brrr... brzmi jak nagrobna tongue_out), do dzieci - nianię, do sprzątania - panią.
OK. Są ludzie którzy poświęcają się wielkiej pasji i na nic innego im nie starcza czasu, ani chęci.
Są tacy, którzy chcieliby korzystać z takich usług, ale ich nie stać.
Są specjaliści lepsi i gorsi...
To wszystko ogarniam, ale... momentami mam wrażenie, że w tym pędzie do perfekcjonizmu, gdzieś ginie osobowość, nie ma indywidualizmu smile

Już na przykładzie domów:
Większość tych urządzanych przez architektów wnętrz jest sztampowa i nudna.
Mnie rozczulają małe domki z zadbanym nieprofesjonalnie kwitnącym ogródkiem. Tak mam. Bardzo mi się to podoba.

Są naturalnie też dobrzy architekci i właściciele z gustem i kasą. Niedaleko mnie mam na to przykład. Piękny oryginalny dom i ogród. Ale... jakiś taki bezpłciowy, przy czym bardzo stylowy. Jak scenografia, a nie jak dom smile

Ogólnie rzecz biorąc, mam wrażenie, że często zatrudnianie specjalistów to przerost formy nad treścią tongue_out

Jeszcze powinnam napisać, jak jest u mnie, żeby nie było, że z zazdrości te moje rozmyślania tongue_out Przy szukaniu konkretnych rozwiązań pomógł mi architekt, ale całość wymyślałam sama. Wiem, że są pewne zgrzyty, wynikające z braku kasy czy przywiązania do jakiejś rzeczy nie całkiem pasującej do stylistyki wnętrza. Ale ja to lubię. Dobrze się czuję w takim właśnie miejscu. Nie mam ambicji, żeby mój dom wyglądał jak z katalogu.
Ogrodnika zatrudniłabym chętnie, ale w roli instruktora, a nie wykonawcy smile Może kiedyś tak właśnie zrobię. Ale, kurczę, ja lubię organizować tę swoją nieidealną przestrzeń. Ktoś jeszcze tak ma?

Obserwuj wątek
    • ceide.fields Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 11:40
      Ostatnio sąsiad rekonstruował sobie ogród. Zatrudnił renomowanego architekta zieleni. Efekt piękny, alejki, trawniczki krzewy, wszystko wychuchane i dopieszczone, ale brak w tym ducha i ciepła, jak na gali dla celebrytów czy biznesmenów w tiptop hotelu.

      Aż strach pomyśleć jak na tym trawniku wyglądałyby moje dzieciaki ze szlauchem, trampoliną i piłką wink
      • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 11:58
        Dokładnie to mam na myśli wink
      • chipsi Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 12:00
        O to to, oczywiście nie zawsze ale często takie wykreowane przestrzenie nie mają duszy. Takie lalki barbie. Większość osób którym "robimy" dom wie czego chce, jaki ma być duży, jakiego typu, kształtu, obmyślają detale a ja pomagam im to złożyć "do kupy". Nie jest to łatwe ale efekt jest fajny. Natomiast zdarza się że przyjdzie ktoś kto nie ma pojęcia czego potrzebuje, chce dom, duuuży, ze wszystkim. No i robię, szybko, ładnie, bezproblemowo. Ale wtedy to mój dom bez ducha domowników. Trochę nie rozumiem, człowiek ma spędzić w domu być może resztę życia a nie ma kilku chwil by poświęcić je na wymyślenie go.
    • kobieta306306 Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 12:07
      otóż to własnie.
      • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 12:22
        Nie no... wink Nikt nie napisze, że to dobrze i pięknie, tak wszystko sobie zamówić pod wymiar, a te wszystkie bezguścia, które same coś próbują wydziergać to są pożałowania godne niemoty-miernoty? tongue_out
        • zlotarybka_1 Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 12:35
          hipek_w_kropki napisała:

          > Nie no... wink Nikt nie napisze, że to dobrze i pięknie, tak wszystko sobie zamów
          > ić pod wymiar, a te wszystkie bezguścia, które same coś próbują wydziergać to s
          > ą pożałowania godne niemoty-miernoty? tongue_out

          absolutnie tak nie napiszę, podziwiam tych, którzy sami potrafią urządzić dom czy ogród.
          Skorzystałam z usług architekta wnętrz z dwóch powodów:
          1. jestem antytalent dekoratorski - coś podoba mi się szalenie w sklepie, a kiedy to kupię okazuje się, że nijak w domu nie pasuje. Nie umiem dopasować do siebie mebli, dodatków, tkanin itp. Architektowi pokazałam zdjęcia przedmiotów, które mi się podobają i on to skleił w piękna całość.
          2. oszczędności - jak wspomniałam - jestem mistrzem nietrafionych zakupów do domu, po kilku próbach stwierdziłam, że usługa architekta będzie tańsza niż moje eksperymenty. Dodatkowo architekt wykorzystał swoje zniżki w paru sklepach i udało się kupić kilka rzeczy taniej - inwestycja się zwróciła.
          Niemniej jednak zazdroszczę ludziom talentu urządzania wszystkiego samemu - to jest chyba tak jak z ubraniami - niektórzy potrafią sami pięknie się ubrać, inni wydają ciężką kasę na ciuchy a efekt i tak jest bardzo średni.
    • pe.tronela Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 12:28
      No coz, na podstawie moich obserwacji stwierdzam, ze znakomitej wiekszosci tych, ktorzy urzadzaja sobie ogrod czy dom sami, nie wychodzi niestety nic "z dusza" czy pelnego "osobowosci i indywidualizmu". Im wychodzi poprostu cos bardzo brzydkiego.
      • ciezka_cholera Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 12:37
        Alez to naprawde nie jest bezwzgledne. Mi na ten przyklad bardziej podobaja sie podworka niz ogrody, takie z kwiatami pod domem, suszacym sie praniem a nawet z kurnikiem w kacie. Doskonale jednak rozumiem, ze ktos moze wolec ogrod w stylu... jakimkolwiek, spojnym i zaplanowanym. Wcale nie wydaja mi sie one brzydkie, ani pozbawione "duszy", ale sama bym takiego nie chciala.
      • chipsi Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 14:39
        Ładne, brzydkie - pojęcie względne. Tak jak z ciuchami - znany projektant uszyje kieckę, nad którą będą się rozpisywały tabloidy tygodniami a nikt normalny tego nie założy, chociażby nie wiem jak piękna była. Moje otoczenia ma się podobać mi, nie przypadkowemu przechodniowi zdegustowanym za wysokim cyprysem. I tak jak jeszcze na zewnątrz należy zachować umiar i dopasować się do otoczenia tak wnętrze powinno być miejscem bardzo indywidualnym.
    • mamablue Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 14:06
      Rozumiem dobrze, co masz na myśli. Też mam takie przemyślenia.
      Rażą mnie mieszkania "zrobione" przez architekta, czuję się w nich obco, są anonimowe, zimne, takie jakieś "pod linijkę" robione, z tych, które znam tylko jedno miało w sobie to coś (ale miało też bardzo charakterną właścicielkę).
      Lubię za to mieszkania niedoskonałe, lekko zagracone, zabałaganione, w których widać życie, historię właścicieli, no i dużo książek. I meble niekoniecznie z Ikea, tylko nie od kompletu, z różnych czasów.
      Lubię drzewka owocowe przy domu i zarośnięte ogródki.
      • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 14:44
        No właśnie tak smile Z tym że wiesz, mnie ujmuje takie "staranie się" tzn. jak jest bajzel i każdy grat z innej parafii, to nie. Ale jak są jakieś fikuśne firaneczki (sama nie mam tongue_out), ozdóbki, wypielęgnowane kwiatki... Mogłabym stanąć przed taki domeczkiem smile i patrzeć na niego jak na film... big_grin Szkoda, że nie wypada wink

        Ale ja to chyba ostatni faktycznie mam jakiś skręt, może objawy demencji wink A propos dobrego smaku:
        Zasadniczo staram się dawać prezenty gustowne big_grin (jak każdy wink ) Wiadomo, ja się na czymś człowiek nie zna, to pewnym wyznacznikiem może być cena. Wolę dać świetną czekoladę niż marny gadżet do domu (cena mniej więcej ta sama) - to tylko przykład. Z reguły jakieś bzdury, które ludzie mi znosili, szybko wynosiłam na lokalny szlak kloszardów i one szybko znikały wink A ostatnio doznałam objawienia big_grin

