busuanga7
18.06.13, 14:57
W temacie o singielkach 30+ znalazłam takiego kwiatka:
""Dodatkowo - czemu na ten przykład ja - mężczyzna po 30 - mający swoje poukładane życie - miałbym spotykać się z 30stką, kiedy mogę przebierać w 20latkach, które jeszcze nie są zmanierowane i sfrustrowane życiem z kotami.
Panie muszą szukać na rynku wtórnym - pewnie jakiś 40latek się znajdzie. big_grin".
Dlaczego mezczyzni uwazaja, ze zawsze moga miec mlodsze? Ja obchodziłam całkiem niedawno moje 26urodziny i nigdy w zyciu nie zwrocilabym uwagi na faceta w wieku 36lat, moja przyjaciolka ma 24lata i tez dla niej mezczyzna 30+ to kosmos(ładna dziewczyna, wykształcona z adoratorami w jej wieku, wiec dlaczego ma wybierac faceta grubo po 30?kiedy woli za partnera rownolatka czy w podobnym wieku). Jesli mezczyzna ma pieniadze to pewnie znajdzie sie wianuszek dwudziestoletnich adoratorek ale czy o taka kobiete mu chodzi?