Dodaj do ulubionych

Podrzucono nam szczeniaczka - pomocy!!

30.05.13, 13:09
Rano pod naszą bramą znalazłam malutką piszczącą kuleczkę. Psina jest malutka, zabiedzona, wystraszona. Weterynarz dopiero jutro - dziś wszystko w okolicy pozamykane, a do Warszawy tłuc się nie mogę, mam dziecko z wirusem. Czym nakarmić to psie nieszczęście?? A gdybyśmy zdecydowali się zatrzymać psinę, to gdzie szukać informacji? Dogomania u mnie nie działa.
Obserwuj wątek
    • czarnakrowawkropkibordoo Re: Podrzucono nam szczeniaczka - pomocy!! 30.05.13, 13:19
      Spróbuj kaszą manną na mleku. Powodzenia smile
      • niutaki Re: Podrzucono nam szczeniaczka - pomocy!! 30.05.13, 13:21
        ogrzac i nakarmic, potem decydowac co dalej, mam podobny klopot tylko z kocietami...
    • esr-esr Re: Podrzucono nam szczeniaczka - pomocy!! 30.05.13, 13:26
      ciepła kaszka na mleku, tylko nie za dużo na raz, bo jak jest głodna, to może zbyt łapczywie jeść i potem zwrócić. posiłki co 3-4 godziny (jeśli to maluszek) i dać jakiś karton ze szmatami, żeby miała się gdzie ogrzać. a potem do weta - odrobaczyć i zaszczepić i kochać jak własne!
    • majenkir Re: 30.05.13, 13:33
      czekoladazzurawina napisała:
      Czym nakarmić to psie nieszczęście??


      To zalezy ile ma tygodni. Moze zdjecie wrzuc?
      • heca7 Re: 30.05.13, 14:07
        I wynosić często na dwór- szczenię jak malutkie dziecko- jak mu się zachce to nasika gdzie stoi wink
        • beata985 Re: 30.05.13, 14:31
          ew w aptece-niektóre są dzisiaj czynne-zakupić takie jednorazowe podkłady na które dawać szczeniaka jak zacznie sikać.....ciężko z takim maluchem latać na dwór, i tak się nie zdąży a na takim podkładzie szybko załapie i będzie sam robił....druga sprawa, ze jak niezaszczepiony to nie powinien na dwór wychodzić-tu już się znalazł, wpływu nie masz ale może jeszcze nic nie załapał.....
        • wioskowy_glupek Re: 30.05.13, 14:32
          Jak zupełnie malutki to mleko bym dała wink mój chłeptał aż miło a jak większy to jakieś jarzyny, ryż. Ale pewnie na to jeszcze za mały skoro szczeniaczek. Ogrzać znaleźć pudło ze szmatami i niech śpi ;D
          • lonely.stoner Re: 30.05.13, 15:15
            pudlo ze szmatami? a nie mozna mu po prostu stworzyc jakis normalny kojec? pudlo + jakis koc?
            • wioskowy_glupek Re: 30.05.13, 15:33
              Pewnie można, jak się ma koc na zbyciu... ja np. nie mam. Mam za to stare prześcieradła np. czy ręczniki. Mój własny ukochany czworonóg za szczenięcia spał na ręcznikach właśnie i dobrze mu było wink Potem miał też taki mały kocyk pozostały po jakiś lalkach. Jak dorósł spał w łóżku albo na mojej starej narzucie z materaca. Naprawdę było mu to obojętne bo przyłaził do łózka i spał w pościeli big_grin
            • czekoladazzurawina Re: 30.05.13, 15:36
              Nie bardzo umie jeść sad ale jakoś na raty się udało - dałam kaszkę. Teraz śpi, bidaczyna, trochę się uspokoił. Obsikane wszystko smile
              • verdana Re: 30.05.13, 16:09
                Absolutnie przed szczepieniami nie wynoś na dwór. I zadzwoń moze do jakiejść przychodni weterynaryjnej, czynnej w święta. np 22 889 05 82.
              • cersei8 Re: 30.05.13, 17:55
                Ojej to pewnie jeszcze nie jadl stalych pokarmow, biedne malenstwo, dobrze, ze trafilo do kogos takiego jak Ty smile.
                Moze to przeznaczenie smile.
                Jestes spod Warszawy jak dobrze zrozumialam; jesli od strony okolic Legionowa to moge Ci polecic swietna weterynarz, leczylam u niej moje zwierzaki i za kazdym razem zalowalam, ze nie ma takich wspanialych lekarzy dla ludzi jak ona smile
              • berdebul Re: 30.05.13, 18:13
                Jeżeli masz własny czysty ogródek = bez żadnych psich odchodów, to spokojnie możesz wynosić na siku (ale wymaga to refleksu wink ).
                Jedzenie - nie wszystkie psy dobrze znoszą kaszę, niektóre mają koszmarną biegunkę. Tak samo może nie trawić mleka krowiego. Jeżeli to bardzo mały zwierzak może być potrzebne głaskanie po brzuszku po posiłku - zwilżonym wacikiem dół brzusia, bardzo delikatnie, aby stymulować wypróżnianie.
                Do jedzenia - zależnie od wieku i Twoich chęci (i zawartości lodówki) - sparzyć/ugotować trochę mięsa, warzyw, minimalnie makaronu do tego, do blendera na papkę - możesz podawać do zlizania z własnych palców, lub z łyżeczki (niektóre psy dają się tak karmić, moja na przykład). Jeśli potrzymasz krócej w blenderze, to możesz zrobić z tego kuleczki i podawać do pyszczka. Nie może być prosto z lodówki, ani gorące. Temperatura pokojowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka