Zrobilam SKALPEL

No i mam ambitny plan zrobic i jutro i pojutrze, itd. No i odkrylam jak fajnie sie cwiczy jak ktos pokazuje. Wczesniej jak sie mobilizowalam do cwiczen w domu to najgorszym koszmarem bylo czytanie tych instrukcji i dochodzenie jak to w ogole ma wygladac. I to liczenie powtorzen. Nuda! A tu wszystko ladnie pokazane
Ktos jeszcze cwiczy? Sa juz efekty? Ja jutro musze sie zmierzyc zeby wiedziec za kilka tygodni jak ladnie sie wyrzezbilam