        Ciocia-rencistka sprezentowała nam obrzydliwe talerze. Ze sklepu "za 3zł wszystko". Okropne. Tworzywo udające rżnięty kryształ (który sam w sobie mi się źle kojarzy - z gablotką w meblościance). Ciocia ma gust przaśny, to wiem od dawna, więc nie była to żadna zlewka. Musiały jej się te talerze podobać smile I tak - najpierw miałam je wywalić, jak zwykle. Jednak wyszło tak, że zostały podstawkami pod jakieś kwiaty, które czekały na przesadzenie. Kwiaty przesadziłam , talerze umyłam. Myślę sobie, kurczę, ciocia sporo dobrej intencji w ten prezent włożyła - była bardzo dumna, jak mi je wręczała i jakoś tak zaczęłam lubić te cholerne talerze big_grin I raz czy drugi z nich coś zjadłam (jak innych brakło)... Aż pewnego dnia talerze ukazały swą prawdziwą naturę, gdy zrobiłam muffiny w lukrze z różowymi cukrowymi ozdobami (dla córki - nietłukące, jak znalazł dla dzieci). I jak fajnie te muffiny się na tych talerzach prezentowały! Taki słodki kicz, ale pasowało do siebie super (wg mnie przynajmniej big_grin)!

        To tak odnośnie dążenia do perfekcji i dobrego smaku i że wszystko ma być och i ach... wink
        • kikimora78 Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 15:11
          hipek_w_kropki napisała:

          Ciocia ma gust przaśny, to wiem od dawna,
          > więc nie była to żadna zlewka. Musiały jej się te talerze podobać smile I tak - na
          > jpierw miałam je wywalić, jak zwykle.

          Cos okropnego! Znam to dobrze, ze czlowiek z sentymentu do darczyncy (mamy) nabrzydsza bluzke zaczyna lubic i nawet nosic od czasu do czasu - sama tak mam. No cos okropnego smile
          • kikimora78 Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 15:13
            oczywiscie ten cytat chcialam wkleic w poscie powyzej smile:

            >Myślę sobie, kurczę, ciocia sporo dobrej intencji w ten prezent włożyła - była bardzo dumna, >jak mi je wręczała i jakoś tak zaczęłam lubić te cholerne talerze big_grin
    • morgen_stern Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 15:29
      Cytatpe.tronela napisała:

      > No coz, na podstawie moich obserwacji stwierdzam, ze znakomitej wiekszosci tych
      > , ktorzy urzadzaja sobie ogrod czy dom sami, nie wychodzi niestety nic "z dusza
      > " czy pelnego "osobowosci i indywidualizmu". Im wychodzi poprostu cos bardzo br
      > zydkiego.


      Amen! Najlepsze podsumowanie tego zagadnienia smile U nas we Polsce to przecież wszyscy się na wszystkim znają - sam dom zaprojektuje (po co ma płacić ZA NIC architektowi, on nie umie domu zaprojektować?!), sam ze szwagrem wybuduje etc. Pomijam kwestie wyłącznie finansowe, kiedy oszczędza się na wszystkim (choć w tym wypadku szarpanie się na dom jest delikatnie mówiąc nierozsądne). Oczywiście, że są też architekci i projektanci partacze, cóż, jak w każdym zawodzie. Ale jak czasem patrzę po niektórych samoróbkach to naprawdę... szkoda, że właściciele nikogo się przedtem nie poradzili... szkoda, że gospodyni nie zamówiła kateringu... i tak dalej... Naprawdę, nie każdy jest artystą albo dobrym kucharzem i czasem po prostu trzeba się z tym pogodzić.
      • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:10
        No dobra, ale wytłumaczcie mi dlaczego ta niedoskonałość jest aż takim grzechem? Nie można wybaczyć gospodyni średniego obiadu, albo przymknąć oka na czyjś brak gustu? Czemu wszystko ma być tip top?

        Mnie to np. nie rusza. Abstrahując już od tego, że niektóre nieprofesjonalne pomysły zwyczajnie mi się podobają, to pewnie, że znajdą się rozwiązania, które nie są w moim guście (np. wygolony trawnik z tujami - dla mnie fuj, choć ktoś inny może lubić). Mnie nic do tego, co kto robi w swoim domu, albo czy jego dzieciak w przedszkolu ma 3 jęz. obce i balet, aby był perfekcyjnie wyedukowany za lat 20...

        Tym bardziej, że często nawet jak ktoś korzysta z rad - dajmy na to - architekta, to stylisty już niekoniecznie... Gdzieś z reguły ta brzydota wylezie tak czy siak. A dzieciak choćby miał i pięć języków, zanim pójdzie do szkoły, to jak braknie mu osobowości i tak cudów w życiu nie zdziała...

