stokrotka_beauty
11.05.13, 21:40
Pytam tu, bo widzę, że są tu osoby znające się na psach. Pytam też z tego powodu, że teściu z który mieszkamy ma 8 mio letnią sukę jamniczkę, a my mamy roczne dziecko. Jak się domyślacie suka miała 7 lat jak mały pojawił się na świecie. Przez jakiś czas dało radę młodego trochę separować od tej jamniczycy, ale teraz jest już trudno. Suka ta przez ten rok raz warknęła na młodego. Wcześniej złapała za rękę teściową, gdy ta miała kawałek szynki w ręce. Czy ja przesadzam, że się boje o dziecko? Teść oczywiście zakochany w swojej suczce.