        No profesjonaliści za nas wszystkiego nie zrobią smile A dla mnie zatrudnianie kilku specjalistów, żeby normalnie funkcjonować, oznaczałoby rezygnację też z fajnych rzeczy. OK, nie lubię sprzątać - biorę panią, ale czy osoby zatrudniające kilku różnych pomocników nic nie lubią robić? Muszą mieć obrzydliwie dużo wolnego czasu, podczas gdy ich życiem zajmują się specjaliści wszelkiej maści - od sprzątaczki po coacha wink Co więc wtedy robią takie osoby?

        Uważam, że nie wszystko ma być bez zarzutu, baaa... nie będzie nawet, gdybyśmy fortunę wydały na tę otoczkę. A jak całe życie jest jak z katalogu, to chyba łatwiej o deprechę (albo gorszy humor wink ) z powodu nowej zmarszczki, czy głupiego komentarza, czy... jakiegoś innego bzdetu smile Nie uważacie?

        I ja nie mam nic przeciwko zlecaniu prac, no nie mam smile Wydaje mi się jednak, że czasem można w tym tworzeniu tego swojego idealnego zakątka zatracić sens i dochodzi do tego, że człowiek każdą niedoskonałość na jaką natrafia zaraz ocenia negatywnie - zupełnie niepotrzebnie moim zdaniem.
        • morgen_stern Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:29
          Tu nie chodzi bardziej o drobne niedoskonałości - myślisz, że ja mam mieszkanie jak spod igły? Tylko o ewidentne koszmarki walące po oczach, zwłaszcza w przypadku domów połączone z przeświadczeniem autorów o własnym artyzmie i profesjonalizmie.
          Z drugiej strony demonizowanie porad profesjonalistów vide wątek o ogrodach.
          • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:32
            Ale mnie nie chodzi o domy. Domy to tylko przykład. Chodzi mi o szersze zjawisko.
            I ja niczego nie demonizuję, w przeciwieństwie do Ciebie ("koszmarki walące po oczach").
            • morgen_stern Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:41
              Chyba nie rozumiesz, więc pokazuje i objaśniam. Właściciele tego:
              raider55.blox.pl/html
              zdecydowanie bardziej przysłużyliby się sobie i społeczeństwu, gdyby skorzystali z porad specjalisty albo zwolnili obecnego.
              Nie demonizuję również korzystania z innych usług, jeśli ktoś ma pieniądze i czuje taka potrzebę - proszę bardzo. Nie jestem fanką nieudolnych samodiełek i tyle.
              • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:44
                Eeee... Mocne te zdjęcia smile

                Ale pałacyki cygańskie bym wyjęła z tego szeregu - dla mnie to taki folklor.
                Idę dalej oglądać.
            • morgen_stern Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:44
              Doczytałam jeszcze:
              CytatOK, nie lubię sprzątać - biorę panią, ale czy osoby zatrudniające kilku różnych pomocników nic nie lubią robić? Muszą mieć obrzydliwie dużo wolnego czasu, podczas gdy ich życiem zajmują się specjaliści wszelkiej maści - od sprzątaczki po coacha Co więc wtedy robią takie osoby?

              No wybacz, ale to pachnie zwykłym wścibstwem i zawiścią. A niech sobie jeden z drugim leży, pachnie i odpoczywa - co cie tak boli?? Poza tym naprawdę branie pani do sprzątania nie oznacza, że nie robi się nic, świat się na bieganiu ze szmatą po mieszkaniu nie kończy. Twoje dywagacje są jakieś takie... naiwne. Siedzisz i się dziwujesz, co te ludzie bez mietły w łapie robią całymi dniami. Cóż - pewnie COŚ INNEGO.
              • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:52
                morgen_stern napisała:

                >
                > No wybacz, ale to pachnie zwykłym wścibstwem i zawiścią. A niech sobie jeden z
                > drugim leży, pachnie i odpoczywa - co cie tak boli??

                Właśnie leżę i pachnę wink No dobra - siedzę big_grin Ale pachnę pięknie, bo właśnie się zabalsamowałam po opalaniu smile

                Nic mnie nie boli, a Ciebie?
                Lubię sobie porozważać czasami. Naiwnie? Może. I co z tego?
                A Ty jak nie znajdujesz argumentów w rozmowie, to przechodzisz do osobistego ataku? Taka taktyka? Rozumiem wink

                Mnie się podoba taki domek:
                polskajestfajna.wp.pl/gid,9393881,gpage,35,img,9733373,title,Polska-wies-sielska-anielska,galeria.html
                >
                • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:54
                  Ten też jest słodki:
                  polskajestfajna.wp.pl/gid,9393881,gpage,38,img,9733370,title,Polska-wies-sielska-anielska,galeria.html
                  • rhaenyra Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 17:01
                    cudo smile
          • rhaenyra Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:58
            tylko ze te domy koszmarki slynne polskie gargamele to sa wlasnie dziela architektow
            nie projektowal tego kucharz weterynarz czy pielegniarka
            tylko wlasnie architekci
        • minor.revisions Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 17:25
          hipek_w_kropki napisała:

          > No dobra, ale wytłumaczcie mi dlaczego ta niedoskonałość jest aż takim grzechem
          > ?

          w wypadku obiadu się go zje raz i tyle. W wypadku ogrodu czy domu to jednak efekt zostaje na dluzej i jest znacznie drozszy. Ale to juz nawet nie o to chodzi. Profesjonalista zaprojektuje to przede wszystkim FUNKCJONALNIE.
    • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 16:42
      Kurczę, dobrego słowa użyłaś, Morgen_stern - mnie chodzi o demonizowanie niedoskonałości smile
      • rhaenyra Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 17:11
        zeby chociaz to co stworza profesjonalisci bylo takie rzeczywiscie doskonale
        wystarczy poogladac projekty domow ( w koncu przez architektow tworzone)
        • solejrolia Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 18:15
          projektant projektuje tak, by projekt spełniał oczekiwania klienta.
          jeśli klient życzy sobie: to, to i tamto, to tak właśnie (niezależnie czy projektantowi to się podoba, czy nie) będzie zaprojektować.
          inaczej projektant albo będzie bujał się miesiącami z upierdliwym, marudnym klientem, który i tak w końcu dostanie, to, czego oczekuje,
          albo klient wypnie się na niego, i nie zapłaci za projekt, bo "nie spełnia moich oczekiwań"

          więc to, że powstają koszmarki, to nie do końca wina projektanta, to często jest kompromis tego co można (konstrukcyjnie na przykład) z tym, jaki ma gust klient / inwestor.
          • rhaenyra Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 18:25
            ale wlasnie gotowce z katalogow sa koszmarkami, a na tym etapie zaden klient jeszcze nie interweniuje
            i kij ze z wygladu brzydkie, ale i malo funkcjonalne ( np ten kibel nieszczesny w salonie)
    • edelstein Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 18:24

      Wole moj niedoskonaly Dom pomalowany przez rownie niedoskonalego malarza hobbyste,niz doskonaly gdzie nie czuje sie u siebie.Nie chcialabym by mi ktos urzadzal Dom.
      W niedziele zrobilismy kwietnik,ja malowalam,Tesc zbudowal,tesciowa posadzila kwiatki i kurcze uwazam ten kwietnik za cudowny.

      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
    • wies-baden Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 19:26
      Przychylam się do opinii morgen; zdecydowanie za dużo kiczu wokół, może lepiej by Polacy korzystali z architektów, tudzież architektów wnętrz i krajobrazu. Przeglądałam ostatnio portal , na którym ogłasza się nieruchomosci do sprzedania. Duże miasto, okolica krajobrazowa, a domy z zawartością tak dają po oczach, że aż bolą. Najpierw kapitał ekonomiczny a później kulturowy? Autorko zalinkowanego domku, takie "cuda" widuje się na białoruskich wsiach, nie żebym miała coś do Białorusi.
      • hipek_w_kropki Re: Profesjonaliści - perfekcjoniści :) 08.05.13, 20:06
        W Polsce też są ładne - w mojej okolicy kilka (fakt, że innego koloru niż te na zdjęciach), niektóre z drewna, inne z cegły smile Takie domeczki ładnie zaopiekowane.

        BTW mój mąż podobnie się wyraził jak Ty: za dużo kiczu dokoła, dlatego ludzie tak się starają i zatrudniają tych wszystkich specjalistów, żeby wszystko było bez zarzutu (ich zdaniem tongue_out - ale to jak ze wszystkim, gdzie w grę wchodzi gust).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka